ebook Ostatnia prawdziwa singielka
3.58 / 5.00 (liczba ocen: 10653)

Ostatnia prawdziwa singielka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 22.46
wciąż za drogo?
empik#Empik - promocje - SUPER CENY
empik#Empik - promocje - SUPER CENY
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
22.46 zł Lub 20.21 zł
23.03 zł
24.90 zł
26.31 zł Lub 23.68 zł
22.46 zł
22.96 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę

Co by się działo, gdyby Bridget Jones należała do bajecznie bogatych Azjatów, przypominała nieco Ally McBeal i opisywała wszystko w swoim dzienniku? Szalona i urocza komedia łącząca różne światy, tradycje i wartości.

Andrea Tang ma trzydzieści trzy lata i – wydawałoby się – idealne życie. Odnosi sukcesy zawodowe, mieszka w eleganckim apartamencie, otoczona jest przyjaciółmi. Co z tego, że jako jedyna młoda kobieta w klanie Tang nie ma męża? Przecież nie potrzebuje mężczyzny, żeby czuć się spełnioną! Bez względu na to, co na ten temat mają do powiedzenia jej wścibscy krewni…

Jednak dla wychowanej w tradycyjnej chińsko-malezyjskiej rodzinie Andrei ciężar stawianych względem niej oczekiwań jest trudny do zignorowania. Postanawia wrócić do randkowania. I tak oto na jej drodze staje idealny Eric. Bogaty, atrakcyjny i czarujący przedsiębiorca spełniający wszystkie wymagania klanu Tang.

Kiedy dziewczyna daje Ericowi szansę, Suresh, jej kolega z pracy i największy konkurent do roli partnera w kancelarii prawnej, pokazuje swoje ludzkie (i bardzo przystojne!) oblicze. Szkoda tylko, że jej rodzina nigdy by go nie zaakceptowała…

Andrea musi dokonać wyboru. Czy w niekończącej się rozgrywce pomiędzy zadowalaniem innych a własnym szczęściem uda jej się wypracować kompromis?

O e-booku Ostatnia prawdziwa singielka blogerzy napisali: 

To książka, która długo zostanie w mojej pamięci. Myślę nawet, że w przyszłości z chęcią do niej powrócę, by jeszcze raz przejść z Andreą przez to wszystko. Ostatnią prawdziwą singielkę polecam osobom, które poszukują dobrej powieści obyczajowej, z ciekawą główną bohaterką. Ja sama nie mogę doczekać się już kolejnej powieści autorki i z pewnością po nią sięgnę. - Inthefuturelondon - Natalia Świętonowska

Ostatnia prawdziwa singielka od Lauren Ho możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Jak żyją współcześni single w świecie, w którym znalezienie drugiej połówki jest obowiązkiem dobrej córki? Lekka komedia romantyczna, która pokazuje świat bogatych Azjatów i to, co nimi kieruje. Lektura, która pozwoli spędzić ze sobą przyjemne popołudnie. Na to wszystko liczyłam, zaczynając lekturę.

Andreę Tang poznajemy w momencie zlotu rodzinnego z okazji Chińskiego Nowego Roku. To trudny moment dla bohaterki, która od pewnego czasu znów jest singielką, co w jej wieku, ponad trzydziestu lat, według rodziny jest zbrodnią. Od tego momentu śledzimy Andreę w pracy i w czasie wolnym. Poznajemy jej przemyślenia, które pisze z perspektywy pierwszoosobowej, jej aspiracje, dążenia i marzenia. Czy ostatecznie Adrea nadal pozostanie singielką, a jeśli nie to jakich wyborów dokona?

Historia bohaterki pisana w pierwszej osobie w większości w postaci pamiętnika sprawia, że łatwo i szybko można się z nią identyfikować. Jednocześnie jednak świat w którym życie Andrea, a także jej wychowanie, różnią się od znanego nam europejskiego i dlatego jej wybory mogą momentami wydawać się dziwne.

Dla mnie dużym plusem był świat w którym przyszło żyć bohaterce. Kultura azjatycka, dążenie do spełnienia w kwestii zawodowej, a także w związku. Duży szacunek do rodziców, mających niezwykły wpływ na wybory potomstwa. A wszystko to w świecie bogactwa, gdzie w restauracjach wybiera się najdroższe potrawy a szampan i drogie alkohole są na porządku dziennym. Andrea, która nie ma bogatych rodziców (choć dalszą rodzinę już tak), a która sama musi na siebie zarabiać trochę doświadcza tego świata, choć nie do końca jest jego częścią. Cała ta otoczka w której przyszło żyć bohaterce sprawia, że ta książka staje się trochę egzotyczna i niecodzienna.

Życie bohaterki kręci się wokół pracy oraz spotkań z przyjaciółmi, żeby odreagować. Praca w kancelarii prawnej, dążenie do zostania wspólnikiem i milcząca wojna z pracownikiem, który został przesunięty z Londynu, to podstawia codzienności, którą poznajemy. Częste wyjścia do barów, restauracji to kolejny ważny element, który jednocześnie sprawia, że wiele się dzieje w życiu bohaterki. Oczywiście zostaje też kwestia bycia singielką, która tak bardzo oburza rodzinę Andrei. Dziewczyna postanawia znaleźć swoją drugą połówkę, choć początkowo nie do końca wie, jak się do tego zabrać. Trudności i zmagania w tym temacie mogą spowodować ból głowy, a jednocześnie sprawiają, że cały czas coś się dzieje i nie można się nudzić podczas lektury.

To lekka i przyjemna powieść, która może umilić czas i którą czyta się z przyjemnością. Bohaterka ze swoimi wadami i zaletami wywołuje różne emocje podczas lektury. Nie zawsze można zgodzić się z jej wyborami, a jednocześnie przez całą książkę się jej dopinguje. Powieść ma pewne punkty wspólne z Dziennikiem Bridget Jones, ale w żaden sposób nie niweluje to przyjemności z lektury.

Ostatnia prawdziwa singielka to historia samotnej młodej kobiety żyjącej w Singapurze. Ze względu na wychowanie i świat w którym żyje, jest krytykowania przez rodzinę za brak partnera. Jej perypetie uczuciowe, zawodowe i towarzyskie składają się na lekką, przyjemną i wciągającą lekturę. Pisana w formie pamiętnika, z pierwszoosobową narracją, dość szybko przybliża do bohaterki. Bardzo dobrze bawiłam się podczas lektury i myślę, że znajdzie ona dużo zwolenników.

Ocena: 5/6
©Książkowe Wyliczanki
Powieść Lauren Ho przyciągnęła mnie do siebie już samą swoją okładką. No umówmy się: książka została wydana bardzo ładnie, a że ja ostatnio mam dziwną fazkę na kolor zielony i motyw liści - nie mogłabym przejść obok tej okładki obojętnie (wychodzi ze mnie okładkowa sroka, sorki). Po zapoznaniu się z opisem jeszcze mocniej zapragnęłam poznać historię Andrei i sprawdzić na własnej skórze, czy ta powieść jest tak dobra, jak się mówi. O tym, jak ostatecznie wyszło, piszę poniżej.

Andrea Tang mieszka w Singapurze i można powiedzieć, że jej życie jest jak ze snu. Ma rewelacyjną pracę, może pozwolić sobie na luksusy i liczyć na swoich przyjaciół. Do pełnego szczęścia brakuje jej już tylko upragnionego awansu. Jest jednak jeszcze jedna drażliwa kwestia... Cała rodzina naciska na nią, by znalazła sobie męża. Przecież każda kobieta potrzebuje mężczyzny w swoim życiu. Wkrótce na drodze Andrei staje przystojny bogacz, który jest nią wyraźnie zainteresowany. Co więcej, spełnia on dość wygórowane oczekiwana rodziny Tangów, więc Andrea powoli zaczyna się łamać. Ponadto jej wkurzający współpracownik i rywal zaczyna wydawać jej się jakiś taki... sympatyczniejszy? Uroczy? Kobieta nagle staje na rozdrożu. Wybrać bezpieczną wersję czy brak akceptacji całej rodziny?

Przyznam się szczerze, że początek książki nie szedł mi dość lekko. Być może to wina faktu, że akurat byłam po chorobie, a mój mózg nie przyjmował kolejnej dawki literek. W każdym razie: pierwsze dwa czy trzy rozdziały czytałam z przymusem. Z czasem jednak zauważyłam, że historia Andrei zaczęła mnie coraz mocniej wciągać, a ja związałam się z tą bohaterką naprawdę mocną nicią porozumienia.

Główna bohaterka niezwykle przypadła mi do gustu. Andrea to postać wykreowana bardzo dobrze, na kobietę sukcesu, dla której kariera jest ważniejsza ponad wszystko inne. Irytowały mnie ciągłe naciski ze strony jej rodziny i fakt, że patrzą na nią z góry tylko dlatego, że nie ma ona męża. Lauren Ho bardzo ciekawie przedstawiła ten aspekt tamtejszej kultury i tym samym sprawiła, że poczułam się naprawdę ciekawa tego, jak ostatecznie zakończy się ta historia. Warto też dodać, że koniec końców pochłonęłam ten tytuł w jeden dzień - to już chyba o czymś świadczy.

Sama autorka, ale i tłumacz (Ryszard Oślizło) sprawili, że książkę tę czytało się naprawdę dobrze i pomijając początek - bardzo lekko. Barwność języka autorki została rewelacyjnie przełożona na język polski, dzięki czemu mogłam poczuć klimat i atmosferę Singapuru, atmosferę panującą w pracy głównej bohaterki, ale nie tylko. Czy jestem oczarowana tą historią? Tak, zdecydowanie. Śmiem nawet rzec, że trafiłam na nią w odpowiednim momencie swojego życia.

Historia Andrei pokazuje przede wszystkim to, że nie warto dopasowywać się do chorych wymogów rodziny. Na siłę nie zrobi się nic, choćby się stawało na samych rzęsach. Pomimo tego, że Andrea miała ponad trzydzieści lat, dawało się w jej postaci wyczuć taką zagubioną nastolatkę, lecz nie jest to absolutnie wina jej samej. Bardziej powiedziałabym, że zawinił tutaj krąg otaczających ją ludzi, którzy po prostu wskazali jej palcem, w którą stronę ma podążać, nie pytając jej samej o zdanie.

Ostatnia prawdziwa singielka to książka, która długo zostanie w mojej pamięci. Myślę nawet, że w przyszłości z chęcią do niej powrócę, by jeszcze raz przejść z Andreą przez to wszystko. Kom mogłabym polecić ten tytuł? Zdecydowanie osobom, które poszukują dobrej powieści obyczajowej, dobrze napisanej i z ciekawą główną bohaterką. Ja sama nie mogę doczekać się już kolejnej powieści autorki i z pewnością po nią sięgnę.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć