ebook Pani dobrego znaku. Wieczny pokój
3.88 / 5.00 (liczba ocen: 683)

Pani dobrego znaku. Wieczny pokój
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 29.70
Audiobook - najniższa cena: 42.84
wciąż za drogo?
34.81 złpremium: 18.72 zł Lub 18.72 zł
29.70 zł Lub 26.73 zł
29.90 zł
37.43 zł Lub 33.69 zł
30.13 zł
32.06 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Piąta odsłona serii fantasy „Księga Całości” Feliksa W. Kresa. Każdy kraj ma swoje legendy. Serce Dartanu bije dla tych o rycerskiej chwale. Ile w tej chwale pozostało honoru, przekona się Ezena – wyzwolona niewolnica postawiona przez umierającego księcia na czele największego majątku Cesarstwa.

Szerń – wisząca nad światem Potęga zdolna obdarzyć inteligencją dowolny gatunek i zamienić w strzaskany grobowiec największe góry. Albo ożywić marzenie.

W krainie rządzonej przez mężczyzn, kobieta sięgnie po władzę. Bez sprzymierzeńców, bez przyjaciół, mając po swojej stronie tylko najdroższą niewolnicę królestwa i bezgraniczną wiarę zmarłego.
W walce o Sey Aye nie będzie litości, miłosierdzia ani godności. Ale będą o niej śpiewać pieśni…

O e-booku Pani dobrego znaku. Wieczny pokój blogerzy napisali:

Pani Dobrego Znaku. Wieczny pokój to ze wszech miar wciągająca historia o rodzącej się legendzie, a zarazem epicka opowieść, w której wady i zalety bohaterów mają bezpośrednie przełożenie na przebieg konfliktu o bogatą posiadłość w sercu Dartanu. Zachęcam Was zatem do przeczytania tej smakowitej powieści fantasy i wypatruję z niecierpliwością jej kolejnego tomu. - Anika Radzka-Nowaczewska - Głodna Wyobraźnia

Pani dobrego znaku. Wieczny pokój od Feliks W. Kres możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Na piątą część Księgi Całości Feliksa W. Kresa czekałam z ogromnym zaciekawieniem, bo wielu fanów autora mówiło mi, że to ich ulubiona pozycja tej serii fantasy. I po zapoznaniu się z pierwszym tomem Pani Dobrego Znaku, czyli Wiecznym pokojem wreszcie rozumiem, dlaczego mają o niej tak dobre zdanie. Co więcej, mi również niezwykle przypadł do gustu pomysł na fabułę i sposób jego realizacji. Z wydaniem ostatecznej opinii o całości wstrzymam się jeszcze do czasu przeczytania kontynuacji, ale jest duża szansa, że dołączę do grona gorących zwolenników historii o niezwykłej przemianie pewnej niewolnicy.

Niewolnicy – bo właśnie nią jest początkowo protagonistka Ezena. Ku zdziwieniu wszystkich w Cesarstwie Armektu nie dość, że zostaje wyzwolona przez swojego pana K.B.I.Levina, to jeszcze wstępuje z nim w związek małżeński i po jego śmierci otrzymuje cały majątek, czyli Puszczę Bukową. A owo miejsce nie jest zwykłym lasem, ale jednym z najbogatszych, przynoszących największe dochody regionów i uważa się je za najbardziej prestiżowy majątek w Dartanie. Gałęzie rodu K.B.I. reagują na taki obrót spraw różnorodnie – jedni podają Ezenę do sądu, inni zaś postanawiają spróbować wejść z nią w sojusz, wysyłając mającego się jej oświadczyć młodzieńca Denetta. Także cesarzowa pragnie wiedzieć, co dzieje się w trudno dostępnej siedzibie i wysyła oddział łuczniczek pod wodzą Agatry, by zdobyć informacje z pierwszej ręki.

Pisarz zdążył już nas przyzwyczaić do tego, że każdy nowy tom pokazuje nam inne miejsce Cesarstwa – tym razem przenosi nas na pogranicze Dartanu, Armektu i Grombelardu, w sam środek kontynentu. Barwnie opisuje przy tym niezwykłe miejsce, jakim jest Puszcza Bukowa i ogromna polana w jej obrębie – zwana Sey Aye, czyli Dobrym Znakiem. Przybliża nam też znaczenie ekonomiczne i polityczne tego miejsca, obiecując zażarty konflikt. Z drugiej strony robi też pewną niespodziankę, wracając do postaci, które znamy z poprzednich części – i tak w tej historii pojawia się Tereza, obecnie komendantka garnizonu w Ahali, wspomniana już wcześniej Agatra w tajnej misji od władczyni, a do tytułowej siedziby wraz z nią udaje się także mędrzec-Przyjęty Gotah. Na scenę wkraczają zaś po raz pierwszy Ezena oraz Perły jej Domu – piękna Anessa, wojownicza Hayna i doświadczona Kesa, istotną rolę odgrywa też honorowy M.B. Yokes, komendant wojsk Sey Aye. Warto też wspomnieć o służącym rodowi K.B.I. kocie Vahenie – tym razem nie przedstawicielu rasy gadba, ale tej mniejszej, czyli tirsów.

Moim zdaniem ten tom Księgi Całości napisany jest po prostu znakomicie i zdecydowanie zaostrza apetyt na kolejny. Po pierwsze, Feliks W. Kres ponownie wykorzystał tu swój niebywały talent do tworzenia trójwymiarowych postaci, których pozytywne i negatywne cechy charakteru mają bezpośredni wpływ na wydarzenia. Szczególnie spodobało mi się zaś to, że prawie każda z występujących tu osób ma swój definiujący, przełomowy moment, a także przechodzi mniejszą lub większą przemianę. Po drugie, pisarz genialnie pokazał tu proces powstawania relacji międzyludzkich i ich dynamikę. I, o dziwo, dotyczy to nawet niezbyt interesującego się sprawami przyziemnymi Gotaha, który dostał tu pewien nieoczekiwany, osobisty wątek. Po trzecie, sam pomysł na fabułę jest w pełni trafiony – konflikt o tak ważną posiadłość pokazany jest na wielu poziomach – politycznym, militarnym i gospodarczym, a to, kim naprawdę jest Ezena i jaki ma potencjał, wywoła dreszcz ekscytacji u chyba każdego czytelnika. Tak więc oprócz stosowanych również we wcześniejszych woluminach cyklu elementów military fantasy, tu przede wszystkim zawartym w opisach wojsk i typów oddziałów, po raz pierwszy mamy okazję dostrzec pierwiastki epic fantasy. I wpisują się one w całą opowieść nad wyraz zgrabnie. Po czwarte, zaobserwowałam interesujący zabieg w narracji trzecioosobowej – otóż miejscami nie jest ona do końca obiektywna, bo mówiący ocenia zachowanie opisywanej przez siebie postaci, najczęściej pokazując, gdzie popełniła błędy.

Główną wadą tego tomu jest dla mnie to, że za szybko się skończył i będę teraz musiała czekać na kolejną część, zastanawiając się, jak potoczy się rozpoczęta tu historia. Natomiast drobnym zgrzytem są kolorowe ilustracje na okładce, na których wygląd postaci po raz kolejny nie zgadza się z opisami autora w powieści. Ezena jest bowiem wysoka i mocno zbudowana, również jej kolorowa suknia ani trochę nie przypomina żadnej z tych noszonych przez nią w książce. Yokes natomiast zaczynał już łysieć, a mężczyzna na froncie zdecydowanie nie cierpi na podobną przypadłość. Do klimatu pasują za to jak zwykle tryskające dynamiką i emocjami ilustracje Przemysława Truścińskiego.

Podsumowując, Pani Dobrego Znaku. Wieczny pokój to ze wszech miar wciągająca historia o rodzącej się legendzie, a zarazem epicka opowieść, w której wady i zalety bohaterów mają bezpośrednie przełożenie na przebieg konfliktu o bogatą posiadłość w sercu Dartanu. Zachęcam Was zatem do przeczytania tej smakowitej powieści fantasy i wypatruję z niecierpliwością jej kolejnego tomu, zatytułowanego Pani Dobrego Znaku. Wieczne Cesarstwo.

Ocena: 5/6
©Głodna Wyobraźnia
Pani Dobrego Znaku to kolejna odsłona Księgi Całości z interesującym światem, który z wielką przyjemnością poznaję. Z początku może się wydawać, że autor postanowił przedstawić kolejną krainę, czyli Dartan - z jego kulturą, obyczajami i historią. Jednak z czasem Kres nawiązuje w książce do tego, co działo się w poprzednich trzech tomach - przede wszystkim w Grombelardzie i Garze, zaś wydarzenia opisane w tym tomie zaczynają coraz bardziej łączyć wszystkie dotąd poznane historie. Zdecydowanie żałuję, że w tym przypadku książka została podzielona na dwie części, ponieważ Wieczny pokój jest zdecydowanie tylko wstępem do nadchodzących wydarzeń, a te z pewnością zmienią oblicze świata, jaki znamy.

Akcja w tym tomie jest przez większość czasu dojść spokojna, szczególnie w porównaniu do Grombelardzkiej legendy. Nie mamy tutaj również praktycznie żadnych potyczek, ani tym bardziej bitew. Nie oznacza to jednak, że jest nudno, wręcz przeciwnie. Są intrygi, interesujące i nieoczekiwane zwroty akcji i wiele więcej. Feliks W. Kres pokazuje nie tylko walkę o władzę, ale również walkę z systemem, który nie dopuszcza, aby niewolnica władała tak wielkim majątkiem. Jest to zatem opowieść o dążeniu do własnych celów i realizowania swoich marzeń, nawet jeżeli szansa na sukces jest znikoma. Ponadto, mamy okazję dobrze poznać dokładnie tytułową Panią Dobrego Znaku, co takiego niezwykłego jest w niej, jakie ma plany i co jej zagraża. Nie da się ukryć, że jest to książka zdominowana przez kobiety, które odgrywają dużą rolę w opisywanych wydarzeniach.

Pani Dobrego Znaku. Wieczny pokój to kolejny tom cyklu fantasy Księga Całości. Akcja powieści jest zdecydowanie spokojniejsza niż w Grombelardzkiej legendzie, ale za to nie brakuje intryg, spisków oraz walki o władzę. Polecam!

Ocena: 4+/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć