ebook Ukryci
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 6)

Ukryci
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 33.53
Audiobook - najniższa cena: 34.07
wciąż za drogo?
44.55 złpremium: 28.74 zł Lub 28.74 zł
33.53 zł
36.00 zł
38.32 zł Lub 34.49 zł
38.33 zł Lub 34.50 zł
33.51 zł
33.53 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Marcie Sygit wali się świat, kiedy jej niepełnosprawny syn zostaje uprowadzony. Okazuje się, że Piotrek nie jest jedyny, a porywacz działa już od roku.

Zniechęcona brakiem postępów w śledztwie samotna matka znajduje nieoczekiwanie sprzymierzeńca w osobie Marka Bielawskiego, lokalnego przedsiębiorcy i ojca jednego z porwanych chłopców. Upór i determinacja prowadzą tę dwójkę tropem uprowadzonych niknącym we mgle domysłów i hipotez.

Zbieg okoliczności sprawia, że pojawia się szansa na zbliżenie się do porywacza, jednak konieczna jest interwencja wybitnego psychiatry i psychoterapeuty. Doktor Sobczak w zakamarkach umysłu przypadkowego świadka musi znaleźć odpowiedź na kluczowe pytanie: gdzie ukryci są chłopcy?

Wszyscy mają świadomość, że czas się kończy. Czy zdążą?

O e-booku Ukryci blogerzy napisali: 

Akcja jest wartka i od książki nie sposób się oderwać. Zastosowanie dwutorowej narracji jest zabiegiem wzmacniającym intrygę i angażuje czytelnika. Postacie są interesujące psychologicznie, a główna bohaterka jest postacią szczególnie interesującą. Akcja wydaje się ekstremalnie nieprawdopodobna, ale rozgrywa się z konsekwencją, która każe nam uwierzyć w sens wydarzeń. Zresztą, wiemy, iż rzeczywistość potrafi wymyślać jeszcze bardziej dziwne scenariusze. A zatem czy we współczesnym świecie coś nas jeszcze może zaskoczyć? Tak. Marek Stelar zaskoczy was na pewno. - Autorski przewodnik kulturalny

Z każdym rozdziałem atmosfera się zagęszcza, a elementy układanki powoli wypełniają obrazek. Akcja jest wartka, ale daje czas na własne przemyślenia i kombinacje. Skorzystałam, jak zawsze. Kilka części tych puzzli wymyśliłam wcześniej, ale nie wszystkie. Niemniej jednak świetnie się bawiłam. Ukrytych polecam osobom, które lubią więcej psychologii niż krwawych scen. -  Bibliotecznie - Katarzyna Chojnacka-Musiał

To książka, której nie można ukryć na stosie książek do przeczytania. Wręcz przeciwnie warto sięgnąć po nią od razu. Bez zbędnej zwłoki. W zamian otrzymacie mocną historię, z wartką akcją oraz zagadką, której rozwiązywanie to prawdziwa uczta. Ta detektywistyczna. Ta kryminalna. Ta spod znaku solidnego thrillera psychologicznego. I oczywiście ta czytelnicza. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Ukryci od Marek Stelar możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Niepełnosprawny syn Marty Sygit zostaje uprowadzony. Szybko okazuje się, że Piotrek nie jest jedyny. W ostatnim roku zostało porwanych kilkoro dzieci. W tym również syn Marka Bielawskiego lokalnego przedsiębiorcy. Niestety policja nie wykazuje postępów w śledztwie. Marta i Marek łączą więc zdeterminowane siły by uratować swoje dzieci. Czy im się to uda? Jak mocno w człowieku może tkwić zło?

Marek Stelar to dla mnie jeden z czołowych rodzimych pisarzy kryminalnych. Zawsze z ogromną ciekawością sięgam po twórczość tego autora. Muszę jednak przyznać, że tym razem pan Stelar totalnie mną wstrząsnął. To zdecydowanie najtrudniejsza historia autora. Po części dlatego, że mamy tu do czynienia z thrillerem psychologicznym a nie kryminałem, po części z uwagi na temat porwania dzieci. To nigdy nie jest łatwe w odbiorze, przynajmniej dla mnie. Niemniej muszę przyznać, że również w tym gatunku pan Stelar sprawdził się znakomicie.

Ukryci to niesamowicie wciągająca, hipnotyzująca, mroczna i mocna historia o złu czającym się pod powierzchnią. To zło wypływa niemal z każdej strony powieści. Ja czytając tę historię czułam na karku lęk. Czułam, że za chwilę wydarzy się coś strasznego i właściwie tak było.

To co niezmiennie zachwyca mnie w powieściach pana Stelara to sylwetki bohaterów. Nie inaczej jest także tym razem. Każda z postaci wykreowana jest doskonale. Zarówno ci pozytywni jak i negatywni bohaterowie tworzą doskonałą galerie. Mam wrażenie, że są pełni, że autor nie pozostawia nam w tym zakresie niedopowiedzeń. Do tego książka ma niesamowity klimat, pełen niepewności i lęku. Naprawdę doskonale się to czytało.

Jeśli szukacie więc wciągającej, trzymającej w napięciu i mocnej historii koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Polecam Wam ją całą sobą.

Ocena: 5+/6 czytaj więcej
©Kocham Cię, moje życie
Ukryci to czternasta już książka Marka Stelara. To pierwszy thriller psychologiczny autora. Pisarz pokazał, że nie tylko kryminał jest jego domeną. W najnowszej książce stworzył intrygującą historię oraz wyraziste postacie. Autor doskonale skonstruował fabułę, sprawiając, że historia opisana na kartach tego thrillera mocno wbija się w naszą psychikę. Historia ta nie wyparuje z naszej pamięci, lecz pozostanie w niej na zawsze. A ja gotuję się w oczekiwaniu na kolejną książkę Marka Stelara – autora, wobec którego nie ukrywam swej fascynacji. Fascynacji względem kunsztu tworzenia mocnych historii.

Na kartach Ukrytych poznajemy historię Marty Sygit. Dramat kobiety zaczyna się w momencie, gdy z parkingu centrum handlowego znika jej piętnastoletni, niepełnosprawny syn. Co gorsze okazuje się, że Piotrek nie jest jedynym niepełnosprawnym dzieckiem, które zaginęło w tym czasie. Kto jest porywaczem? Dlaczego porywa dzieci z niepełnosprawnością?

Niestety policyjne śledztwo nie przybliża nas do rozwiązania tajemniczych zaginięć. Marta jest tak bardzo zdeterminowana w poszukiwaniach syna, że wraz z lokalnym przedsiębiorcą, Markiem Bielawskim postanawiają wspólnie schwytać porywacza. Syn Marka również zaginął.

Bez wątpienia Ukryci to thriller z górnej półki. To książka, której nie można ukryć na stosie książek do przeczytania. Wręcz przeciwnie warto sięgnąć po nią od razu. Bez zbędnej zwłoki. W zamian otrzymacie mocną historię, z wartką akcją oraz zagadką, której rozwiązywanie to prawdziwa uczta. Ta detektywistyczna. Ta kryminalna. Ta spod znaku solidnego thrillera psychologicznego. I oczywiście ta czytelnicza.

Marek Stelar ponownie nie zawiódł moich oczekiwań. Co ważne pokazał, że również w thrillerze psychologicznym ma nam do zaoferowania intrygującą historię, która mocno trzyma w kleszczach niepewności o jej finał. Autor doskonale czuje się w kryminale. Równie fenomenalnie odnalazł się w thrillerze – dzięki temu gatunek ten zyskuje na wartości. Zatem nie będę tego ukrywał, warto sięgnąć po najnowszą książkę Marka Stelara. Zdecydowanie polecam! Emocje podczas lektury gwarantowane!

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Czyt-NIK
Ukryci to pierwszy w karierze pisarskiej Marka Stelara thriller psychologiczny. Byłam bardzo ciekawa, jak autor poradził sobie w tym nowym gatunku. Zabrałam się za lekturę z dużymi oczekiwaniami. Czy było warto sięgnąć po tę powieść?

Marta Sygit jest matką piętnastoletniego Piotrka. Wychowuje syna sama. Jest to o tyle trudne, że chłopak od czasu wypadku na deskorolce jeździ na wózku. Marta się nie poddała, a Piotrek ma silną psychikę i poradził sobie w nowej sytuacji wyjątkowo dobrze. Świat Marty wali się po raz drugi, kiedy po powrocie do samochodu orientuje się, że czekający na nią na parkingu syn zniknął. Najpierw pomyślała, że znudziło mu się czekanie i gdzieś pojechał, ale wózek został w aucie. Zatem ktoś musiał go uprowadzić. Kobieta natychmiast zgłasza zaginięcie Piotrka na policji. Rozpoczyna się śledztwo, jednak Marta nie potrafi siedzieć bezczynnie i czekać na efekty. Jej działania doprowadzają ją do ojca innego porwanego chłopca. Okazuje się, że takich zniknięć było więcej, a ich ofiary to wyłącznie niepełnosprawni chłopcy. Czy to ma jakieś znaczenie? Dlaczego właśnie ci chłopcy zostali wybrani przez porywacza? I kim jest ten człowiek? W poszukiwaniach pomaga policji i zdeterminowanym rodzicom chłopców psychoterapeuta Przemysław Sobczak. Czas mija, a ich działania niewiele dają. Mimo ogromnych możliwości Marka Bielawskiego, ojca porwanego Maćka, niewiele mogą zdziałać. Czy chłopcy w ogóle jeszcze żyją?

Marek Stelar stworzył ciekawą fabułę, na której finał czekałam z dużym zainteresowaniem. Bohaterowie są wielowymiarowi, dobrze skonstruowani. Szczególnie podobała mi się postać Piotrka. Pozytywnie nastawiony do życia chłopak, nastolatek, który musiał zmierzyć się z nową sytuacją, unieruchomieniem i całkowitą zmianą życiowej perspektywy. Następnym ciekawym bohaterem jest Bielawski, który uważa, że wszystko i wszystkich można kupić. Może wątek znajomości Marty i Marka został potraktowany trochę po macoszemu, ale w sumie to nie ten motyw był tu najważniejszy. Relacje tych dwojga to jedynie tło dramatu kilku chłopców.

Jeden z wątków nie do końca przypadł mi do gustu, ale ponieważ thriller psychologiczny to dość płynny gatunek, to wiele może się tam zdarzyć. Dlatego zaakceptowałam wspomniany wątek jako element fabuły i pognałam dalej. Bo czyta się szybko. Koniecznie chce się wiedzieć, co będzie dalej. Byłam bardzo ciekawa, kim jest porywacz i jakie są jego motywy. Dlaczego akurat niepełnosprawni chłopcy?

Z każdym rozdziałem atmosfera się zagęszcza, a elementy układanki powoli wypełniają obrazek. Akcja jest wartka, ale daje czas na własne przemyślenia i kombinacje. Skorzystałam, jak zawsze. Kilka części tych puzzli wymyśliłam wcześniej, ale nie wszystkie. Niemniej jednak świetnie się bawiłam.

Odpowiadając na zadane w pierwszym akapicie pytanie - było warto. Autor zaserwował czytelnikom interesującą intrygę w nowym dla siebie gatunku. A na rynku sporo jest takich powieści, więc konkurencja raczej spora. Polecam osobom, które lubią więcej psychologii niż krwawych scen.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Bibliotecznie
Tym razem Marek Stelar proponuje nam całkiem inną powieść. Ukryci to rasowy thriller, w którym napięcie wciąż rośnie, a zwroty akcji nie pozwalają na spokojniejszy oddech. Bohaterką jest Marta Sygit, której piętnastoletniego syna porwano. Gdy zgłasza porwanie policjantom, ci reagują lekceważąco, dopóki nie dowiedzą się, że porwany jest osobą niepełnosprawną. Z Martą spotyka się policjant, który informuje ją, że podobnych porwań było już kilka, a wszystkie łączy fakt, że porywano dzieci niepełnosprawne.

Kilka dni później Marta spotyka ojca jednego z porwanych chłopców. To zamożny biznesmen, który mając prawie nieograniczone środki, angażuje w sprawę najwybitniejszych specjalistów. Prócz znanego amerykańskiego behawiorysty jest też wybitny psychiatra z Polski. Ma wydobyć ważne informacje ze świadka, który doznał całkowitej amnezji. Być może jest szansa uratowania porwanych dzieci. Eksperci zatrudnieni przez Marka Bielawskiego twierdzą bowiem, że porwane dzieci wciąż żyją. Jednak napięcie rośnie, bo czas gra na korzyść przestępcy.

Ukryci nie są powieścią bez wad. Przesadzone zostały możliwości hipnozy, które w powieści stają się rodzajem deus ex machina. Lecz nie oszukujmy się, ten sam motyw występował w wielu wybitnych thrillerach. A przecież hipnoza jest intrygującym zjawiskiem. Mam też pretensje o pewne niedociągnięcia w zakresie realiów świata przedstawionego. Zwykle Stelar dbał o nie perfekcyjnie, a tu czasem przypominają szkic.

Jednak są też plusy. Akcja jest wartka i od książki nie sposób się oderwać. Zastosowanie dwutorowej narracji jest zabiegiem wzmacniającym intrygę i angażuje czytelnika. Postacie są interesujące psychologicznie, a główna bohaterka jest postacią szczególnie interesującą. Akcja wydaje się ekstremalnie nieprawdopodobna, ale rozgrywa się z konsekwencją, która każe nam uwierzyć w sens wydarzeń. Zresztą, wiemy, iż rzeczywistość potrafi wymyślać jeszcze bardziej dziwne scenariusze. A zatem czy we współczesnym świecie coś nas jeszcze może zaskoczyć? Tak. Marek Stelar zaskoczy was na pewno.

Ocena: 5/6 czytaj więcej
©Autorski przewodnik kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć