ebook Zanim cię zobaczę
4.03 / 5.00 (liczba ocen: 1351)

Zanim cię zobaczę
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 23.94
Audiobook - najniższa cena: 24.95
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK WTK
EMPIK#EMPIK WTK
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
23.94 zł Lub 21.55 zł
25.90 zł
28.73 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
23.94 zł
25.14 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane
Kiedy nie ma już nadziei… przychodzi miłość.

ONA

Samowystarczalna singielka, która nie widzi świata poza pracą. Pożar, w wyniku którego doznaje poważnych oparzeń, zabiera jej nadzieję na przyszłość. Załamana dziewczyna milczy, nie pragnąc już niczego. Ukryta za szpitalną zasłoną, nie chce, by ktokolwiek na nią patrzył, i sama też nie potrafi spojrzeć w lustro. Aż zwykła rozmowa, w którą daje się wciągnąć, przywraca jej na nowo nadzieję…

ON

Wygadany optymista, który nie wyobraża sobie dnia bez kontaktu z ludźmi. Choć po wypadku jego życie już nigdy nie będzie takie jak wcześniej, to nie odbiera mu to hartu ducha. Gdy na oddział trafia milcząca dziewczyna, stawia sobie za cel wciągnąć ją w rozmowę. Nie spodziewa się, że już niedługo nie będzie mógł żyć bez głosu sąsiadki...

ONI

Dwoje ludzi po przejściach, których życie doświadczyło bardziej, niż kiedykolwiek mogliby przypuszczać.

Czy zdobędą się na odwagę i pozwolą sobie na odrobinę szczęścia?

Czasami nie trzeba widzieć – wystarczy poczuć… zwłaszcza kiedy chodzi o miłość!

Dla wszystkich fanów ZANIM SIĘ POJAWIŁEŚ Jojo Moyes  i WSPÓŁLOKATORÓW Beth O’Leary.

To podnosząca na duchu historia o dwójce pacjentów, którzy poznają się w szpitalu i powoli się w sobie zakochują, choć nigdy się nie widzieli.

O e-booku Zanim cię zobaczę blogerzy napisali:

Rzeczywistość pokazana przez pisarkę ma dużo gorzkich stron, ale pomiędzy nimi zaczynają pojawiać promyki nadziei, równowaga pomiędzy nimi jest bardzo krucha, tak samo jak i bohaterowie, którzy nie chcą zaakceptować nowych realiów. - Katarzyna Pessel - Taki jest świat

Zanim cię zobaczę to gorzko-słodka historia. Skłania nas do refleksji nad tym co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Często bowiem gonimy za wszystkim wokół, a to wszystko jest tak wyjątkowo kruche... Poza tym zaczynamy zastanawiać się nad tym na ile ważny i istotny jest dla nas nasz lub czyiś wygląd i jak on wpływa na nasze postrzeganie innej osoby. - Kasia - Księgozbiór Kasiny

Zanim cię zobaczę od Emily Houghton możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Wybrałam tego e-booka z powodu okładki i tytułu. Nie spodziewałam się, że tak prosta opowieść sprawi, że się popłaczę. Przepiękna historia.

Głównymi bohaterami opowieści są Alfie oraz Alice. Każde z nich ma za sobą trudne przeżycia. Spotykają się na oddziale rehabilitacyjnym Moiry Gladstone, ale jest jeden problem... Nie widzą się. Spowodowane jest to tym, że Alice nie chce by ktokolwiek ją oglądał. Ledwo wyszła z pożaru, jaki miał miejsce w jej firmie i jest oszpecona. Jednak to nie zraża Alfiego, który postanawia zaprzyjaźnić się z dziewczyną. Czy mimo milczenia Alice, chłopakowi uda się ją przekonać, że nie straciła jeszcze wszystkiego?

Zanim cię zobaczę to powieść, która jest prosta i jednostajna, ale to w niej jest najlepsze. Opowiada nie tylko o ludzkich dramatach, ale i o samoakceptacji, niepełnosprawności, samotności, niezrozumieniu i sile miłości. Ta historia pokazuje jak ludzie reagują na różne przeciwności losu. Autorka w przepiękny sposób pokazała bohaterów od strony psychologicznej. Nakreślając ich wewnętrzne lęki i obawy w związku z nową sytuacją życiową. Trudno jest zaakceptować fakt, że jest się niepełnosprawnym bądź, że traci się np. urodę, którą uważało się za swój największy atut.

W powieści poznajemy wielu barwnych bohaterów, ale ja w swojej recenzji skupię się na najważniejszych czyli na Alfim i Alice. Alfie to postać, która mimo tego, że stała się niepełnosprawna, stara się powrócić do swojego życia. Jego droga do pogodzenia się ze swoim losem jest plastrem na rany dla innych. Młody mężczyzna nie podejrzewa nawet, że to właśnie jego bezwarunkowe oddanie dobroci i swojego serca jest jego wybawieniem. Alfie to miłość w tej książce, która pozwala dostrzec promyk nadziei. Alice od samego początku to czuje, mimo że jest bardzo zamknięta w sobie. Bohaterka nie miała łatwego życia. Jej rodzice odwrócili się od niej, gdy w ich życiu wydarzyła się tragedia. Od tamtej pory już zawsze czuła się samotnie. Jednak mimo tego pozwala się Alfiemu do siebie zbliżyć. Przyjmuje jego troskę i zrozumienie. Co pozwala by skruszyć mury, które wokoło siebie zbudowała gdyż jest to bardzo silna i pewna siebie kobieta sukcesu.

Nie przypuszczałam, że ten e-book tak mi się spodoba. Jednak ujął mnie i był niezwykłą lekcją. Przeszłam przez tę niezwykłą podróż ludzkich dramatów i uczuć, jestem zachwycona tą historią, bo była prosta a jednocześnie tak skomplikowana! Zdecydowanie jest to książka skierowana do osób, które szukają właśnie takich opowieści. Jednak mimo tego Zanim cię zobaczę ma coś w sobie, co pozwala nam zatrzymać się na moment. Pomyśleć o tym, co jest w życiu najważniejsze i czym jest wsparcie, miłość, zrozumienie i troska. Czasem najpiękniejsze chwile i rzeczy rozpoczynają się od bólu. I wiecie co? Sama jestem tego żywym przykładem, ale o tym opowiem może kiedy indziej.

Ocena: 5/6
©Zaczytana Majka
Czasem różne książki wpadają mi w oko. Czasem jest to za sprawą zasłyszanej opinii czy recenzji, czasem za sprawą okładki, a czasem tylko opisu. W tym przypadku opis książki tak mnie zaciekawił, że musiałam ją przeczytać.

Alfie Mack to chłopak, który dochodzi do siebie w szpitalu po wypadku, w jakim zginęli jego dwaj przyjaciele, ocalał, ale stracił nogę. Do tego samego szpitala, do tej samej sali, na łóżko obok trafia Alice - dziewczyna także przeżyła wypadek jakim był pożar w jej biurze. Ona przeżyła, ale jej ciało zostało w duże części poparzone, co strasznie ją oszpeciło. Alice jest tym faktem przerażona i nie akceptuje tego na tyle, że jej łóżko jest odgrodzone od pozostałych zasłaniającym ją parawanem.

Od razu po przeczytaniu opisu tej książki wiedziała, że chciałabym ją przeczytać. Ze względu na to, że bohaterowie leżą w szpitalu, większość akcji ogranicza się właśnie do sali szpitalnej. Dlatego teoretycznie nie ma tu pędzącej na łeb na szyję akcji. Ta książka opiera się głównie na tworzącej się relacji pomiędzy tym dwojgiem ludzi. I jest to naprawdę wyjątkowa relacja, bo oni nigdy się nie widzieli. Słyszą się, rozmawiają ze sobą, przekazują sobie różne rzeczy, nawet trzymają się za rękę, ale nie wiedzą jak wygląda to drugie. Poszczególne rozdziały dotyczą na zmianę to jednego, to drugiego. Dlatego możemy poznać tą historię z dwóch perspektyw, co pozwala nam zwrócić uwagę na dużo więcej spraw, niż gdybyśmy poznali ją z punktu widzenia Alfiego czy Alice.

Autorka stworzyła tą powieść przede wszystkim poprzez wspaniałą kreację tej dwójki bohaterów. To oni wypełniają tu całą przestrzeń. Oni i ich przemiana wewnętrzna. Alfie to prawdziwy optymista, wiecznie rozgadany i zabawiający innych. Jednak gdy zapada noc, wszyscy kładą się na nocny odpoczynek, on powraca do swojego niespokojnego świata wewnętrznych demonów, które go nawiedzają co noc i które musi raz po raz przeżywać. Alice natomiast to rzeczowa, konkretna babka. Po wypadku jednak zamyka się w sobie, stwierdza, że najlepszym sposobem na przetrwanie jest milczenie. Odsuwa się od świata i tworzy mur wokół siebie. Każde z nich jednak toczy w swoim umyśle walkę i jesteśmy świadkami jak krok po kroku dokonuje się w każdym z nich z osobna przemiana. A na zmiany wpływa właśnie ta druga osoba.

Na początku nieco obawiałam się tej historii ze względu na trudne tematy tutaj poruszane. Ale niepotrzebnie. Autorka bowiem w bardzo prosty i lekki sposób opowiada o losach bohaterów, a ja czytając nie odczuwałam wszechobecnej atmosfery zdołowania czy współczucia dla Alice czy Alfiego. Do tego mamy tu trochę humoru, który pomaga nam w odbiorze tego z czym ta dwójka musi się zmierzyć.

Zanim cię zobaczę to gorzko-słodka historia. Skłania nas do refleksji nad tym co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Często bowiem gonimy za wszystkim wokół, a to wszystko jest tak wyjątkowo kruche... Poza tym zaczynamy zastanawiać się nad tym na ile ważny i istotny jest dla nas nasz lub czyiś wygląd i jak on wpływa na nasze postrzeganie innej osoby.

Ocena: 5/6
©Księgozbiór Kasiny
Po pierwsze, chcę zaznaczyć, że porównanie książki Zanim się pojawiłeś absolutnie nie jest prawdziwe i prawdopodobnie nie wyświadczy książce żadnej przysługi. To jest kompletnie rożna historia.

Zanim cię zobaczę jest to, co nazywam cichą książką. Nie jest wypełniona akcją ani mnóstwem dramatycznych wydarzeń. I, jeśli mam być szczera, tempo jest nieco zbyt wolne i książka strasznie się dłuży.

Ale w ogólnym rozrachunku warto poznać Alice Gunnersley i Alfiego Macka. Pacjenci na tym samym szpitalnym oddziale rehabilitacyjnym, oddzieleni jedynie kurtyną, mieli trudny start. Uprzejmy dla ludzi Alfie był ulubieńcem ośmioosobowego oddziału, lubianym przez wszystkich, więc nie rozumiał całkowitego milczenia swojej nowej sąsiadki. Alice nie wchodziła w interakcje z nikim na oddziale, a nawet nie pozwalała innym ją zobaczyć – wszystkie zasłony były zaciągnięte, gdy zabierano ją na sesje fizjoterapeutyczne. Ale nawet zdystansowana Alice nie była w stanie wytrzymać zaraźliwego uroku Alfiego i powoli utworzyła się między nimi nic przyjaźni. A może więcej.

Zarówno Alfie, jak i Alice zostali ukształtowani przez urazy, które na długo poprzedzały wypadki, którym ulegli. Miały wpływ na nich wydarzenia z przeszłości. Nawet gdy śmiałam się z prób Alfiego, by przełamać bariery Alice, chłonęłam miłość i uczucie od jego rodziców podczas ich odwiedzin i cieszyłam się z wizyt przyjaciółki Alice (powinniśmy wszyscy mieć taką jSarah).

Słodko-gorzka powieść, do której mam kilka zastrzeżeń : miejscami trochę się przeciąga i trochę powtarza. mimo wszystko zakończenie mnie rozczarowało, które kończy się w mgnieniu oka. Ogólnie rzecz biorąc, przyjemna, szybka lektura na letnie popołudnie.

Ocena: 4/6
©Reading My Love
Podobno pierwsze wrażenie liczy się najbardziej gdy kogoś poznajemy. Często utożsamiamy je z tym, co jest wizualne, zapada nam w pamięć czyjaś twarz, gesty, ubranie czyli zewnętrzna otoczka. Co jeśli znajomość zostaje zawarta bez tego wszystkiego? Pozostają jedynie słowa? Czasem nawet nie jest to rozmowa, a monolog, ale nie mówiony w próżnię, lecz docierający do konkretnej osoby. Zbyt mało by kogoś poznać? Niekiedy to wystarczy, cała reszta przychodzi później, wraz ze zdobytym zaufaniem i odrzuceniem wątpliwości.

Co nas nie zabije to nas wzmocni. Dla jednych to synonim odwagi, przyjmowania zmian z podniesionym czołem i nie poddawaniu się zwątpieniu. Drudzy gorzko śmieją się z niej, bo spojrzeli śmierci w oczy i wcale nie czują się silniejsi, wprost przeciwnie. Alice jeszcze przed momentem miała pracą, którą uwielbiała i jaka pozwalała jej na robienie kariery. Nic nie zapowiadało się, że cokolwiek zmieni się na gorsze, na lepsze i owszem. Alfie świetnie czuł się jako dusza towarzystwa, przy nim nikt się nudził, po prostu uwielbiał ludzi. Może w innych okolicznościach nie spotkaliby się nigdy lub nie zwrócili na siebie uwagi. Zresztą ich początek znajomości też nie był zbyt fortunny. Oboje w krótkim czasie stanęli przed faktem dokonanym, jak by nie chcieli tego od tego uciekać ich życie zmieniło się bezpowrotnie. Pozostają oddzieleni materiałowym parawanem, ona nie mówi nic, on za to stara się wciąż nawiązać kontakt z nią, chociaż wciąż nie ma jakiekolwiek odpowiedzi. Jednak nie zraża się, może dlatego, że wie jak trudno zaakceptować to, co bezpowrotnie zmieniło ich życie? Każdy dzień to nowe wyzwanie i szukanie odpowiedzi na pytanie dlaczego mnie to spotkało? Od słowa do słowa nawiązuje się między nimi nić porozumienia, ale czy przetrwa ona gdy w końcu będą mieli odwagę zobaczyć się? Los odebrał im zbyt wiele, lecz dał też szansę na coś czego nie oczekiwali …

Kiedy zostało odebrano ci tak wiele, iż uważasz, że zostało zbyt mało by egzystować, a strata boli wciąż coraz mocniej to ostatnie co chcesz robić to prowadzić rozmowy. Jednak ktoś nie daje za wygraną, nie zraża się ciszą i mówi do ciebie. Na początku masz go po prostu dość, lecz jego słowa powoli kruszą mur zbudowany z bólu, strachu i złości. Emily Houghton z niezwykłym wyczuciem pokazała ludzi, którym dosłownie świat zawalił się na głowę w jednej chwili, jeszcze przed momentem wiedli zwykłą egzystencję, a zaraz potem muszą stawić czoła całkiem nowej sytuacji życiowej. Wbrew pozorom Zanim Cię zobaczę nie epatuje smutkiem i cierpieniem, chociaż jedno i drugie jest obecne, nie ma też w tej książce lukrowanego optymizmu. Na czym więc opiera się ta książka? Na historii dwojga ludzi, którzy poznają się w niezwykle trudnych okolicznościach, gdy muszą w krótkim czasie stawić czoła temu, czego w ogóle nie brali pod uwagę, przed nimi tak naprawdę wielka niewiadoma i budowanie egzystencji od nowa. Dla jednych to wyzwanie pokonywane z bliskimi, inni mierzą się z ogromem bolesnych zmian samotnie. Rzeczywistość pokazana przez pisarkę ma dużo gorzkich stron, ale pomiędzy nimi zaczynają pojawiać promyki nadziei, równowaga pomiędzy nimi jest bardzo krucha, tak samo jak i bohaterowie, którzy nie chcą zaakceptować nowych realiów. Zanim Cię zobaczę to niezwykle osobista opowieść o Alice i Alfie`m, ktorzy zdają sobie sprawę, że stracili wiele, może zbyt wiele oraz uczą się, powoli i na sobie samych, świata. Ona, on, oni i światełko w tunelu, które być może wyprowadzi ich z niego.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć