ebook Królestwo Nikczemnych
3.98 / 5.00 (liczba ocen: 109670)

Królestwo Nikczemnych
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 27.90
wciąż za drogo?
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
-5% 31.90 złempikGO: 19.99 zł z Empik Go 19.99 zł
27.90 zł
29.93 zł Lub 26.94 zł
32.32 zł
30.59 zł
31.66 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Oszałamiające fantasy. Ebook „Królestwo Nikczemnych” otwiera przed nastoletnim czytelnikiem nieoczywisty świat przeznaczenia, złych mocy i zemsty w imię najwyższych racji. Babka była sycylijską wiedźmą. Wnuczka, by pomścić śmierć siostry, jest gotowa na pakt z samym diabłem…

Bliźniaczki Vittoria i Emilia wychowały się w Palermo pod czujnym okiem babki, sycylijskiej wiedźmy. Zawsze z amuletami na szyi. Złote i srebrne cornicello mają je chronić przed złem. Siostry – choć na co dzień ich życie kręci się wokół oliwy i bruschetty w rodzinnej restauracji – nie są zwykłymi dziewczynami. Są streghe. To czarownice ze starego rodu, którego korzenie sięgają Bogini Księżyca. Ich pochodzenie i magiczny talent może ściągnąć na nie duże niebezpieczeństwo – niejedna streghe zginęła już na stosie.

Gdy zaczyna się spełniać ponura przepowiednia i w okolicy dochodzi do morderstw nastoletnich dziewczyn, siostry mają osiemnaście lat. Vittoria właśnie flirtuje z Domenikiem, a Emilia jest nieszczęśliwie zakochana w braciszku zakonnym…

Siły Złego tymczasem wkraczają na Sycylię. Nikczemni powrócili, by odzyskać dług krwi. Kiedy Emilia odkrywa okaleczone ciało zamordowanej siostry, poprzysięga zemstę i podejmuje prywatne dochodzenie.

Królestwo Nikczemnych od Kerri Maniscalco możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Wolicie jednotomowki czy serie?

Jeśli o mnie chodzi - to zależy. W przypadku młodzieżówek zdecydowanie wolę serie. I tak jest w przypadku książki ze zdjęcia, zdecydowanie jej atutem jest to, że to dopiero początek historii.

Glowna bohaterka Emilia ma 18 lat i pochodzi z jednego z potężnych wiedźmińskich rodów. Babka jej i jej siostrze bliźniaczce Vittorii od dziecka przekazuje wszelkie istotne informacje związane z ich historią, uczy przydatnych zaklęć i właściwości ziół. Pewnego dnia na włoskie miasteczko, w którym żyją, pada strach - zostają odnalezione zwłoki martwej dziewczyny, która takze, jak Emilia i Vittoria, była streghe. Świat Emilii wywraca się do góry nogami, gdy pewnego dnia znajduje także zwłoki swojej siostry... Czy opowieści babki były tylko opowieściami? Kim tak naprawdę jest Pan Gniewu, jeden z Księci Piekielnych, który pojawił się w życiu Emilii? Czy jej amulet ochronny na pewno jest tylko amuletem ochronnym? To tylko początek pytań, na które odpowiedzi znajdziecie w tej historii.

Czy mi się podobało? Tak. Czy główna bohaterka przyprawiała mnie czasem o mentalne przewrócenie oczami? Owszem. Czy mi to przeszkadzalo? Nie, taki urok młodzieżówek. Dobrze się bawiłam przy tej historii, jestem pod wrażeniem świata, jaki wykreowała autorka i jej pomysłu na zaadaptowanie opowieści o wiedźmach, demonach i diabłach. Nie sposób się tutaj nudzić, razem z bohaterką odkrywamy to, co długo było przed nią ukrywane. Może nie podjęłabym takich decyzji, jak ona, ale Emilia ma te przewagę, że jest... Wiedźmą. Widać, że jest to pierwszy tom, że wiele kart nie zostało jeszcze odkrytych. Czekam z niecierpliwością na kontynuację, gdyż zdecydowanie potrzebuje w swoim życiu tej historii.

Ocena: 5/6

©Zakątek czytelniczy
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Wydawnictwo You&YA weszło na rynek wydawniczy z przytupem, na początku roku zrobili prezent czytelnikom i wydali książkę Jennifer L. Armentrout, która ma wierne grono fanów w Polsce, potem dali szansę polskiej debiutantce, jej książka również podbiła serca czytelników. Teraz nadszedł czas na Kerri Maniscalco i książkę “Królestwo Nikczemnych” w przepięknej szacie graficznej. Nie lubię czytać opisów, przez co nieraz nacięłam się na tym i w moje ręce trafiała książka, która była na tyle kiepska, że żałowałam kupna jej. Jako okładkowa sroka biorę wszystko co się świeci i przyciąga oko i właśnie taką piękną grafiką przyciągnęła moją uwagę książka Kerri Maniscalco. Muszę przyznać, że nie żałuję ani chwili spędzonej przy “Królestwie Nikczemnych”, książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i gdyby nie brak czasu, mogłabym ją pochłonąć w jeden dzień. Jeśli szukacie książki o magii, czarownicach i piekielnie przystojnych Książętach Piekielnych, jest to książka dla was i obiecuję Wam, że nie będzie się nudzić.



    “W życiu, tak jak w grze, zmuszeni jesteśmy zadowolić się takimi kartami, jakie przypadły nam podczas rozdania.”



    Akcja “Królestwa Nikczemnych” rozgrywa się w słonecznym Palermo we Włoszech, gdzie młoda wiedźma Emilia nie tylko interesuje się magią, lecz również uwielbia gotować i wymyślać nowe potrawy, które mogłaby zaserwować nie tylko w lokalu swoich rodziców, lecz również w swoim własnym lokalu, o którym marzy. Wydaje się, że jej marzenia spełzną na niczym, ponieważ ktoś morduje młode wiedźmy, a jedną z nich jest siostra bliźniaczka Emilii. Potencjalnych morderców jest kilku, dlatego młoda wiedźma rozpoczyna swoje własne śledztwo, dzięki któremu chce odnaleźć mordercę siostry. Jednym z największych pragnień młodej streghe jest zemsta na mordercy, dlatego decyduje się wykorzystać czarną magię, dzięki której przywołuje Pana Gniewu, jednego z siedmiu Książąt Piekieł, zwanego Nikczemnym. Jest to dopiero początek jej przygody z czarną magią, którą omijała szerokim łukiem przez wiele lat.



    “Gałąź jest tylko kawałkiem drewna, dopóki nie wystrugamy z niej włóczni.”



    Książka od samego początku jest pełna akcji, do samego końca cały czas się coś działo, a samo zakończenie wbiło mnie w fotel i żałowałam bardzo, że przyjdzie mi czekać na kolejny tom. Motyw podążania za Emilią w jej próbie odnalezienia mordercy siostry był bardzo przyjemny, w większości książek, w których był podobny motyw, nudziłam się, lecz w tej książce był on przedstawiony w bardzo ciekawy sposób. Dzięki dociekliwości młodej wiedźmy udało nam się zwiedzić kilka ciekawych miejsc i poznaliśmy kilku ciekawych bohaterów.

    Jak już wspomniałam o bohaterach to przyznam się szczerze, że ciężko mi było się z nimi zżyć, choć Pan Gniewu jest bardzo interesującą postacią. Wydaje mi się, że sama Emilia miała potencjał by stać się bardzo ciekawą postacią, lecz w którymś momencie zaczęła mnie męczyć swoimi przemyśleniami. Potrafiła zagłębić się w swoich myślach podczas rozmowy z Panem Gniewu, przez co ciekawe dialogi były często przerywane przez jej wewnętrzny monolog i niejednokrotnie się gubiłam, gdy w końcu wracała autorka do dialogu. Dziecinne zachowanie głównej bohaterki również nie pomogło.

    Autorka zbudowała dość mocny fundament potencjalnie genialnych bohaterów i mam nadzieję, że w kolejnych tomach się rozwiną i będzie tylko lepiej. Niejednokrotnie pierwszy tom książki z gatunku fantastyki to zapoznanie się z światem i często takie historie rozkręcają się powoli, “Królestwo Nikczemnych” zaś miesza w sobie fantastykę pełną magii wraz z kryminalnym wątkiem, co bardzo przypadło mi do gustu.

    Podsumowując, książka ma swoje malutkie wady, lecz również i zalety, które przewyższają te złe odczucia i z przyjemnością sięgnę po kolejny tom i będę go oczekiwać z ekscytacją, ponieważ coś czuję, że kolejny tom będzie miał w sobie ogień, nie tylko ten piekielny. Za egzemplarz do recenzji dziękuję bardzo wydawnictwu You&YA.



    “- Dlaczego źli bohaterowie zawsze ubierają się na czarno?
    - Na czarnym materiale mniej widoczne są plamy krwi, wiedźmo.”

Warto zerknąć