ebook Niewidzialni: Największa tajemnica służb specjalnych PR
3.72 / 5.00 (liczba ocen: 77)

Niewidzialni: Największa tajemnica służb specjalnych PR
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 19.49
wciąż za drogo?
19.49 zł Lub 17.54 zł
19.90 zł
29.99 zł Lub 26.99 zł
19.90 zł
24.22 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (3)
Inne proponowane

Niewiarygodna historia szpiegowska z czasów PRL! Ujawnia działania komórki kontrwywiadu, która specjalizowała się w zdobywaniu tajnych dokumentów z ambasad i konsulatów. Za sprawą ludzkiego sprytu i niebezpiecznego dla życia promieniowania gamma wyciekły setki tysięcy stron opatrzonych klauzulą poufne. Nikt nie wpadł, nikt nie poniósł za to odpowiedzialności. Tomasz Awłasewicz – dziennikarz i specjalista ds. służb specjalnych – jako pierwszy dotarł do jeszcze żyjących członków najbardziej zakonspirowanej grupy MSW. Na e-book (w formatach epub i mobi) składają się ich wspomnienia z lat 70. i 80. o tym, jak dokonali tego, co zdaniem najwybitniejszych ekspertów było absolutnie niemożliwe.

O REPORTAŻU „Niewidzialni” Tomasza Awłasewicza [e-book w formatach epub i mobi]:

– Jak służby specjalne w PRL zdobywały poufne informacje?
– Dlaczego Niewidzialnych z Wydziału IX nazywano „straceńcami”?
– Do czego używali promieniowania gamma?

Ta książka to dowód na to, że życie pisze scenariusze, jakich nie wymyśliłby żaden powieściopisarz!
Bo kto by uwierzył, że w okresie PRL w MSW działała specjalna grupa kontrwywiadu, której członkowie pod osłoną nocy regularnie wchodzili do ambasad i konsulatów? Tam przeszukiwali skarbce pełne tajnych dokumentów, kopiowali je, by kilka godzin później mogły wylądować na biurkach najwyższych urzędników państwowych. W ten sposób polskie służby specjalne przez całe lata zdobywały informacje o działaniach ówczesnych przeciwników, w tym o operacjach CIA.
Choć za sprawą grupy wyciekły setki tysięcy stron najpilniej strzeżonych dokumentów, nikt nie wpadł na jej trop.
Ci, którzy wiedzieli o istnieniu tajemniczego Wydziału IX – a była ich garstka – nazywali ich „straceńcami”. Dlaczego? Bo do otwierania drzwi skarbcowych oraz potężnych sejfów używali niebezpiecznego dla zdrowia i życia promieniowania gamma.

Rekomendacje e-booka Niewidzialni: Największa tajemnica służb specjalnych PR: 

Znakomita lektura. Niemal 300 stron publikacji – kolokwialnie mówiąc – po prostu się połyka. Wielkie brawa należą się autorowi za wyszukanie i opracowanie całego tematu. Nawet jeżeli pośród czytelników pozostaną niedowierzający w prawdziwość całej historii. - Krzysztof Komorek - donos kulturalny

Niewidzialni: Największa tajemnica służb specjalnych PR od Tomasz Awłasewicz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Sądzę, że po skończeniu lektury Niewidzialnych wielu czytelników może mieć wątpliwości czy ta historia jest rzeczywiście prawdziwa. Nawet sam autor przyznaje, że długo nie mógł pozbyć się sceptycznego podejścia do informacji, które finalnie zaowocowały opisaną tu książką.

Wydaje się, że dzisiaj nie jest łatwo natknąć się na nieodkryte jeszcze tajemnice służb specjalnych. Niewidzialni udowadniają, że archiwa, a przede wszystkim zakamarki pamięci żyjących jeszcze byłych funkcjonariuszy, kryją w sobie opowieści, które bez wahania nazwać można niesamowitymi i fascynującymi. Pierwsze informacje o tajemniczej specgrupie PRL-owskiego kontrwywiadu pojawiły się w poprzedniej książce Tomasza Awłasewicza, wydanej w roku 2018. Wzbudziły zrozumiałe zainteresowanie. Autor – z sukcesem – kontynuował poszukiwania materiałów, by obecnie zaoferować czytelnikowi zbiór wspomnień osób bezpośrednio zaangażowanych w działalność grup operacyjnych IX Wydziału.

Niewidzialni są bowiem w całości oparci na opowieściach byłych pracowników IX Wydziału. W zasadzie wszyscy z nich pracowali później w powstałej po 1989 roku ABW, ale na historie z tych lat musimy jeszcze poczekać – na razie nawet najdrobniejsze szczegóły przykryte są zasłoną tajemnicy. W książce nie ma odautorskich komentarzy i podsumowań, ale rezygnacja z nich sprawdziła się znakomicie. Rozmówcy Tomasza Awłasewicza nie ograniczają się do anegdot z poszczególnych akcji. Poruszają również kwestie ogólne, dotykające na przykład organizacji i zasad funkcjonowania swojego zespołu. Czytelnik otrzymuje więc dość kompleksowy obraz ich działalności.

Oczywiście nie ma mowy o pełnym dostępie do tajemnic IX Wydziału. Poza jedną osobą, czytelnik nie poznaje nawet personaliów poszczególnych rozmówców. Za to udało się doprowadzić do publikacji archiwalnych dokumentów oraz fotografii wykonanych podczas akcji, co stanowi niewątpliwą atrakcję publikacji.

Niewidzialni to znakomita lektura. Niemal 300 stron publikacji – kolokwialnie mówiąc – po prostu się połyka. Wielkie brawa należą się autorowi za wyszukanie i opracowanie całego tematu. Wprawdzie nie zdziwi mnie – jak już wspomniałem – jeżeli pośród czytelników pozostaną nadal niedowierzający w prawdziwość całej historii, ale książka zdecydowanie stać się powinna wielkim przebojem tego roku.

Ocena: 5/6
©donos kulturalny
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć