ebook Dwie lewe ręce
3.68 / 5.00 (liczba ocen: 40)

Dwie lewe ręce
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 24.64
Audiobook - najniższa cena: 26.53
wciąż za drogo?
29.76 złpremium: 19.20 zł Lub 19.20 zł
24.64 zł Lub 22.18 zł
30.41 zł Lub 27.37 zł
32.00 zł
-30% 22.40 zł
24.45 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Piąta powieść Olgi Rudnickiej w serii „Matylda Dominiczak”. Ebook dla wielbicieli literatury kryminalnej, w której dreszcz emocji łączy się z błyskotliwym humorem. Matylda ma dość pracy u Salomei Gwint. Odchodzi z agencji i rozpoczyna działalność na własny rachunek. Pierwsze zlecenie wydaje się proste. Ma odnaleźć eksmęża klientki, którą jest… Salomea Gwint. Matylda nie ma złudzeń – ta sprawa ma na pewno drugie dno…

Matylda rozpoczyna działalność na własny rachunek. Jej pierwsze zlecenie to odnalezienie eksmęża klientki.
Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że jej klientką została Salomea Gwint. Matylda jest pewna, że sprawa ma drugie dno, nie przypuszcza jednak, że była szefowa wepchnie ją pod rozpędzony pociąg. Ale, jak od dawna wiadomo, pieniądze nie śmierdzą…

Ebook „Dwie lewe ręce” to kolejna opowieść o losach eksbibliotekarki, obecnie przyciągającej wszelkie komplikacje prywatnej detektyw Matyldy Dominiczak.

O e-booku Dwie lewe ręce blogerzy napisali: 

Olga Rudnicka serwuje nam wciągającą historię, w której będziemy mogli wykazać się zmysłem detektywa. Ale i nie tylko, gdyż lektura tej książki jest zastrzykiem dobrego humoru, który nie opuści nas ani na krok. Zdecydowanie polecam. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Dwie lewe ręce od Olga Rudnicka możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Olga Rudnicka doskonale dowodzi, że kryminał i komedia są bardzo dobrym połączeniem w literaturze. Autorka zna przepis na zespolenie tych dwóch gatunków, i nie zawaha się go użyć. Dzięki temu możemy zasmakować w kryminalnej zagadce z domieszką dobrego humoru, który towarzyszy nam podczas czytania książki Dwie lewe ręce.

To już piąte spotkanie z eksbibliotekarką Matyldą Dominiczak. Bohaterka ma już po dziurki w nosie pracy u Salomei Gwint. Postanawia zapracować na swój rachunek. Dlatego też zakończyła swą pracę w agencji. Szybko otrzymuje nowe zlecenie. Jednak jak się okazuje jej pierwszą klientką jest jej była pracodawczyni. Matylda trafiła zatem z deszczu pod rynnę.

Zlecenie, którego się podejmuje związane jest z zaginięciem byłego męża Salomei. Powodem nie jest bynajmniej miłość do byłego. Salomea chce go odnaleźć, aby otrzymać rozwód, by móc ponownie wyjść za mąż. Sęk w tym, że ostatnio widziała go jakieś piętnaście lat temu. Dlaczego była pracodawczyni Matyldy zgłosiła się właśnie do niej? Czy chce wprowadzić ją na pole minowe? A może Salomea wie, że tylko Matylda jest w stanie odnaleźć jej eksmęża?

Dominiczak nie widzi jednak powodu, by pomóc swej byłej szefowej. Obawia się, że sprawa ta ma drugie dno. A chęć zamążpójścia jest tylko zasłoną dymną, aby zebrać haki na byłego męża. Dlaczego Dominiczak otrzymuje te zlecenie? Pewne jest to, że czeka nas zabawna przygoda.

Aby odnaleźć mężczyznę Matylda będzie musiała wyjechać do małej miejscowości Cicha Wólka. Jak przypuszcza Salomea, to właśnie tam może „ukrywać” się jej były mąż. Czy tygodniowy wyjazd wystarczy, aby zlokalizować Ernesta Korcza?

Dwie lewe ręce to książka, której nie wypuścicie ze swych rąk, dopóki nie rozwikłacie tej zagadki. Olga Rudnicka serwuje nam wciągającą historię, w której będziemy mogli wykazać się zmysłem detektywa. Ale i nie tylko, gdyż lektura tej książki jest zastrzykiem dobrego humoru, który nie opuści nas ani na krok. Zdecydowanie polecam.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć