ebook Afekt
3.61 / 5.00 (liczba ocen: 1603)

Afekt
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 17.55
Audiobook - najniższa cena: 25.94
wciąż za drogo?
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
20.74 zł Lub 18.67 zł
20.90 zł
25.52 zł Lub 22.97 zł
17.55 zł
19.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Słynna prawniczka Joanna Chyłka nie schodzi ze sceny. W „Afekcie” (e-book w formatach epub i mobi) Remigiusz Mróz stawia bohaterkę swego kultowego cyklu w sytuacji nie do pozazdroszczenia. Bo czy nawet tak twarda kobieta, jak Chyłka nie ugnie się pod ciężarem sprawy, która jest dla niej zawodowym koszmarem, presją polityka ubiegającego się o fotel prezydenta RP i mediów biorących udział w wyborczej nagonce? Jakby tego było mało, prywatne życie Joanny Chyłki także zachwieje się w posadach…

W nowej kancelarii prawnej Joannie Chyłce zostaje przydzielona sprawa będąca jej zawodowym koszmarem: ma bronić pedofila. Sytuację komplikuje fakt, że oskarżonym jest brat jednego z najważniejszych polityków w Polsce – kandydata na prezydenta, który przed wyborami przoduje w sondażach. Sprawa skupia na sobie uwagę wszystkich mediów, gdyż jej finał przesądzi nie tylko o losie oskarżonego, ale najprawdopodobniej także o wyniku wyborów.
Życie zawodowe Chyłki komplikuje się coraz bardziej, ale to nie koniec problemów. Prawdziwe zaczną się, kiedy w życiu Kordiana pojawi się pewna dziewczyna z jego przeszłości…

O e-booku Afekt blogerzy napisali:

Jeśli książkę czytam na raz, z krótkimi przerwami to jest to wyznacznik, że opisana historia wpasowała się w mój gust czytelniczy. Tak było i tym razem. Kolejna świetna część, która kończy się tak, że nie mogę się doczekać następnej. - Katarzyna Czarnecka-Kuc - Matka książkoholiczka

Nieustannie podobają mi się błyskotliwe i niezwykle celne spostrzeżenia autora na temat otaczającej nas rzeczywistości. Do tego, dzięki ciętemu językowi Chyłki i jej barwnym komentarzom, również ta - część pomimo kilku rozwleczonych momentów - sprawia wrażenie niezwykle dynamicznej. Afekt to jeden z tych ciekawszych tomów cyklu.. - Monika Lewandowska - Kocham Cię, moje życie

Afekt od Remigiusz Mróz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Bo miłość w jakiś sposób sprawia, że każdą swoją ulubioną piosenkę słyszysz na nowo, zupełnie jakby to był pierwszy raz, a każdy poranek jest jak rozpoczynanie życia od początku.
Życie nie musi być idealne, żeby się nim cieszyć i być szczęśliwym.
Liczba 13 okazała się pechowa dla Remigiusza Mroza. Afekt to bowiem jedna z tych jego książek, która na rollercoasterze emocji wyraźnie pędzi w dół, zamiast wspinać się pod górę. Jazda bez trzymanki jest może i atrakcyjna przez chwilę, jednak na dłuższą metę kończy się najmarniej nieprzyjemnymi zawrotami głowy. W najnowszej części serii o Joannie Chyłce autor piętrzy nieprawdopodobne wypadki, niesamowite zwroty akcji i przedstawia kolejną sprawę sądową „nie do wygrania”, a nawet dokonuje cudu z rodzaju tych, jakim Jezus miał okazję zaskoczyć rodzinę i znajomych Łazarza. Co jeszcze spotyka Joannę Chyłkę i Kordiana Oryńskiego w najnowszym tomie cyklu?

Wygoniona ze swej macierzystej kancelarii – Chyłka miała nadzieję, że to się już nigdy nie powtórzy (patrz: recenzja Rewizji), a jednak się stało. Nie jest może aż tak źle jak kiedyś, mecenas ma bowiem pracę w renomowanej warszawskiej kancelarii, a nie punkcie porad prawniczych w supermarkecie, jak to miało miejsce po jej najbardziej spektakularnym upadku, a jednak boli nie mniej. Pewnie dlatego, że to szczerze przez nią znienawidzona kancelaria Kosmowski Messer Krat, a Joanna ma tam bardzo niewiele do powiedzenia. I tylko dlatego decyduje się na prowadzenie sprawy, której inaczej nigdy by nie wzięła… ma bronić pedofila. Sytuację komplikuje fakt, że oskarżonym jest brat jednego z najważniejszych polityków w Polsce – kandydata na prezydenta, który przed wyborami przoduje w sondażach. Jest więc to proces medialny, głośny, bardzo trudny, ale też bardzo ważny: jeśli Chyłka go wygra, zyska poważanie w kancelarii, jeśli przegra, może wiele stracić. Ale co, jeśli Joannie Chyłce chyba pierwszy raz w swej prawniczej karierze nie jest obojętne, czy broni niewinnego czy winnego człowieka? I co stanie się z kandydatem na prezydenta, kiedy media wraz z opozycją podchwycą, że jego brat jest oskarżony o pedofilię?

Jakby mało było komplikacji w życiu zawodowym prawników, problemy pojawiają się również w życiu osobistym Zordona. Przeszłość daje o sobie znać, i to w sposób, w jaki Kordian kompletnie by się tego nie spodziewał. Oszołomiony młody prawnik ledwie skupia się na sprawie sądowej, rozmyślając o tych kilku słowach, które kompletnie odmieniły jego życie. Co powinien zrobić? Jak zareaguje Chyłka? Czy to będzie koniec ich związku?

Afekt nie ustrzegł się niestety od błędów, które już wcześniej zdarzały się Mrozowi w tej serii. Początkowo jeszcze tego tak nie widać, bowiem pierwsza połowa książki jest dość dobrze wyważona: Chyłka co prawda jest Chyłką i naprawdę już męczy mnie to, że ona nie prowadzi rozmów, tylko zbija przeciwnika w każdym nieomal zdaniu, no ale to jeszcze mogłabym w ramach konwencji serii przeżyć. Gorzej jednak, że sprawa sądowa, która powinna być elektryzująca (pedofil!), jest w sumie… nudna. W dodatku sam autor zepchnął ją na dalszy plan, na pierwszy wysuwając perypetie osobiste bohaterów.

Zordon dowiaduje się czegoś, co powinno zmienić diametralnie jego życie, z jakiegoś jednak powodu tak się nie dzieje. Owszem, młody prawnik przez pewien czas nie umie się skupić na pracy i jest mocno zestresowany, ale niczego więcej właściwie to za sobą nie pociąga. Mam nadzieję, że wątek ten zostanie jakoś rozwinięty w kolejnym tomie, bo na razie jest dla mnie niezrozumiałe wprowadzenie go w takiej formie – pozostaje mieć nadzieję, że Remigiusz Mróz ma na to dobry plan.

Nie mogę pominąć milczeniem zakończenia (choć oczywiście nie chcę Wam pisać co się stało, by nie psuć przyjemności z lektury): z przykrością stwierdzam, że przywołanie tej postaci to odgrzewany kotlet. Nie wydaje mi się to już prawdopodobne nawet w mało prawdopodobnym świecie przedstawionym cyklu o Chyłce. No sorry, ale nie, po prostu nie. Jestem zawiedziona, zirytowana i mam poczucie, że autorowi kończą się pomysły na to, jak uprzykrzyć dwójce prawników życie. Zawód to tym boleśniejszy, że poprzedni tom wydawał mi się powrotem do dobrych praktyk.

Jak kiedyś powiedziałam, przygody Chyłki i Zordona będę śledzić pewnie tak długo, jak długo autor będzie je pisał, mam jednak nadzieję, że Mróz ma jakiegoś asa w rękawie. Seria prawnicza raz pikuje w dół, raz wzbija się w górę: uznaję tę część za wypadek przy pracy i liczę na to, że dalej będzie już tylko lepiej. Tylko jedna uwaga: więcej świeżości, mniej powrotu do ogranych chwytów. Może i najbardziej lubimy te melodie, które już znamy, ale przesłuchanie 13 raz z rzędu tego samego, zapętlonego kawałka każdemu może się odbić czkawką.

Ocena: 4-/6
©tanayah czyta
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Joanna Chyłka ma właściwie jedną zasadę, której bezwzględnie przestrzega. Prawniczka nigdy nie broni pedofilów. Tymczasem jej pozycja w nowej kancelarii prawnej zależy od tego czy podejmie się obrony mężczyzny, który właśnie o ten czyn zostaje oskarżony. Sprawę komplikuje dodatkowo fakt, że Mirosław Halski jest bratem jednego z najważniejszych polityków w kraju, jednego z głównych kandydatów na prezydenta. Co za tym idzie, sędziowski werdykt będzie miał znaczący wpływ na wynik tych wyborów. To jeszcze nie koniec problemów. Jedną z oskarżycielek jest bowiem dziewczyna w przeszłości związana z Kordianem. Co z tego wyniknie? Jedno jest pewne i tym razem całkiem sporo będzie się działo.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Afekt to trzynasta już odsłona przygód niezrównanego prawniczego duetu Chyłka i Zordon. Jak wspomniałam Wam już pewnie wiele razy, śledzenie tej serii Remigiusza Mroza, jest już dla mnie i pewnie dla wielu innych czytelników jak uzależnienie. I jak to bywa z seriami szczególnie tymi długimi jedne tomy przypadły mi do gustu bardziej innej mniej, czasem się na nich zawodzę, ale i tak sięgam wciąż i wciąż na nowo po kolejną odsłonę przygód tej prawniczej pary. Mało tego wyczekuje tych tomów z niemałą niecierpliwością. Muszę przyznać, że ostatnie kilka części zdecydowanie przypadło mi do gustu. Ta ostatnia również utrzymała ten trend. Wydaje mi się, że to dzięki temu, że stosunkowo niewiele było w tej powieści ganiania głównych bohaterów i dzięki temu prawniczy wątek kryminalny miał szansę być wyrazisty a przede wszystkim ciekawy i realny.

Nieustannie podobają mi się błyskotliwe i niezwykle celne spostrzeżenia autora na temat otaczającej nas rzeczywistości. Do tego dzięki ciętemu językowi Chyłki i jej barwnych komentarzy, również ta część pomimo kilku rozwleczonych momentów sprawia wrażenie niezwykle dynamicznej.

Podsumowując: dla mnie Afekt ja już wspomniałam to jeden z tych ciekawszych tomów. Ja spędziłam swój czas na jego lekturze niezwykle przyjemnie.

Komu polecam?

Afekt tak jak poprzednie tomy to raczej pozycja dla długodystansowych wielbicieli serii z Joanną Chyłką. Jeśli zastanawiacie się czy warto teraz zaczynać tę serię – powiem Wam, że moim zdaniem tak. Choć może niekoniecznie wszystkie za jednym zamachem. Każdy z tomów zawiera ciekawy problem kryminalno-prawniczy. Jak wspomniałam jedne są lepsze inne może ciut słabsze, ale przy lekturze niemal każdego bawiłam się doskonale.

To tyle. Fanów autora i kultowego duetu namawiać pewnie nie trzeba.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Wydawałoby się, co takiego można napisać w kolejnym tomie... Hmmm... Kolejna świetna część, która kończy się tak, że nie mogę się doczekać następnej.

Chyłka i Zordon pracują w nowej kancelarii, co nie jest szczytem ich marzeń. Często wracają w myślach do czasów, kiedy byli na 21 piętrze w Skylight. Chyłka dostaje do poprowadzenia nową sprawę, której w normalnej sytuacji by się nie podjęła. Ma bronić pedofila... jest jej bardzo trudno psychicznie, ale jak to Chyłka bierze się w garść. Sprawa nie jest prosta tym bardziej, ponieważ oskarżonym jest brat jednego z najważniejszych polityków w kraju - kandydata na Prezydenta.

Chyłkę czeka dużo zaskoczeń i trudnych momentów, a dodatkowo w życiu prywatnym też zaczynają pojawiać się czarne chmury w osobie byłej dziewczyny z przeszłości Zordona...

Za co lubię serię z Chyłką? Za to, że zawsze kończy się tak jak serial... czyli czekasz na następny odcinek. Cieszę się, że akurat tę serię zaczęłam czytać jeszcze na początku blogowania i jestem w niej na bieżąco.

Podoba mi się humor, jaki jest w tych książkach. Teksty Chyłki to dla mnie niesamowity majstersztyk typu:

- Jakiś update?

- Taki, że musisz wreszcie przestać używać głowy wyłącznie jako pojemnika na zęby.


Sprawa opisana w tym tomie jest ciekawa, a autor serwuje nam zwroty akcji. Świetny wątek z byłą dziewczynką Zordona :) Sam autor w posłowiu napisał, że ten tom to bardziej prawnicza powieść psychologiczna i taka wersja bardzo mi się podoba.

Jeśli książkę czytam na raz, z krótkimi przerwami to jest to wyznacznik, że opisana historia wpasowała się w mój gust czytelniczy. Tak było i tym razem. Był moment po któryś tomie, kiedy pomyślałam, ze to już chyba czas skończyć z tą serią. Cieszę się jednak, że wytrwałam, bo teraz mam nadzieję, na więcej i więcej.

Ocena: 5+/6
©Matka książkoholiczka
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć