ebook Nic tu po was
3.94 / 5.00 (liczba ocen: 108001)

Nic tu po was
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich 2 miesiącach
E-book - najniższa cena: 17.49
Audiobook - najniższa cena: 17.49
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK CW
EMPIK#EMPIK CW
-23% 17.49 zł Lub 15.74 zł
24.90 zł
34.99 zł Lub 31.49 zł
-34% 22.90 zł
30.08 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

Ebook „Nic tu po was” to zachwycająca opowieść o tym, co to znaczy być rodziną. „Geniusz tej powieści polega na tym, że Kevin Wilson odwraca twoją uwagę za sprawą dziwacznych bohaterów i oszałamiająco śmiesznych zdań, żeby uderzyć, kiedy najmniej się tego spodziewasz. Śmiejesz się tak bardzo, że nawet nie zauważasz, że sama właśnie stanęłaś w płomieniach” – Taffy Brodesser-Akner, autorka „Pana i pani Fleishman”

Wydawało się, że Lillian i Madison do siebie nie pasują: pierwsza – utalentowana, ale biedna jak mysz kościelna; druga – piękna i bogata. A jednak w elitarnym liceum z internatem były nierozłącznymi przyjaciółkami. Ich ścieżki rozeszły się, gdy Lillian w wyniku skandalu musiała opuścić szkołę, ale kontakt nigdy całkiem nie ustał.

Po latach Lillian otrzymuje list, w którym Madison błaga o pomoc: chce, by przyjaciółka zajęła się opieką nad jej przybranymi dziećmi, bliźniętami z pierwszego małżeństwa męża. Jest jednak pewien haczyk: gdy bliźniaki za bardzo się czymś ekscytują, ulegają… samozapłonowi. Ich skóra staje w płomieniach w przedziwny, ale i piękny sposób.
Lillian jest przekonana, że Madison robi jej kawał, okazuje się jednak, że wszystko, co napisała, jest prawdą. Nie mając nic do stracenia poza bezcelowym życiem w rodzinnym domu, Lillian przystaje na propozycję przyjaciółki. Na przestrzeni parnego i ciężkiego lata ona i bliźniaki będą musiały nie tylko sobie zaufać, ale też unikać płomiennej ekscytacji i nie wchodzić w drogę mężowi Madison, spiętemu politykowi.
Zaskoczona tym, jak ważne stają się dla niej te przedziwne dzieci, Lillian dochodzi do wniosku, że potrzebuje ich tak samo, jak one potrzebują jej. Może właśnie to jest życie, o jakim zawsze marzyła? Ale czy na pewno?

Rekomendacje e-booka Nic tu po was:

„Ta powieść jest jak oda do trudów i dziwactw rodzicielstwa. To kolejna rodzinna historia w wykonaniu Wilsona, tak przecudnie osobliwa, jak szczera i autentyczna” – „Library Journal”

„Zabawna, surrealistyczna i czuła” – „The Observer”

O e-booku Nic tu po was blogerzy napisali: 

Czas spędzony z Nic tu po was był niebywale udany. Wesoły, smutny, refleksyjny i zaskakujący. Powieść dostarcza wielu emocji podanych w bezpretensjonalny sposób. To kolejna bardzo dobra literatura środka. Polecam uwadze! - Katarzyna Denisiuk - Na czytniku

Nic tu po was od Kevin Wilson możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Lubię czasami sięgać po książki autorów, których w ogóle nie znam i które są spoza moich ulubionych tematów. Czasami wystarczy intrygujący pomysł na fabułę albo nawet to “coś” w opisie, żeby po książkę sięgnąć. Tak właśnie jest z Nic tu po was Kevina Wilsona. Można w tej książce znaleźć wiele intrygujących wątków, ale chyba tym, co przyciąga najbardziej są palące się dzieci. Tak, dobrze przeczytaliście, ale nie bójcie się – nie chodzi o to, o czym prawdopodobnie od razu pomyśleliście. Bessie i Roland to rodzeństwo z bardzo oryginalną przypadłością – jeśli się czymś zdenerwują, stają w płomieniach, ogień jednak nie robi im żadnej krzywdy.

Brzmi ciekawie prawda? Ja od razu rzuciłam się na lekturę i to była czysta przyjemność, tym bardziej, że nie miałam żadnych oczekiwań. Nie wiedziałam też zupełnie, czego mogę się spodziewać – czy będzie absurdalnie? W końcu bohaterami są palące się dzieci, nie może być zbyt normalnie. Czy będzie zbyt absurdalnie? Możliwe. Taki pomysł jest na tyle inny, że musi obronić się sam. Bardzo polecam raz na jakiś czas wziąć książkę, może nie przypadkową, ale taką, która nie do końca mieści się w zakresie naszych zainteresowań, i przeczytać ją bez żadnych oczekiwań. To bardzo odświeżające!

I choć najciekawsze postaci to właśnie rodzeństwo, to główną bohaterką jest Lillian. Dziewczyna, która dostała się do prestiżowej szkoły dzięki stypendium i której najbardziej na świecie zależało, żeby się wyrwać ze swojego dotychczasowego życia. W szkole zaprzyjaźnia się z Madison i pomimo różnych wydarzeń, które tę przyjaźń wystawiają na próbę, kobiety utrzymują ze sobą sporadyczny kontakt długo po zakończeniu szkoły. Ich drogi ponownie się schodzą, kiedy Madison prosi Lilian o opiekę nad ognistym rodzeństwem. Lilian się zgadza – i resztę historii musicie poznać sami.

W pierwszym odruchu chciałam napisać, że nie jest książka, która zmieni Wasze życie, ale kim jestem, żeby o tym decydować. Może akurat zmieni! Pod płaszczykiem historii o zapalających się dzieciach mamy ukryte bardzo normalne problemy międzyludzkie. Czym jest rodzina i czy naprawdę to właśnie ona jest najważniejsza w życiu? Może to przyjaźń jest ważniejsza? Ale czym tak naprawdę jest relacja nazywana przyjaźnią i czy w jej imię można wszystko wybaczyć? Jak daleko można ingerować w czyjeś życie, wierząc, że wie się lepiej? Czym jest normalność i czy ktoś, kto jest inny, nie jest normalny? Ile jesteśmy w stanie zaakceptować? Poznając historię przyjaźni Lillian i Madison, potem ich dalsze losy, zadamy sobie wszystkie te pytania. Relacja dorosłych z dziećmi wywoła kolejne zagadnienia, nad którymi można się zastanowić.

Ale to może też być po prostu fajna historia, bez pochylania się nad czymkolwiek, wszystko zależy od czytelnika. Jestem przekonana, że jeśli ktoś był w podobnej sytuacji (nie chodzi o płonące dzieci, ale o całą resztę) na pewno ta książka zostanie z nim na dłużej. Zresztą proponuję zrobić eksperyment i pod płonące dzieci podstawić coś, czego nie akceptujecie Wy, albo Wasi bliscy. Można ją też przeczytać po prostu jako ciekawą historię z intrygującym pomysłem i nie doszukiwać się drugiego dna. Książka też na tym nic nie straci. Ja osobiście bardzo lubię takie opowieści, które dostosowują się do odbiorcy.

Po skończonej lekturze miałam poczucie, że czegoś mi zabrakło, ale kiedy wszystko poukładało mi się w głowie, doszłam jednak do wniosku, że jest ok. Jasne, mogła być dłuższa, mogła być bardziej pogłębiona, mogła mieć to czy tamto – ale wtedy byłaby zupełnie inną książką. I choć może to nie była najlepsza książka, jaką przeczytałam w życiu, sprawiła mi dużo czytelniczej frajdy i dała okazję do kilku ciekawych przemyśleń. A takie książki zawsze doceniam.

Ocena: 4/6
©Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
Nic tu po was Kevina Wilsona okazała się być jak jajko niespodzianka z tajemniczym środkiem, który sprawia wiele radości. Fabuła powieści jest nie dość, że zaskakująca, to dodatkowo zaspakaja podstawową potrzebę czytelnika – daje czytelniczą przyjemność obcowania z książką.

Czytając wiele reakcji osób, które dopiero zaczęły przygodę z Nic tu po was, przeważały te wyrażające entuzjazm i zaskoczenie. Moje odczucia po przeczytaniu początku książki Kevina Wilsona były identyczne. Co więcej, w głowie rodziły mi się liczne pytania, na które bardzo chciałam uzyskać odpowiedzi. Czyżby to była książka-zagadka? Trochę tak!

Kilka słów o fabule

Nic tu po was opowiada historię Lillian, która podejmuje się opieki nad dwójką osobliwych dzieci. Rodzeństwo potrafi zapalić się, gdy ich emocje sięgają zenitu. Życie Lillian, do tej pory jałowe i bez głębszego celu i szans na fascynującą perspektywę, może ulec diametralnej zmianie. Spotkanie trójki będzie punktem zwrotnym nie tylko dla nich, ale również dla wielu osób z ich otoczenia.

Kilka słów o wrażeniach

Nic tu po was pod płaszczykiem zabawnych historyjek oraz lekkich opowiastek odsłania szerszy obraz, inny punkt widzenia, coś, co jest dużo ważniejsze w życiu dzieci i Lillian.

Książka Kevina Wilsona jest również historią zderzenia dwóch światów, które szczęśliwie natrafiają na siebie. Mają wiele do zaoferowania, a ucząc się od siebie, tworzą jedność. To także powieść o potrzebie bycia kochanym, potrzebnym, ważnym. Autor w doskonały sposób, bardzo lekko, ale wyraźnie pokazał, ile może znaczyć dla jednego człowieka drugi człowiek. Poza tym zobrazował, w jaki sposób pojawienie się w bratniej duszy nadaje życiu sens.

Słowem podsumowania

Czas spędzony z Nic tu po was był niebywale udany. Wesoły, smutny, refleksyjny i zaskakujący. Powieść dostarcza wielu emocji podanych w bezpretensjonalny sposób. To kolejna bardzo dobra literatura środka. Polecam uwadze!

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć