ebook Bibliotekarka z Paryża
4.1 / 5.00 (liczba ocen: 21305)

Bibliotekarka z Paryża
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 27.89
wciąż za drogo?
Virtualo#Cyber Monday
Virtualo#Cyber Monday
39.90 złpremium: 25.74 zł Lub 25.74 zł
27.89 zł Lub 25.10 zł
32.90 zł
34.32 zł Lub 30.89 zł
34.75 zł
34.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (1)

Bestseller „New York Timesa”. „Bibliotekarka z Paryża” (e-book w formacie epub i kindle mobi) to niezwykła historia o miłości, przyjaźni i sile literatury w czasach II wojny światowej. Odkryj świat, w którym magia książek niesie otuchę nawet w najczarniejszej godzinie

Odile dostaje wymarzoną pracę w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu. Jej rodzice nie są zachwyceni. Woleliby, aby dziewczyna skupiła się na poszukiwaniu męża. Tym bardziej że pojawia się odpowiedni kandydat…
Wkrótce jednak wybucha II wojna światowa, nad miastem przelatują samoloty wroga, a tłoczne do tej pory ulice pustoszeją. Dziewczyna obawia się, że może stracić bliskich i ukochaną bibliotekę. Decyduje się zatem dołączyć do Ruchu Oporu z najlepszą bronią, jaką ma: z książkami.

Lily jest nastolatką dorastającą w małym miasteczku w Stanach Zjednoczonych na początku lat 80. Jej zainteresowanie wzbudza intrygująca starsza kobieta, która zachowuje się zupełnie inaczej niż wszyscy. Smutne wydarzenia w życiu Lily sprawiają, że zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką i odkrywa jej tajemniczą przeszłość.

Powieść oparta na prawdziwej historii paryskich bibliotekarzy, którzy ryzykowali życie podczas II wojny światowej. Pokazuje, że odwagę można znaleźć nawet między regałami książek i za grubymi kotarami bibliotecznych okien.

O e-booku Bibliotekarka z Paryża blogerzy napisali: 

Bibliotekarka z Paryża nie jest monumentalną powieścią na pierwszy rzut oka, lecz to jedynie pozory, bo kryje się ona w detalach, jakie wydają się nie być niczym niezwykłym. To właśnie one tworzą niezwykły pomnik, upamiętniający prawdziwe człowieczeństwo, nie te posągowe, ale prawdziwe, okupione błędami, łzami, naiwnością i cichym bohaterstwem. - Katarzyna Pessel - Taki jest świat

Ta książka mnie totalnie oczarowała! Jest to niezwykłe połączenie powieści obyczajowej z powieścią historyczną – te dwa gatunki przeplatają się tu wzajemnie, tworząc wyjątkowe i przede wszystkim mocno emocjonujące doświadczenie literackie. Ile w tej książce jest uczuć i wielkich emocji! Jeżeli lubicie chociażby twórczość Zafona, to Bibliotekarkę z Paryża z pewnością także pokochacie! - Miłka Kołakowska - Mozaika Literacka

Bibliotekarka z Paryża od Janet Skeslien Charles możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Książki i idee są jak krew, muszą krążyć i utrzymywać nas przy życiu.
Praca w bibliotece dla wielu zdaje się być urzeczywistnieniem najpiękniejszych marzeń. Tysiące niepowtarzalnych historii zamkniętych w mniej lub bardziej podniszczonych okładkach, stare przykurzone i z pewnością mocno wysłużone regały, a także ta nieskazitelna, magiczna wręcz cisza, przerywana jedynie szelestem przewracanych stron. To właśnie w Amerykańskiej Bibliotece w Paryżu, swoją wymarzoną posadę otrzymuje Odile – tytułowa bohaterka powieści Bibliotekarka z Paryża. Młoda paryżanka nie spodziewa się jednak, jak trudnym wyzwaniem okaże się dla niej praca bibliotekarki w najbardziej traumatycznym momencie historii – w okrutnym czasie II wojny światowej.

Historia Odile w większości przedstawiona jest przez nią samą – Janet Skeslien Charles oddaje bowiem głos młodej paryżance i pozwala jej samodzielnie relacjonować wydarzenia. Ta pierwszoosobowa narracja pozwala odbiorcy nie tylko podejrzeć życie zachwyconej upragnioną pracą bibliotekarki, ale też zrozumieć jej myśli, poczuć kotłujące się w niej uczucia i po cichu wspierać ją w najtrudniejszych decyzjach – inaczej pisząc, pozwala w pełni utożsamić się z bohaterką. Przepełniona emocjami relacja Odile zdaje się być jednak tak samo piękna, co mocno przerażająca – rozpoczynająca się właśnie II wojna światowa, niespodziewane naloty wroga, opustoszałe ulice i nieprzyjemne kontrole Gestapo nie pozostawiają kobiecie złudzeń. W trosce o najbliższych oraz z miłości do ukochanej biblioteki i jej niesamowitych czytelników, Odile przyłącza się do Ruchu Oporu ze swoją najlepszą bronią – to książki i zapisane w nich piękne historie okazują się dla wielu ukojeniem w tych jakże nieludzkich czasach.

Chociaż większość wydarzeń fabularnych toczy się historycznie, tytułowa bibliotekarka nie jest jedyną narratorką tej powieści. Autorka regularnie przenosi bowiem czytelnika do początku lat 80-tych, gdzie opowieść przejmuje nastoletnia Lily. Zaintrygowana tajemniczą sąsiadką dziewczyna, powoli zaprzyjaźnia się ze starszą kobietą i krok po kroku odkrywa jej niesamowitą przeszłość. Ten stylistyczny zabieg pozwala nie tylko poznać dalsze losy głównej bohaterki, ale przede wszystkim pozwala zrozumieć emocje, jakie towarzyszyły jej przez lata. W tej historii przeplatają się bowiem najważniejsze uczucia – to opowieść o sile wielkiej miłości, niezwykłej przyjaźni, ale też o ogromnej pasji do literatury, która niejednokrotnie okazała się nadzieją na przetrwanie najgorszego. Ta uczuciowa warstwa powieści jest tak bardzo rozbudowana, jest też tak pięknie opisana, że trudno się nią nie zachwycać.

Ta książka mnie totalnie oczarowała! Jest to niezwykłe połączenie powieści obyczajowej z powieścią historyczną – te dwa gatunki przeplatają się tu wzajemnie, tworząc wyjątkowe i przede wszystkim mocno emocjonujące doświadczenie literackie. Ile w tej książce jest uczuć i wielkich emocji! To historia o ogromnej sile miłości, o niezwykłej przyjaźni, ale też o niesamowitej pasji do literatury, która w czasach okrutnej II wojny światowej, dla wielu okazała się jedyną nadzieją, takim emocjonalnym ukojeniem. Fabuła tej powieści jest też cudownie opisana – jestem zadurzona w każdym słowie i w każdym pięknym cytacie! Jeżeli lubicie chociażby twórczość Zafona, to Bibliotekarkę z Paryża z pewnością także pokochacie!

Ocena: 6/6
©Mozaika Literacka
„Nie czas żałować róż kiedy płoną lasy”, ale bez tych pierwszych czasem nie przetrwa to, co zostanie po pożarze tych drugich. Łatwo oceniać co jest ważne , a co może lub powinno być na drugim, trzecim i kolejnym planie gdy dochodzi do dramatycznych wydarzeń. Tyle, że czasem za tym kryje się coś, co pozwala przetrwać najtrudniejsze chwile, nie załamać się, działać, a po wszystkim żyć, nawet jeśli doświadczyło się ogromnej straty.

Kiedy Lily zapukała do drzwi swojej sąsiadki, nie mogła nawet przypuszczać jak znajomość ze starszą panią, wpłynie na nie obie. Kierowała nią zwykła nastoletnia ciekawość by poznać kogoś kto nie pasuje do otoczenia, w którym żyje. Ten krok był ważniejszy niż obie mogły spodziewać się. Znajomość ta przeradza się w lekcje o tym, co ważne, chociaż nigdy były prowadzone umyślne, ale rozmowy dają dużo, jeśli słucha się i daje się dojść do głosu tej drugiej stronie. Czasem od jednego pytanie rozpoczyna się niezwykła podróż, w jakiej poznaje się smak urzeczywistnionych marzeń, ból po stracie najbliższych osób, gorzki smak własnych błędów i zawiedzionych nadziei oraz bohaterstwa, nie tego szumnego, lecz cichego i wcale za to niego nie branego.

Cóż może być odważnego w pracy w bibliotece gdy wokół giną tysiące na froncie? Książka przecież nie jest karabinem, czołgiem, samolotem. Odile kocha swój zawód i widzi co dzieje się wokoło. Ukochany Paryż na jej oczach zmienia się, wojenna zawierucha jest jednocześnie daleko i zbyt blisko, zadrukowany papier okazuje się czymś, co ocala człowieczeństwo, ale równocześnie jest bronią. Taką, za której posiadanie grozi nie tylko kara, ale i można stracić wolność lub życie. Ale Odile decyduje się nią walczyć, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić? Czy będzie gotowa ponieść koszty jakich sobie nawet nie wyobraża? Niekiedy odwaga to suma bardzo małych kroków niedostrzeganych przez większość, lecz nie to jest ważne, a to, czego jest wykorzystana.

Z czym kojarzy nam się wojna? Ze śmiercią, zniszczeniami, bólem, zgliszczami i przede wszystkim z ludźmi jacy stracili tak wiele lub wszystko, bezpowrotnie, poranionych na ciele i przede wszystkim umyśle oraz duszy. Można na nią spojrzeć z miliona, jak nie więcej, perspektyw, każdy kto był jej uczestnikiem bądź świadkiem, ma własny punkt widzenia. Janet Skeslien Charles pokazała ją od strony biblioteki, bibliotekarzy i przede wszystkim ludzkiej, codziennej, lecz dalekiej od zwykłości. To ona wraz z wojenną zawieruchą stanowią tło dla bohaterów, ich życia w okupacyjnych czasach oraz tego, jak odcisnęła się na nich. Bibliotekarka z Paryża jest lekturą niezwykłą, pełną mocnych emocji, decyzji podejmowanych pod ich wpływem oraz dalekosiężnych skutków. Oczywiście książki również stanowią istotny element, pierwszoplanowy, od nich wszystko się rozpoczyna i to one są niemym bohaterem, którego zasługi rzadko kiedy są wspominane. Dzięki nim coś się zaczyna, to one niosły nadzieję, pozwalały na zachowanie odrobiny dawnej normalności, która była potrzebna by nie zapomnieć co jest ważne w życiu. Od nich i pewnej biblioteki wszystko się zaczyna, lecz wcale nie kończy, ciąg dalszy jest zaskakujący, gdyż pisarka połączyła w jednej historii dwa horyzonty czasowe oraz dwie bohaterki, jakie wydawałoby się nie mają ze sobą nic wspólnego, poza tym, że jedna wzbudza zainteresowanie drugiej. Początkowe zdziwienie pojawieniem się drugiego planu czasowego przekształca się w jeszcze większe zaintrygowanie jak przeszłość może połączyć się z teraźniejszością. Wojenna rzeczywistość i amerykańska prowincja lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku, wyobcowana starsza kobieta i nastolatka, połączenie, które okazuje się więcej niż trafne i pokazujące czym jest prawdziwa przyjaźń, ile znaczy i jak łatwo ją utracić. Bibliotekarka z Paryża nie jest monumentalną powieścią na pierwszy rzut oka, lecz to jedynie pozory, bo kryje się ona w detalach, jakie wydają się nie być niczym niezwykłym. To właśnie one tworzą niezwykły pomnik, upamiętniający prawdziwe człowieczeństwo, nie te posągowe, ale prawdziwe, okupione błędami, łzami, naiwnością i cichym bohaterstwem. Jane Skeslien Charles porusza temat, wydające się zgoła odległe od siebie o całe lata świetlne, jednak po chwili dostrzegamy, że wcale tak nie jest. W jej powieści liczy się człowiek, każdy, oraz to jak zapisuje stronice swojego życia.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć