ebook Dama ciężkich obyczajów
3.59 / 5.00 (liczba ocen: 151)

Dama ciężkich obyczajów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich prawie 2 miesiącach
E-book - najniższa cena: 16.45
Audiobook - najniższa cena: 29.95
wciąż za drogo?
Virtualo#Black Friday
Virtualo#Black Friday
-30% 16.45 zł
30.60 złpremium: 19.74 zł Lub 19.74 zł
19.74 zł Lub 17.77 zł
24.90 zł
32.90 zł Lub 29.61 zł
19.74 zł
24.68 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Pląsający przy rurze go-go policjant i erotyczny taniec z wiolonczelą. Kryminalna dieta cud, kobiecy podstęp i nawóz z pokrzyw jako broń biologiczna. Najnowsza komedia kryminalna Marty Obuch trwale poprawi Ci humor!

Wrażliwa wiolonczelistka Lilianna Warzęcha zostaje przez przypadek wzięta za prostytutkę, a pracujący pod przykrywką rubaszny policjant Witek Wiśniewski, zwany Wiśnią, za łobuza i bandytę, z czego wyniknie szereg towarzyskich i sercowych perypetii. Ani jedno, ani drugie nie chce się przyznać, kim tak naprawdę jest, choć oboje podejrzewają, że coś tu nie gra – Lidka nie jest wyuzdanym wampem, choć bardzo się stara (i wiele przy tym uczy), a Wiśnia pozuje na despotę i brutala, choć kiedy się zapomina, widać, że równy z niego gość. Sytuacja zaczyna się komplikować, kiedy do cioci Lidki włamują się złodzieje i kradną oszczędności życia, co skłania ciocię i jej dwie siostrzenice do sięgnięcia po środki nadzwyczajne.

O e-booku Dama ciężkich obyczajów blogerzy napisali: 

Dama ciężkich obyczajów to książka, która maksymalnie zaspokoi apetyty miłośników kryminalnej intrygi, jak i również zagwarantuje ubaw po pachy, tym którzy kochają komedie. Również Ci, którzy szukając nutki erotyzmu i pikanterii znajdą ją w najnowszej komedii kryminalnej Marty Obuch. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Jakie to było śmieszne, jakie to było dopracowane, jaki autorka miała genialny pomysł na Damę ciężkich obyczajów. Polubiłam się z bohaterami i ich perypetie czytałam nie tylko z wypiekami na twarzy, ale i salwami śmiechu, którymi wybuchałam co chwila. - Małgorzata Cichocka - Biblioteczka u Rudej

Dama ciężkich obyczajów od Marta Obuch możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Słowa, czyny, a nawet emocje innych ludzi nie decydują o twojej wartości. O tym możesz decydować tylko ty.
Rządy mają gdzieś zwykłych ludzi, rządy chcą rządzić, a wszelkie działania prospołeczne to tylko takie czary mary, zasłona dymna, żeby zza dymu nie było widać zgliszczy.
Agresja jest zaraźliwa jak ospa wietrzna.
Twórczość Marty Obuch poznałam tylko raz kilka lat temu, a poza tym o jej powieściach wiedziałam tylko ze słyszenia. Kilka jej tytułów wrzuciłam nawet swojego czasu na półkę na Legimi, jednak nie doczekały się one jeszcze bliższego zapoznania z moją osobą. Najnowsza powieść autorki zachęciła mnie do siebie na tyle, że już nie tylko ją wrzuciłam na wirtualną półkę, ale też wylądowała ona w moich łapkach. Czy Dama ciężkich obyczajów to komedia kryminalna idealna? O tym w tej recenzji.

Lilianna jest wiolonczelistką, jednak w wyniku nieporozumienia zostaje wzięta za prostytutkę. Natomiast policjant Witek, zwany przez wszystkich Wiśnią traktowany jest jak łobuz i bandyta. Co z tego wyniknie? No... same problemy. Ani ona, ani on nie chce się przyznać, kim w rzeczywistości są. Wszystko komplikuje się w momencie, gdy do mieszkania cioci Lilianny włamują się złodzieje i kradną wszystkie oszczędności. Sytuacja ta skłania ciocię oraz Liliannę i Iwoną - siostrzenice pani Czesławy do sięgnięcia po środki nadzwyczajne.

Pozwólcie, że i przy tej książce zacznę od plusów. Główne bohaterki powieści, które mogłyby zostać polskimi aniołkami Charliego, czyli ciocia Czesia, Lilianna oraz Iwonka, to bez wątpienia największy plus tej powieści. To właśnie te trzy kobiety prowadzą całą akcję i pchają wszystko do przodu. Przy tym wszystkim komizm sytuacyjny i językowy - obecny jest od pierwszej, aż do ostatniej strony. Najbardziej z całej trójki polubiłam się z Iwonką. Ma dziewczyna charakter i jak chce, to potrafi pokazać pazurki.

Kolejną zaletą powieści jest styl pisania autorki. Marta Obuch pisze w sposób lekki, przyjemny i bez wątpienia barwny, ponieważ dzięki temu zdołałam sobie wyobrazić nawet te najbardziej absurdalne sytuacje. Swoją drogą chylę czoła przed autorką za komizm językowy, o którym wspomniałam wyżej, a który nadaje całej tej historii po prostu takiego niepowtarzalnego klimatu. Jeżeli lubicie komedie kryminalne, to już wiecie, w którą stronę zwrócić się teraz.

Jako małą wadę tej powieści mogę uznać jedynie te kilka momentów, podczas których odczuwałam znudzenie. Na szczęście były to dosłownie chwile, trwające dwie czy trzy strony i na tym koniec. Dlatego też nie chcę traktować tego jako wielki minus, ponieważ nie uważam tego aspektu za coś rażącego i odpychającego.

Dama ciężkich obyczajów zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Choć z początku podchodziłam do niej z dużym dystansem, to jednak historia ta sprawiła, że zapomniałam o zmęczeniu czy po prostu wszelkich troskach, a moja uwaga skupiła się na przygodach tej szalonej trójki bohaterek. Dzięki tej powieści wiem również, że z ogromną przyjemnością sięgnę po inne książki tej autorki i mam nadzieję na równie dobrą zabawę.

Jeżeli i Wy szukacie czegoś lekkiego, co rozluźni Was po całym dniu pracy i przy czym zdołacie się uśmiechnąć, to Dama ciężkich obyczajów może się sprawdzić idealnie. No i wbrew temu, co mówi tytuł - książka ta nie jest wcale taka ciężka.

Ocena: 5/6
©Inthefuturelondon
Wiolonczelistka Lilianna z niepoukładanym życiem osobistym postanawia poznać wreszcie fajnego faceta. Policjant tajniak w akcji incognito, poznaje dziewczynę, zdaje się tak zwaną „panienkę”.

Filharmonistka udaje panienkę, policjant udaje mięśniaka o zapędach przestępczych.

Lidka ma kuzynkę, Iwonkę, której postanawia pomóc zmienić siebie, życie i podejście do jednego i drugiego, oraz ciocię Czesię, która padła ofiarą kradzieży, zatem trzeba jej pomóc odzyskać oszczędności całego życia.

Spisek przeciwko gangsterom, w tajemnicy przed sympatycznym policjantem, tajny plan zmian życia Iwonki i nowo poznany facet robią w życiu Lidki taki zamęt, że czytając „Damę ciężkich obyczajów” człowiek z ulgą oddycha, że to nie jego obłęd. Zwariowane trzy baby wkręcają się w mafijne struktury. Przez ogródek, muzykę i pierogi. Przez serce i przez żołądek.

Połknęłam w dwa dni, zaśmiewając się szaleńczo, aczkolwiek w tle tego śmiechu autorka przemyciła nam kilka smutnych, trudnych tematów. Toksyczne matki, braki porozumienia, wklejony, ech wmurowany, brak samoakceptacji.

I z drugiej strony babska solidarność, lojalność i wzajemne wsparcie, dobry człowiek obok, i to, że czasem trzeba dostać porządnego kopa, żeby się i rozejrzeć wokół siebie i zajrzeć w siebie.

Ale zdecydowanie i przede wszystkim jest to komedia. Z plejadą zwariowanych postaci, szalonych gagów, dziwacznych sytuacji i nietuzinkowych dialogów. Żywy język, obrazowe opisy, wielowymiarowe postaci i niesamowite sytuacje. Szczypta romansu, cień podkoloryzowanej gangsterki i dobry humor! Kot Cycek i pantera Wiola. Za kocie wątki u mnie dodatkowy plus!

Niewiarygodny owszem, jest splot zdarzeń stanowiący osnowę fabuły, ale to nie jest reportaż, to komedia. Ma bawić, a nie zdawać relację z prawdziwych zdarzeń. W moim odczuciu jest świetna! Z czystym sumieniem polecam!

…prześliczna wio-, wiolo-, wiolonczelistka, la la la - przyczepiło się i chodzę i śpiewam nieustająco!

Ocena: 5/6
©CzytAśka
Po książki Marty Obuch sięgam w ciemno i przeczytałam dotychczas wszystkie, które wyszły spod pióra autorki. Śmiem twierdzić, że Pani Marta zasługuje na miano królowej polskiej komedii kryminalnej. Autorka genialnie łączy te dwa gatunki. Pisze lekkim i przyjemnym językiem, a książka w zasadzie czyta się sama. Poczucie humoru doprawione szczyptą ironii to znak rozpoznawczy autorki. Dama ciężkich obyczajów zaspokoiła w całości moje gusta czytelnicze. Momentami aż bolał mnie żołądek ze śmiechu, a łzy leciały mi ciurkiem. W tej książce jest wszystkiego akurat, nie ma przesady i przegięcia, a lektura sprawia, że z przyjemnością zatopiłam się w lekturze, odpoczęłam, zrelaksowałam się i zapomniałam chociaż na chwilę o zwykłej szarej codzienności. To idealna lektura na poprawę humoru i wiem, że na mojej półce zajmie szczególne miejsce i będę po nią sięgać, gdy będzie mi źle, a świat zacznie walić się na głowę.

Wrażliwa wiolonczelistka Lilianna Warzęcha zostaje przez przypadek wzięta za prostytutkę, a pracujący pod przykrywka rubaszny policjant Witek Wiśniewski, zwany Wiśnią, za łobuza i bandytę, z czego wyniknie szereg towarzyskich i sercowych perypetii. Ani jedno, ani drugie nie chce się przyznać, kim tak naprawdę jest, choć oboje podejrzewają, że cos tu nie gra - Lidka nie jest wyuzdanym wampem, choć bardzo się stara ( i wiele przy tym uczy), a Wiśnia pozuje na despotę i brutala, choć kiedy się zapomina, widać, że równy z niego gość. Sytuacja zaczyna się komplikować, kiedy do cioci Lidki włamują się złodzieje i kradną oszczędności życia, co skłania ciocię i jej dwie siostrzenice do sięgnięcia po środki nadzwyczajne. Gdzie policjant nie może, tam babę pośle, zawsze można się zatrudnić u mafijnego bossa w charakterze ogrodniczki - to zadanie bierze na siebie Iwonka, siostrzenica Lidki i jej przyjaciółka, dziewczę dorodne, łagodne, ale mające poważne problemy z podejmowaniem decyzji. Ile sztabek złota może zmieścić w sobie wiolonczela? Czy upadek z rury go-go to upadek moralny czy na odwrót - życiowy przełom?

Polubiłam się z bohaterami i ich perypetie czytałam nie tylko z wypiekami na twarzy, ale i salwami śmiechu, którymi wybuchałam co chwila. Żal ma do wydawnictwa, że nie opatrzyło książki napisem " nie czytać w miejscach publicznych" . Matko, jakie to było śmieszne, jakie to było dopracowane, jaki autorka miała genialny pomysł na Damę ciężkich obyczajów. Koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę chociażby po to, aby poznać jak rozprawić się z gangsterami albo innymi niechcianymi gośćmi. Umarłam ze śmiechu i przyznaję, że na takie rozwiązanie bym nie wpadła.

Polubiłam Lidkę, która za zadanie życia postawiła sobie skończyć z wieczną samotnością, polubiłam Iwonkę i jej szalony występ w klubie go-go, a już całym sercem pokochałam Czesławę Możejko za jej genialne pomysły. Wiśnia też wiele wnosi do sprawy. Jeśli jesteście ciekawi jak zakończy się ta historia to koniecznie sięgnijcie po Damę ciężkich obyczajów, ale pamiętajcie, żeby przenigdy nie czytać najnowszej książki Marty Obuch w drodze do pracy, bo współpasażerowie wezmą Was za osoby niespełna rozumu, bo kto w dzisiejszych czasach śmieje się podczas czytania książki?

Czytajcie na zdrowie, bawcie się i poznajcie perypetie Czesławy i jej siostrzenic. To mieszanka iście wybuchowa, żeby nie było, że nie mówiłam.

Ocena: 5/6
©Biblioteczka u Rudej
Marty Obuch nie będzie ostatnim. Dlatego też z nieskrywaną przyjemnością sięgnąłem po najnowszą komedię kryminalną autorki.

Bo nie można przejść obojętnie wobec tak wybuchowej mieszanki komedii z kryminałem. Dama ciężkich obyczajów jest właśnie takim miksem, który dostarcza nam kryminalne emocje, a ładunek zawartego humoru wywołuje salwy śmiechu. Autorka stworzyła w tej historii duet, który sprawił, że uśmiech nie znikał mi z twarzy.

Wiolonczelistka Lilianna Warzęcha i pracujący pod przykrywką policjant Witek Wiśniewski starali się być kimś innym niż w rzeczywistości byli. Trzydziestoletnia Lidka chcąc skończyć z „wieczną samotnością” przypadkowo zostaje wzięta za prostytutkę. Mimo iż była ona drobną i bladą jak tic tac kobietą o słodkim wyrazie twarz, starała kreować się na kobietę wampa. Natomiast Witek zwany Wiśnią chce uchodzić za łobuza i bandytę, choć w głębi duszy to równy gość. Bo w rzeczywistości największymi atutami Wiśniewskiego była romantyczność i subtelność. Połączenie tych dwóch osobowości i charakterów to prawdziwa komediowa mieszanka wybuchowa.

Cała historia nabiera rumieńców w chwili, gdy cały majątek Czesławy Możejko, ciotki Lidki pada łupem złodziei. Wówczas kobieta przy wsparciu Lilianny oraz o trzy lata starszej kuzynki Iwonki zmierza do odzyskania oszczędności życia. To doprowadza do szeregu zdarzeń, które przywołują nas nie tylko o gęsią skórkę, lecz ciągły chichot. A to wszystko z powodu nadzwyczajnych środków, do których ucieka się to damskie trio.

Damy ciężkich obyczajów to książka, która maksymalnie zaspokoi apetyty miłośników kryminalnej intrygi, jak i również zagwarantuje ubaw po pachy, tym którzy kochają komedie. Również Ci, którzy szukając nutki erotyzmu i pikanterii znajdą ją w najnowszej komedii kryminalnej Marty Obuch.

A ja czytając tę książkę znalazłem coś jeszcze. Miejsca, w który rozgrywała się akcja są mi bliskie i znane. To sprawiło, że mogłem urealnić sobie wydarzenia, gdyż oczami wyobraźni przechadzałem się po miejscach, w których rozgrywała się akcja Damy ciężkich obyczajów.

Musze przyznać, że Marta Obuch posiada lekki styl pisania historii, które bawią, rozśmieszają i doprowadzają do łez. A nie od dziś wiadomo, że śmiech to zdrowie, więc warto przeczytać tę książkę. Tak dla zdrowotności. Zdecydowanie polecam!

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć