ebook Dziedzictwo zbrodni
3.88 / 5.00 (liczba ocen: 297)

Dziedzictwo zbrodni
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 15.81
Audiobook - najniższa cena: 30.93
wciąż za drogo?
24.80 zł Lub 22.32 zł
26.90 zł
31.00 zł
15.81 zł
26.01 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

On pragnie jej śmierci, ona jego. Czy wspólny wróg sprawi, że podejmą współpracę?

Dominik wraz z ojcem prowadzą nietypowy biznes – są płatnymi zabójcami. Najnowsze zlecenie to czteroosobowa rodzina Grabowskich.
Marysia Grabowska to beztroska dwudziestolatka, której życie zmienia się w piekło, gdy zamaskowani mężczyźni atakują dom jej rodziców. Dziewczyna cudem unika śmierci. Wie, czym zajmuje się jej familia, więc nie chce iść na policję. Postanawia dowiedzieć się, kto i dlaczego chciał ich zabić.
Tymczasem Dominik próbuje odnaleźć Marysię, żeby naprawić swój błąd i dokończyć zadanie. W innym wypadku sam wpadnie w poważne tarapaty.

Żadne z nich nie jest świadome, że mają wspólnego wroga, a prawda o rodzinie Grabowskich jest zupełnie inna, niż podejrzewają…

O e-booku Dziedzictwo zbrodni blogerzy napisali: 

Częstochowski pisarz sprawił, że nie mogłem oderwać się od lektury jego najnowszej książki. I choć nie jest ona opasła, jak wcześniejsze, to także i teraz „czytelniczo” najadłem się do syta. - Tomasz kosik - Czyt-NIK

Autor mnie nie zawiódł, historia trzyma w napięciu do samego końca, akcja nie zwalnia nawet na chwilkę. Jestem zachwycona kunsztem Adriana Bednarka, który w każdej swojej kolejnej książce pokazuje inną twarz. Jest mistrzem thrillera i osobiście uważam, że nie ma sobie równych. - Katarzyna Czarnecka-Kuc - Matka Książkoholiczka

Dziedzictwo zbrodni od Adrian Bednarek możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Dorosłość jest sztuką dokonywania wyborów.
Od kiedy poznałam twórczość autora staram się być na bieżąco z jego książkami. Zapraszam na moją opinię na temat Dziedzictwo zbrodni.

Prolog w tej książce zmroził mi krew w żyłach, a potem było jeszcze mroczniej....

Dominik wraz z ojcem zajmują się zabójstwami na zlecenie, do każdego z nich przygotowują się długo, dokładnie, nie ma miejsca na sytuacje niespodziewane. Dzięki temu są w stanie zarobić takie pieniądze, które starczają im na długo. Najnowsze ich zlecenie jest nietypowe - mają zabić czteroosobową rodzinę Grabowskich. Wydawałoby się, że akcja przebiegnie jak zawsze, czyli szybko, bez pomyłki, dopracowana będzie w każdej sekundzie, a po wszystkim miało nie zostać żadnego śladu prowadzącego do zabójców. Jednak coś poszło nie tak i cała akcja wymknęła się spod kontroli. Jedna z niedoszłych ofiar, 20-letnia Marysia, ucieka i ślad po niej ginie. Dominik próbuje ją znaleźć i dokończyć zadanie. Tymczasem Marysia ze swojej strony próbuje dowiedzieć się, kto chciał zniszczyć jej rodzinę i pomścić swoich bliskich,.

Okazje się, że ta dwójka ma wspólnego wroga. Dodatkowo coś ich ze sobą łączy.... Czy podejmą współpracę ze sobą? Na pewno poleje się krew.... Tylko kogo?

Rzeczywistość jest przerażająca. Ma świadomość, że polowanie na jej życie dopiero się zaczyna.

Najnowsza książka autora w moim odczuciu jest troszeczkę inna.... to dobrze, bo nie ma nic gorszego niż "odgrzewane kotlety". Ewidentnie powiało świeżością, czymś nowym i nieznanym... :) Gdybym prowadziła jakieś kluby książki to na pewno na warsztat brałabym twórczość Bednarka. Niesamowite tło psychologiczne postaci, o których można by było długo dyskutować dlaczego zachowują się tak, a nie inaczej. Jak to bywa w książkach autora - polubiłam głównych bohaterów.... choć mają wiele "za uszami".

Autor mnie nie zawiódł, historia trzyma w napięciu do samego końca, akcja nie zwalnia nawet na chwilkę. Jestem zachwycona kunsztem pana Bednarka, który w każdej swojej kolejnej książce pokazuje inną twarz. Jest mistrzem thrillera i osobiście uważam, że nie ma sobie równych. Pomysły autora na fabułę zaskakują, zakończenia mrożą krew, a mimo zbrodni i tematyki czytanie jego książek jest... niejako przyjemnością.

Jednak muszę Cię ostrzec, jeśli nie lubisz w książkach czytać o flakach, krwi i o brutalnych mordach, to ta książka nie jest dla Ciebie. Ciekawe jest jednak to, że tak normalnie to nie lubię takich brutalnych i w ogóle sensacyjnych książek. Niemniej Bednarek jest jedyny, którego czytam w takich klimatach i nawet mi się to podoba.... Jednak filmu na podstawie jego książek bym nie obejrzała... bałabym się.

Podsumowując - Dziedzictwo zbrodni to mocny thriller z dużą ilością krwi i śmierci w tle, krótko mówiąc trup ściele się gęsto.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Dziedzictwo zbrodni to kolejne literackie dziecko Adriana Bednarka. I tak jak już wcześniej bywało, również i tym razem autor rozpieszcza nas intrygującą fabułą, wciągającą zagadką, trzymając w ciągłym napięciu o finał. Zanim jednak ten nastąpi porwiemy się nurtem historii zapisanej na kartach powieści.

Częstochowski pisarz sprawił, że nie mogłem oderwać się od lektury jego najnowszej książki. I choć nie jest ona opasła, jak wcześniejsze, to także i teraz „czytelniczo” najadłem się do syta.

Dziedzictwo zbrodni to solidny kąsek kryminału, to mięsisty kawałek thrillera. Jednym słowem palce lizać. A te nieustannie wertować będą kartki książki, którą warto umieścić na półce Najlepszych Interesujących Książek.

Autor wykreował bohaterów, którzy zdawałoby się stoją po przeciwnych stronach barykady. Jednak jak się okazuje mają wspólnego wroga. Nie chcę za bardzo wchodzić w szczegóły, by nie spolerować Wam całej historii, lecz początek ich znajomości, to prawdziwa jatka.

Dominik wraz ze swoim ojcem są płatnymi zabójcami. Pewnego dnia otrzymują zlecenie na „zlikwidowanie” czteroosobowej rodziny Grabowskich. Owe zadanie wykonują niemal perfekcyjnie. Niemal, ponieważ dwudziestoletnia Marysia zdołała wyjść cało z opresji. Dziewczyna zaprzysięgła zemstę. Niestety musi działać na własną rękę. Wiedząc, czym zajmuje się jej rodzina nie może zgłosić się na policję.

Czy Marysia zdoła dowiedzieć się komu zależało na śmierci rodziców? Czy dowie się, kto zlecił zamordowanie jej familii?

Dodatkowo napięcie podczas poznawania tej historii potęguje fakt, że Dominik planuje odnaleźć dziewczynę, by dokończyć swoje zadanie. Wie, że musi ją „zlikwidować” by zatrzeć wszelkie ślady swej profesji. Jednak Marysia nie jest jego największym wrogiem, ponieważ jak się okazuje, to właśnie oni mają wspólnego wroga, a prawda o rodzinie Grabowskich jest całkiem inna niż mogłoby się wydawać.

Jeśli jesteście ciekawi, jak zakończy się ta historia, to koniecznie sięgnijcie po Dziedzictwo zbrodni. A ja dodam tylko, że Adrian Bednarek ponownie stanął na wysokości zadania, serwując nam kolejną książkę, którą wysoko stawia poprzeczkę. Myślę, że Ci, którzy sięgnęli już po powieść nie zaprzeczą. Zdecydowanie polecam!

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć