ebook Kwestia winy
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 214)

Kwestia winy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.55
wciąż za drogo?
17.55 zł Lub 15.80 zł
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
19.90 zł
20.74 zł Lub 18.67 zł
31.90 zł
18.18 zł
22.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Jakub Drzewiecki, policjant drogówki, zostaje kilkukrotnie pchnięty nożem niedaleko swojego domu. Przy ciele sprawca zostawia figurkę Lego. Na miejsce zbrodni przyjeżdżają Tomczyk i Gniewosz, którzy rozpoczynają poszukiwania mordercy.

Tydzień później w jednym z warszawskich parków Hubert Kamiński – właściciel agencji reklamowej – podczas porannej przebieżki zostaje zaatakowany szklaną butelką. Ginie na miejscu. Podczas oględzin Górska i Chudy znajdują przy jego ciele miniaturową futbolówkę.

Co stanowi przyczynę obu zdarzeń? I czy to możliwe, że morderstwa są ze sobą jakoś powiązane? Agata Górska i Sławek Tomczyk łączą siły, by znaleźć sprawcę, zanim kolejna osoba straci życie.

Rekomendacje e-booka Kwestia winy:

"Kwestia winy to coś więcej niż dobry kryminał. Poza tym, że jest emocjonujący i wciągający jak serial, od którego trudno się oderwać, zwraca uwagę na istotne kwestie społeczne. Brawa dla autorki!" - Magdalena Stużyńska

"Lektura powieści Małgorzaty Rogali to gwarancja zagadki charakterystycznej dla klasycznego kryminału oraz emocji rodem z thrillera psychologicznego. Seria o warszawskich policjantach od dawna zajmuje w mojej biblioteczce półkę „ulubione”." - Tomasz Radochoński, Nowalijki

O e-booku Kwestia winy blogerzy napisali: 

Poza mocnym i niezwykle przejmującym wydźwiękiem społecznym Kwestia winy kryje w sobie wciągającą historię kryminalną – w stylu charakterystycznym dla Małgorzaty Rogali, czyli bez drastycznych scen, wulgarnych dialogów czy narwanych bohaterów, co nie znaczy rzecz jasna, że pozbawioną napięcia, niepokoju i tajemnicy. Lektura obowiązkowa! - Kasia Sosnowicz - SieCzyta

Kwestia winy to kolejna książka, w której Małgorzata Rogala ukazuje swój wyjątkowy kunszt w tworzeniu historii skupiających naszą uwagę już od pierwszych stron. To, co ważne Autorka umiejętnie dawkuje nam emocje, wprowadzając kolejne wątki, które jeszcze bardziej potęgują naszą chęć poznawania historii. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Trudno jest trzymać dobry poziom przy ósmym tomie cyklu, a Rogali się to udaje. - Karolina Sosnowska - tanayah czyta

Kwestia winy od Małgorzata Rogala możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Swoich broni się za wszelką cenę ‒ tak powiedziałoby wielu, a gdyby ktoś jednak ośmielił się postawić ideały i sprawiedliwość nad kumoterstwo, zostałby przez nich wyśmiany, jako dzieciak, który wiele musi się jeszcze o życiu nauczyć. Kto jednak ma rację? Wydaje się, że policjanci powinni wiedzieć najwięcej na temat zła, a jednak i oni bywają złamani, skorumpowani czy przymykają oczy na zło. Czy powtarzają sobie przed snem, że są winni? Czy próbują się usprawiedliwić za wszelką cenę? To jedno z zagadnień, które porusza Małgorzata Rogala w ósmej już części przygód Górskiej i Tomczyka, Kwestii winy.

Sławek Tomczyk dostaje sprawę mężczyzny, który został śmiertelnie pchnięty nożem na parkingu pod swoim blokiem. Przy ciele sprawca zostawia figurkę Lego. Gdy okazuje się, że ofiara to policjant drogówki, sprawa staje się priorytetowa: w końcu zginął „swój”. Co jednak, jeśli mężczyzna miał coś na sumieniu? Na miejsce zbrodni przyjeżdżają Tomczyk i Gniewosz, którzy rozpoczynają poszukiwania mordercy. Tydzień później w jednym z warszawskich parków Hubert Kamiński – właściciel agencji reklamowej – podczas porannej przebieżki zostaje zaatakowany szklaną butelką. Ginie na miejscu. Podczas oględzin Górska i Chudy znajdują przy jego ciele miniaturową futbolówkę. Czy coś łączy te zdarzenia? Czy ta sama osoba zostawiła przy obu ciałach zabawki? Co to ma oznaczać? Agata Górska i Sławek Tomczyk łączą siły, by znaleźć sprawcę, zanim kolejna osoba straci życie.

W życiu Górskiej i Tomczyka wiele się zmieniło. Minęło 7 lat (autorka umieściła akcję książki w 2022 roku, by uniknąć opisywania pandemicznej rzeczywistości), a para ma teraz dwoje uroczych dzieci, Jasia i Małgosię. Agata i Sławek pracują w innych zespołach, ponieważ doszli do wniosku, że będzie to zdrowsze dla ich relacji. Dlatego Sławek ma w policji za partnerkę Monikę Gniewosz, a Agata Chudego. Tak się jednak składa, że ich sprawy zdają się łączyć, więc dwa zespoły zaczynają prowadzić wspólne śledztwo. Okazuje się, że sprawa ma korzenie w przeszłości…

Policjantką została także Kinga, młodsza siostra Tomczyka. Traumatyczne wydarzenia sprzed kilku lat (o których możecie poczytać w Cichej nocy) spowodowały, że dziewczyna chce uratować przed złem jak najwięcej kobiet. Praca w szeregach policji wydaje jej się więc najlepszym rozwiązaniem, choć starszy brat jej to odradza. Tomczyk martwi się o Kingę, ale ta radzi sobie całkiem nieźle, choć bywa, że rozbija się o mur starych przyzwyczajeń, różnych „zawsze tak było”, „daj sobie spokój” i „zostaw to, chcesz mieć problemy?”. Kinga wyrasta na mocną, wyrazistą postać z blizną na duszy: czuję, że sporo jeszcze namiesza i cieszy mnie to!

Tym razem Małgorzata Rogala wzięła na tapet temat przemocy wobec kobiet oraz ochrony sprawców. W Polsce głęboko zakorzenione są różne bzdurne przekonania, królują powiedzonka, że „Jak się żony nie bije, to jej wątroba gnije” czy „Bije, bo mu zależy, bo kocha”. Ludzie odwracają wzrok, zatykają uszy, uważają, że to, co się dzieje za ścianą, to nie ich sprawa i udają, że wierzą posiniaczonej sąsiadce, że wpadła na drzwi lub zleciała ze schodów. To przyzwolenie na przemoc, i to w domu, który powinien być bezpiecznym azylem, ze strony męża, który ma kobietę chronić, jest wielkim złem. Obojętnym na to zło mężczyznom przeciwstawia Rogala Kingę Tomczyk, która sama została kiedyś przez mężczyzn skrzywdzona, a teraz walczy, by żadna inna kobieta nie cierpiała przez przeciwną płeć. Wlewa to otuchę w moje kobiece serce: życzyłabym tylko sobie, żeby w realnym życiu było więcej takich osób.

Podoba mi się prywatny wątek Agaty i Sławka. Autorka ma doskonałe wyczucie równowagi, stąd nie jest za słodko, ale też nie dostajemy portretu stereotypowych glin z problemami psychicznymi. Zdaje się, że miłość u tej pary wszystko zwycięży i że zawsze będą wspierać się nawzajem. Rogala pokazuje też, że można się spełniać zawodowo i jako matka. Ciekawa jestem, czy ta idealna mama ma czasem chwile zwątpienia… Może Małgorzata Rogala pokaże nam to w kolejnej części przygód warszawskich policjantów? To dodałoby kolejnego wymiaru postaci Agaty.

Trudno jest trzymać dobry poziom przy ósmym tomie cyklu, a Rogali się to udaje. Wciąż z radością i ciekawością czekam na następne części i jeszcze ani razu się nie zawiodłam. Jedyny problem, jaki mam z Kwestią winy to fakt, że znowu przeczytałam książkę w jeden dzień ‒ i chcę więcej.

Ocena: 5/6
©tanayah czyta
Brutalne morderstwa, których pozornie nic nie łączy. Nadciąga chaos, choć życie prywatne bohaterów aż miło obserwować. Świetne relacje, ogrom zdrowego rozsądku, aż człowiek przepada. Gdy pojawi się punkt styczny, zagadka morderstw nabierze tępa i rumieńców. Trzeba będzie głęboko sięgnąć w przeszłość, by dowiedzieć się kto i dlaczego. Warto, bo historia jest tak ciekawa, że nie istnieje nic poza nią. Zaskoczenie będzie umiarkowane, lecz satysfakcjonujące, a miłość do cyklu niniejszym się stanie faktem.



Ocena: 4+/6
©Opowiedziane.pl
Jestem załamana.

Załamana, że tak szybko przeczytałam tę książkę i znowu muszę czekać. Piszę te słowa zaraz po przesłuchaniu audiobooka, stąd możliwe, że przemawiają przeze mnie jeszcze emocje, ale czuję ogromną pustkę. Zwłaszcza, że w sumie ta książka, jeśli chodzi o Agatę i Sławka, zakończyła się tak, że mógłby to być ostatni tom, a tego bym chyba nie przeżyła, tak się z nimi zżyłam. Uwielbiam ich razem i osobno, ich podejście do życia, dystans i odpowiedzialność, poczucie humoru i wrażliwość. Słowem - wszystko, choć każdy ma coś za uszami.

W każdym tomie autorka porusza inny ważnie społeczny temat. Nie inaczej jest tym razem - tytuł oddaje idealnie wielopłaszczyznowość swojego brzmienia. Z jednej strony mamy bowiem główny wątek kryminalny, ale do tego dochodzi tez pewien poboczny, nawet cięższy kalibrem, bo dotyczy wielu osób i odgrywa się codziennie w wielu domach. Nie będę zdradzać, jaki ważny społecznie temat autorka porusza tym razem, ale uwierzcie mi, robi to bardzo dobrze. Małgorzata Rogala umie tworzyć historie tak, aby oddać ich prawdę i istotę. I swoją realnością zmusić czytelnika do refleksji.

Ciężko pisze się opinie o kolejnych tomach z serii. Opis fabuły można przeczytać na okładce, ale jeśli o mnie chodzi - oczywiście sięgam po książki autorki dla fabuły, bo ona zawsze jest interesująca, wciągająca i umoralniająca. Autorka świetnie prowadzi wątek kryminalny i zawsze zaskakuje. Ale jednak dla mnie nasz główny duet bohaterów to ten element tej historii, który mnie do tej serii przyciąga jak magnes.

Jeśli znacie tę serię, to z pewnością nie muszę Was namawiać do sięgnięcia po Kwestię winy. A jeśli nie znacie... Uwierzcie mi, że ta seria jest warta poznania. Już zazdroszczę tym, którzy dopiero sięgną po pierwszy tom...

Ocena: 5+/6
©Zakątek czytelniczy
Wydaje się nam, że jesteśmy bystrymi obserwatorami i wiemy dużo o innych. Dostrzegamy przecież tak wiele, zapamiętujemy pewne detale i wyrabiamy sobie opinię. Co robimy Jednak czy tak jest naprawdę? Jak wiedza o innych przekłada się na wyciągnięcie pomocnej dłoni? Zareagowaniu gdy dostrzegamy kogoś kto potrzebuje pomocy? Ile razy odwracamy głowę, zmieniamy temat, udajemy, że nic nie widzimy?

Brutalne morderstwo policjanta drogówki zdaje się nie mieć nic wspólnego z jego pracą, ślady pozostały, ale zbyt dużo nie mówią o sprawcy. Przy zwłokach zamordowanego Huberta Kamińskiego jest bardzo mało, wprost można powiedzieć, że nie będzie to łatwe dochodzenie. To drugie prowadzi Agata Górska, pierwsze natomiast należy do Sławka Tomczyka, oboje mają więc ręce pełne roboty, a do tego oczywiście czują presję by jak najszybciej ująć sprawców. Nie są amatorami, za nimi wiele dochodzeń i doskonale wiedzą, że liczą się szczegóły, a to, co najważniejsze tkwi w miejscach jakich nie dostrzegają. Oczywiście trzeba tez odpowiedzieć na pytanie dlaczego, bo nic nie dzieje się bez powodu, a te w przypadku obu morderstw zauważają bardzo szybko, ale czy w nich tkwi odpowiedź? Czego jeszcze nie zauważyli? Coś im umyka, tylko co? Zabójca zawsze pozostawia coś po sobie, nieświadomie lub wprost przeciwnie. No właśnie czyżby to był zbieg okoliczności, że przy obu ofiarach znaleziono mało znaczące dziecięce zabawki? Nic wskazuje by te sprawy łączyły się, poza tymi elementami, Górska i Tomczyk znają znaczenie takich detali, pomijanych jako mało ważne, lecz w śledztwie liczy się dosłownie wszystko. Do czego doprowadzi nieoczekiwana współpraca? Jak zawsze trwa wyścig z czasem, bo kto raz zabił może znów odebrać komuś życie, ale czy nie ulegli złudzeniu? Prawda nie zawsze jest prosta i wcale nie wyzwala, wprost przeciwnie.

Zbrodnia nie rodzi się z niczego, zawsze ma motyw, od niego wszystko się zaczyna, ale nie kończy. Wprost przeciwnie, on nie odpowiada na wszystkie pytania, tylko jest źródłem kolejnych, tych spod znaku dlaczego i czy dałoby się jej zapobiec? Czasem pojawia się myśl kto jest winny, a kto ofiarą … Uwielbiam kryminały, zwłaszcza te, które nie pozostawiają czytelnika obojętnym, wciągają go w opisywaną historię i poniekąd „zmuszają” do refleksji nad korzeniami tego, co właśnie czytają. Małgorzata Rogala jest mistrzynią w przykuwaniu uwagi czytających oraz tworzeniu prawdziwie wielowątkowych historii, gdzie liczą się niuanse, drugi plan, reakcje bohaterów i nic nie dzieje się bez przyczyny. Pisarka odsłania ludzkie motywy, meandry emocji i tego, do czego prowadzą czyli zbrodni. W Kwestii winy widać to, do czego nas już przyzwyczaiła, w jak najlepszym tego słowa znaczeniu, czyli perfekcyjnym przedstawieniu korzeni zła czyli tego, co nie zawsze jest widoczne lub po prostu omijane wzrokiem, aż do momentu gdy pokazuje swoje owoce. Małgorzata Rogala nie boi się trudnych tematów, wprost przeciwnie w każdej swojej książce porusza je i to tak, że nie da się pozostać obojętnym, odciąć się, po prostu przewracać strony. Suspens jest jedną stroną fabuły, drugą tworzą bohaterowie, wydający się zwyczajni, tacy sami jak my, nas bliscy, znajomi, ludzie mijani codziennie na ulicy. Jednak to pozory, pod nimi kryje się kłębowisko uczuć, czasem nieokiełznanych, a czasem wprost przeciwnie precyzyjnie ukierunkowanych. Na takich fundamentach powstają powieści w jakich niczego nie możemy być pewni, gdzie często podążamy schematami myślowymi, jakich uniknąć nie tak łatwo, bo kto zwraca uwagę na przypadek, splot okoliczności, detale, składające się całość o zatartych zarysach? Kwestia winy należy właśnie do tego rodzaju powieści kryminalnych, gdzie trzeba być czujnym, zwracać uwagi na szczegóły i po prostu liczy się praca śledcza, w jakiej człowiek jest w centrum wydarzeń, a nie jedynie tłem.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Kwestia winy to już ósme spotkanie z Agatą Górską i Sławkiem Tomczykiem. Nie ukrywam, że ta para należy do moich ulubionych bohaterów. Od samego początku śledzę ich losy, będąc świadkiem jak ich relacja ewoluuje. I muszę przyznać, że z całego serca im kibicuję.

Z całego również serca jestem wdzięczny Pani Małgorzacie Rogali za wykreowanie tych bohaterów. Lecz przede wszystkim moja wdzięczność skierowana jest na podejmowane tematy społeczne, które Autorka porusza w swej twórczości. Wykazując się przy tym niesamowitą zdolnością obserwacji społecznych problemów. A co ważne ukazując je, otwiera nam oczy, wyczula na krzywdę drugiego człowieka, uświadamia nas, że warto reagować na krzywdę.

Kwestia winy to kolejna książka, w której Pani Małgorzata ukazuje swój wyjątkowy kunszt w tworzeniu historii, które skupiają naszą uwagę już od pierwszych stron. To, co ważne Autorka umiejętnie dawkuje nam emocje, wprowadzając kolejne wątki, które jeszcze bardziej potęgują naszą chęć poznawania historii.

W ósmej części z Górską i Tomczykiem zajmujemy się sprawą dwóch morderstw. Pierwsze dokonane zostało na Jakubie Drzewieckim, policjancie, który nieopodal swojego domu został kilkukrotnie dźgnięty nożem. Jedynym znakiem mordercy jest pozostawiona przez niego figurka Lego. Do drugiego morderstwa dochodzi niespełna tydzień później. W warszawskim parku napadnięto właściciela agencji reklamowej. Niestety Hubert Kamiński zaatakowany szklaną butelką ginie na miejscu. Przy ofierze pozostawiono miniaturową futbolówkę.

Czy te dwie sprawy mają wspólny mianownik? Jaki jest ich punkt zaczepienia? Czy pozostawione dziecięce zabawki wskazują, że mamy do czynienia z jednym sprawcą? A może naśladowcą?

W sprawę zabójstwa Jakuba Drzewieckiego angażuje się Tomczyk i Gniewosz. Natomiast Górska i Chudy podejmują się sprawy morderstwa Huberta Kamińskiego. Ich dotychczasowe doświadczenie pozwala nam sądzić, że nie odpuszczą dopóki nie znajdą mordercy. Znając ich zaangażowanie możemy być pewni, że potrafią działać pod wpływem presji czasu, który w tym przypadku gra na korzyść mordercy.

Małgorzata Rogala z każdą książką ujmuje mnie stylem tworzenia kryminału z elementami thrillera psychologicznego. I nie dziwi mnie, że uznawana jest za mistrzynię thrillera psychologicznego. A ja dodałbym, że autorka jest również mistrzynią podejmowania społecznych kwestii. Kwestia winy
Pani Małgorzato, gratuluję i z całego serca dziękuję za Pani twórczość, która jest gwarancją nie tylko wielu emocji podczas czytania, lecz dla mnie jako socjologa jest doskonałą lekturą podejmującą tematy społeczne.

Kwestia winy ukazuje również problem związany z motywami zbrodni. Dlaczego do nich dochodzi? Czy morderca jest tylko zbrodniarzem, czy też ofiarą? Po przeczytaniu tej książki warto zadać sobie pytanie jak rodzi się zło? A jeśli zapytacie mnie, czy warto sięgnąć po najnowszą książkę Małgorzaty Rogali, to bez chwili wahania odpowiem WARTO!

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Gdybym miała wskazać jedną polską pisarkę zaangażowaną całym sercem w problemy współczesnych kobiet, byłaby to właśnie Małgorzata Rogala. Jej najnowsza powieść to kolejny głośny protest przeciwko przemocy i manipulacji drugim człowiekiem.

Dwa morderstwa, dwie ofiary i dwa podobne przedmioty pozostawione na miejscu zbrodni. Agata Górska i Sławek Tomczyk, choć w osobnych zespołach, z pasją rzucają się w wir śledztwa. Tajemnica, którą odkryją, rzuci ich w sam środek dramatycznych wydarzeń i walki człowieka o godność.

Czy powieść z ciekawą intrygą w roli głównej może być w stu procentach zaangażowana społecznie? Czy kryminał da się w naturalny sposób połączyć z edukacją, nie odbierając mu charakteru literatury czytanej dla przyjemności? Z każdą kolejną książką Małgorzata Rogala przekonuje mnie, że jest to możliwe, a Kwestią winy udowadnia, że w tej dziedzinie nie ma sobie równych.

Ósmy tom perypetii Agaty Górskiej i Sławka Tomczyka poruszył mnie szczególnie ze względu na kontekst psychologiczny. Choć to nie pierwsza powieść Rogali, w której stajemy się świadkami przemocy wobec kobiet, w Kwestii winy problem ten wybrzmiewa wyjątkowo mocno, pozostawiając po lekturze złość, niezgodę, a przede wszystkim dojmujące uczucie bezradności, gdy zdamy sobie sprawę, że takie rzeczy dzieją się tu i teraz, być może za ścianą, u sąsiadów, którzy uchodzą za szczęśliwą rodzinę. Autorka opowieści o warszawskich policjantach nie tylko skupia się na opisaniu przemocy domowej, pokazaniu jej mechanizmów i uświadomieniu czytelnikowi, co tak naprawdę dzieje się w głowie ofiary. Ona wyraźnie punktuje i głośno pyta: A co ty zrobiłeś, gdy na twojej drodze stanął ktoś z rozciętą wargą i purpurowymi od ciosów plecami? Pomogłeś mu przerwać spiralę strachu i uzależnienia od oprawcy czy obojętnie poszedłeś dalej?

Najnowsza powieść Małgorzaty Rogali to z jednej strony krzyk rozpaczy, z drugiej zaś konkretny drogowskaz dla tych, którzy stają się świadkami przemocy. Nie powinniśmy lekceważyć żadnych sygnałów, bez względu na to, kim jest oprawca i jak bardzo na pierwszy rzut oka wydaje się w porządku. Przestańmy wreszcie dziwić się, że ofiarom trudno uwolnić się spod ciężkiej ręki, że swoich ciemiężycieli potrafią kochać i usprawiedliwiać. Nikt, kto nie doświadczył psychicznej czy fizycznej przemocy na własnej skórze, nie wie tak naprawdę, jak to działa z psychologicznego punktu widzenia.

Poza mocnym i niezwykle przejmującym wydźwiękiem społecznym Kwestia winy kryje w sobie wciągającą historię kryminalną – w stylu charakterystycznym dla Małgorzaty Rogali, czyli bez drastycznych scen, wulgarnych dialogów czy narwanych bohaterów, co nie znaczy rzecz jasna, że pozbawioną napięcia, niepokoju i tajemnicy. Warszawska pisarka w dramatyczne wydarzenia z wyczuciem wplata wątek miłosny, stawiając przed Górską i Tomczykiem nowe wyzwania, ale i roztaczając wizję szczęśliwej przyszłości. Porusza ponadto kwestię życia w obliczu straty, poczucia sprawiedliwości i zatruwających każdy dzień wyrzutów sumienia.

Lektura obowiązkowa!

Ocena: 5/6
©SieCzyta
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć