ebook Rów Mariański
4.22 / 5.00 (liczba ocen: 2537)

Rów Mariański
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 28.49
wciąż za drogo?
-25% 28.49 zł
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Bestsellerowa powieść o odbijaniu się od dna – nawet jeśli to dno jest równie głębokie jak Rów Mariański.

Paula nie potrzebowała wiele do szczęścia: wystarczało jej mieszkanie, trochę pieniędzy na jedzenie i towarzystwo młodszego brata Tima, którego kochała nad życie. Wszystko legło w gruzach, gdy zdarzył się straszny wypadek. Z głębin rozpaczy wyciąga Paulę pewien dziwaczny, starszy dżentelmen. Razem wyruszają w podróż pełną przygód, która zmieni ich oboje.

Ta historia złamie ci serce, a zaraz potem rozśmieszy do łez i wzruszy. To powieść dająca nadzieję. O umieraniu i stracie, ale przede wszystkim o drodze do samego siebie. O tym, jak nauczyć się żyć, gdy odchodzi najbliższa osoba, i jak pokochać życie na nowo. 

JASMIN SCHREIBER jest biolożką (jej specjalnością jest zoologia) i pisarką. Obecnie kształci się na leśniczkę oraz edukatorkę przyrody. W 2019 roku została wybrana niemiecką Blogerką Roku – uznanie zyskał jej blog Sterben Üben (Ćwiczyć umieranie). To właśnie tam opisywała swoje doświadczenia z czasów, gdy była wolontariuszką i towarzyszyła osobom umierającym oraz ich rodzinom, a także osobom w żałobie. Od 2020 roku prowadzi podcast naukowy, udziela się też w sieci: pisze o ochronie środowiska. „Rów Mariański” to jej debiut literacki (uznany w Niemczech za debiut roku). Książka już w dniu premiery trafiła na listy bestsellerów.

Rekomendacje e-booka Rów Mariański:

U Jasmin Schreiber strata ma postać grafu – zapisu pulsu – który pokazuje, jak wygląda pęknięte serce, a żałoba jest tak głęboka jak najgłębszy rów oceaniczny. Ta pięknie i zabawnie napisana książka to opowieść o tym, że choć ból po stracie bliskich potrafi nas pozbawić na długi czas zdolności widzenia, także samych siebie, to nasze życie wciąż może obfitować w dobre chwile. A nawet radosne. Ku pokrzepieniu. - Katarzyna Kazimierowska, „Pismo. Magazyn opinii”

Ta książka uczy odnajdywać sens we wszystkim, co nas spotyka, akceptować własne słabości, a także docierać do szczęścia i wewnętrznego spokoju nawet najbardziej krętymi drogami. Polecam! - Małgorzata Gołota, dziennikarka i reporterka, autorka książek „Spinalonga. Wyspa trędowatych” oraz „Żyletkę zawsze noszę przy sobie”

Cudownie zabawna, cudownie smutna. Absurdalny film drogi, czyli po prostu piękna książka. Jedna z tych, które zaczynasz i których nie możesz odłożyć, a kiedy ją kończysz, jest 3:08. - Robert Misik, dziennikarz i pisarz

W dzisiejszych czasach otwarcie rozmawiamy o najbardziej intymnych sprawach, ale wciąż nie znaleźliśmy słów, by mówić o śmierci. A Jasmin Schreiber się to udało. Historia bardziej pocieszająca niż jakiekolwiek nabożeństwo. - Jenna Behrends, polityczka

Czy młoda kobieta może wybrać się w podróż w góry z dziwacznym starszym mężczyzną, śmiercią i kurczakiem? Paula się wybrała. Czy ty jako czytelnik możesz dowiedzieć się czegoś o biologii morskiej z powieści, która jest tak piękna, że aż dzwoni ci w uszach? Tak! Ponieważ „Rów Mariański” Jasmin Schreiber jest tak głęboki, że mieści to wszystko i wiele więcej! - Mariella Tripke, pisarka komediowa i satyryczka

O e-booku Rów Mariański blogerzy napisali: 

Powieść Yasmin Schreiber to historia do przytulania i kochania. Smutna, wzruszającą, ale też wywołująca momentami uśmiech na twarzy. Serwuje dużo emocji oraz sprawia, że ze ściśniętego gardła wydobywa się głębszy oddech. Czyta się ją doskonale, chociaż nie chce się jej kończyć. Czujemy, ba! domyślamy się, jaki będzie finał tej opowieści i nie chcemy, żeby nastąpił. -  Na czytniku - Katarzyna Denisiuk

Myślę, że to książka mądra i potrzebna. Chciałabym ją wręczyć każdemu, kto właśnie mierzy się ze stratą. Napisana pięknym, poetyckim językiem. Wymagający czytelnik będzie się tu napawał każdym zdaniem! Jestem pewna, że kiedyś przeczytam ją ponownie, ale kiedy…? Tego nie wiem. Muszę być gotowa na to piękno, ból i pocieszenie, które jej słowa niosą ze sobą. - Jej Wysokość Literatura - Katarzyna Milner

Rów Mariański od Jasmin Schreiber możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Książka może doprawdy być ostatnią deską ratunku - kiedy ocean życia jest zbyt burzliwy, człowiek chwyta się historii i pozwala im doprowadzić się do bezpiecznej przystani.
Myśli kontroluje się równie trudno jak miłość, która je wywołuje.
Rów Mariański to powieść krótka, ale bardzo intensywna. Ma zaledwie 270 stron, ale ładunek emocjonalny, jaki ze sobą niesie, jest ogromny. Stawiam ją bardzo wysoko w swoim prywatnym rankingu najważniejszych książek 2022 roku. Porusza ważne tematy, z którymi – jeśli się jeszcze nie borykaliśmy – na pewno przyjdzie nam się spotkać. Śmierć jest częścią życia i nie przejdzie obok nas obojętnie. Chcąc, nie chcąc, prędzej czy później będziemy musieli stawić jej czoła i oddać swoich najbliższych…

Nigdy nie sądziłam, że powieść o żałobie i utracie najważniejszej osoby w życiu może być jednocześnie zabawna i podnosząca na duchu. Szkoda, że nie została wydana wcześniej – w momencie, kiedy i ja straciłam kogoś bardzo ważnego. To książka, która uczy, bawi, pociesza i wzrusza. Wszystko, czego potrzebujecie, zapisane jest na tych 270 stronach.

Rów Mariański – opowieść o bólu głębokim jak najgłębszy rów oceaniczny

Rów Mariański jest najgłębszych rowem oceanicznym. Tak mocno, jak jest głęboki, Paula kocha Tima. Tak mocno też cierpi, kiedy młodszy brat odchodzi. Strata, której doświadcza, ma postać zapisu pulsu, który wisi na jej lodówce, pokazując moment, w którym pękło ludzkie serce. W chwili, kiedy mama zatelefonowała do Pauli, z informacją, że Tim nie żyje, dziewczyna wiedziała, że całe jej życie właśnie dobiegło końca… Ale to nie wszystko – najgorsze jest to, że życie jakoś toczy się dalej; że świat bez Tima nie przestał istnieć.

Po śmierci brata Paula przeżywa żałobę inaczej niż wszyscy – boi się stanąć przed jego grobem i oglądać zdjęcia, które zrobili sobie razem. Popada w depresję, nie potrafiąc wyobrazić sobie swojej codzienności bez młodszego brata. Dopadają ją wyrzuty sumienia – sądzi, że jako starsza siostra była za niego odpowiedzialna. Ale żałoba i ból, który odczuwa po stracie, nie dotyka tylko jej. Na świecie codziennie miliony cierpią z powodu utraty bliskich. Jedną z takich osób jest Frank: nieco ekscentryczny starszy pan, który stracił najlepszą przyjaciółkę. Los chce, że ich drogi się przecinają powodując, że muszą razem załatwić parę spraw. Paula rusza zatem w szaloną wyprawę kamperem z tym opryskliwym starszym panem pełnym pretensji, i jego dziwnym psem Judy, który mając w pysku marchewkę potrafi poruszać się tylko do tyłu.

Czy spotkanie dwóch osób, tak głęboko zakorzenionych w swoim bólu może przynieść coś dobrego? Czy oddalając się od swojego miasta, zdołają oddalić się również od bólu?

Rów Mariański – słodko-gorzka książka, która uczy pokory

Rów Mariański
Jest niezwykle wzruszająca, porażająco smutna, uczy doceniać każdy moment swojej codzienności. W tym wszystkim – pomimo głębokiego bólu, z jakim mierzą się bohaterowie – daje również nadzieję na lepsze jutro. Bawi też do łez, bo z dwójką takich bohaterów, którzy różnią się w zasadzie wszystkim, nie mogłoby być inaczej!

Myślę, że to książka mądra i potrzebna. Chciałabym ją wręczyć każdemu, kto właśnie mierzy się ze stratą. Napisana pięknym, poetyckim językiem. Wymagający czytelnik będzie się tu napawał każdym zdaniem! Jestem pewna, że kiedyś przeczytam ją ponownie, ale kiedy…? Tego nie wiem. Muszę być gotowa na to piękno, ból i pocieszenie, które jej słowa niosą ze sobą. Wiem, że czytając, będziecie się śmiać i płakać i będzie to jedno z najpiękniejszych doświadczeń, przynoszących ulgę i ukojenie, jakich doświadczyliście.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Jej Wysokość Literatura
Rów Mariański to najgłębszy znany rów oceaniczny na Ziemi. Według ostatnich pomiarów głębokości rowu wynosi 10 994 m.

W języku angielskim funkcjonuje uroczy idiom „love someone to the moon and back”. Równie dobrze ogrom miłości można porównać do głębokości Rowu Mariańskiego. Jednak nie tylko miłość. Również smutek, rozpacz i poczucie beznadziei. Nikt nie chce doświadczać tych emocji, ale prawdą jest, że na wiele zdarzeń w naszym życiu po prostu nie mamy wpływu.

Rów Mariański niemieckiej biolożki jest jej debiutem literackim. Na kartach powieści bardzo wyraźnie odbija się naukowe i życiowe doświadczenie autorki. Dzięki temu historia, którą nam opowiada, jest wiarygodna, chociaż przeplatana fikcyjnymi i wręcz szalonymi pomysłami.

Kilka słów o fabule

Rów Mariański to powieści drogi, gdzie w pewnym momencie spotykają się dwie zupełnie sobie obce osoby. Co może połączyć Paulę, młodą kobietę ustawioną życiowo z ekscentrycznym starszym panem, którego stać na wiele zwariowanych pomysłów, jeśli tylko mają doprowadzić do zamierzonego celu? Miłość i strata. Miłość, która wypełnia każdą komórkę ciała i strata, która zalewa bezbrzeżnym smutkiem. Radzenie sobie z silnymi emocjami jest bardzo trudne. Jednak, gdy przy boku mamy osobę, która nas rozumie, przeżywa to samo, ale na swój sposób, to razem jest łatwiej. Można się na drugim oprzeć, przegadać kotłujące się w głowie wątpliwości i rozgonić czarne chmury.

Kilka słów o wrażeniach

Powieść Yasmin Schreiber to historia do przytulania i kochania. Smutna, wzruszającą, ale też wywołująca momentami uśmiech na twarzy. Serwuje dużo emocji oraz sprawia, że ze ściśniętego gardła wydobywa się głębszy oddech. Czyta się ją doskonale, chociaż nie chce się jej kończyć. Czujemy, ba! domyślamy się, jaki będzie finał tej opowieści i nie chcemy, żeby nastąpił.

Smutek w końcu traci impet i przemija. Odbicie się od dna Rowu Mariańskiego zawsze jest możliwe, tylko trzeba na nowo odnaleźć sens życia. Polecam, bo to bardzo przyjemna lektura pomimo niewesołych przeżyć głównych bohaterów.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć