Żeglarze i jeźdźcy
3.73 / 5.00 (liczba ocen: 138)

Żeglarze i jeźdźcy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 32.12
Audiobook - najniższa cena: 42.82
wciąż za drogo?
37.06 złpremium: 24.71 zł Lub 24.71 zł
32.12 zł
35.00 zł Lub 31.50 zł
41.18 zł
41.18 zł Lub 37.06 zł
33.73 zł
33.89 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Świat, czy to ten pod niebiem Szereru czy jakikolwiek inny, jest pełen zła. W opowieściach starych ludzi wciąż trwają okrutne wojny, łupieskie wyprawy, łzy kobiet i krew mężczyzn. Ale żadna z tych opowieści nie mówi o krzywdach wyrządzanych bez żadnego powodu, dla samej tylko zabawy. Niektóre mówią o podłych zdradach popełnianych z szalonej miłości, przyjaźni zmienionej w zaciekłą nienawiść i bólu, który wydaje się nie do zniesienia. Istnieją też inne opowieści, te które dają nadzieję. Opowieści o miłości, przyjaźni silniejszej niż śmierć i o niezrozumiałej łasce.

Wszystkie je można usłyszeć przy ogniskach pod niebem Szereru. I właśnie zostały spisane.

Żeglarze i jeźdźcy od Feliks W. Kres możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Na ósmy tom Księgi Całości, czyli antologię Żeglarze i jeźdźcy Feliksa W. Kresa składają się cztery opowiadania i jedna mikropowieść, które należą do najbardziej brutalnych utworów stworzonych przez tego autora. Ponieważ w trakcie lektury towarzyszyły mi mieszane uczucia, postanowiłam nie oceniać całości zbioru, ale dać oddzielne oceny trzem grupom historii, które opisuję poniżej.

Życie Jeźdźca Równin

Opowiadania Miód dla Emiry, Jeźdźcy Równin i Armektańska nienawiść łączy nie tylko główny bohater, ale przede wszystkim pomysłowa klamra, elegancko spinająca wszystkie trzy. Wydarzenia pierwszych dwóch utworów toczą się w pobliżu armektańskiego miasta Sar Soa, ostatniego zaś na jednym z głównych szlaków handlowych Imperium. Obserwujemy w nich kolejne etapy życia jeźdźca Aktara, najpierw jako lekkomyślnego młodzieńca, a potem jako dwudziestosześcioletniego i trzydziestojednoletniego mężczyzny, który ma swoje zasady i plany na przyszłość. I jak to bywa u Feliksa W. Kresa, wiele z nich zostaje brutalnie uniemożliwionych, bohater próbuje więc odzyskać równowagę i może nawet zemścić się za doznane krzywdy... Aktar z pewnością jest postacią, której losy chce się śledzić, a przy okazji uzyskujemy też wiedzę o życiu zdecydowanie mniej zamożnych obywateli Armektu, między innymi Jeźdźców Równin. Z tej trójki najbardziej przypadła mi do gustu Armektańska nienawiść – przede wszystkim ze względu na to, że poznałam w niej różnicę między grombelardzką a armektańską opowieścią, a także za to, że widać w niej, jak rozwija się protagonista oraz jak pomysłowe zakończenie swojej przesiąkniętej tragedią historii dostaje od autora.

Nieznośna Foka Ridi

Niestety, po lekturze opowiadania Gówno/Piratka i żołnierz pozostał mi spory niesmak i to nie tylko ze względu na karygodne zachowanie Ridarety, ale przede wszystkim ze względu na jego wulgarność, obecną między innymi w dwuznacznej puencie. Czytając, miałam wrażenie, że każdy autor jest czasem wodzony przez bardzo charakterną postać za nos i właśnie to miało tu miejsce, że Ridareta po prostu urwała się ze smyczy i robiła, co jej się żywnie podobało. Towarzyszyła mi też refleksja, że każdy pisarz ma prawo mieć dosyć swojego świata oraz bohaterów i z tego powodu może odczuwać potrzebę wyładowania się na nich i że właśnie temu mógł służyć ten utwór. Uważam, iż ta pozycja nie wnosi nic nowego do postaci (bo od dawna wiemy, jak szalona jest ta mająca roztrojenie osobowości kobieta-artefakt) ani też do uniwersum. W moich oczach ratuje ją jedynie wpuszczony w maliny topornik Mały (widzicie go na ilustracji powyżej), którego los jednak co nieco mnie obszedł. No cóż, wygląda na to, że Feliks W. Kres umie dobrze opowiedzieć nawet takie historie, które nie trafiają w mój gust czytelniczy. Tak czy siak, ja do tej nie wrócę za żadne Porzucone Przedmioty.

Zabawa znanym motywem

Jeżeli tytuł Siedmiu najemników od razu kojarzy się Wam z Siedmioma samurajami lub Siedmioma wspaniałymi, to jesteście na właściwym tropie, bo wiadoma liczba śmiałków udaje się tu do nadmorskiej wioski regularnie napadanej przez piratów. Czytając, zadawałam sobie pytanie, czy autor będzie miał tu pomysł na nadanie jakiegoś nowego wydźwięku tej znanej historii – i powiem tylko tyle, że nie rozczarowałam się w tej kwestii ani odrobinę. Mimo że ten utwór, podobnie jak inne w tym tomie, zawierał liczne elementy bezkarnego okrucieństwa, to jest jednak wciągającą opowieścią, ponieważ Feliks W. Kres świetnie pokazał w niej ogromne różnice pomiędzy sposobami myślenia różnych grup społecznych i postaci. A przy okazji zapewnił nam też kawał zaskakująco dobrej rozrywki z nieoczekiwanymi zwrotami akcji, rzucając swojej drużynie rozliczne kłody pod nogi. Wisienką na torcie był tu dla mnie język, którym posługiwali się najemnicy Gruby oraz Gerhedrr – każdy z nich ma bowiem swój niepowtarzalny styl i dobór słownictwa.

Podsumowanie

Podsumowując, Żeglarze i jeźdźcy to zbiór moim zdaniem skierowany do fanów Feliksa W. Kresa, ponieważ nie dotyczy żadnych istotnych wydarzeń w skali świata, ale raczej uzupełnia luki i oferuje rozmaite lokalne smaczki, chociażby w postaci pieśni, pokazując codzienne życie dwóch tytułowych grup. Polecam tym, którzy chcą dowiedzieć się, jak wyglądają mniej znane miejsca w rozpadającym się Imperium Armektańskim oraz jak toczą się losy pobocznych postaci i wydarzenia poza główną linią fabularną. Przeczytawszy ten zbiór, będziecie mieć pełniejszy obraz Szereru i tego, z czym muszą zmagać się w nim najbiedniejsi obywatele i przekonacie się, jak autor dodaje do wachlarza używanych przez siebie gatunków low fantasy.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Głodna Wyobraźnia
Żeglarze i jeźdźcy to ósmy tom opowieści z krain Szereru, którego losy i historię wyznaczają Wstęgi Szerni i Wstęgi Aleru. Jednak żeby się dowiedzieć, czym są owe wstęgi, będziemy musieli sięgnąć do wcześniejszych powieści. Pierwsze trzy to: Północna granica, Król bezmiarów i dwutomowa Grombelandzka legenda. Można je czytać w dowolnej kolejności, bowiem związki między postaciami zaczną się tworzyć później. Każda z tych powieści jest klimatyczna i wciągająca.

Żeglarze i jeźdźcy to zbiór kilku opowiadań. Jak sam tytuł pozwala się domyślić, część z nich to tajemnicza historia armektańskich jeźdźców, przemierzających prerie cesarstwa. Są swoistą mieszanką bandytów i romantyków, jakby fantastycznych Robin Hoodów. Z kolei część dotycząca żeglarzy opowiada w części o znanych już postaciach. Jedną z bohaterek jest Ślepa Ridi, kapitana najsłynniejszego pirackiego okrętu, znanego jako „Zgniły Trup”.

Jedno z opowiadań jest dość swobodną interpretacją historii znanej jako Siedmiu wspaniałych. Jest swoistą klamrą spinającą przygody jeźdźców i żeglarzy. Kilku najemników postanawia bronić rybackiej wioski przed piratami. Oryginalny motyw ukazuje klęskę bandytów, również najemnicy nie są zwycięzcami. Remake z 2016 roku skupia się na sprawiedliwości. Kres opowiada opowieść bez szczęśliwego zakończenia. Przegrywają i szlachetni, i podli. Przegrywają również wieśniacy.

Świat Szereru, w którym toczy się gra władców i królestw, to swoista alegoria naszej rzeczywistości. Dystans do świata przedstawionego, paradoksalnie, pozwala się czytelnikowi skupić na uniwersalnych prawdach i wartościach. Spojrzeć inaczej na dylematy ludzi i zrozumieć, że nic tak naprawdę nigdy nie jest czarne, ani białe.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć