ebook Nie chcesz wiedzieć
3.84 / 5.00 (liczba ocen: 215)

Nie chcesz wiedzieć
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 17.55
Audiobook - najniższa cena: 20.30
wciąż za drogo?
-26% 17.55 zł Lub 15.80 zł
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
19.90 zł
22.97 zł
25.52 zł Lub 22.97 zł
-38% 17.86 zł
18.50 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Dla Agaty przeszłość nie istnieje. Za to przyszłość nie ma przed nią tajemnic. Spogląda na karty i widzi w nich to, co może się wydarzyć. Każdą drogę, każdą ścieżkę. I wie, która z nich oznacza niebezpieczeństwo. Przynajmniej tak uważała do tego feralnego dnia, kiedy zwykły seans przerwała tragedia. Teraz, kiedy wróżka zamyka oczy, widzi tylko krew…

Śmierć zwykle oznacza koniec.
Nie tym razem…

Coś, co wróżka Agata wcześniej uważała za dar, stało się przekleństwem. Jej życie zamieniło się w desperacką ucieczkę przed nieuchronnym fatum. Osaczona przez śmierć, policję, dziennikarzy i tropiącego ją mordercę Agata próbuje odkryć w swojej przeszłości coś, co przesądziło o jej losie – i dlaczego musi zginąć…

O e-booku Nie chcesz wiedzieć blogerzy napisali: 

Bartosz Szczygielski zasługuje na słowa uznania. Za pomysł na stworzenie takiej historii. Za inteligentne jej poprowadzenie, w taki sposób, że czytając tę książkę nieustannie analizujemy każdy wątek. A te doskonale połączone w jedną całość, tworzą książkę, którą autor potwierdził swój talent do tworzenia mocnych historii. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

To thriller, któremu nie można zarzucić schematyczności, a Szczygielskiemu – przy okazji – braku kreatywności. Może się wydawać na początku, że to mało zaskakująca i dynamiczna powieść, ale potrzeba chwili, żeby dać się wciągnąć w magiczną aurę i wir wydarzeń, które czekają gdzieś za rogiem. No i nabiera się przy niej świadomości jak pozornie błahe wybory mogą zmieniać całe życie… - Paula Sieczko - Rude recenzuje

Jeśli macie ochotę na świetną literacką przygodę, wcale nie tak oczywistą jak mogłoby się wydawać na początku – to czytajcie. Kojarzycie te momenty, kiedy mówi się, że nic nie jest takie, jakie się wydaje, a czytelnik pozostaje w niewiedzy do samego końca? Często to wyolbrzymione zdania, ale w przypadku tej historii mają sens. Medal dla tego czytelnika, który będzie w stanie wpaść na zakończenie sprawy przed przeczytaniem go w książce! - Diana Chmiel - Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi

Nie chcesz wiedzieć od Bartosz Szczygielski możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Bartosz Szczygielski konsekwentnie buduje swoją pozycję na rodzimym rynku thrillerów i kryminałów: a choć konkurencja jest spora, autor zdołał się już wybić i zdobyć niejaki rozgłos. Ja w każdym razie z przyjemnością sięgam po kolejne powieści spod jego pióra – nie wiedzieć jak i kiedy, awansował do mojego TOP 3 polskich „kryminalistów”. Ucieszyłam się więc na wieść o nowym tytule, czyli Nie chcesz wiedzieć. Tarocistka jako główna bohaterka powieści? Szczygielskiemu udało się mnie zaskoczyć, a nie jest to proste, gdy ma się już za sobą tyle dreszczowców.

Agata nie boi się spoglądać w przyszłość, to jej praca. Dzięki kartom kobieta widzi to, co może się wydarzyć. Każdą drogę, każdą ścieżkę. I wie, która z nich oznacza niebezpieczeństwo. Co innego przeszłość: ta ma w sobie wiele tajemnic… Agata nigdy nie przywiązywała do nich większej wagi, skupiając się na tym, co ma dopiero nadejść, aż do pewnego feralnego spotkania z klientem. Klientem, który zabija się na jej oczach… Co dziwniejsze, wróżka tego nie przewidziała! Kobieta czuje się osaczona: nagle pod jej spokojnym do tej pory domem w środku lasu roi się od ludzi: policjantów, dziennikarzy… Jednak największe niebezpieczeństwo stanowi tajemniczy mężczyzna, który po zmroku włamuje się do jej domu i wyraźnie czegoś szuka. Spanikowana Agata rzuca się do ucieczki. Wróżka musi opuścić swój azyl, a w ucieczce pomaga jej pewna dziennikarka, z którą los zetknął ją chwilę wcześniej.

Losu nie da się oszukać. Zmienić tego, co nam sądzone. Przyszłość jest z góry ustalona, to przeszłość jest tym, co uderza z zaskoczenia.

Agata nie jest przystosowana do zewnętrznego świata: żyje samotnie, we własnym rytmie, właściwie nie zapuszcza się do miasta. W odziedziczonej po matce chacie w lesie, wśród znajomych kątów i bibelotów, czuje się bezpiecznie. Jednak tajemniczy klient, który zabił się na jej oczach, a wcześniej wyszarpnął z kieszeni stare zdjęcie, na którym czerwonym kółkiem zaznaczono postać jej ojca, dosłownie rozbił jej dotychczasowe życie na małe kawałki. „Tego nie przewidziałaś” ― takie były jego ostatnie słowa. Teraz wróżka musi zrobić dwie rzeczy, których do tej pory unikała: opuścić dom i zacząć grzebać w swojej przeszłości. Osaczona przez śmierć, policję, dziennikarzy i tropiącego ją mordercę, kobieta próbuje odkryć w swojej przeszłości coś, co przesądziło o jej losie – i dlaczego musi zginąć.

Bartosz Szczygielski zrobił tu ciekawy fabularny fikołek: fabuła, do pewnego momentu prąca prosto przed siebie, w pewnym momencie, po postawieniu przez Agatę prostego trzykarcianego układu tarota, rozdziela się na trzy części, trzy ścieżki. Wybór odpowiedniej drogi należy do wróżki. Czytelnik obserwuje po kolei każde z rozwiązań i razem z Agatą przekonuje się, jakie będą konsekwencje jej wyboru. Czy ocali siebie i pomagające jej osoby? Czy przechytrzy mordercę? Czy ktoś przez nią zginie? Przyznam, że pierwszy raz zetknęłam się z takim rozwiązaniem i mam mieszane uczucia. Z jednej strony było to coś świeżego i ciekawego, z drugiej poczułam się nieco oszukana, gdy zobaczyłam, że nie dostałam od autora jednego rozwiązania. Zakończenie zostawia nas w niejednoznacznym momencie i nie wiemy, co się dalej wydarzy, co niezbyt mi się spodobało.

Z drugiej strony Nie chcesz wiedzieć to świetna przedstawicielka swojego gatunku. Uwielbiam motyw tajemnic z przeszłości: wciąż mi się nie znudził i uważam, że ma jako taki naprawdę wiele do zaoferowania. Przy Agacie, kobiecie, która praktycznie nie znała swojej przeszłości, pole do popisu było wielkie, a Bartosz Szczygielski świetnie to wykorzystał. Niejednokrotnie zostałam zaskoczona tym czy innym faktem z jej przeszłości. No i jak to się czyta! Książka jest po prostu nieodkładalna.

Odłożyła telefon, usiadła na łóżku i zebrała karty. Odpukała, wyciągnęła Wielkie Arkana i solidnie przetasowała.

Zamknęła oczy.

Podejrzewała, że Wiktoria niedługo wyjdzie z łazienki. Nie miała czasu na skomplikowane rozkłady. Nie takie, które by ją teraz satysfakcjonowały. Skoro Monika potrafiła wyczytać jej przyszłość po kilkunastu sekundach, równie dobrze Nowak mogła to teraz zrobić sama. Zdecydowała się na najprostsze rozwiązanie. Wyciągnęła trzy karty i położyła je na łóżku.

Otworzyła oczy.

Cesarz.

Wisielec.

Cesarzowa.


Mam mały problem z tą książką, nie umiem bowiem jednoznacznie określić, czy motyw z trzema ścieżkami losu mi się podobał, czy nie. Na pewno jednak był oryginalny i pokazuje, że Bartosz Szczygielski bawi się pisaniem i próbuje nowych rozwiązań, a to – nomen omen – dobrze wróży. Z zaciekawieniem czekam na jego kolejną powieść.

Ocena: 4+/6
©tanayah czyta
Rzadko piszę o powieściach na blogu, to już pewnie wiecie. Jeszcze rzadziej zdarza mi się pisać o kryminałach, ale przynajmniej już teraz mogę powiedzieć, że czytam polskie kryminały! W tym roku naprawdę nadrobiłam sporo książek i sporo tytułów i nawet mam zarys swojej pierwszej dziesiątki. Ale o tym innym razem! Dzisiaj skupiam się na Bartoszu Szczygielskim i jego najnowszej powieści Nie chcesz wiedzieć. Autora na pewno znacie – na blogu też już pisałam o jego książkach, najpierw o debiucie Aorcie, potem o Krwi. Przeczytałam wszystkie jego książki i z całą pewnością mogę napisać jedno – ciągle mnie zaskakuje i nigdy nie wiem, czego się mogę spodziewać. A myślę, że dla kryminału to bardzo duży komplement.

Nie chcesz wiedzieć to to jedna ze świeższych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Umówmy się, jak sięgamy po kryminał, to zasadniczo mniej więcej wiemy, co nas czeka. To wspólna umowa zawierana między pisarzem i czytelnikiem – muszą być schematy, muszą być gatunkowe ramy, tematy przewodnie i motywy, bez których żaden kryminał się nie obejdzie. I teraz tak – ja dzielę książki na dwie grupy. Są kryminały, które realizują wszystkie punkty podręcznikowo, a mimo to są doskonałe i świetnie się je czyta. To książki idealne dla tych czytelników, którzy potrzebują stałych elementów w swoim życiu, nie lubią literacko eksperymentować, a w książkach szukają znajomych światów i emocji. I muszę przyznać, że jest coś miłego i uspokajającego w takiej literaturze. Drugą grupę stanowią książki pisane przez autorów, którzy sobie z czytelnikiem pogrywają. Nie mają dla niego litości, ale też sami nie boją się eksperymentować z własnym pisaniem. Wychodzą poza ramy, szukają, naginają zasady, a przez to ciągle zaskakują.

I chociaż ciągle czekam, aż Bartosz Szczygielski stworzy takiego bohatera, w którym się zakocham totalnie, to jego najnowsza książka była bardzo przyjemnym powiewem świeżości. I mogę napisać coś, co bardzo rzadko piszę – nie pamiętam, żebym czytała podobną książkę wcześniej.

O fabule jak zawsze niewiele wam napiszę, bo to zdecydowanie jedna z takich książek, którą trzeba odkrywać samemu. Z opisu dowiecie się, że główną bohaterką jest Agata, wróżka, która przewidziała swoją śmierć. I która musi odkryć tajemnicę z przeszłości – wtedy dopiero odzyska odpowiedzi na swoje ciągle mnożące się pytania. Jest policja, jest morderca, ale to wszystko, mimo że kluczowe dla fabuły, znajduje się na dalszym planie. Cóż, ja mogę tylko powiedzieć, żebyście nie wierzyli tak do końca we wszystko, co przeczytacie… Bardzo podoba mi się obsadzenie wróżki w roli głównej – automatycznie książka nabiera czegoś nieokreślonego, nadprzyrodzonego, czegoś innego. W końcu nie mamy do czynienia z bardzo rozsądnym panem detektywem, który w tropieniu mordercy kieruje się dowodami, a wszystko da się wyjaśnić metodycznym działaniem. Nie, tutaj jest wróżka Agata, kobieta, która zajmuje się przewidywaniem przyszłości, która owszem, jest rozsądna, ale obok dowodów i metodyki, wierzy również w energię i w to, że karty mogą pokazywać czyjeś życie. To kobieta, która została nagle wyrwana ze swojego życia i wrzucona w całkowicie inne, w którym musi sobie poradzić. A łatwo nie jest!

Więc jeśli macie ochotę na świetną literacką przygodę, wcale nie tak oczywistą jak mogłoby się wydawać na początku – to czytajcie. Kojarzycie te momenty, kiedy mówi się, że nic nie jest takie, jakie się wydaje, a czytelnik pozostaje w niewiedzy do samego końca? Często to wyolbrzymione zdania, ale w przypadku tej historii mają sens. Medal dla tego czytelnika, który będzie w stanie wpaść na zakończenie sprawy przed przeczytaniem go w książce!

Ocena: 4/6
©Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
Szczygielski zawsze potrafił mnie zaskoczyć.

Chociaż bez bicia przyznaję się, że nie czytałam jego wszystkich książek – póki co ominęłam te dla dzieci/ nastolatków – ale jest szansa, że i to z czasem nadrobię. Unikam też antologii, ale to raczej ze względu na innych autorów. Pozwólcie, że nie będę się tłumaczyć. W każdym razie chciałam powiedzieć, że jestem trochę fanką kreatywności i pomysłowości Szczygielskiego, a trwa to od pojawienia się jego debiutu. I chociaż widać, że jego styl cały czas ewoluuje i nie pisze wszystkiego na jedno kopyto, to jednak ma takie swoje charakterystyczne elementy powieści, które pojawiają się we wszystkich jego książkach.

Nie chcesz wiedzieć to thriller, który na początku wydawał mi się dość łagodny – głównie ze względu na dwie damskie postaci, które przewijają się ciągle od pierwszych stron, ale też przez powolne rozbudowywanie akcji. Myślałam, że tym razem jednak poszedł bardziej w stronę obyczaju z elementami thrillera, ale nic bardziej mylnego! Początek jest spokojny, ale sądzę, że ma to na celu wprowadzenie czytelnika w zagadkę, trochę też w życie Agaty – wróżki i głównej bohaterki. I chyba taki był zamysł, żeby czytelnikowi dać tego spokoju, żeby zupełnie nie spodziewał się tego, co autor tym razem przygotował. To druga książka w ostatnim czasie, którą przeczytałam i w której główna bohaterka jest wróżką, ale tym razem miało to jakiś większy sens i znaczenie. Pojawiły się magiczne, lekko oniryczne elementy, które też mocno kojarzą mi się z twórczością Szczygielskiego.

Uwielbiam kiedy trafiam na książkę, która jest przepełniona brutalnością, a przy tym też jest wyrazista, przemyślana i skonstruowana z pomysłem. Ale moje serduszko skradają najbardziej te powieści, które są nieoczywiste, które mocno wyróżniają się na tle innych samym pomysłem i wykonaniem. Po przeczytaniu Nie chcesz wiedzieć miałam w głowie pustkę i czułam ogromną ulgę, że to wszystko tak się rozwinęło i tak się zakończyło. To był ten moment, kiedy doświadczyłam czytelniczego spełnienia, kiedy skończyłam książkę, w której zupełnie nic bym nie zmieniła. Szczygielski znakomicie poradził sobie z dozowaniem napięcia, budowaniem dynamiki i zaskoczeniami, których jest zdecydowanie więcej niż się spodziewałam. Ale kolejną ogromną zaletą tej powieści jest też to, że do samego końca nie idzie spiąć wszystkich wątków, żeby tworzyły jedną spójną całość. Bez podpowiedzi i odkrycia kolejnych kart historii ani rusz.

Nie chcesz wiedzieć to thriller, któremu nie można zarzucić schematyczności, a Szczygielskiemu – przy okazji – braku kreatywności. Może się wydawać na początku, że to mało zaskakująca i dynamiczna powieść, ale potrzeba chwili, żeby dać się wciągnąć w magiczną aurę i wir wydarzeń, które czekają gdzieś za rogiem. No i nabiera się przy niej świadomości jak pozornie błahe wybory mogą zmieniać całe życie…

Ocena: 5+/6
©Rude recenzuje
Nie obawiaj się przyszłości. Losu i tak nie da się oszukać – to początek nowej powieści Bartosza Szczygielskiego. I choć nie jestem dobrym wróżbitą i przewidywanie przyszłości za pomocą kart nie jest moją mocną stroną, to śmiało mogę wywróżyć sukces kolejnej książki autora.

Nie chcesz wiedzieć to książka, do której będziecie chcieli wracać. Myślami, ponieważ te będą przywracać Wam historię Agaty Nowak vel Madame Agat. Historię kobiety, dla której jej profesja stała się przekleństwem. Odziedziczony po matce dar, który posiada zmieni jej życie w prawdziwy koszmar.

Agata mieszka na uboczu, w starym wymagającym remontu domu. Dotychczas wróżenie z kart było dla niej „przyjemnością”. Do czasu, gdy do drzwi Madame Agat zapukał kolejny klient.

Co wydarzyło się podczas seansu? Co takiego doprowadziło do tego, że życie Agaty zmieniło się o sto sześćdziesiąt stopni? Dlaczego to, co było jej darem stało się przekleństwem? Czy ciążące nad nią fatum zagraża jej życiu? Te oraz wiele innych pytań będą krążyły w naszej głowie.

Po wydarzeniach z feralnego seansu Agata będąc na celowniku policji oraz mediów zmuszona jest samodzielnie odkryć tajemnicę swej przeszłości. Na domiar złego tropiący ją morderca depcze jej po piętach.

Bartosz Szczygielski zasługuje na słowa uznania. Za pomysł na stworzenie takiej historii. Za inteligentne jej poprowadzenie, w taki sposób, że czytając tę książkę nieustannie analizujemy każdy wątek. A te doskonale połączone w jedną całość, tworzą książkę, którą autor potwierdził swój talent do tworzenia mocnych historii. Czytając tę książkę można odnieść wrażenie, że budujemy z klocków lego. Tutaj każdy element scala się ze sobą, każdy jego detal łącząc się tworząc budowlę, której obraz fascynuje, tak jak najnowsza książka Bartosza Szczygielskiego. Słowa uznania należą się również za stworzenie postaci Agaty.

Jeśli jesteście ciekawi jaką historię zapisał autor na kartach Nie chcesz wiedzieć to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Czyt-NIK wróży Wam doskonałą czytelniczą ucztę. Zdecydowanie polecam! Tej książki nie można pominąć! Tej historii nie da się zapomnieć!

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć