ebook Król Bezmiarów
3.79 / 5.00 (liczba ocen: 259)

Król Bezmiarów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich dwóch tygodniach
E-book - najniższa cena: 35.09
Audiobook - najniższa cena: 49.40
wciąż za drogo?
41.78 złpremium: 26.96 zł Lub 26.96 zł
35.09 zł Lub 31.58 zł
38.90 zł
44.93 zł
44.93 zł Lub 40.44 zł
35.14 zł
38.16 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Druga część cyklu fantasy „Księga Całości” Feliksa W. Kresa. Istnieją na świecie dwie równoważne Potęgi: Szerń i Aler. Potęgi zdolne obdarzyć inteligencją dowolny gatunek, zmienić bieg czasu, a nawet tchnąć życie w przedmioty. I istnieją Bezmiary. Bezmiary, przed którymi te Potęgi drżą…

Spotkanie pirackiego kapitana Rapisa z kobietą schwytaną w osadzie garyjskich rybaków to tylko początek wielkiej historii. Historii, w której jeden akt przemocy zadecydował o życiu i śmierci tysięcy ludzi. Historii, w której nienawiść nierozerwalnie splata się z miłością, prawda z kłamstwem, a zdrada z lojalnością przekraczającą nawet granice śmierci.
Oto świat, w którym ludzie na wskroś uczciwi gniją w kopalniach, a kanalie robią błyskotliwe kariery. Świat, który nie zna pojęcia litości, bo też nigdy jej nie doświadczył.
Przygodzi czas zapłaty. Garra spłynie krwią…

O e-booku Król Bezmiarów blogerzy napisali:

Król bezmiarów to bardzo dobry tom z cyklu Księga Całości. Tym razem autor zabiera czytelnika na dalekie południe i na liczne wyspy na Bezmiarze. Dużo się dzieje, trzeba uważnie czytać i kojarzyć fakty, ale w zamian książka oferuję udaną lekturę. - Łukasz Marciniak - Świat fantasy

Król Bezmiarów od Feliks W. Kres możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Choć od pierwszego wydania Króla Bezmiarów w 1992 roku upłynęło już prawie 30 lat, to tekst nadal zachwyca wartką akcją, wielowarstwową fabułą, pomysłową konstrukcją świata i oryginalnymi bohaterami. Aż trudno uwierzyć, że tak dobra powieść fantasy powstała w Polsce przed dotarciem na nasz rynek Stevena Eriksona, George'a R.R. Martina czy Brandona Sandersona i ogólnoświatową modą na fantastykę. Możecie być też zaskoczeni faktem, że nie jest to bezpośrednia kontynuacja Północnej granicy, bo autor zabiera nas tu na południe swojej krainy – a konkretnie na jej morza i wyspy, a do tego historia jest znacznie dłuższa od swojej poprzedniczki, bo liczy sobie ponad 700 stron.

Okręt Wąż Morski pod wodzą kapitana piratów K.D.Rapisa jest istną pływającą fortecą, a boją się go wszyscy pływający po morzach i oceanach. Zaś gdy wraz z grupą niewolników trafia na niego piękna, ale jednooka Ridareta, dotychczasowe szczęście opuszcza załogę, a ma to najprawdopodobniej związek z potężnym Ciemnym Przedmiotem w posiadaniu kapitana, rubinem Geerkoto. Aby opanować wymykającą się spod kontroli sytuację, znakomity pilot i najwyższy stopniem oficer Raladan nakazuje okaleczonej kobiecie objąć komendę nad statkiem, co rozpoczyna serię zaskakujących zwrotów akcji i dramatycznych splotów wydarzeń, owocujących przez kolejną dekadę i mających decydujący wpływ na losy dwóch wyspiarskich państw – Garry oraz Agarów.

Jak łatwo domyślić się z powyższego opisu, ten tom to przeważnie fantasy marynistyczne, w którym znajdziecie zarówno bitwy morskie, poszukiwanie skarbu legendarnego kapitana, czy też statek widmo, a wszystko to w zupełnie nowym wydaniu i w połączeniu z baśniowym motywem trójki oraz potężnymi artefaktami – Porzuconymi Przedmiotami i wpływającymi na świat Pasmami Szerni. Jednak bez obaw – nawet, jeżeli jak ja nie gustujecie w tym gatunku, to jego proporcje są doskonale dobrane – jest go tyle, by wyobrazić sobie życie na okręcie, ale w żadnym momencie nie dominuje opowieści, daje za to solidną podstawę poszczególnym wątkom. Pod koniec historii pojawia się też szczypta military fantasy, a fabuła nie zwalnia ani na chwilę, nieustannie testując głównych bohaterów. Do tego grona zalicza się oczywiście wspomniany wyżej Raladan, honorowy marynarz, w pewnym stopniu Ridareta i jej dwie zażywne krewne – Lerena i Riolata, zaś w samej Garrze istotną rolę odgrywa Alida, ambitna i sprytna członkini tamtejszego Trybunału. A każda z tych postaci jest pełnokrwista i wyrazista, ma swoje ambicje i potrafi je realizować, co daje w efekcie wyjątkowo wybuchową mieszankę. Nawet postaci drugoplanowe – jak zaawansowani wiekiem pirat Brorrok czy mędrzec Tamenath mają więcej ikry niż niejeden protagonista u innych autorów. Przy czym nikt tu nikogo nie oszczędza, a konflikt narasta niczym pędząca w dół stoku śnieżna kula...

Bardzo przypadł mi do gustu sposób prowadzenia narracji przez Feliksa W. Kresa – zachowuje bowiem doskonałą równowagę między poszczególnymi elementami utworu – dynamiczna akcja zgrabnie przeplata się z nowymi informacjami o świecie, dramatyzm występuje tu na zmianę z humorem, a przeżycia postaci łączą się z przemyśleniami o ludzkiej naturze. Przy czym różnorodne emocje bohaterów, dyskretnie pokazane za pomocą mowy pozornie zależnej, bezwiednie udzielają się czytelnikowi. A co ciekawe, narrator nie jest zawsze neutralny, bo zdarza mu się oceniać postępowanie poszczególnych osób. Jego opowieść jest przy tym wielowarstwowa i odmalowuje wiarygodny obraz niezwykłego świata, w którym trzeba umieć walczyć o swoje, co nie jest łatwym zadaniem, bo wpływają na niego nie tylko jego władcy i mieszkańcy, ale i Pasma Szerni. W tej części szczególnie ucieszyło mnie, że mamy okazję dowiedzieć się o tych ostatnich znacznie więcej, podobnie jak o jej Prawach (zwanych Prawami Całości), Przepowiedniach i Klamrach, czy też Porzuconych Przedmiotach i wyłania się z tego iście fascynujący, przemyślany obraz tego niezwykłego uniwersum.

Wyobraźcie sobie zatem połączenie następujących składników: pełnokrwiste postaci i stopień zagrożenia z Martina, dopracowanie świata i przygodowość od Sandersona, a operacje militarne i poziom komplikacji zadań dla bohaterów od Eriksona. A właściwie nie musicie sobie imaginować, bo to wszystko znajdziecie w fantasy Feliksa W. Kresa. Rozumiecie chyba zatem, czemu historia w Królu Bezmiarów pochłonęła mnie bez reszty i jestem pod ogromnym wrażeniem gawędziarskiego talentu tego autora. Polecam Wam zatem gorąco tę niezwykłą opowieść o nie tylko o ludziach morza, którzy szukają swojego miejsca w świecie Szerni, robiąc interesy, nienawidząc, kochając, marząc i intrygując, a tym samym dostarczając czytelnikom całej gamy niezwykłych przeżyć.

Ocena: 5+/6
©Głodna Wyobraźnia
Po stosunkowo krótkiej Północnej granicy, Król bezmiarów od razu przykuwa oko swoją objętością. Książka liczy bowiem 700 stron, a więc jest dwa razy dłuższa niż pierwszy tom. W powieści przenosimy się na dalekie południe, na liczne wyspy na Bezmiarze, które będziemy mieli okazję lepiej poznać. Jak się zatem łatwo domyślić, jest to historia w dużej mierze o piratach, morskich bitwach i potyczkach, choć nie tylko. Pojawiają się nowi bohaterowie, których lepiej lub gorzej będziemy mieli okazję poznać, jak również Przeklęte Przedmioty owiane wieloma tajemnicami i domysłami.

Z początku historia wydaje się być stosunkowo prosta i nieskomplikowana, ale szybko to się zmienia. Trzeba uważnie czytać, kojarzyć fakty i wydarzenia, aby w pełni zrozumieć opisywane wydarzenia. Ponadto, w tym tomie autor bardzo wiele opowiada na temat swojego świata, Szerni, Pasm, Przeklętych Przedmiotach i wielu innych kwestiach. Autor pokazuje kolejny wycinek swojego świata, który od samego początku jest bardzo dobrze wykreowany, a każda przekazywana informacja ma swój cel i zadanie, nie jest rzucona tylko ot tak sobie. W stosunku do Północnej granicy nie ma też tak dużo długich opisów, w których autor wyjaśnia wiele rzeczy, ponieważ najczęściej ma to miejsce w trakcie rozmów z bohaterami, co mnie bardzo cieszy. Po lekturze drugiego tomu jestem jeszcze bardziej zaintrygowany jak dalej potoczą się wydarzenia w świecie wykreowanym przez Feliksa W. Kresa.

Król bezmiarów jest to bardzo dobry tom z cyklu Księga Całości. Tym razem autor zabiera czytelnika na dalekie południe i na liczne wyspy na Bezmiarze. Dużo się dzieje, trzeba uważnie czytać i kojarzyć fakty, ale w zamian książka oferuję udaną lekturę.

Ocena: 5/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć