ebook A niech to szlag!
3.97 / 5.00 (liczba ocen: 364)

A niech to szlag!
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 16.00
Audiobook - najniższa cena: 32.67
wciąż za drogo?
29.76 złpremium: 16.00 zł Lub 16.00 zł
23.04 zł
23.90 zł
25.60 zł Lub 23.04 zł
32.00 zł Lub 28.80 zł
-10% 16.00 zł
26.51 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane
Życie bywa jak jajko z niespodzianką. Czy dasz się nią obdarować?

Jeden niefortunny incydent w pracy wywraca życie Joanny Sawickiej do góry nogami. Kiedy młoda kobieta traci stanowisko menedżerki restauracji w renomowanym hotelu, postanawia postawić wszystko na jedną kartę i spróbować życia za granicą, a konkretnie – w Londynie. Jako opiekunka czteroletniej Grace, Joanna będzie musiała zmierzyć się z wyzwaniami, które do tej pory były jej zupełnie obce. W dodatku problemem okazuje się ojciec dziewczynki –Timothy Harvey – gburowaty właściciel dużej firmy farmaceutycznej, niepotrafiący pogodzić się ze śmiercią żony. Joanna nie zamierza pozwolić, by Grace wychowywała się w atmosferze pełnej złości i wiecznych pretensji. Postanawia przeprowadzić w ich życiu rewolucję, nie podejrzewając, że sama stanie się jej główną bohaterką…
 
Rekomendacje e-booka A niech to szlag!

Od tej powieści nie mogłam się oderwać! Monika Cieluch w piękny sposób ujmuje w słowa emocje trudne do opisania i wybornie bawi czytelnika uroczą i błyskotliwą historią o różnych odcieniach miłości. - @jeleenka

Ta historia przywraca wiarę w to, że nasze życie może się jeszcze odmienić. Wystarczy otworzyć się na to, co przynosi nam los. Pomaga uwierzyć, że nigdy nie jest za późno, aby na nowo odnaleźć szczęście, nawet po trudnych przeżyciach.
To cudowna komedia romantyczna, która wielokrotnie wywoła uśmiech, wzruszy do łez, a przede wszystkim będzie znakomitą odskocznią od codzienności i wleje w serca czytelników mnóstwo nadziei na lepsze jutro. - @uwaga.czytam

Zaczynając tę książkę, nie miałam pojęcia, że opisana w niej historia pochłonie mnie całkowicie! Tak było i na samą myśl uśmiecham się pod nosem. Ciężko nie pokochać tego lekkiego stylu, dobrego humoru i ciekawych bohaterów. Tę historię czyta się z przyjemnością oraz z szerokim uśmiechem na twarzy i ogromem uczuć w sercu. Jestem przekonana, że wiele osób pokocha tę książkę równie mocno, co ja. Nie czekaj! Zacznij ją czytać, a już od pierwszych stron zostaniesz wielką fanką. - @bookwormpll

O e-booku A niech to szlag! blogerzy napisali: 
 
To komedia romantyczna, która z pewnością doczeka się ekranizacji, bo to gotowy scenariusz filmowy. A niech to szlag! jak to się szybko czytało. - Małgorzata Cichocka - Biblioteczka u Rudej
 
W tej książce znajdziemy wszystko, co zapewni nam świetnie spędzony czas. Historia wzrusza i bawi do łez. Mimo iż może się wydawać banalna i infantylna to wcale taka nie jest. Pochłonie Was bez reszty. Jestem pod prawdziwym wrażeniem. Przeczytałam ją praktycznie na raz i wcale tego nie żałuję. Joanna po prostu wymiata. Polecam gorąco! - Magdalena Fraszczak vel Jószczak - Książka w autobusie
A niech to szlag! od Monika Cieluch możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Twórczość Moniki Cieluch miałam okazję już poznać przy okazji lektury jej książki Miłość szeptem mówiona. Choć pozycję tę czytałam już kilka lat temu, to wciąż pamiętam swój zachwyt nią. Opisywana przez autorkę historia miała w sobie coś, co mnie zauroczyło i całkowicie pochłonęło. Nic więc dziwnego, że od tamtego czasu z ciekawością śledzę nowe premiery od tej autorki. Tym razem na warsztat wzięłam komedię romantyczną, o równie ciekawym tytule – A niech to szlag! Czy powieść ta również mnie zachwyciła?

Joannie wystarczył jeden incydent, by stracić pracę. Młoda kobieta po stracie posady menedżerki restauracji postanawia postawić wszystko na jedną kartę i wyjechać za granicę. Choć z początku Anglia i praca opiekunki niezbyt ją przekonują, to wciąż liczy na pozytywne doświadczenie. Nie wie jeszcze, z jak upartym i denerwującym osobnikiem płci męskiej przyjdzie jej się zmierzyć. Jedno jest pewne – jej życie zmieni się na zawsze, a słowo nuda na stałe zniknie z jej słownika.

Zacznę może od głównej bohaterki, ponieważ uważam ją za niezwykle charakterystyczną i barwną postać. Z początku postępowanie Asi niekoniecznie przypadło mi do gustu - widziałam w niej na siłę upartą i taką niedającą sobie cokolwiek wytłumaczyć dziewczynę. Z czasem jednak przyszło zrozumienie, a co więcej - ogromna sympatia do tej postaci. Sama byłam zdziwiona, jak mocno zżyłam się z tą bohaterką i jak mocno jej kibicowałam. Autorka w sposób bardzo ciekawy i ciepły przedstawiła tutaj relację na linii opiekunka-podopieczny. Mała Grace wywoływała uśmiech na mojej twarzy za każdym razem, a w połączeniu z Asią - wychodził niesamowity duet.

O tym, że główny męski bohater na początku kompletnie mi nie podszedł, chyba nie muszę za dużo pisać. Jego zachowanie i sposób, w jaki traktował córeczkę, był wręcz okrutny. Kiedy poznałam powód, dla którego tak postępował - zrozumiałam, ale wciąż wzbudzał on moją niechęć. Jestem w stanie zrozumieć wiele, a już w szczególności taką sytuację, jaka spotkała Tima, jednak najbardziej pokrzywdzona w tym wszystkim była oczywiście Grace.

Tak, jak w przypadku pierwszej przeczytanej przeze mnie powieści Moniki Cieluch, zachwycił mnie styl pisania oraz umiejętność kreowania przez autorkę historii. Widać, że wie ona, w jaką nutę uderzyć, by poruszyć serce czytelnika i, choć dla niektórych może wydawać się to niczym innym, jak typowym graniem na emocjach, to mnie bardzo przypadło do gustu. Docelowo jest to raczej komedia romantyczna, jednak autorka zachowała tutaj równowagę: tej komedii nie zabrakło, ale nie było też jej przesadnie dużo i znalazło się miejsce dla poważnej tematyki.

Jestem szczerze zakochana w tej historii i ogromnie cieszę się, że miałam przyjemność ją poznać. A niech to szlag! to zdecydowanie pozycja, która zajmie specjalne miejsce w moim czytelniczym sercu i jestem przekonana, że za jakiś czas do niej wrócę. No i oczywiście z ciekawością będę sięgać po inne książki autorki!

Jeżeli potrzebujecie czegoś lekkiego, co Was rozbawi, ale i poruszy, to myślę, że ten tytuł powinien znaleźć się w zasięgu Waszego wzroku – koniecznie.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Chciałabym Was dzisiaj zabrać na urocze spotkanie z rudowłosą i wybuchową Joanną, która na skutek pewnego incydentu traci pracę menadżerki restauracji w renomowanym krakowskim hotelu. Aśka, pozostając bez oszczędności i z wielkim kredytem na koncie postanawia skorzystać z propozycji siostry i wyjeżdża do Londynu. Ma zająć miejsce siostry, gdy ta będzie na urlopie macierzyńskim i ma sprawować opiekę nad czteroletnią dobrze ułożoną dziewczynką. Gdy dociera na miejsce, okazuje się, że ma opiekować się małą Grace dwadzieścia cztery godziny na dobę, co od pierwszego momentu ją po prostu przeraża. Nigdy wcześniej nie zajmowała się dziećmi. Dodatkowo musi przyswoić sobie z góry ułożony plan dnia dziewczynki i bez wyjątków stosować się do każdego podpunktu harmonogramu. Joanna nie może się na dziwić jak to możliwe, żeby czterolatka nie miała czasu na zabawę czy też kontaktu z innymi dziećmi. Aśka postanawia więc przeprowadzić delikatną rewolucję w życiu dziewczynki, chce dać dziecku odrobinę szczęścia i radości. Tylko aby jej plan się powiódł, musi pokonać jeden problem – Timothy Harvey, to zgorzkniały ojciec, który wszelkimi sposobami unika bliskiego kontaktu ze swoją córką i sztywno trzyma się ułożonych zasad.

Pióro autorki miałam już przyjemność poznać wcześniej, czytając Do ostatniej kropli krwi jednak A niech to szlag! będzie od dzisiaj moją ulubioną jej pozycją. Książka jest pełna zaskakujących i zabawnych perypetii pozytywnie zakręconej Joanny, które niejednokrotnie wywołują prawdziwe wybuchy śmiechu. Nie dajcie się jednak zwieść, to nie jest tylko komedia romantyczna, bo pod tą całą otoczką humoru ukryta jest dramatyczna i trudna historia rodziny Harveyów, która chwyta bardzo mocno za czytelnicze serducho. Wykreowani bohaterowie są fajni i niemożliwi jednocześnie. Małej Grace nie da się nie pokochać, a pogubiony tata dziewczynki kocha ją tak bardzo, że boi się to pokazać. Jo jest fantastyczna i nic dziwnego, że zawojowała ich sercami i nieodwracalnie zmieniła ich życie.

W książce znajdziemy wszystko, co zapewni nam świetnie spędzony czas. Historia wzrusza i bawi do łez. Mimo iż może się wydawać banalna i infantylna to wcale taka nie jest. Pochłonie Was bez reszty. Jestem pod prawdziwym wrażeniem. Przeczytałam ją praktycznie na raz i wcale tego nie żałuję. Joanna po prostu wymiata. Polecam gorąco!

Ocena: 6/6
©Książka w autobusie
Po najnowszą książkę Moniki Cieluch sięgnęłam z czystej ciekawości i oczywiście zauroczona okładką. Już od samego początku miałam przeboje z tą książką, bo gdy przyszła z wydawnictwa to pierwsze co pomyślałam: a niech to szlag Pocztę Polską. Okładka wyglądał jakby ją już ktoś sto razy czytał. Było mi przykro, bo sama staram się dbać o książki. Na szczęście przeleżała tydzień pod innymi i jakoś nabrała okładkowego wyglądu. ta okładka jest przecudna, taka letnia, kolorowa i z moimi ulubionymi tulipanami. Ale podobno nie należy oceniać książki po okładce, więc jak treść?
Tak wydawnictwo zachęca nas do sięgnięcia po lekturę:

Życie bywa jak jajko z niespodzianką. Czy dasz się obdarować?
Jeden niefortunny incydent w pracy wywraca życie Joanny Sawickiej do góry nogami. Kiedy młoda kobieta traci stanowisko menadżerki restauracji w renomowanym hotelu, postanawia postawić wszystko na jedną kartę i spróbować życia za granicą, a konkretnie - w Londynie. Jako opiekunka czteroletniej Grace Joanna będzie musiała zmierzyć się z wyzwaniami, które do tej pory były jej zupełnie obce. W dodatku problemem okazuje się również ojciec dziewczynki, Timothy Harvey, gburowaty właściciel dużej firmy farmaceutycznej, niepotrafiący pogodzić się ze śmiercią żony. Joanna nie zamiera pozwolić, by Grace wychowywała się w atmosferze pełnej złości i wiecznych pretensji. Postanawia zatem przeprowadzić w ich życiu rewolucję, nie podejrzewając, że sama stanie się główną bohaterką...


Brzmi dobrze? To powiem Wam, że w środku jest jeszcze lepiej i sama złapałam się na tym, że odkładałam książkę tylko po to, abym mogła czytać jak najdłużej. To historia na jeden wieczór i pewnością Nobla pani Monika za nią nie dostanie, ale myślę, że zyska grono wiernych czytelników. Mam tylko nadzieję, że historia będzie miała ciąg dalszy, bo to niesamowicie pokrzepiająca opowieść, która zabiera czytelnika do współczesnego Londynu, wzrusza i bawi. Posiada idealne cechy lekkiej, letniej lektury i nawet jeśli nie mieliście jej w planach to koniecznie po nią sięgnijcie.

Historia Joanny Sawickiej wciąga od pierwszej strony To mieszanka wybuchowa, czytelnik dostaje niesamowitą dawkę emocji, które atakują nas z każdej strony. Kilka razy śmiałam się w głos, ale nie ukrywam, że i ukradkiem wycierałam łzę, która pojawiła się nie wiadomo skąd.

Akcja toczy się wartko i nie brakuje wrażeń, a bohaterowie są tacy normalni, ludzcy i z krwi i kości. Potykają się i upadają, naprawiają błędy i uczą się żyć na nowo. Joannę polubiłam od pierwszej strony: zwariowana, empatyczna i umiejąca postawić na swoim, a że na drugie powinna mieć na imię pechowiec to już zupełnie inna para kaloszy. Co ta Joanna nawywijała i jak zmieniła życie ojca Grace to musicie koniecznie przeczytać A niech to szlag! Moniki Cieluch. A już mała Grace to sam miód. Bardzo ją polubiłam i niejednokrotnie miałam ochotę trzasnąć jej ojca w łeb. Dlaczego?

To komedia romantyczna, która z pewnością doczeka się ekranizacji, bo to gotowy scenariusz filmowy.
A niech to szlag! jak to się szybko czytało. Pani Moniko poproszę o więcej.

Ocena: 5/6
©Biblioteczka u Rudej
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć