ebook Finalistka
3.9 / 5.00 (liczba ocen: 16)

Finalistka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 22.90
Audiobook - najniższa cena: 33.70
wciąż za drogo?
22.90 zł
29.74 zł Lub 26.77 zł
31.49 zł Lub 28.34 zł
26.24 zł
29.72 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami powieść o fascynacji, która przerodziła się w obsesję i zakończyła zbrodnią, niszcząc na zawsze życie wielu osób. „Wciągająca i przerażająca. Po tej lekturze słowo «miłość» nabiera nowego znaczenia. Życie napisało nieprawdopodobną historię. Magdalena Majcher wybornie przelała ją na papier. Polecam!” – MAX CZORNYJ

Lata dziewięćdziesiąte.
Do redakcji lokalnej gazety wpada wzburzony mężczyzna i żąda od jednej z dziennikarek, aby skontaktowała go z Agatą Szklarską – Miss Polski, która po latach spędzonych za oceanem wróciła właśnie do kraju. Darek koniecznie musi się z nią spotkać. Już od dawna czekał na dobrą okazję, żeby powiedzieć jej coś bardzo ważnego. Teraz wreszcie nadszedł odpowiedni moment…

„Akcja tej książki sięga czasów, gdy pojęcie stalkingu nie funkcjonowało w polskim kodeksie karnym. Ta historia jest tym straszniejsza, że i obecnie może się przydarzyć każdej z nas” – MAGDALENA MAJCHER

O e-booku Finalistka blogerzy napisali: 

Styl powieści jest prosty i lekki, a zarazem bardzo dobry. Fabuła została skonstruowana tak, aby każdy rozdział pozostawiał po sobie trochę niepewności i emocji. To kolejna książka Magdaleny Majcher, w której da się wyczuć wielkie zaangażowanie w tę historię i jestem wielką fanką książek autorki. Podziwiam i czekam na kolejne! - Zaczytana - Majka Martyna Pokrzywa, Joanna Maziarka - Glonek

Finalistka od Magdalena Majcher możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Prawdziwych przyjaciół można poznać po tym, jak znoszą cudze sukcesy.
W naszym społeczeństwie funkcjonuje przekonanie, że piękne kobiety mają łatwiejsze i lepsze życie. Uroda otwiera wszystkie drzwi do sławy, sukcesów i uznania w oczach „znaczących” ludzi naszego kraju, a nawet świata. I owszem, coś w tym jest. Uroda może być darem, ale jak większość rzeczy w naszym życiu, również i ten aspekt ma drugą stronę, która już nie jest tak optymistyczna. Wręcz przeciwnie, może budzić strach, poczucie dyskomfortu, a nawet stać się przekleństwem sprowadzającym na nas zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa, a nawet życia. Tego rodzaju przemyślenia i refleksje wzbudziła we mnie książka Magdaleny Majcher Finalista, z której recenzją dziś do was przychodzę.

Już teraz muszę się wam kochani przyznać, że nie jest mi łatwo opowiedzieć o tej książce, gdyż reprezentuje ona gatunek true crime, czyli taki, w którym autor przedstawia i wyjaśnia prawdziwe sprawy kryminalne. Świadomość autentyczności i niestety, jak się za chwilę przekonacie ponadczasowości wszystkiego, o czym w książce przeczytamy, sprawiła, że ja czułam dojmujące poczucie smutku i bezradności, wobec tragedii, która wydarzyła się we Wrocławiu lat dziewięćdziesiątych. Tym razem inspiracją do napisana tej powieści dla Magdaleny Majcher stała się głośna wówczas sprawa zabójstwa Agnieszki Kotlarskiej. Młodej i pięknej wrocławianki, która otrzymała tytuł Miss Polski, a już kilka miesięcy później, jako pierwsza Polka w historii została wybrana na Miss International.

Na kartach powieści poznajemy ją, jako Agatę Szklarską. Młodą skromną i ambitną, a przy tym niezwykle mądrą i rozważną dziewczynę, która zaczyna wkraczać w dorosłe życie. Pasją nastolatki jest modeling, który bardzo szybko staje się początkiem do rozwoju jej kariery. W momencie, kiedy my czytelnicy zaczynamy poznawać jej historię, dziewczyna dzieli swój czas pomiędzy naukę i przygotowania do wyborów w konkursie Miss Polski, do którego zakwalifikowała się, zdobywając tytuł Miss Dolnego Śląska. Nie chcę zbyt wiele zdradzać, abyście sięgając po książkę, sami mogli poznać tę historię. Powiem tylko, że Wrocław bardzo cieszy się z sukcesów swojej krajanki i dopinguje jej karierze, śledząc zdobywane przez nią kolejne jej szczeble.

Agata nawet przez chwile nie przypuszcza, że nadmierne zainteresowanie jej osobą może zniszczyć jej życie, a nawet pozbawić jej go na zawsze. A wszystko zaczyna się od pokazu sukni ślubnych, którego przypadkowym uczestnikiem jest Darek Wilczyński. Trzydziestokilkuletni mężczyzna wówczas po raz pierwszy widzi Agatę. Zauroczony jej urodą, delikatnością i wdziękiem, nie potrafi przestać o niej myśleć. Bardzo szybko zauroczenie przeradza się w obsesję. Mężczyzna zaczyna śledzić Agatę i choć tylko raz zamienili ze sobą kilka słów, to snuje wizje wielkiej miłości i wspólnej przyszłości ich dwojga. Robi wszystko, aby móc ją spotkać. Wystaje pod jej domem, wydzwania do niej, pisze listy. Agata nie reaguje i nie odpowiada na jego starania o jej uwagę i względy, co wzbudza jego złość. Sytuacja nie ulega zmianie, nawet kiedy kobieta wyjeżdża z kraju. Powrót po kilku latach zza oceanu i kolejne próby spotkania prowadzą do kumulacji, agresji. O tym jednak przeczytajcie już sami.

Tymczasem skupmy się na samym Darku. Jak czytamy w książce, miłość od nienawiści dzieli tylko cienka linia. I o ile w życiu nie są to uczucia tak bardzo skrajne, bowiem w nim nic nie jest tylko czarne, albo tylko białe. Jeśli kogoś kochamy, to musi nas bardzo mocno skrzywdzić, żebyśmy poczuli do tej osoby nienawiść, o tyle w przypadku osoby zaburzonej osobowościowo, jaką niewątpliwie jest prześladowca Agaty, ta linia rzeczywiście jest bardzo cienka. Darek został zdiagnozowany jako osobowość paranoidalna - jest poważnym zaburzeniem struktury osobowościowej, powodującej zaburzenia w sferze funkcjonowania indywidualnego i społecznego, skutkiem dysfunkcjonalnego stylu związków i relacji z innymi.

Żebyście mieli pogląd na to, jakimi cechami charakteryzuje się ten rodzaj osobowości, pozwolę sobie wymienić kilka z nich. Przy czym wymienię tylko te, które miały odzwierciedlenie w postępowaniu i zachowaniu Darka opisanym w powieści.

- Przeżywanie braku akceptacji.
- Podejrzliwość i nieufność w kontaktach z innymi - (Darek już w szkole spotykał się z brakiem akceptacji, co stało się początkiem jego problemów w nawiązaniu relacji z innymi. Jest samotnikiem, nie potrafi zbudować związku).
- Stała tendencje do interpretowania obojętnych bądź przyjaznych codziennych zdarzeń i zachowań innych, jako celowo wrogie, pogardliwe, uwłaczające i poniżające.
- Tendencja do długiego przeżywania poczucia skrzywdzenia, niesprawiedliwości czy zlekceważenia.
- Poczucie krzywdy i odrzucenia może wyzwalać zachowania agresywne, natarczywe żądania i domaganie się „swoich praw”.
- Nadwrażliwość na niepowodzenia.

Mężczyzna bezsprzecznie wykazywał wszystkie te cechy, a ich kumulacja doprowadziła do najgorszego.
Finalistka to bardzo przejmująca i poruszająca historia chorej miłości i obsesji, ale autorka zwraca w niej również naszą uwagę i uczula nas na ciągle aktualny i w dobie wszechobecnej ery internetu, komunikatorów oraz różnego rodzaju portali internetowych problem stalkingu, czyli uporczywego nękania bądź prześladowania ofiary. W latach dziewięćdziesiątych pojęcie to nie było jeszcze znane i uznawane za przestępstwo. Wówczas takie osoby, jak Darek nazywano psychofanami. To właśnie fakt, tego, że dziś każdy z nas może znaleźć się na miejscu Agaty, przeraża najbardziej.

Jestem pełna podziwu i uznania, ale także wdzięczności dla autorki za podjęcie się napisania tej książki. Z pewnością nie było to łatwe, zadanie nie tylko ze względu na ogromny wkład pracy włożony w samo pisanie, ale także gromadzenie materiałów dotyczącej tej wstrząsającej sprawy kryminalnej i wierne ich odzwierciedlenie. To, co trzeba zaznaczyć i podkreślić, to fakt w pełni profesjonalnego podejścia do opowiedzenia nam tej historii. Próżno szukać w niej osobistych odczuć i osądów tego, co się wydarzyło przez Magdalenę Majcher.

Mam nadzieję i mocno w to wierzę, że ta książka będzie swego rodzaju przestrogą dla nas wszystkich, aby być czujnym i nie bagatelizować, a niezwłocznie reagować, jeśli staniemy się ofiarą stalkingu.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Kocie czytanie
Finalistka to książka, która opisuje historię prawdziwych wydarzeń, jakie miały miejsce w latach dziewięćdziesiątych. Pojęcie stalkingu jest nam znane to i tak to przestawienie wydarzeń szokuje.

Główną bohaterką jest Agata — młoda dziewczyna, która została zauważona i dzięki temu odniosła sukces. Została Miss Dolnego Śląska, Miss Polski oraz International. Jednak rozgłos i rozpoznawalność niosła za sobą nie tylko pozytywne rzeczy. Była ich druga strona medalu, którą określiłabym jako przekleństwo...

Pewnego dnia Darek zauważa Agatę podczas jej pokazu mody. Zakochuje się w niej bez pamięci i uważa, że to ona jest mu pisana. Mężczyzna z całych sił wierzy w to, co sobie uronił — że to dlatego nie mógł ułożyć sobie życia, ponieważ w jego życiu nie było Agaty. Winił wszystkich o swoje niepowodzenie. Rodzinę, która nigdy go nie doceniała i rówieśników, którzy uważali go za dziwaka. To też skłoniło go do tego, by zacząć ją nękać. Z początku dziewczyna bagatelizuje ich przypadkowe spotkania oraz tajemnicze listy i telefony. Mężczyzna zapętla się w swoim szaleństwie. Uważa, że i ona odwzajemnia jego uczucie. Jednak gdy jej zachowanie mu się nie podoba reaguje agresją i ma o niej jak najgorsze zadanie. Nieświadomość Agaty sprowadza na nią coraz większą złość mężczyzny. Ona prowadzi normalne życie, zakłada rodzinę... i nie zdaje sobie sprawy, że ktoś ma na jej punkcie obsesję. Z każdą kolejną bezinteresowną reakcją na jego starania w nim narasta gniew. Co prowadzi do tragedii, która odcisnęła piętno na całej rodzinie Agaty.

Magdalena Majcher inspirowała się prawdziwymi wydarzeniami Agnieszki Kotlarskiej. Przedstawia problem stalkingu w latach 90., gdzie nie brano tego aż tak pod uwagę. Opowiada o tym w bardzo rzeczowo. W latach 90. nie było żadnych działań prawnych, gdy dochodziło do tego typu spraw. Dopiero w późniejszych latach termin stalkingu został zauważony jako poważny problem. Powieść autorki czytało mi się dobrze. Styl powieści jest prosty i lekki, a zarazem bardzo dobry. Fabuła została skonstruowana tak, aby każdy rozdział pozostawiał po sobie trochę niepewności i emocji. To kolejna książka Magdaleny Majcher, w której da się wyczuć wielkie zaangażowanie w tę historię i jestem wielką fanką książek autorki. Podziwiam i czekam na kolejne!

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Zaczytana Majka
Finalistka jest powieścią ważną społecznie, ponieważ zwraca uwagę na problem stalkingu oraz miłości, która może stać się obsesją. Dlaczego kobiety wciąż muszą ponosić przykre konsekwencje własnej urody i subtelności?

Najnowsza powieść Magdaleny Majcher przypomina o losach pięknej modelki i Miss Polski z 1991 roku Agnieszki Kotlarskiej. Jej śmierć z rąk psychofana była traumatycznym przeżyciem nie tylko dla męża i córeczki – świadków ataku nożownika – lecz także dla przeciętnego Polaka, ponieważ uświadomiła każdemu, że sława, uroda i sympatia widzów mogą stać się przekleństwem. To kolejne po tragicznej śmierci Andrzeja Zauchy tak dramatyczne wydarzenie w showbiznesie lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Mimo że od tragedii minęło blisko trzydzieści lat, w dzisiejszym świecie hejtu i niezdrowej fascynacji życiem innych ta historia wciąż jest aktualna.

Choć mrokiem i poziomem napięcia Finalistce nie udało się dogonić Małych zbrodni czy Mocnej więzi, czyli poprzednich powieści z gatunku true crime śląskiej pisarki, historia ta także niesie w sobie przerażenie i tragizm. Majcher bardzo umiejętnie pokazała proces przemiany wielkiej miłości w chorobliwą obsesję, jaki zachodził w głowie tego, który ośmielił się sięgnąć po nóż i odebrać życie dwudziestokilkuletniej modelce, żonie i matce. Czy niespełnione marzenie o bliskości drugiego człowieka, poczucie beznadziei i odrzucenia mogą być usprawiedliwieniem dla zbrodniczego czynu? Czy tej śmierci można byłoby zapobiec, gdyby wówczas prawo lepiej chroniło obywateli? Jak często organy ścigania, ale także my sami lekceważymy sygnały, że relacja z drugim człowiekiem staje się niebezpieczna? I wreszcie – czy we współczesnym świecie kobieta wciąż musi się czuć zagrożona, jeśli założy za krótką – w czyimś mniemaniu – sukienkę?

Powieść Magdaleny Majcher na pewno skłania do ważnych refleksji i emocjonalnie nie jest łatwa. Co prawda im bliżej końca, tym napięcie trochę spada, ale wciąż jesteśmy ciekawi finału. Najbardziej przerażający w tej opowieści jest sposób działania psychofana, kolejne jego kroki mające na celu zbliżenie się do ofiary, osaczenie jej, wreszcie złapanie w śmiertelną pułapkę – a wszystko w imię przeświadczenia, że oboje są sobie przeznaczeni. Majcher absolutnie nie usprawiedliwia sprawcy, ale w obiektywny sposób pokazuje, jak ważne dla naszej psychiki są doświadczenia w domu rodzinnym, w szkole, wśród rówieśników, także gdy jesteśmy już dorośli. Bo czasem zupełnie nieświadomie dzień po dniu „hodujemy” obok siebie osobę sfrustrowaną, wyobcowaną, która dla kilku ludzkich gestów jest w stanie posunąć się do najgorszego.

Ocena: 4-/6 czytaj więcej
©SieCzyta
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć