ebook Złap mnie, jeśli umiesz
3.52 / 5.00 (liczba ocen: 238)

Złap mnie, jeśli umiesz
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.90
Audiobook - najniższa cena: 17.96
wciąż za drogo?
17.90 zł
37.11 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
28.33 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
17.96 zł
29.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

19. powieść Alka Rogozińskiego – autora łączącego w swojej twórczości klasyczne fabuły kryminalne z duża dawką czarnego humoru. Małe miasteczko na Podlasiu, opuszczony, zabytkowy dworek, uważany przez wszystkich za nawiedzony, a w nim zwłoki młodego mężczyzny, który pracował jako kustosz w lokalnym muzeum…

Kiedy policja uznaje, że śmierć chłopaka była wynikiem nieszczęśliwego wypadku, jego narzeczona zaczyna dostawać anonimowe maile, a w miasteczku nagle pojawiają się dawno niewidziani właściciele dworku, do akcji wkracza wypoczywająca na Podlasiu, autorka kryminałów Róża Krull.

Czy przeczucie pisarki, że śmierć kustosza to morderstwo, okaże się prawdą, czy też tylko wytworem jej rozszalałej wyobraźni? I co wspólnego z tajemnicą nawiedzonego dworku ma urocza świnka o imieniu Dolores?

O e-booku Złap mnie, jeśli umiesz blogerzy napisali:

Jeśli jest  Róża, to jest mnóstwo humoru językowego, nieprawdopodobnych gagów i zdarzeń. Złośliwość Pepe, namolna wiara Cecylii i to cudowne podlaskie jedzenie! No czytajcie! Czytajcie koniecznie! Jak zwykle polecam! - Joanna Onysk - CzytAśka

Idealna komedia kryminalna okraszona w doskonałych proporcjach zagadką, tajemnicami, akcją, emocjami, humorem i ironią. Wiele niespodziewanych zwrotów akcji nie pozwala nam siedzieć nad książką znudzonym, wręcz przeciwnie, jesteśmy tak zainteresowani, że z trudem odkłada się ją na bok. - Angelika Ślusarczyk - Tylko magia słowa 

Złap mnie, jeśli umiesz od Alek Rogoziński możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Kolejne już spotkanie z autorem, nie liczę, gdyż mam już z pół półki w biblioteczce obłożone jego nazwiskiem, a mam naprawdę pojemną biblioteczkę. Cieszę się, że miałam okazję poznać najnowszą powieść, bo jestem gdzieś o chyba trzy lektury do tyłu, a zawsze jestem zadowolona z tych spotkań. Autor ma niezwykle lekkie i przystępne dla każdego. Okej, są osoby, które nie polubiły się z jego stylem, ale to ich strata. Ja za każdym razem jestem zadowolona i aż się sobie dziwię... Czytałam poprzednio dwa tomy o Teściowych i były naprawdę świetne. A ten egzemplarz... jest jeszcze lepszy. Udało się Alkowi poprawić mój humor, i sprawić, że przez kilka dni intensywnie myślałam o tym, co czytałam i podśmiewywałam się w myślach. Pochłonęłam ją w kilka godzin, w leniwą niedzielę. Aż mnie mój luby pytał, czy wszystko ze mną w porządku, bo śmiałam się w głos. A ja tylko kiwałam głową, mówiłam, że książka jest rewelacyjna. Bo tak jest i już tutaj z miejsca ją polecam.

Piąty tom przygód z Różą Krull, ja jestem jak wspominałam o jeden do tyłu. Niemniej jednak wcale nie zapomniałam o naszej szalonej pisarce, ani na moment. Tym bardziej, że zawsze gdzieś autor o niej wspomina ze swoich historii. Jak zwykle potrafiła mnie rozbawić swoim zachowaniem, czynami czy myślami i słowami. Ona jest naprawdę wyjątkowa. Musicie się o tym sami przekonać, sięgając po książki, w których gra główną rolę.
Na samym początku standardowo znajduje się spis wszystkich bohaterów, co pozwala nam, czytelnikom już od pierwszych stron poznać i zrozumieć powinowacenie postaci. Jest tu obowiązkowy element w powieściach Alka i bez tego nie wyobrażam sobie książek pisarza. Każdy z przedstawionych osób na liście przeważnie pojawia się w całości i każdy ma mniejszy lub większy udział w sprawie. Sporo z nich potrafi nas rozśmieszyć, co wpływa na poziom książki. Od czasu teściowych nie uśmiałam się tyle przy jednej powieści i ta dlatego jest tak świetna.

Przepełniona ironią, sarkazmem, czarnym humorem i niespodziewanym zwrotem akcji. Ciągle coś się dzieje, dzięki czemu nie wieje nudą i można się naprawdę ubawić. Czyta się bardzo szybko, między innymi dzięki prostemu i przyjemnemu w odbiorze stylowi jakim posługuje się Alek. Pomysł na fabułę to strzał w dziesiątkę. Czasami się zastanawiam, skąd takie pomysły się biorą w głowie autora... Obserwuje jego fanpage i czasami same te posty są tak zabawne i okraszone ironią, że nie wyobrażam sobie, że książek pisarza mogłoby zabraknąć. Mam nadzieję, że trzyma w zamkniętej na klucz szufladzie milion pomysłów i dlatego odsłania po kilka z nich nam co roku.

Reasumując uważam, że jest to idealna komedia kryminalna okraszona w idealnych proporcjach zagadką, tajemnicami, akcją, emocjami, humorem i ironią. Wiele niespodziewanych zwrotów akcji nie pozwala nam siedzieć nad książką znudzonym, wręcz przeciwnie, jesteśmy tak zainteresowani, że z trudem odkłada się ją na bok. Dlatego też pochłonęłam ją na raz i bez robienia dłuższych przerw. Po prostu koniecznie musiałam skończyć, taka byłam zainteresowana. Zdecydowanie z całego serca polecam Złap mnie, jeśli umiesz zabawa przednia! Nie pożałujecie!

Ocena: 5/6
©Tylko magia słowa
Urocze zwierzątko, udekorowane świąteczną kokardką, a będące pupilką jednej z mieszkanek miasteczka, przybłąkało się do furtki, a po zabraniu do domu, okazało się być ubrudzone krwią. Skoro krew, to zbrodnia! Zatem Róża niezwłocznie postanowiła rozpocząć dochodzenie. Tropy świnki zaprowadziły nieformalną grupę śledczą do położonego na obrzeżach Kocierzyna Dworku Pod Dębami. Nieco opuszczonego i zaniedbanego z racji powszechnie odstraszającej legendy o rezydującej w nim Białej Damie. I w tymże dworku Róża wraz z Pepe znajdują zwłoki. Ofiarą okazuje się kustosz lokalnego muzeum.

Policja rozpoczyna formalne śledztwo, ale Róża nie zamierza porzucać swojego.

W kameralnym Kocierzynie bowiem tajemnica goni tajemnicę, a wszyscy mieszkańcy wiedzą coś o innych.

Ofiara, która początkowo wydaje się człowiekiem bez skazy, szybko traci swe zalety, a ilość potencjalnych sprawców rośnie w oczach. No i ta Biała Dama!

Historyczna część zagadki, z wykorzystaniem staropolszczyzny w listach i dokumentach, bardzo mi się podobała. Historia Jabłonowskich i Niepołomickich ma urok i stanowczo domagam się kolejnych takich wątków w następnych książkach!

A poza tym, jeśli jest Róża, to jest mnóstwo humoru językowego, nieprawdopodobnych gagów i zdarzeń. Złośliwość Pepe, namolna wiara Cecylii i to cudowne podlaskie jedzenie!

No czytajcie! Czytajcie koniecznie!

Ach, i jeden wspaniały opis pewnego przedmiotu! Miłośnicy wspaniałej, niestety już nieżyjącej pisarki z pewnością zachwycą się nim jak ja! Jest boski! Genialny!

A morderstwo? Kto zabił? Mnie zagmatwane rozwiązanie zaskoczyło! Zakręciłam się tymi możliwościami.

A konstrukcja zakończenia nieodwołalnie sugeruje, że Alek najwyraźniej lubi czuć oddech Annie Wilkes na karku! Kiedy Róża wróci? I co tam się stało?

Jak zwykle polecam!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć