ebook Dewocje - audiobook
4.5 / 5.00 (liczba ocen e-booka: 6)

Dewocje - audiobook
audiobook (mp3)

najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 24.90
Audiobook - najniższa cena: 35.41
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK WTK
EMPIK#EMPIK WTK
35.41 zł Lub 31.87 zł
39.90 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
35.91 zł
Inne proponowane

Powieść autorki głośnych i bestsellerowych „Pestek” oraz „Chłopców, których kocham”.

To mogło zdarzyć się wszędzie, bo wszędzie są matki i ojcowie, sklepowe, listonoszki i ciotki Jadwigi, wszędzie są katechetki i łysiejący proboszcze. I cuda mogą wydarzyć się wszędzie. To mogło zdarzyć się każdemu, ale zdarzyło się jej. A przecież niczym szczególnym na ten cud nie zasłużyła, bo żyła we wsi jak wszyscy, ze sprawiedliwie przez Opatrzność przydzielonym losem. Może tylko modliła się szczerzej, może bardziej niż inni prosiła o łaskę, mniej bała się wieczności i mocniej wierzyła w to, że człowiek może być święty.

„Dewocje” to spowiedź z jednego życia, ale na mocy cudu także z żyć innych, z grzechów niespowiadalnych, które zalegają na samym dnie duszy, z wyrzutów sumienia, z win, żalu i lęku. Spowiedź, która nie niesie ze sobą ulgi zupełnego odpustu, ale opowieść, na końcu której okazuje się, że nieważne przez Kogo, ale dla kogo dzieje się cud.

Audiobooka wysłuchasz w doskonałej interpretacji Ewy Konstanciak.

O audiobooku Dewocje blogerzy anpisali:

Żadne zdanie nie jest zbędne, każde słowo jest dopracowane i przemyślane. Tekst tchnie nabrzmiałymi emocjami, które lektorka kreśliła pełnym spokoju głosem. Miałam wrażenie, że potęguje to rozdźwięk, który dzieje się w społeczeństwie opisanym w Dewocjach na poziomie zarówno grupy, jak i pojedynczych osób. - Asia - Zaczytana Majka

Dewocje - audiobook od Anna Ciarkowska możesz już bez przeszkód słuchać formie audiobooka (mp3) lub bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Dewocje przesłuchałam już jakiś czas temu. Bardzo długo nosiłam się z zamiarem zrecenzowania historii zawartej w tej książce, lecz ciągle brakowało mi odpowiednich słów. W końcu zebrałam okruchy swoich myśli i spróbuję przekazać Wam istotę opowieści.

Na pierwszy rzut oka to banalna historia, która mogła wydarzyć się wszędzie. Przecież córki, ojcowie, matki, proboszczowie, listonoszki, sąsiedzi żyją obok nas. Nagle wydarza się cud. Wciska się w codzienność, kwestionując jej ramy, rozpychając się nieproszony w poukładanych życiu. Mnożąc pytania, weryfikując wiarę, budząc strach i niedowierzanie. Dotykając najgłębszych pokładów człowieczeństwa, które często są pełne bólu, żalu, poczucia niesprawiedliwości i wyrzutów sumienia. Czy jesteśmy gotowi na świętość? Czy na nią zasłużyliśmy? A może wystarczy ją przyjąć, gdy się wydarza?

Książka porusza temat, o którym mam wrażenie coraz trudniej nam w społeczeństwie rozmawiać. Wiary, kościoła, przeżywania własnej religijności oraz patrzenia przez ich pryzmat na otaczającą nas rzeczywistość. Poprzez swoistą spowiedź bohaterów autorka obnaża pobożność, która już dawno straciła swoje źródło, pozostając zbiorem zasad, gestów i powtarzanych automatycznie słów. Bogobojność, która w zetknięciu z żywym objawieniem stara się je zagłuszyć, schować i zakrzyczeć, byleby nie pokazać własnej pustki.

Mimo podjętej tematyki autorka pisze z niebywałym wyczuciem, plastycznością, używając pełni języka polskiego. Żadne zdanie nie jest zbędne, każde słowo jest dopracowane i przemyślane. Tekst tchnie nabrzmiałymi emocjami, które lektorka kreśliła pełnym spokoju głosem. Miałam wrażenie, że potęguje to rozdźwięk, który dzieje się w społeczeństwie opisanym w Dewocjach na poziomie zarówno grupy, jak i pojedynczych osób.

Książka, choć krótka, zawiera tak wiele uczuć i ludzkich dramatów, że nie byłam w stanie przesłuchać jej podczas jednej sesji. Niesamowite jak przez pryzmat prostego, pełnego ufności spojrzenia na życie, splątane ścieżki i codzienne priorytety maleją. Podczas czytania ciągle wracała do mnie jedna myśl - czy przywiązujemy wagę do odpowiednich rzeczy? Czy nie bronimy pustych skorup niszcząc to, co naprawdę może dać nam spokój, z obawy przed zmianą i stanięciem oko w oko z prawdą?

W moim odczuciu to była jednocześnie piękna i trudna książka. Zmuszająca do przemyśleń, zmiany optyki. Jednocześnie nie sugerująca żadnych odpowiedzi. Z tym musimy dać sobie radę sami.

Ocena: 5/6
©Zaczytana Majka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć