ebook Dwór rusałek
4.16 / 5.00 (liczba ocen: 38)

Dwór rusałek
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Wydawca:  Wydawnictwo Znak
Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 37.99
wciąż za drogo?
37.99 zł
Inne proponowane

Stary dwór nad jeziorem i tajemnica, którą rozwikłać może jedynie ktoś o wyjątkowo wrażliwym sercu…

Olga zawsze czuła, że nie pasuje do coraz szybciej pędzącego świata. Cicha i nieśmiała, nie oczekuje od życia zbyt wiele. Prowadzi księgarenkę w samym sercu Wilna i marzy o wspólnym życiu z ukochanym.

Jednak przebiegły los ma wobec niej inne plany. Olga niemal z dnia na dzień traci wszystko: księgarnię, w którą włożyła całe serce, i mężczyznę, który jak się okazuje, od dłuższego czasu ją oszukiwał.

Zupełnie zagubiona, przypadkiem trafia do dworu na Podlasiu, położonego nad przepięknym jeziorem. I kiedy już wydaje się, że odnalazła bezpieczną przystań, dziewczyna wpada na trop tragedii sprzed lat. W dodatku zbliża się rusałczy tydzień, a wraz z nim śmiertelne niebezpieczeństwo. Znad jeziora tymczasem coraz częściej dobiega tajemniczy śpiew…

Czy Oldze uda się uniknąć losu kobiet, które wcześniej mieszkały we dworze?
Czy pozna smak prawdziwej miłości, nie płacąc za to najwyższej ceny?

Dwór rusałek to druga część trylogii „Dni mocy”. Każdy tom opowiada o szczególnym czasie w słowiańskim kalendarzu.

Jeżeli sądzisz, że we współczesnym świecie nie ma miejsca na romantyczną miłość, odkryj książki czarodziejki słowa Doroty Gąsiorowskiej. Powieści, które pozostają w sercu!

Rekomendacje e-booka Dwór rusałek: 

Dorota Gąsiorowska niczym artysta maluje słowem historię, która pozostaje na płótnie naszych wspomnień. Bo ta książka nie jest zwykłą powieścią. Jest dziełem, które na półce domowej biblioteczki dodaje jej ogromnej wartości. Pani Doroto z całego serca dziękuję za emocje, które wywołała Pani w mym sercu. Chylę czoła. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Powieść pisana z miłością – z miłości się składa. Wiele emocji i wzruszeń gwarantowanych! - Paulina Molicka - Recenzje Dropsa Książkowego

Dwór rusałek od Dorota Gąsiorowska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Napisać, że jest piękna, to za mało. Napisać, że z każdą stroną zachwyt czytelnika rośnie – brzmi jak banał. Wyznać Wam, że Dwór rusałek oficjalnie został moją ulubioną powieścią Doroty Gąsiorowskiej – to obowiązek. Druga część serii Dni mocy bezapelacyjnie podbiła moje serce.

Skąd ten zachwyt? Myślę, że jesteśmy z Olgą – główną bohaterką powieści, bardzo do siebie podobne, od pierwszych stron poczułam z nią niesamowitą więź. Ciche, może trochę nieśmiałe w relacjach damsko-męskich, zakochane w książkach, ceniące swój własny świat… Ja się nie zmieniam, ale Olga tak. Życie pisze różne scenariusze – ją wysłał w podróż. Utrata pracy i zawód miłosny pchają ją w ramiona… Podlasia. W starym dworze znajduje schronienie, przyjaźń, nowe zatrudnienie i zagadkę do rozwiązania. Pamiętniki, listy, tajemnicze zniknięcia, wypadki, a wszystko to ściśle wiąże się z jeziorem i rusałczym tygodniem… Choć początkowo Olga jest sceptyczna, szybko przekonuje się, że są dni, które mają szczególną moc, a słowiańskie wierzenia to nie bajki ze szczęśliwymi zakończeniami…

W twórczości Doroty Gąsiorowskiej często pojawia się wątek książek (mam tu na myśli chociażby powieść Antykwariat spełnionych marzeń) oraz podróży. W Dworze rusałek autorka zabiera nas do wileńskiej księgarenki. Ku swojej rozpaczy, Olga musi ją zamknąć. Przypadkowe spotkanie sprawia, że porzuca ukochane Wilno na rzecz podlaskiego dworu. Dzięki Pisarce i jej talentowi, bez trudu możemy poznać to miejsce, jego okolice i przede wszystkim mieszkańców. Przenosząc się wraz z Olgą na Jesionkę, przenosimy się w inny wymiar. W świat, gdzie nie zasięg, nie media społecznościowe są ważne, lecz drugi człowiek i natura. Oczyma wyobraźni zakradamy się na stary strych, gdzie w towarzystwie mieszkanek posiadłości porządkujemy dokumenty. Zwiedzamy okoliczny park, spacerujemy, błądzimy po lesie. Zachwycamy się widokiem jeziora, pływamy łodzią… Naprawdę wystarczy zamknąć oczy, by wyruszyć w literacką, słowiańską podróż. Razem z Olgą rozkoszowałam się kontaktem z przyrodą. Słyszałam szum drzew, dotykałam roślin, moczyłam dłonie w wodzie, czułam zapach starego papieru… Dorota Gąsiorowska ma ogromny szacunek do języka. Bogate słownictwo i wspomniane już plastyczne opisy bez wątpienia wyróżniają ją wśród polskich pisarek.

Motyw podróży to nie tylko relokacja z Litwy do Polski. To także podróż w czasie – zgodnie ze słowiańskim, a chwilami i celtyckim, kalendarzem. Zagadkowa historia dwóch sióstr, wypadek Loreny – wszystko to prowadzi Olgę do jeziora. Jeziora, nad którym mieszka nie tylko Michalina. Jej wrażliwość, romantyczna dusza i ciekawość sprawiają, że tylko ona może rozwikłać tajemnicę. Tylko to może uchronić kolejną kobietę przed tragedią…

Nie tylko słowiańskie wierzenia, nie tylko bliskie i dalekie podróże – Dwór rusałek to przede wszystkim piękna powieść o miłości, o różnych jej odcieniach. W książce znajdziemy wątek miłości damsko-męskiej, która potrafi ranić, ale i ukoić; miłości i porozumienia, które rodzą się między Olgą a jej niepełnosprawną podopieczną; miłości matki do córki oraz matki do syna – lepiej lub gorzej rozumianych; miłości siostrzanej, która próbuje nadrobić stracone lata… Powieść pisana z miłością – z miłości się składa. Wiele emocji i wzruszeń gwarantowanych!

By sięgnąć po Dwór rusałek, nie trzeba znać pierwszej części cyklu. Mimo to warto przed lekturą tego tomu poznać Pamiętnik szeptuchy. Choć różnią się główne bohaterki, większość postaci i lokalizacji się powtarza. Znajomość pierwszego tomu jest też ważna dla lepszego zrozumienia relacji Olgi z matką i siostrą.

Druga siostra, druga część cyklu, drugie słowiańskie śledztwo. Kolejna książka i kolejna dawka miłości – do przyrody, do świata, do czytelników. To się czuje, Dorotko. I za to Ci dziękuję. Dziękuję Ci także za wątek niepełnosprawności intelektualnej – świat takich osób jak Lorena jest nieco inny niż nasz, ale równie piękny. Warto o tym pisać!

Gorąco polecam powieść Dwór rusałek Ta historia Was wyciszy, ukoi, da nadzieję i wywoła uśmiech. Jestem pewna, że będziecie chcieli więcej!

Ocena: 5/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
Dorota Gąsiorowska jest cenioną pisarką wśród miłośników powieści obyczajowych. Przyznam szczerze, że nie miałem wcześniej przyjemności poznać twórczości tej autorki. Dwór rusałek to pierwsza książka po którą sięgnąłem.

I przyznam szczerze, że czytając historię zapisaną na kartach tej powieści odbyłem niezwykłą podróż malowaną wyjątkowym słowem. Pani Dorota potrafi bajkowo nim operować, tworząc wyjątkowy styl, który wlewa w czytelnicze serca emocje przepełnione pozytywną energią.

Autorka niczym malarka, maluje w naszej wyobraźni pejzaże fabuły, które tworząc wyjątkowy obraz zapisują się w naszej pamięci.

Dwór rusałek jest powieścią, o której nie można zapomnieć, pozostaje z nami na zawsze. Dzięki tej książce świat rzeczywisty zlewa się ze światem przepełnionym wrażliwością. Dorota Gąsiorowska posiada niezwykłą wrażliwość twórczą, a operując słowem wylewa ją na kartach swej powieści.

Dwór rusałek to drugi tom trylogii Dni mocy. A ja przyznam, że dwa dni spędzone z tą książką były bogate w moc przeżywania emocji, jakie towarzyszyły mi w poznawaniu losów Olgi. Atmosfera starego dworu nad jeziorem oraz skrywana tajemnica nie pozwoliły mi oderwać się ani na chwilę. Historia stworzona przez Panią Dorotę jest niczym magia, którą pragniemy poczuć całym czytelniczym sercem. A jeśli w książce szukacie elementów słowiańskich wierzeń, to jestem przekonany, że jeszcze chętniej po nią sięgniecie.

Autorka wprowadza nas w wyjątkowy nastrój, którego nie sposób ująć jednym słowem. A recenzja nie ukaże całego piękna tej historii. Olga to wrażliwa i nieśmiała kobieta. W Wilnie prowadzi księgarnię. Marzyła o szczęśliwym życiu u boku ukochanego mężczyzny. Niestety los nie jest dla niej łaskawy. W jednej chwili traci swoją księgarnię, a mężczyzna z którym pragnęła spędzić całe życie nie był wobec niej szczery. Olga chcąc poskładać swoje życie trafia do dworu na Podlasiu. Tutaj w Jesionce w okolicznościach pięknej przyrody dąży do odnalezienia harmonii z życiem. Kontakt z naturą miał być dla niej sposobem na zresetowanie się. Jednak trafia ona na trop pewnej tajemnicy.

Czy tragedia sprzed lat odbije piętno na dalszych losach kobiety? Czy uniknie losu, który spotkał kobiety mieszkające we dworze?

Dorota Gąsiorowska zarysowała poruszającą historię. Atmosfera tajemnicy oraz aura starego dworu sprawiają, że powieść ta jest niezwykła. Nie sposób jednoznacznie określić emocji towarzyszących podczas poznawania tej historii. Autorka niczym artysta maluje słowem historię, która pozostaje na płótnie naszych wspomnień. Bo ta książka nie jest zwykłą powieścią. Jest dziełem, które na półce domowej biblioteczki dodaje jej ogromnej wartości.

A ja po odłożeniu tej książki wiem, że warto, abym przeczytał pierwszą część serii Dni Mocy zatytułowaną Pamiętnik szeptuchy. Dwór rusałek to romantyczna i magiczna powieść, w której piękno słowa ma swój wyjątkowy i niepowtarzalny wymiar. Pani Doroto z całego serca dziękuję za emocje, które wywołała Pani w mym sercu. Chylę czoła.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć