ebook Jedno życzenie
4.48 / 5.00 (liczba ocen: 31758)

Jedno życzenie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 23.90
Audiobook - najniższa cena: 32.76
wciąż za drogo?
22.39 zł
23.90 zł
37.19 złpremium: 23.99 zł Lub 23.99 zł
31.99 zł Lub 28.79 zł
39.99 zł Lub 35.99 zł
27.90 zł
31.10 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Historia pierwszej miłości, której ślad pozostaje w nas na zawsze, i o decyzjach, których skutki odczuwamy przez całe życie.

Maggie Dawes nie opowiadała tej historii od lat. Dawno temu po raz pierwszy naprawdę się zakochała. Miała wtedy szesnaście lat i była daleko od domu. Wysłano ją do małej miejscowości na jednej z wysp w Karolinie Północnej, by tam oczekiwała narodzin swojego dziecka. Planowała oddać je do adopcji. Przystojny i inteligentny Bryce Trickett nie oceniał tej decyzji. Pokazał za to Maggie, jak robić dobre zdjęcia, zaszczepił w niej miłość do fotografii i do atmosfery sennych miasteczek. Ich pierwszy pocałunek był idealny. A uczucie - jedyne w swoim rodzaju.

Teraz Maggie jest słynną fotografką podróżniczą. Dzieli czas między swoją nowojorską galerię a wyprawy do najodleglejszych zakątków świata. Ale pewna rozmowa ze spotkaną na plaży kobietą wywróci jej życie do góry nogami. Maggie będzie musiała zmierzyć się z tym, co nieuniknione, lecz uświadomi sobie także, że ma jedno życzenie, które bardzo chce spełnić.

Rekomendacje e-booka Jedno życzenie:

Sparks zdecydowanie mistrzowsko opanował sztukę pisania o miłości. - Associated Press

Sparks jest jak poeta… mistrz. - „Philadelphia Inquirer”

Nicholas Sparks nie bez powodu jest jednym z najbardziej znanych pisarzy. Pisze historie, które ujawniają tęsknotę za tym, co jest najcenniejsze – za miłością. - Mobile Register

Sparks wie, jak poruszyć struny serc czytelników. - „Chicago Sun Times”

Sparks to mistrzowski gawędziarz, niezmiennie w najwyższej formie. - Bookreporter.com

Jedno życzenie od Nicholas Sparks możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Twórczość Nicholasa Sparksa kocham od zawsze. Z każdą kolejną powieścią tylko umacnia mnie w przekonaniu jak świetnym jest pisarzem i jak wiele emocji potrafi wyzwolić w swoim czytelniku. Najnowsza powieść jego autorstwa poruszyła we mnie każdą najdrobniejszą strunę moich emocji. I gdyby ktoś zapytał mnie, która książka tego autora jest moją ulubioną, nie byłabym w stanie na to pytanie odpowiedzieć.

Akcja powieści dzieje się dwutorowo, w roku 1996 oraz 2019. Poznajemy Maggie, jej obecne życie, ale również to, kiedy miała zaledwie szesnaście lat. Obecnie przechodzi bardzo trudny czas, a zbliżające się święta będą najgorszymi w jej życiu, bo nie wie jak je przetrwać. Pomaga jej w tym nowy pracownik galerii, młody asystent Mark. To jemu opowiada historię swojej pierwszej miłości i swoich losów. Z dnia na dzień stają się sobie coraz bliżsi. Jak zakończy się ta historia? Czy Maggie przetrwa te święta?

Tak naprawdę po książki Nicholasa Sparksa mogę sięgać w ciemno, a i tak wiem, że nigdy się nie zawiodę. Każda jedna jego historia, którą czytałam zawsze wywoływała we mnie ogrom emocji i w tym przypadku nie było inaczej. Już od początku czułam, że będzie to wyjątkowa historia, która złamie mi serce. I tak właśnie było. Żyłam tą historią już od pierwszych stron, a każda kolejna kartka tylko umacniała mnie w tym, że nie obędzie się bez łez. Wcale się nie pomyliłam, było kilka momentów, w których łzy same mi leciały, ale zakończenie już wyzwoliło ich cały potok. Byłam po prostu zdruzgotana, serce mi pękało.

Serce bywa jednak przewrotne, bo chociaż wiedziałam, że ja i Bryce nie mamy przed sobą wspólnej przyszłości, nocami, gdy leżąc w łóżku, nasłuchiwałam chlupotu fal, czułam, że właściwie wcale mnie to nie obchodzi.

Maggie to młoda i sławna fotograficzka, która zwiedziła już niemal cały świat, podróżując i robiąc różne zdjęcia. Czuje się spełniona wykonując właśnie fotografie. Ale pewnego dnia spada na nią straszna wiadomość i jeszcze gorsza diagnoza, która jasno mówi, że jej dni są policzone. Walczy z tą chorobą, ale powoli przegrywa tę walkę. W międzyczasie zatrudnia do galerii młodego Marka, który od początku wydaje jej się niezwykle sympatycznym i empatycznym młodym mężczyzną. Z dnia na dzień stają się sobie bliscy, i to właśnie jemu nasza bohaterka opowiada co takiego spotkało ją w 1996 roku. Opowieści te bardzo interesują Marka i przeżywa je wspólnie z swoją szefową. To właśnie dzięki temu młodemu człowiekowi, Maggie jakoś przetrwała ostatnie święta. Nasza bohaterka to cudowna kobieta o wielkim sercu, i choć kiedyś troszkę się pogubiła w swoim życiu, to płaciła za to przez całe życie. Czy żałowała niektórych wyborów w życiu? Z całą pewnością, ale jak wiadomo, czasu nie da się cofnąć. Rok 1996 był dla niej kluczowy, to tam poznała miłość swojego życia, którą był Bryce. I to była miłość od pierwszego wejrzenia, a wierzcie mi, że i takie w prawdziwym świecie potrafią się zdarzyć. Ale nie będę wam zdradzać tej historii, musicie o niej przeczytać. Powiem tylko, że Bryce był wspaniałym, ambitnym młodym chłopakiem na którego zawsze można było liczyć.

Prawdę powiedziawszy nie mogę napisać nic więcej o fabule, bo to trzeba przeczytać i przeżyć na własnej skórze. Tego nie da się opisać słowami, ta historia wciąż siedzi we mnie i pozostanie ze mną na długo. Nicholas Sparks po raz kolejny napisał niesamowitą historię obok której nie można przejść obojętnie. Ilość emocji zawarta na łamach tej książki przechodzi ludzkie pojęcie. Kreacja bohaterów doskonała, każdy z nich jest stworzony z krwi i kości, od każdego z nich biją emocje. Fabuła choć tym razem nie ma happy endu, to i tak porusza do głębi i skłania do własnych przemyśleń i refleksji.

Kilka minut później, gdy czas się skończył i Mark poszedł do przebieralni, ona, przeglądając zdjęcia, pomyślała o fotografii Bryce’a stojącego na drabinie. Tak jak wtedy, teraz również udało jej się uchwycić istotę młodego mężczyzny. I jak kiedyś Bryce, tak teraz Mark w niedługim czasie stał się dla niej kimś dziwnie ważnym. Myśl, że i tym razem będzie musiała się pożegnać, sprawiła jej ból silniejszy od tego, który czaił się w jej kościach.

Miłość potrafi nam się przydarzyć w najmniej spodziewanym momencie. Czasem nie jest to najlepszy moment, czasem pochopne decyzje mogą wydawać się nam najlepsze, ale wcale takimi nie muszą być. Czasem choć się kocha, trzeba odrzucić tę miłość dla dobra tej drugiej osoby. Czasem przeznaczenie ma dla nas całkiem inny plan, którego nie zawsze jesteśmy w stanie zrozumieć. Ale podobno wszystko ma jakiś swój cel.

Jedno życzenie to niesamowita historia, która poruszy nawet najtwardsze serce. Historia, która pokazuje, że o pierwszej miłości nie sposób zapomnieć, a za wybory niektórych decyzji płaci się całe życie. Historia, którą koniecznie musicie przeczytać, polecam!

Ocena: 6/6
©Czytaninka
Każdego roku czekam na styczeń z dwóch powodów - to miesiąc moich urodzin, a także zazwyczaj premiera nowej książki Nicholasa Sparksa. W tym roku również ukazało się „Jedno życzenie”, które rozwaliło mnie na łopatki. Płakałam co kilkanaście stron. Była tak niesamowicie absorbująca i głęboko poruszająca!

Jedno życzenie to pięknie napisana, wzruszająca powieść, która przenosi nas do Nowego Jorku i poznajemy Maggie Dawes, która spędza ostatnie święta na delektowaniu się wszystkimi drobiazgami, cieszeniu się czasem z tymi, których kocha, czerpiąc z każdego dnia tyle przyjemności i radości, ile tylko może.

Proza jest wymowna i refleksyjna. Postacie są silne, którym współczujemy i ujmujące. A fabuła jest fascynującą, bardzo emocjonalną opowieścią o życiu, miłości, przyjaźni, dobroci, uczciwości, kontemplacji i akceptacji.

Ogólnie rzecz biorąc, lektura ta to urocza, wnikliwa, słodko-gorzka opowieść Sparksa, która w przeciwieństwie do większości jego książek, które zwykle wywołują we mnie trochę łez, ta absolutnie mnie zabiła, pozamiatał, zdołowała. Płakałam co kilkanaście stron i cały czas miałam gulę w gardle. najwspanialsza, dobra dla duszy historia, jaką czytałam od dłuższego czasu, i mam nadzieję, że wszyscy skusza się na lekturę i spędzą kilka godzin zanurzając się w historii, która z pewnością przypomni Ci, że życie jest krótkie, a każda chwila jest naprawdę cenna.

Ocena: 6/6
©Reading My Love
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Słuchając książki w audiobooku przez 3/4 historii miałam bardzo pozytywne odczucia. Chociaż bardzo rzadko sięgam po takie historie, a po tego pisarza prawie wcale (dwie powieści w bardzo wcześnie nastoletnim wieku), bo nie lubię kiczu i sztampy, ta opowieść wydawała się bardzo zgrabną obyczajówką. Oczywiście to nie jest wybitne dzieło, ani wielka proza, ale w swojej kategorii dość nieoczywista i przyjemna w odbiorze historia. Aż się zdziwiłam, że Pan Sparks jest jej autorem.. Nie ma tu banału, ani sztampy, a łzy nie leją się szerokim strumieniem z każdej strony, co według mnie jest w tego typu twórczości na plus.. Niestety dwa typowo "sparksowskie" zagrania pod koniec książki ostudziły cały mój entuzjazm i początkowe zaskoczenie.
    Polecam jako "przerywnik" po ciężkich lekturach, albo jako uzupełnienie przyjemnie spędzonego weekendu. Niestety nie gwarantuję, że za tydzień, czy miesiąc będę cokolwiek z tej książki pamiętać.

Warto zerknąć