ebook Serce jak smoła
4.13 / 5.00 (liczba ocen: 12500)

Serce jak smoła
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 44.90
Audiobook - najniższa cena: 27.22
wciąż za drogo?
59.43 złpremium: 38.34 zł Lub 38.34 zł
-24% 44.90 zł
49.84 zł
49.84 zł Lub 44.86 zł
57.51 zł Lub 51.76 zł
47.41 zł
50.73 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Szóste śledztwo Cormorana Strike’a i Robin Ellacott. Robert Galbraith, literackie alter ego J.K. Rowling, tym razem stawia przed bohaterami bestsellerowej kryminalnej serii wyjątkowo trudne zadanie. By je rozwiązać, para detektywów będzie musiała zmierzyć się z wirtualną rzeczywistością i wniknąć w skomplikowaną sieć nicków, sprzecznych interesów i nabrzmiałych konfliktów.

W agencji detektywistycznej Cormorana Strike’a i Robin Ellacott zjawia się roztrzęsiona młoda kobieta i błaga o rozmowę. To Edie Ledwell, współtwórczyni popularnej kreskówki „Serce jak smoła”. Od lat prześladuje ją w Internecie osoba posługująca się nickiem Anomia. Zdesperowana Edie prosi o ustalenie jej prawdziwej tożsamości, jednak Robin z kilku powodów odmawia przyjęcia sprawy.

Jakiś czas później na cmentarzu Highgate, gdzie rozgrywa się akcja kreskówki, zostaje popełniona wstrząsająca zbrodnia. Poruszeni nią Robin i Cormoran przyjmują zlecenie schwytania mordercy. Para detektywów musi zmierzyć się z wirtualną rzeczywistością i wniknąć w skomplikowaną sieć nicków, sprzecznych interesów i nabrzmiałych konfliktów. Jednocześnie zarówno Robin, jak i Cormoran nieudolnie próbują poukładać swoje życie osobiste.

O e-booku Serce jak smoła blogerzy napisali: 

Robert Galbraith kolejny raz zaskakuje oryginalnością prowadzonej przez dwójkę detektywów sprawy. Umiejętnie wplata w narrację elementy dotykające ważnych i aktualnych kwestii. Czytelnik może liczyć na znakomicie skonstruowaną, oryginalną, niesztampową oraz trzymającą do samego końca w napięciu intrygę. - donos kulturalny - Krzysztof Komorek

Serce jak smoła od Robert Galbraith możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Cormoran Strike i Robin Ellacott powracają w szóstej części opowieści o londyńskiej agencji detektywistycznej. W Sercu jak smoła Robert Galbraith kontynuuje jedną z najciekawszych współczesnych literackich sag kryminalnych.

Robert Galbraith nie wydaje książek w tempie najpłodniejszego polskiego autora powieści kryminalnych, ale za to przy każdym z kolejnych wydań historii dwójki detektywów liczyć może czytelnik na znakomicie skonstruowaną, oryginalną, niesztampową oraz trzymającą do samego końca w napięciu (nawet tytuł epilogu potrafi zmrozić krew w żyłach) intrygę.

Strike i Robin mierzą się tym razem ze światem youtube’owych twórców, mediów społecznościowych oraz realiami fanowskich społeczności, którym wydaje się, że lepiej od samych autorów rozumieją przekaz stworzonych przez nich dzieł (a także wypowiedzi nie związanych z działalnością artystyczną) oraz przekonani są o prawie do współdecydowania o kształcie ich twórczości.

Galbraith kolejny raz zaskakuje oryginalnością prowadzonej przez dwójkę detektywów sprawy. Umiejętnie wplata w narrację elementy dotykające ważnych i aktualnych kwestii. Niekiedy nasuwających na myśl sytuacje związane z samą autorką (dla niewtajemniczonych – jeżeli jeszcze tacy istnieją – Robert Galbraith to pseudonim J.K. Rowling) choć ta w wypowiedziach na temat książki unika takich sugestii. Podtrzymana została również tradycja rozpoczynania każdego z rozdziałów cytatem – tym razem wybór padł na słowa poetek epoki wiktoriańskiej.

Rozpieszcza J.K. Rowling fanów Strike’a i Robin objętością powieści – Serce jak smoła liczy ponad tysiąc stron. Chociaż finalnie i tak ma się jednak odczucie, że książka skończyła się zbyt szybko. Na szczęście wiadomo już, że pisarka intensywnie pracuje nad siódmą częścią cyklu, a co więcej ma już „zaklepany” pomysł na część ósmą i dziewiątą. A dodatkową pociechą niech będzie fakt zapowiedzianej jeszcze na ten rok premiery mini serialu, opartego na poprzednim tomie serii – Niespokojna krew.

Post scriptum – muszę niestety jeszcze wspomnieć o nurtującej mnie kwestii związanej z wyborami translatorskimi. Niektóre z nich wydały mi się mocno dyskusyjne, acz w większości można przypisać to jedynie innej – bynajmniej nie błędnej – wizji przekładu. Nie mogę jednak znaleźć argumentów dla decyzji o sposobie przetłumaczenia – w oryginale budzącego uśmiech – nazwiska Hugh Jacks. Porywanie się na spolszczenie obcojęzycznej gry słów zawsze będzie karkołomne, a w tym wypadku skończyło się zdecydowaną i bolesną porażką. Polska wersja ujawniała „dowcip” tylko w mianowniku liczby pojedynczej, większa ilość sylab rodzimej wersji powodowała utratę płynności brzmienia żartu, a już sam pomysł na to by rodowity Brytyjczyk miał nazwisko zaczynające się na literę „Ł” zabijał wiarygodność całej idei. Zabrakło mi tu stanowczej reakcji Redaktorki tekstu i skreślenia tej nieudanej propozycji, tym bardziej, że dla narracji komizm imienia i nazwiska postaci nie miał żadnego znaczenia.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć