ebook Uciekaj
4 / 5.00 (liczba ocen: 2)

Uciekaj
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 27.99
Audiobook - najniższa cena: 35.81
wciąż za drogo?
-20% 27.99 zł
29.74 zł Lub 26.77 zł
31.49 zł Lub 28.34 zł
26.24 zł
27.81 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Pierwszy tom podwodnej trylogii.

Dla jedenastoletniego Leonarda, zwanego przez wszystkich Elkiem, ciasna i pełna ograniczeń podwodna kolonia, w której się wychował, to jedyny świat, jaki zna.

Codzienne życie w Hydropolis toczy się pod dyktando Uniwersalnych Zasad Bezpieczeństwa i wszechmocnych Inżynierów. Wszyscy muszą przestrzegać określonych reguł – w przeciwnym razie zginą.

Dlaczego więc pewnego dnia Elek otrzymuje wiadomość, że musi uciekać? Czy kolonii – lub jemu samemu – grozi niebezpieczeństwo?

O e-booku Uciekaj blogerzy napisali: 

Genialna powieść dla starszych dzieciaków, młodzieży i dorosłych kochających po prostu doskonałą literaturę przygodową. Świat stworzony przez Miłoszewskiego to majstersztyk dopracowany w najmniejszym szczególe. - Tylko skończę rozdział - Anna Sukiennik

Zygmunt Miłoszewski oddał w ręce czytających pierwszą część prawdziwie bestsellerowej trylogii podczas czytania, której wraz z bohaterami poznajemy podwodną oazę, w jakiej kryje się niejeden sekret i gdzie do odkrycia są odpowiedzi na pytania, których zadanie jest niezwykle niebezpieczne. -  Taki jest świat - Katarzyna Pessel

Uciekaj od Zygmunt Miłoszewski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Czy prawda rzeczywiście nią jest? A jeśli jedynie udaje, że nią jest? Jak przekonać się co faktycznie dzieje się wokół nas kiedy zaczynamy wątpić w to, co nam mówią i co sami widzimy? Takie pytania nie dla wszystkich są na rękę, natomiast odpowiedzi mogą wywołać rewolucję. Co się wydarzy gdy ktoś będzie zadawał te pierwsze i szukał tych drugich?

Leonard, zwany Elkiem, zna tylko Hydropolis, podwodną kolonię jakich jest kilka, ale jak na razie ta konkretna jest jego domem. Wszystko co jest poza nią stanowi zagrożenie, bezpieczeństwo gwarantuje jedynie ona oraz zasady, które chronią kolonistów przed zagrożeniem. Życie toczy się w codziennym rytmie wyznaczanym przez szkołę, treningi oraz zwyczajną rodzinną codzienność. Tak jak on egzystują wszyscy, ale już nie każdy mieszkaniec jest tak zainteresowany swoim otoczeniem. Im baczniej obserwuje to, co dzieje wokół niego tym o więcej ograniczeń dostrzega, tak jak pozostali musi z nimi żyć, ale czy chce? Coraz baczniej zaczyna się przyglądać miejscu oraz ludziom, nie dla niego pokorne godzenie się z tym, co reszta uznaje za normalne. Pewna informacja nie daje mu spokoju i sprawia, że decyduje się na czyn niewyobrażalny dla kogokolwiek. Niebezpieczeństwo grozi jedynie jemu czy całej kolonii? Gdzie go zaprowadzi ciekawość i pragnienie poznania prawdy?

Poznajcie Hydropolis, nową odsłonę twórczości Zygmunta Miłoszewskiego, równie intrygującą, nieprzewidywalną i przede wszystkim skierowaną do czytelników młodszych oraz starszych. Każda grupa wiekowa znajdzie w niej więcej niż tylko „coś” dla siebie. Podobno pisanie dla młodego odbiorcy jest trudniejsze i zgadzam się z tym w pełni. Przy tej konkretnej lekturze nie ma się wrażenia jakichkolwiek uproszczeń w opowiadanej historii, omijania jakiś tematów czy w ogóle nie poruszania ich. Wprost przeciwnie, fabuła jest tak skonstruowana by jednocześnie spleść kilka motywów, co daje nieograniczone pole do popisu dla wyobraźni twórcy, a czytelnikom książkę, zaskakującą pod względem wydarzeń oraz splotu kreujących ją okoliczności. Jednak najważniejsza jest sama opowieść, a ta wciąga od samego początku każdym elementem od drugiego plany poczynając na bohaterach i ich perypetiach kończąc. Hydropolis ma to, na co wszyscy czekamy czyli poszukiwanie prawdy, bunt wobec zastanej rzeczywistości oraz zagadki w liczbie mnogiej, sięgające tak przeszłości jak i przyszłości oraz clou – teraźniejszość, która stawia pod znakiem zapytania dosłownie wszystko. Zygmunt Miłoszewski oddał w ręce czytających pierwszą część prawdziwie bestsellerowej trylogii podczas czytania, której wraz z bohaterami poznajemy podwodną oazę, w jakiej kryje się niejeden sekret i gdzie do odkrycia są odpowiedzi na pytania, których zadanie jest niezwykle niebezpieczne.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Taki jest świat
I tak oto, proszę Państwa, na Waszych oczach rodzi się historia, bo to, że Hydropolis zdobędzie międzynarodową sławę jest pewne jak amen w pacierzu.

Leonard (nazywany przez wszystkich Elek) ma jedenaście lat i nieposkromioną chęć działania, odkrywania, poznawania i łamania reguł. A właśnie przestrzeganie zasad jest fundamentalną kwestią w świecie, w którym żyje. Każdy akt nieposłuszeństwa jest surowo karany, każda niesubordynacja piętnowana - bo nawet najmniejszy, najgłupszy błąd może doprowadzić do zalania miejsca, w którym żyją. Hydropolis to podwodne miasto, a dokładnie Druga Kolonia Podwodna.
I może wszystko byłoby super fajnie, Elek by się wyszumiał, a jego nieposkromiona natura w końcu złagodniała, gdyby nie odwiedziny Alicji - siostry Elka i jej zaszyfrowana wiadomość - Uciekaj. Leonard wraz z przyjaciółmi postanawia dowiedzieć się o co tu kurde chodzi. Tylko kurde!, ta prawda jest piekielnie mocno strzeżona i równie mocno niebezpieczna.

Genialna powieść dla starszych dzieciaków, młodzieży i dorosłych kochających po prostu doskonałą literaturę przygodową. Świat stworzony przez Miłoszewskiego to majstersztyk dopracowany w najmniejszym szczególe. Gra w oxy, systemy zabezpieczeń, organizacja życia pod wodą, śluzy, podział społeczeństwa na swego rodzaju kasty, organizacja dnia i strategie przetrwania w środowisku nie do końca przystosowanym do prawidłowego funkcjonowania światłolubnych organizmów z płucami. Brawo.

Przyjaźń, poszukiwanie własnego "ja", lojalność, oddanie, pierwsze sympatie, pocałunki i akty nieposłuszeństwa względem dorosłych. Zygmunt Miłoszewski doskonale kreuje nie tylko nowy, fantastyczny świat po trosze postapikaliptyczny (bo ewidentnie coś rozpitoliło ludzkość spokojnie egzystującą sobie na Ziemi). Przede wszystkim w sposób niebywale wiarygodny i z potężną dozą humoru kreśli akcję z perspektywy nastolatka - z typową dla nich ciekawością, dociekliwością i pewną dozą buty.

Gdybyście się nie domyślili to jeszcze podkreślę: jestem zachwycona lekturą Hydropolis. Uciekaj. Rewelka! Polecam po stokroć.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Tylko skończę rozdział
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć