ebook Czerwono mi
3.63 / 5.00 (liczba ocen: 124)

Czerwono mi
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.96
Audiobook - najniższa cena: 18.75
wciąż za drogo?
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
29.90 zł
37.91 zł Lub 34.12 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
39.90 zł
17.96 zł
27.93 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Ten festiwal w Opolu miał być wyjątkowy. I był! Tyle że niekoniecznie z powodu atrakcji, jakie zaplanowali jego organizatorzy... „Czerwono mi” to dwudziesta powieść Alka Rogozińskiego – autora łączącego w swojej twórczości klasyczne fabuły kryminalne z dużą dawką czarnego humoru.

O powieści „Czerwono mi”; autor: Alek Rogoziński [ebook do pobrania w formacie epub i kindle mobi]:

Kiedy już w czasie pierwszej festiwalowej próby opolski amfiteatr zamienia się w scenę zbrodni, a potem kolejni artyści, biorący udział w konkursie o Grand Prix, stają się ofiarami zamachów, prawie wszyscy uczestnicy imprezy mają w głowie tylko jedną myśl: „Czy teraz kolej na mnie?”
Kto chce wysłać gwiazdy polskiej muzyki do Alei Zasłużonych na Powązkach?
Dlaczego ofiarami stają się artyści, które mają w repertuarze piosenkę „Zielono mi”?
Jak daleko można się posunąć, aby zdobyć rozgłos i fortunę?

O e-booku Czerwono mi blogerzy napisali: 

Polecam tę zabawną powieść - w moim osobistym odczuciu jedną z lepszych książek autora. Czerwono mi spełnia wszystkie potrzebne punkty w kategorii komedii kryminalnej. Bawi, śmieszy, intryguje oraz zaskakuje do samego końca. - Katarzyna Czarnecka-Kuc - Matka książkoholiczka

Czerwono mi w rękę i znakomita zabawa gwarantowana! Jak zwykle bowiem, Alek pokazuje nam w krzywym zwierciadle bieżące wydarzenia, gwiazdy i ich światek, przytacza anegdoty znane i nieznane, puszcza do nas oko i zmusza do uśmiechu! I znakomicie! Polecam! Śmiejcie się! - Joanna Onysk - CzytAśka

Czerwono mi od Alek Rogoziński możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Po raz dwudziesty Alek Rogoziński zabiera nas w świat, który mimo złoczyńców, knowań i zbrodni, jest często przyjemniejszy niż ten, który na codzień nas otacza. Bo bawi i wciąga, bo powoduje prychnięcia i parsknięcia, w komunikacji miejskiej, bo powoduje wybuchy śmiechu w domu, bo wymusza uśmiech na twarzy na samo wspomnienie!

Śmiech to zdrowie, a Alek tak pisze, że nie śmiać się nie da. Tym razem, nie da się również nie śpiewać!
W rozmaitych wywiadach Alek oznajmiał, że chciał tym utworem podkreślić swoją miłość do muzyki i trwałe przywiązanie do Festiwalu Opolskiego. No tak, tylko ja teraz nie wiem, czy Opole się jeszcze kiedykolwiek odbędzie…. Trochę się gwiazdy będą bać tam wystąpić!

Główną nagrodą Festiwalu są pieniądze oraz kontrakt na trasę koncertową. W sumie okrągłe cztery miliony. A nasze gwiazdy, jak się okazuje w znakomitej większości potrzebują środków finansowych. Zatem chętnie zgłaszają się do udziału. I są to te gwiazdy, które brały udział w pierwszym festiwalu, gdy tuż za amfiteatrem przechodziły dinozaury, te nieco młodsze, ale i te całkiem młode i debiutujące. Do prawdziwej walki o laury przewidywane jednak jest wąskie grono znanych i bardzo znanych. Przez wiele lat w środowisku wykształciły się przyjaźnie i animozje, sympatie i antypatie, niektórzy znają mniejsze i większe tajemnice innych, a duże pieniądze to cel, który uświęca środki. I należy do niego dążyć. Po trupach!

Jury festiwalu ma tym razem być ciekawe i zróżnicowane, kilkoro muzycznych fachowców, ale i kilkoro celebrytów z różnych środowisk. Między innymi pewien niesłychanie przystojny i inteligentny komisarz policji, która w ten sposób ma ocieplać wizerunek macierzystej „firmy” oraz popularna pisarka, autorka wielu kryminałów.

Komisarz Darski i Róża Krull szybko okazują się być tam niezbędnymi osobami, albowiem tegoroczny festiwal jest niebezpiecznym miejscem, czy to na scenie, czy za kulisami, a nawet w hotelu. Fachowcy od śledztw i dochodzeń są zatem na wagę złota.

Kto, kogo i dlaczego usiłuje wyeliminować ze szranek konkursu? Co łączy, a co antagonizuje ofiary i niedoszłe ofiary? I jak rany boskie! co ma do tego bójka Rodowicz z Sipińską w Opolu 1977 roku?

Moi drodzy, odpalamy stare winyle (no dobra, playlistę) ze starymi polskimi przebojami, Czerwono mi w rękę i znakomita zabawa gwarantowana!

Jak zwykle bowiem, Alek pokazuje nam w krzywym zwierciadle bieżące wydarzenia, gwiazdy i ich światek, przytacza anegdoty znane i nieznane, puszcza do nas oko i zmusza do uśmiechu! I znakomicie!

A do tego zagadka jest prawdziwie kryminalna, ma mroczne tło i nieszablonowe rozwiązanie.

A zakończenie!

Cliffhanger taki, że nie wiem czy bardziej interesuje mnie suknia czy cegła!

Jest dwudziesty raz świetnie!

Śpiewająco!

Polecam!

Śmiejcie się!

I śpiewajcie!

????”Zielono mi”????

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Festiwal w Opolu - chyba nie ma osoby, która by nie znała tego muzycznego święta.

Alek Rogoziński tym razem fabułę poprowadził właśnie w tematyce festiwalu, który miał być wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju. Znani (i mniej znani) piosenkarze zjeżdżają do Opola w celu pokazania swoich zdolności, tym bardziej, że nagroda za Grand Prix jest ogromną kwotą.

Pojawia się znana z innych powieści specyficzna Klaudia Hutniak, rockowa Marta Raj, nestorka estrady Agula Lutkowiak, symbol seksu Marcel Majewczyk, obdarzona górnym C - Malwina i wielu innych. W tym roku jury ma być dość specyficzne, bo oprócz specjalistów mają zasiadać amatorzy tacy jak np. Róża Krull czy Krzysztof Darski.

Niestety coś poszło nie tak i już podczas pierwszej festiwalowej próby zostaje popełnione przestępstwo, a to dopiero początek zamachów na piosenkarzy. Do opolskiego szpitala trafią kolejne osoby, a wśród artystów zaczyna się panika... Każdy z nich zastanawia się: kto będzie następny, ale nikt nie chce zrezygnować z występów, bo przecież nie codziennie jest szansa na wygranie kilku milionów.

Jedyne co łączy ofiary to piosenka: "Zielono mi".... dlaczego? Kto ma cel eliminację kolejnych artystów?

W najnowszej powieści autora spotykamy bohaterów z poprzednich jego książek, jak i całkiem nowe osoby. Wiem, że się powtarzam, ale cenię Alka za to, że na samym początku (tak jak kiedyś Joanna Chmielewska jest zamieszony spis postaci) - to bardzo ułatwia czytanie i sprawia, że czytelnik się nie gubi.
Czerwono mi bardzo mi się podobało, ze względu na muzyczną tematykę. Autor miał świetny pomysł, żeby umieścić fabułę w okolicach festiwalu w Opolu. Uśmiałam się podczas czytania, ponieważ uwielbiam sarkastyczny humor autora. Wielki plus za mylenie tropu do końca, wcale nie łatwo było ułożyć te puzzle intryg.

Mam ogromną słabość do bohaterki Klaudii Hutniak, dlatego cieszyłam się, że gra w tej książce jedną z głównych ról. To niesamowicie śmieszna i intrygująca postać po prostu jedyna w swoim rodzaju.

Mąż mnie ostatnio zapytał, dlaczego nucę ciągle "Zielono mi" - hmmm myślę, że wielu czytelników po lekturze tej książki będzie miało tak samo.

Podsumowując: polecam tę zabawną powieść - w moim osobistym odczuciu jedną z lepszych książek autora. Spełnia ona wszystkie potrzebne punkty w kategorii komedii kryminalnej. Bawi, śmieszy, intryguje oraz zaskakuje do samego końca.

Wadą książek Alka jest to, że czyta się je ... za szybko. No cóż, teraz trzeba czekać na kolejną książkę.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć