ebook Jeden krok przed śmiercią
4.26 / 5.00 (liczba ocen: 11852)

Jeden krok przed śmiercią
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 27.47
wciąż za drogo?
33.39 złpremium: 21.54 zł Lub 21.54 zł
27.47 zł Lub 24.72 zł
35.90 zł
35.90 zł
35.90 zł Lub 32.31 zł
27.52 zł
28.49 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Wesprzyj UpolujEbooka.pl - postaw kawę
Inne proponowane

Agentka FBI Macy Crow to twarda sztuka. Niedawno została potrącona przez rozpędzoną półciężarówkę. Kierowca zbiegł z miejsca wypadku, a ona cudem uszła z życiem. Szybko wróciła jednak do pracy i właśnie stara się o posadę w elitarnym zespole profilerów. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej dostaje do wykonania próbne zadanie: ma zająć się śledztwem w sprawie odnalezionych zwłok Tobi Turner – zaginionej 15 lat temu uczennicy liceum…

Ona wyrusza na polowanie. On obserwuje…

Partnerem Macy Crow zostaje miejscowy szeryf Mike Nevada, były kolega z Federalnego Biura Śledczego i niegdysiejszy kochanek. Macy szybko odkrywa powiązania między sprawą Tobi a kilkoma gwałtami z tego samego okresu. Agentka przesłuchuje ofiary i ponownie analizuje stare akta. Z mroku wyłania się postać ponurego stalkera, który w pewnym momencie zaczął gwałcić prześladowane kobiety, a potem je mordować.

Macy i Nevada zaczynają wyścig z czasem: muszę namierzyć potwora, zanim ten znowu wyruszy na łowy. Przestępca miał jednak wiele lat, żeby doskonalić swoje umiejętności, i wkrótce to agentka FBI staje się jego celem.
Macy nie straszne są ból i praca pod presją, ale czy jej pierwsze zlecenie dla zespołu profilerów nie będzie zarazem ostatnim?

O e-booku Jeden krok przed śmiercią blogerzy napisali: 

Jeden krok przed śmiercią to bardzo dobry thriller, w którym sporo się dzieje, ale który też nie przytłacza. Czyta się to świetnie, z ogromnym zaangażowaniem i błądzi się, niemal ganiając własny ogon, aby rozwikłać zagadkę i odnaleźć mordercę w tej stosunkowo niewielkiej społeczności. - Paula Sieczko - Rude recenzuje

Mistrzowskie budowanie napięcia w Jednym kroku przed śmiercią jest zauważalne od samego początku. Autorka daje to czytelnikowi od razu, a z każdym kolejnym rozdziałem jeszcze umiejętnie wzmacnia to odczucie. Oczywiście najważniejsza jest sama zagadka kryminalna, a ta okazuje się nie tylko intrygująca, lecz również wielowarstwowa. - Katarzyna Pessel - Taki jest świat

Jeden krok przed śmiercią to MAJSTERSZTYK. Powieść zdecydowanie zasługuje na uwagę. Napisana lekkim piórem, przyjemnym, wciągającym - nie pozwala nam oderwać się od stronic. Przepełniona emocjami grozy, strachu, tajemnicy, ale i niepewnością, może i... miłością. Śmiało mogę przyznać, że to jedna z najlepszcyh książek przeczytanych w moim życiu. - Angelika Ślusarczyk - Tylko magia słowa

Jeden krok przed śmiercią od Mary Burton możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Moje pierwsze spotkanie z autorką, przebiegło... REWELACYJNIE. Nie spodziewałam się, że aż tak przypadnie mi do gustu ta historia! Książka od samego początku wzbudziła moje zainteresowanie, bowiem lubię czytać thrillery, kryminały. Jednak sięgając po nowego autora, którego książek nie miałam jeszcze okazji poznać, niezmiernie mnie intryguje. W tym przypadku zabrałam się za czytanie i... przepadłam! Z trudem musiałam się odrywać, na obiad czy też na toaletę. Po prostu zostałam z impetem wciągnięta do świata bohaterów i nie mogłam oprzeć się jej. Czytało się lekko, szybko i bez przeszkód. Tym bardziej moje zaciekawienie sięgało zenitu, gdy docierało się do punktu, w którym myślałam, że to już coś więcej pozwoli mi zrozumieć, niestety autorka zwodziła mnie za nos. Tym lepiej! W Polsce niestety nie zostało więcej jej książek wydanych, a szkoda ogromna, bo ja jestem pod wielkim wrażeniem jej pióra i oczywiście czekam na Polskie wydania. Oczarowała mnie swoim stylem, dlatego miałam taką trudność z oderwaniem się...

Bohaterów mamy sporo, a w szczególności ofiar mamy dużo, za dużo... Każdej z nich tak bardzo było mi szkoda, współczułam im, bo to, co przeżyły i nie umarły, zatarło się w ich pamięci na długo... Na całe życie... Takich wydarzeń nie sposób zapomnieć, jedynie odsunąć w zakamarki, do których rzadko zaglądamy...
Naszymi głównymi postaciami oprócz zabójcy, gwałciciela jest Macy Crow i Mike Nevada. Pracownicy służby są specyficznymi osobami, które kiedyś już się spotkały i połączyły ich oprócz relacji służbowych również prywatne. Byłam ciekawa tego, jak wszystko między nimi się rozwinie i czy wyniknie z tego coś więcej. Oboje przypadli mi do gustu, mimo iż swoje przeżyli, a praca w policji nie jest lekka i przyjemna. Mają trudne zadanie - schwytać osobę, która stoi za morderstwem młodej dziewczyny, sprzed piętnastu lat.

Pomysł na powieść był strzałem w dziesiątkę. Takie wydarzenia, które w żadnym stopniu nie są przyjemne, niezbyt dobrze się o tym czyta, niemniej jednak jest tak dopracowana, tak samo jak zbrodnie, że czytałam momentami z rozdziawioną buzią. Myślałam, że może jednak inaczej się coś potoczy, że na jaw wyjdzie wszystko wcześniej... Powiem Wam, że osoba, która stoi za tym wszystkim przeszła mi przez myśl, ale nie zatrzymałam się na niej. Poszłam dalej szukając winnego... Ogólnie to nigdy nie zrozumiem osób, które w ten sposób postępują, i co im w tych dziwnych, chorych głowach siedzi... Świetny thriller, który mrozi momentami krew w żyłach, przysparza serce o szybsze bicie. Robi wrażenie, a długo po skończeniu obejmuje myśli, nie pozwala o sobie zapomnieć. To jedna z najbardziej wciągających i ciekawych lektur, jakie udało mi się przeczytać. Aż sama byłam w szoku, że wywarła na mnie takie wrażenie. Jak ją zaczęłam, tak musiałam skończyć, koniec kropka.

Reasumując uważam, że jest to MAJSTERSZTYK. Powieść zdecydowanie zasługuje na uwagę. Napisana lekkim piórem, przyjemnym, wciągającym - nie pozwala nam oderwać się od stronic. Przepełniona emocjami grozy, strachu, tajemnicy, ale i niepewnością, może i... miłością? Romansem? Jako dodatek mamy właśnie wątek romantyczny, który jest dodatkiem, na całą akcję, która nie należy do przyjemnych. Sporo trupów, tajemnic, zła. Wzbudza strach, sprawia, że serce bije bardzo szybko. Bohaterowie z krwi i kości, których na spokojnie moglibyśmy znaleźć w swoim życiu. DZIĘKI tym elementom, śmiało mogę przyznać, że mam przed sobą JEDNĄ Z NAJLEPSZYCH książek przeczytanych w swoim życiu, wydaną w 2021 roku, a przeczytaną zaraz na początku 2022 roku. ZDECYDOWANIE POLECAM WSZYSTKIM!

Ocena: 5+/6
©Tylko magia słowa
Zło jest wszędzie, zawsze znajdzie miejsce by zapuścić korzenie i rozkwitnąć. Nie musi być obce, dalekie, nieznane. Bardzo często ma znajomą twarz, jest tuż obok, nierozpoznane aż do momentu gdy pokazuje swoją prawdziwą twarz. Kiedy maski opadają prawda uderza z całą siłę, obnażając ludzkie słabości, zaniedbania i przede wszystkim kłamstwa.

Tobi Turner wyszła z domu na zajęcia szkolne i nikt więcej jej nie widział. Poszukiwania nic nie dały, wszelki ślad po niej zaginął. Uciekła? Została zamordowana? Doszło do nieszczęśliwego wypadku? Porwano ją? Żadna z hipotez nie znalazła potwierdzenia, aż do momentu znalezienia szczątków kilkanaście lat później. Śledztwo prowadzone jest przez miejscowego szeryfa i FBI, nieprzypadkowe zresztą. Dla agentki Macy Crow jest to test umiejętności, wraca do pracy po ciężkim wypadku i chce rozpocząć pracę w prestiżowym zespole profilerów. Szeryf Mike Nevada przez lata odnosił sukcesy w Federalnym biurze Śledczym, coś mu podpowiada, iż to nie jest prosta sprawa. Podobnie sądzi Macy, szybko znajduje powiązania z równie tajemniczymi zdarzeniami sprzed lat. To raczej nie dzieło przypadku, że w tej samej okolicy miały miejsce. Czy da się zidentyfikować sprawcę po tak długim okresie czasu? Śledczy są pewni, że tak, ich intuicja i doświadczenie podpowiada coś jeszcze. Zbrodnicza rozgrywka wcale mogła się nie zakończyć, a wyścig z czasem wciąż trwa. Jaki tym razem będzie finał dochodzenia? Nevada i Crow mają jeden cel i dla niego są gotowi zrobić wszystko!

Mistrzowskie budowanie napięcia w Jednym kroku przed śmiercią jest zauważalne od samego początku. Autorka daje to czytelnikowi od razu, a z każdym kolejnym rozdziałem jeszcze umiejętnie wzmacnia to odczucie. Oczywiście najważniejsza jest sama zagadka kryminalna, a ta okazuje się nie tylko intrygująca, lecz również wielowarstwowa. Wcale nie zaczyna się prosto, już na wstępie czytelnicy otrzymują mocny sygnał, że im dalej zagłębią się w lekturę tym czeka ich jeszcze więcej tajemnic. Mary Burton z jednej strony pokazuje kulisy dochodzenia, a z drugiej odsłania meandry umysłu potwora. Jedno z drugim zazębia się, krok po kroku zostają odkrywane niezauważone lub zbagatelizowane detale, wskazywane są szczegóły, jakie rzucają światło na to, co wcześniej było sekretem bądź niewiadomą. Uwagę przyciągają wszyscy bohaterowie, pierwszo i drugoplanowi, dopracowane sylwetki oraz przedstawienie ich z zawodowego punktu widzenia i prywatnego pozwalają czytającym uzyskać szerszą perspektywę. Jeden krok przed śmiercią jest historią gdzie rzeczywiście liczy się każdy element, nawet najmniejszy ślad, nic nie pozostaje zignorowane. Praca dochodzenia oraz badania dowodów uzupełniają się, ale także pokazują jak istotną rolę odgrywa człowiek w obydwu aspektach. Pisarka nie zapomniała o żadnej kategorii bohaterów kryminalnych, głos został oddany stróżom prawa, sprawcy, ofiarom, tym które przeżyły jak i tym zamordowanym. Mary Burton położyła nacisk na zobrazowanie jak łatwo zło może się zakamuflować, ale również podkreśla, że zbrodnia doskonała jest jedynie do chwili kiedy ktoś powiąże to, co wydawało się nie mieć wspólnego ze sobą, a to prędzej lub później następuje.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Ale to było dobre!

Doskonale czyta mi się ostatnio takie thrillery. Nie dość, że zaskakują fabułą, to mają jeszcze bohaterów z krwi i kości. No i tym razem był jeszcze morderca, gwałciciel, który wzbudzał we mnie odrazę i ekscytację jednocześnie. Jeden krok przed śmiercią zapewnił mi dużo emocji, ogrom czytelniczej przyjemności i ostatecznie satysfakcję z lektury na wysokim poziomie.

Mimo że dużo się w tej książce dzieje, stosunkowo szybko idzie się połapać kto jest kim i o co chodzi. Pierwsze wrażenie – lekka dezorientacja i przytłoczenie, ale to szybko mija. Mam wrażenie, że to postać mordercy sprawia, że wszystko tak sprawnie się układa, bo ciekawość nie pozwala odpuścić. Już od pierwszych rozdziałów zostajemy wrzuceni na głęboką w gąszcz tajemnic i nieporozumień z przeszłości, a później jest jeszcze lepiej, jeszcze więcej, jeszcze bardziej intensywnie.

Mamy kilka wątków, które sprowadzają się do fabularnej teraźniejszości. Przede wszystkim mamy odnalezione ciało zaginionej przed piętnastu laty dziewczyny. Wszystkie ślady wskazują, że dziewczyna padła ofiarą mordercy, który grasował w okolicy, którego nigdy nie złapano. Sprawa zostaje ponownie otwarta i rusza z kopyta. Pytanie tylko, czy wreszcie uda się znaleźć sprawcę. Poza dowodami pozyskanymi z ciała Tobi Turner śledczy rozgrzebują też rany u innych ofiar, którym udało się przeżyć i zbierają informacje od osób, które piętnaście lat temu brały udział w tej sprawie. Tu się zaczynają prawdziwe schody. Poza tym mamy też agentkę FBI Macy Crow, której życie osobiste staje się równie ciekawym elementem ubarwiającym całą historię. Jej relacja z miejscowy szeryfem, Mikem Nevadą, sprawia, że dzieje się zdecydowanie więcej, ale też dodaje pikanterii i staje się chwilową odskocznią od całej tej mrocznej aury. Autorka zadbała też o to, aby czytelnik mógł bezpośrednio wejść w umysł mordercy – pojawiają się rozdziały pisane z jego perspektywy, chociaż chciałabym ich dużo więcej! Natomiast rozbicie na dwie perspektywy czasowe sprawia, że sami powoli wchodzimy w wydarzenia, poznajemy ich uczestników i zdecydowanie łatwiejsze jest typowanie, kto mógł się dopuścić takich czynów i jaki jest jego motyw.

Jeden krok przed śmiercią to dobry thriller, w którym sporo się dzieje, ale który też nie przytłacza. Czyta się to świetnie, z ogromnym zaangażowaniem i błądzi się, niemal ganiając własny ogon, aby rozwikłać zagadkę i odnaleźć mordercę w tej stosunkowo niewielkiej społeczności. Stróże prawa, którzy prowadzą dochodzenie są postaciami ze sporym życiowym doświadczeniem, co sprawia, że w tej fabule wypadają na wyjątkowo silnych, chociaż nie nieomylnych. Zdecydowanie polecam tę książkę! Czekam na więcej powieści tej autorki!

Ocena: 5/6
©Rude recenzuje
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć