ebook Płonący bóg
4.3 / 5.00 (liczba ocen: 14408)

Płonący bóg
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 29.65
Audiobook - najniższa cena: 39.53
wciąż za drogo?
38.30 złpremium: 24.71 zł Lub 24.71 zł
29.65 zł
35.00 zł Lub 31.50 zł
35.10 zł
41.18 zł Lub 37.06 zł
28.90 zł
33.10 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Żyć z dawnymi występkami można jedynie, jeśli ukryje się je w głębokich zakamarkach umysłu, w czarnych odmętach duszy. Rin wciąż żyje… „Niekwestionowany talent narracyjny Kuang pozwala w znakomity sposób ukazać straszliwe psychologiczne i materialne skutki, na jakie wojna skazuje tych, których ma w założeniu chronić. Fani militarnej fantasy już teraz powinni zacząć czekać na następne powieści autorki” – „Booklist”

Rin mogła przyjąć wyciągniętą dłoń Cesarzowej, zdławić rebelię i poprowadzić wojsko prosto na południe. Tam, gdzie w czerwonym pyle, wśród zapomnianych kapliczek i wykopanych w ziemi grobów czekają cierpliwie jej korzenie, jej Dom. Wolała bawić się w rewolucję, z której wyniosła tylko kolejne blizny i gorycz kolejnej porażki.
Została sama. Z okaleczonym ciałem, rozbitą duszą, łaknąca pokuty i rozgrzeszenia niemal tak samo, jak walki i zniszczenia.

I oto prawdziwy wróg wkracza na scenę. Tym razem Rin nie będzie walczyć w obronie Cesarstwa, Republiki czy życia swoich przyjaciół. Tym razem stawką jest cały znany Rin świat. Ten ludzki i ten boski…

O e-booku Płonący bóg blogerzy napisali: 

Płonący bóg to wystrzałowe, pełne niespodzianek i zwrotów akcji zakończenie trylogii Wojny makowe. To jedna z najlepszych ostatnio wydanych trylogii fantasy, która zachwyca szczegółami dotyczącymi prowadzenia wojny i dramatycznymi wyborami bohaterów, a także inteligentnym oparciem się na historii i problemach Dalekiego Wschodu. - Anika radzka-Nowaczewska - Głodna Wyobraźnia

Płonący bóg od Rebecca F. Kuang możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Już dawno z taką niecierpliwością nie czekałam na zwieńczenie żadnej trylogii fantasy tak jak na Płonącego boga autorstwa Rebekki F. Kuang. Byłam niezmiernie ciekawa, jaki finał w okrutnym, ogarniętym wojną świecie Wojen makowych czeka Rin, Kitaja i Nezhę. I muszę przyznać, że ta część robi wrażenie dynamiką, zakresem konfliktu oraz prowadzonych rozważań i zaskakuje finałem. (Jeżeli interesują Was natomiast recenzje pierwszej i drugiej części tej serii, to kliknijcie na te tytuły, by się do nich przenieść: Wojna makowa, Republika Smoka.)

Yin Vaisra, były możnowładca Smoka, zostaje wybrany na prezydenta Republiki Nikaryjskiej, która toczy wojnę z Koalicją Południa. A do tej drugiej dołączyli oczywiście Rin i jej kotwiczny brat Kitaj, pomagając w próbach odbicia kolejnych ziem. Tymczasem Nezha wysyła dziewczynie list, w którym informuje, że ma w niewoli jej brata i ma się ona niezwłocznie stawić w Tikany, by porozmawiać o możliwych rozwiązaniach bieżącej sytuacji, a może nawet współpracy, bo jemu też nie uśmiecha się dominacja Hesperian. Rozdarty wojną, pogrążony w konfliktach Nikan jest w coraz gorszym stanie, a główna bohaterka mimo całej swojej mocy ponownie nie jest w pozycji do decydowania o przebiegu głównych działań, na domiar złego do rozgrywki włącza się była cesarzowa, która także pragnie zrealizować własną wizję wyjścia z tej skomplikowanej sytuacji...

Bitwy toczy się łatwo. Niszczy się bez wysiłku. Najtrudniejsze jest to, co nadchodzi potem.

Pierwszym istotnym wątkiem jest tu prowadzenie wojny – tym razem jej nową odsłonę pokazuje nam miejscowy bohater Yang Souji, jeden z przywódców Koalicji Południa. Jest specjalistą od wojny partyzanckiej i punktowych uderzeń, opiera się też na znajomości terenu i miejscowej ludności. Jednak nawet taka strategia blednie wobec siły mogących pojawić się w dowolnym miejscu latających okrętów, a do tego Hesperianie podobno opracowali kilka nowych rodzajów broni, w tym taką na szamanów... I mimo że Kitaj pomaga Rin utrzymać psychiczną równowagę, to przychodzi mu to z coraz większym trudem, a na domiar złego dziewczyna zaczyna popadać w coraz większą desperację i paranoję, bez wahania oddając się rozkoszy zabijania i mszczenia się na swoich wrogach. Wojna toczy się więc także w jej głowie. A że zdrada jest tu na porządku dziennym, dzisiejsi sojusznicy mogą błyskawicznie stać się jutrzejszymi przeciwnikami...

Drugim ważnym elementem fabuły jest tu historia Trójcy Doskonałych – czyli byłej cesarzowej Daji, mistrza Jianga i Rigi. Dowiadujemy się między innymi, jak wyglądał moment ich związania, a także jakie konsekwencje przyniosło jego istnienie wraz z upływem czasu. Zaś trzecim dominującym tematem jest coraz bardziej skomplikowana relacja pomiędzy Rin i Kitajem oraz Nezhą, która zmienia się dynamicznie wraz z kolejnymi wydarzeniami. I wyraźnie nawiązuje tu do losów wspomnianej na początku akapitu grupy. Co szczególnie mnie ucieszyło, syn byłego możnowładcy Smoka zyskuje w tym tomie zupełnie nowy wymiar – bo mimo negatywnego stosunku protagonistki do jego osoby, możemy tu zacząć rozumieć jego sposób myślenia i zacząć doceniać próby budowania przyszłości Nikanu.

Rebecca F. Kuang dyskretnie umieściła tu także rozmaite rozważania, w tym te nad wyższością jednej cywilizacji i religii nad drugą, zwraca także uwagę na niesprawiedliwość związaną z nierównością klas. Umiejętnie pokazuje także rozdźwięk między wiedzą teoretyczną i jej zastosowaniem, malując realne konsekwencje decyzji podjętych przez poszczególnych bohaterów.

Fabuła Płonącego boga jest dynamiczna i pełna zwrotów akcji, i mimo że książka liczy sobie prawie osiemset stron, niemal nieustannie trzyma w napięciu. Autorka starannie domyka tu rozpoczęte w poprzednich tomach wątki, przetykając je tajemnicami z przeszłości i wprowadzając przy tym kilka nowych postaci, m.in. niewielką grupkę świeżo szamanów i pogrążając Nikan w ostatecznym chaosie i morzu krwi. I serwując nam pełen napięcia, dramatyczny finał, który jak sądzę długo zostanie w pamięci wielu czytelników. Największą satysfakcję sprawiło mi tu rozliczenie się Rin z siostrą Petrą, mam cichą nadzieję na poznanie następstw tego wydarzenia w kolejnych utworach Rebekki F. Kuang. Pewnym minusem był tu dla mnie dziwny szyk niektórych zdań, który od czasu do czasu wybijał mnie z rytmu czytania.

Z wszystkich wspomnianych wyżej czynników wyłania się moim zdaniem dość wyraźne przesłanie – historia lubi się powtarzać, warto więc wyciągać z niej wnioski i nawet mając wiedzę wojskową i konkretny plan wygranej, trzeba rozumieć, jakie konsekwencje przynosi głupi upór i pycha. Nawet, jeśli jest się szamanem potężnego boga. A jeżeli każdy ciągnie w swoją stronę i nie ma żadnego porozumienia, po wojnie z dowolnej krainy pozostaną tylko ruiny, pył i zgliszcza. Zaś zwycięstwo ma wiele twarzy i jest okupione cierpieniem.

Podsumowując, Płonący bóg to wystrzałowe, pełne niespodzianek i zwrotów akcji zakończenie trylogii Wojny makowe. Konflikt zbrojny przybiera tu katastrofalne rozmiary i dochodzi do ostatecznego starcia sił, po którym określona zostanie przyszłość całego Nikanu. Polecam Wam zatem gorąco jedną z najlepszych ostatnio trylogii fantasy, która zachwyca szczegółami dotyczącymi prowadzenia wojny i dramatycznymi wyborami bohaterów, a także inteligentnym oparciem się na historii i problemach Dalekiego Wschodu.

Ocena: 5/6
©Głodna Wyobraźnia
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć