ebook Życie jest zbyt krótkie
4.24 / 5.00 (liczba ocen: 27038)

Życie jest zbyt krótkie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 25.73
wciąż za drogo?
31.90 złpremium: 17.15 zł Lub 17.15 zł
25.73 zł Lub 23.16 zł
28.00 zł
34.30 zł
34.30 zł
24.01 zł
25.73 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Nowa książka autorki „To tylko przyjaciel” – Bestsellera Empiku 2020!

Adrian Copeland, zabójczo przystojny prawnik, poznaje youtuberkę Vanessę, gdy którejś nocy, nad ranem, puka do jej drzwi zaniepokojony płaczem noworodka. Okazuje się, że sąsiadka opiekuje się córeczką swojej młodszej siostry (uzależnionej od narkotyków i niezdolnej do opieki nad dzieckiem). Adrianowi udaje się uspokoić małą Grace i dać Vanessie chwilę wytchnienia, a to nocne spotkanie staje się początkiem pięknej… przyjaźni. Przyjaźni i tylko przyjaźni, bo i on, i ona (oboje koło trzydziestki) stanowczo deklarują, że nie umawiają się na randki i nie szukają miłości.

Oboje zresztą mają swoje powody. Adrian jest facetem po przejściach, niedawno przeżył bolesne rozstanie. A Vanessa, przekonana, że cierpi na nieuleczalną chorobę (ALS, stwardnienie zanikowe boczne), nie chce nikogo obciążać swoimi problemami. Prowadzi na youtubie kanał podróżniczy i dzięki temu ma pieniądze nie tylko na utrzymanie najbliższych, ale i na badania nad lekiem na ALS.

Przyjaźń Adriana i Vanessy rozkwita, wspierają się nawzajem i mogą na siebie liczyć w obliczu kolejnych życiowych wyzwań. A że od przyjaźni do zakochania tylko jeden krok, to – mimo wcześniejszych postanowień, że „nigdy” i „wcale” – już wkrótce młodzi dają się porwać fali namiętności.

Rekomendacje e-booka Życie jest zbyt krótkie:

„Słodka i przejmująca komedia romantyczna – naprawdę wspaniała historia miłosna” - Beth O'Leary, autorka „Współlokatorów”

„Przezabawna, delikatna, afirmująca życie. Ta powieść to perełka wśród książek!” - Emily Henry, autorka „Beach Read”

O e-booku Życie jest zbyt krótkie blogerzy napisali: 

Uwielbiam tę książkę. Smutne sceny sprawiają, że jesteś smutny, a szczęśliwe zachowują promienny uśmiech na twojej twarzy. Czułam się, jakbym była na emocjonalnej kolejce górskiej. - Paulina Kaleta - Reading My Love

Ta książka kojarzy mi się z prawdziwym, trudnym życiem i rzeczami, nad którymi czasami nie mamy jakiejkolwiek władzy. Polecam ją wszystkim tym, którzy szukają innej powieści obyczajowej, takiej z wartościami. Tutaj je dostaniecie. - Angelika Ślusarczyk - Tylko magia słowa

Życie jest zbyt krótkie od Abby Jimenez możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Pieniądze nie mogą dać człowiekowi szczęścia, jeśli on sam nie wie czego chce.
Liczba posiłków, jakie jest nam dane zjeść w ciągu całego życia, jest ograniczona, więc marnowanie choćby jednego na kiepskie żarcie, kiedy ma się środki na coś innego, lepszego, to skandal.
Nawet jeśli nie masz pieniędzy ani czasu albo pogoda jest kiepska, możesz wieść ekscytujące życie. Wystarczy trochę się postarać.
Moje trzecie spotkanie z pisarką wypadło naprawdę świetnie, chociaż nie piorunująco jak to było poprzednim razem. Niemniej jednak czytało mi się przyjemnie, chociaż były momenty, gdzie smutek mnie obejmował zbyt ciasno... Jednak autorka nie posługuje się skomplikowanym piórem - pochłania się go szybko i przyjemnie, bez jakichkolwiek blokad. Co ważne, wie jak zaciekawić Czytelnika, by nie mógł oderwać się od lektury, a jeśli już, to z ogromnym trudem. Prawdziwa, życiowa i niezwykle szczera. To trzy słowa, którymi opisałabym ją całą. Początkowo chciałam napisać przyjemna, ale nie do końca takowa była, ze względu na niektóre wydarzenia, które ukłuły w serce dosyć mocno.

Mamy Adriana, jako głównego bohatera. Pana prawnika, który każdemu tyłek uratuje... Pana Kaloryfera, który uratuje z opresji swoją sąsiadkę i sprawi, że maleństwo z płaczącej histerii - jak za machnięciem czarodziejskiej różdżki przestanie płakać. Byłam pod wrażeniem jego osobowości i oczywiście mu nie zazdrościłam. To, jak potraktowała go poprzednia baba, to aż się nożyk w kieszeni otwiera. Dostaje również psa pod opiekę, który nie jest takim sobie zwykłym psem domowym...;)
Vanessa jest dziewczyną, która od zawsze musiała umieć sobie radzić. Ile w niej odwagi, woli walki... Jestem pod wrażeniem. Chciałabym być tak silna chociaż w połowie, jak ona.
Postacie są wykreowane bardzo dobrze, od samego początku zapałałam do nich sympatią i ciesze się, że miałam okazję ich poznać, polubić... I czekam na kolejne książki tej autorki!
Warte uwagi jest to, że Abby Jimenez po raz kolejny skupia się na wartościach, które chce przekazać wprost lub między wersami. Pierwsza rzecz, to ta najważniejsza - jak nagle potrafi się rozwinąć przyjaźń między dwojgiem ludzi, a następnie, pojawia się miłość. (Przereklamowane? No i co z tego? Ta autorka potrafi oczarować czytelnika.) Mamy też prawdopodobieństwo choroby, nieuleczalnej... Która jest niestety genetyczna. Mamy również chorobę zbieractwa, uzależnienia - od których ciężko się odsunąć. Mamy również temat tabu, jakim jest homoseksualizm - Abby tutaj też to porusza. Sami widzicie, sporo tego, a jeszcze pojawia się mała istotka, dla której trzeba wszystko jak najlepiej... Jestem pod wrażeniem wielotematyczności, a i tak składa się w jedno. WIELKIE BRAWA.

Może nie zrobiła na mnie aż tak wielkiego wrażenia jak poprzednie książki pisarki, ale poruszyła tak wiele trudnych tematów, że momentami łza kręciła się w oku. I za to szanuję pisarkę. Za to, że nie boi się poruszać ciężkich tematów, że potrafi urozmaicić swą historię, co czyni ją doprawdy wyjątkową i inną niż te, które zalewają rynek czytelniczy. Może nie szalałam z emocji, ale czułam przygnębiający smutek, bo zdawałam sobie sprawę z niektórych spraw, a moja nadzieja była bardzo malutka. Abby jednak nie dała mi przewidzieć tego, co się wydarzy. Niejednokrotnie pokazała, że potrafi zaskoczyć i odwrócić akcję do góry nogami.

Reasumując uważam, że jest to bardzo dobra opowieść, ale nie najlepsza z dorobku autorki. Ma piękne wartości, cenne, o których warto pamiętać całe życie. Nie każda napisana lektura ma za zadanie nas zdruzgotać. Ta kojarzy mi się prawdziwym, trudnym życiem i rzeczami, nad którymi czasami nie mamy jakiejkolwiek władzy. POLECAM ją wszystkim zainteresowanym oraz tym, którzy szukają innej powieści obyczajowej, takiej z wartościami. Tutaj to dostaniecie.

Ocena: 4/6 czytaj więcej
©Tylko magia słowa
Cóż, nie sądziłem, że całkowicie zakocham się w tej książce. Śledzę Abby Jimenez od jakiegoś czasu k to kolejna powieść autorki, którą przeczytałam. Najnowsza książka Życie jest zbyt krótkie skupia się na Vanessie, której mottem jest życie tu i teraz oraz uporządkowanym i statecznym Adrianie.

Adrian Copeland, zabójczo przystojny prawnik, poznaje youtuberkę Vanessę, gdy którejś nocy, nad ranem, puka do jej drzwi zaniepokojony płaczem noworodka. Okazuje się, że sąsiadka opiekuje się córeczką swojej młodszej siostry (uzależnionej od narkotyków i niezdolnej do opieki nad dzieckiem). Adrianowi udaje się uspokoić małą Grace i dać Vanessie chwilę wytchnienia, a to nocne spotkanie staje się początkiem pięknej… przyjaźni. Przyjaźni i tylko przyjaźni, bo i on, i ona (oboje koło trzydziestki) stanowczo deklarują, że nie umawiają się na randki i nie szukają miłości.

Powiem krótko, uwielbiam tę książkę. Było w niej wiele dynamicznych elementów i skupia się na czymś, co wykracza poza samą relację między Adrianem i Vanessą. Ale wątek romansowy jest równie silny i interesujący.

Vanessa jest młodą gwiazdą YouTube, która koncentruje swoje treści i energię na zbieraniu funduszy na badania nad ALS i podnoszenie świadomości na temat choroby. Czemu? Ponieważ gen ALS występuje w jej rodzinie, dotknął prawie wszystkie kobiety w jej życiu i istnieje 50/50 szans, że ona również go dostanie. W większości Vanessa dokonała wyborów w swoim życiu, aby dostosować się do ostatniego dnia: podróżuje po świecie, pije wino i żyje swoim życiem tak spontanicznie, jak tylko może. I zdecydowanie nie umawia się na randki, aby uniknąć pozostawienia kogoś, kto ją kochał. Ale sytuacja się zmienia, kiedy musi zaopiekować się dzieckiem siostry.

Myślę, że jedną z najciekawszych części tej książki było życie Vanessy. Skupia się na zbieraniu pieniędzy na badania nad ALS, jednocześnie martwiąc się, że zacznie dostrzegać w sobie wczesne oznaki choroby. Martwi się o swojego ojca, który przez lata rozwijał skłonności do chorobliwego gromadzenia. Zastanawia się, co zrobić z dzieckiem swojej siostry, które jest pod jej opieką. Zawsze wyobrażałam sobie życie YouTuberów jako ten wspaniały czas zabawy z mnóstwem fajnych prezentów i jeszcze większą ilością pieniędzy. Ale naprawdę zrobiło na mnie wrażenie, gdy zobaczyłam postać, która jest oddana sprawie i dzieli się swoimi zarobkami.

Ale jednocześnie to prawie tak, jakby Vanessa żyła na ostrzu noża; zawsze martwiła się, że nie będzie w stanie zająć się wszystkim, zawsze stara się żyć chwilą i nigdy nie siada i nie myśli o nieuniknionym. Bardzo podobała mi się jej spontaniczność i naprawdę chciałabym się z nią przyjaźnić w prawdziwym życiu. Wydaje się być taką osobą, która rzuci wszystko i pojawi się w twoim domu z pudełkiem lodów i śmiesznymi filmami, kiedy ci ciężko.

Adrian to młody, gorący i piekielnie przystojny adwokat w sprawach karnych, który jest jednocześnie pracoholikiem. Zostaje porzucony przez swoją dziewczynę i ma do czynienia z przeszłością, która zabarwia sposób, w jaki postrzega świat. Mieszka obok Vanessy i spotykają się tylko jednej bardzo późnej nocy, kiedy dziecko zaczyna płakać. Szczerze mówiąc, gdybym usłyszała płacz dziecka z sąsiedztwa i poszła tam o 3 nad ranem, żeby powiedzieć im, żeby się uciszyli, raczej nie wyjmowałabym śmieci i nie pomagała im. Adrian jak dla mnie jest postacią mega nierealną. Przynajmniej nie znam osób w prawdziwym życiu, które zachowałyby się tak jak on.

Od tego momentu możesz sobie wyobrazić resztę. Myślę, że to, co naprawdę zrobiło na mnie wrażenie w tej powieści, to zdolność Abby Jimenez do sprawiania, że ​​emocje są wiarygodne. Były momenty, kiedy czytałam proces myślowy Adriana i Vanessy oraz ich obawy przed odrzuceniem i pomyślałam, jakie to znajome. Nawet scena, kiedy w końcu się spotykają, była dla mnie tak wiarygodna z falą pocałunków po bardzo długich i napiętych kilku miesiącach spędzania czasu. Smutne sceny sprawiają, że jesteś smutny, a szczęśliwe zachowują promienny uśmiech na twojej twarzy. Czułam się, jakbym była na emocjonalnej kolejce górskiej.

Ogólnie rzecz biorąc, Życie jest zbyt krótkie Abby Jimenez była to świetna, lekka i przyjemna książka na jeden wieczór. Mam nadzieję, że Wam też się spodoba.

Ocena: 6/6 czytaj więcej
©Reading My Love
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć