ebook Między światem a mną
4.38 / 5.00 (liczba ocen: 274703)

Między światem a mną
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 18.00
Audiobook - najniższa cena: 17.90
wciąż za drogo?
-7% 18.00 zł Lub 16.20 zł
29.99 zł
29.99 zł Lub 26.99 zł
26.09 zł
27.00 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

Bestseller „New York Timesa”, zdobywca National Book Award, finalista Nagrody Pulitzera i National Book Critics Circle Award. Co znaczy być ojcem, gdy wiesz, że nie możesz ochronić swojego dziecka? Kiedy każdego dnia przedstawiciele twojego rządu mogą bez żadnej przyczyny zabrać ci syna i odebrać mu ciało: skazać je na ból, poniżenie i śmierć? Co znaczy być ojcem, gdy ciało twojego dziecka jest ciałem czarnoskórego nastolatka, a twoim krajem są Stany Zjednoczone? „Odważna i osobista refleksja nad kwestią rasy i przeszłością Ameryki pióra najważniejszego amerykańskiego twórcy, który zajmuje się tym tematem” – „New York Observer”

W wybitnym i poruszającym eseju, będącym listem ojca do syna, Ta-Nehisi Coates dzieli się opowieścią o własnym przebudzeniu. Prawdę o swoim miejscu na świecie odkrywa dzięki serii otwierających oczy doświadczeń – od studiów na Uniwersytecie Howarda po wizyty na polach bitew wojny secesyjnej, od chicagowskiej South Side po Paryż, od rodzinnego domu po mieszkania matek, których dzieci pochłonęła Ameryka.Jego książka, przepięknie utkana z prywatnego doświadczenia, odkrytej na nowo historii i ożywczego, pełnego emocji reportażu, oświetla przeszłość i konfrontuje się z teraźniejszością, podsuwając czytelnikom przełomową wizję przyszłości.
„Między światem a mną” to już współczesna klasyka, wydawniczy fenomen, który miliony czytelników uznały za wyraz własnych uczuć i opis kondycji rozdartej duszy Ameryki.

Między światem a mną od Ta-Nehisi Coates możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Wszechogarniający strach, wyziera z lodówki, czai się za rogiem, przesiaduje nam na ramieniu, paraliżuje. Różne bywają rodzaje strachu, boimy się złych decyzji, życiowych przeszkód, zawiedzionej miłości, porzucenia przez partnera, braku kasy, dzisiaj wirusa, lockdownu, pandemii. Wbrew pozorom suma tych strachów nie jest taka straszna, wszystko można sprowadzić do przypadku i braku fartu. Nie ma szczęścia to nie ma, coś nas przytłoczy, pocierpimy i podnosimy się, tak się zdarza najczęściej. Cóż jednak czynić, jeżeli strach, który nas ogarnia pojawia się systemowo, powołany do życia przez otaczające nas struktury, staje się nieustający i nieustępliwy, jest ustawiczny i nie do wygaśnięcia. Jest zaprogramowany przez społeczeństwo, państwo, ekonomię, demografię. Jest i być musi, mamy po prostu się bać, ale nie o karierę, obiad czy dach nad głową. Mamy się bać o życie, swoje i najbliższych. Żyć w lęku to obowiązek narzucony nam strukturalnie przez system, permanentnego oprawcę, który teoretycznie widzialny nie bywa, ale jest. Możesz być prawym obywatelem, wartością dodaną dla społeczeństwa kraju, w którym przyszło ci żyć, ale niestety różnisz się. Podobno różnice, które prowadzą do katastrof zaczynają się na poziome smaku, ktoś zjada wieprzowinę, dla innych to potwarz, ktoś wołowinę, dla innych to obelga, wegan się gania bo dziwaki. Najprostsza różnica to kolor. Okazuje się, że są kolory, które rządzą i kolory, które mają obowiązek być im poddane, są wierzenia które należy wytępić stąd ostateczne rozwiązanie. Najwięcej na sumieniu ma ekonomia, interes musi się spinać, dzisiaj to nie wystarcza, business musi zarabiać, przynosić wciąż więcej i więcej. Narzędzia przynoszące zysk wykorzystuje się tak długo jak tylko mogą być użyteczne, jak długo można z nich wycisnąć zysk. Żal, że ten świat jako kapitał, jako narzędzia obrał sobie ludzi, założył, że człowiek jest wart tylko tyle ile może przynieść zysku. Tak się buduje kapitał, tak się tworzą imperia. Który kolor jest tym lepszym jest bez znaczenia, wartością byłoby to gdybyśmy zrozumieli, że nie ma kolorów uprzywilejowanych, że wszystkie są równie i mają prawo do godności. To człowiek jest najwyższą wartością i żadna istota ludzka nie może być uznana za narzędzie. To wstyd, że tak nie jest i pewnie długo nie będzie. Ta książka przybliża nam, jak się czują ludzie, którzy są uważani za tych niegodnych by godnie żyć. Przerażająca prawda, to potrzeba przeczytać, polecam!

Warto zerknąć