ebook Kobiety, które czują za bardzo
4.07 / 5.00 (liczba ocen: 21) Ilość stron (szacowana): 296

Kobiety, które czują za bardzo
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ciągu miesiąca
E-book - polecana oferta: 25.43
wciąż za drogo?
31.53 złpremium: 20.34 zł Lub 20.34 zł
25.43 zł Lub 22.89 zł
26.44 zł Lub 23.80 zł
23.05 zł
26.06 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Czujesz się przytłoczona własnymi emocjami? Bardzo łatwo cię zranić? Fatalnie radzisz sobie w tłumie ludzi? Masz wrażenie, że nie pasujesz do współczesnej rzeczywistości? Nadmiernie przejmujesz się krytyką i zdaniem innych? Czasami chciałabyś po prostu schować się przed całym światem? Jeśli odpowiedziałaś na choćby jedno z powyższych pytań twierdząco – „Kobiety, które czują za bardzo” Katarzyny Kuncewicz to poradnik dla ciebie.

Z poradnika „Kobiety, które czują za bardzo” Katarzyny Kuncewicz dowiesz się z niej m.in.:
– czym jest wysoka wrażliwość, skąd się bierze i jak się przejawia w życiu codziennym
– dlaczego niektóre kobiety czują za bardzo
– jak zaakceptować swoją wrażliwą naturę i odetchnąć pełną piersią
– czy wrażliwość może być twoim sprzymierzeńcem
– w jaki sposób pokierować swoją karierą, będąc kobietą wysoko wrażliwą
– jak znaleźć miłość, czując za bardzo.

Psycholożka i psychoterapeutka KATARZYNA KUCEWICZ zagadnienie wysokiej wrażliwości zna od podszewki. Od lat pracuje z osobami czującymi za bardzo. W swojej książce doradza wysoko wrażliwym kobietom, jak mogą o siebie zadbać, i uczy, jak czerpać siłę z posiadania tej wyjątkowej cechy osobowości. Pokazuje, co zrobić, by odnaleźć się w ekstrawertycznym, pełnym bodźców świecie.

O e-booku Kobiety, które czują za bardzo blogerzy napisali:

Polecam osobom zainteresowanym tematem wrażliwości. Kobiety, które czują za bardzo jest naprawdę interesującą pozycją, skonstruowaną w prosty i zrozumiały, ale też wyczerpujący sposób. To rzetelny poradnik, który ujął mnie obiektywizmem. - Erna Eltzner - Majuskuła

Odkąd pamiętam, zawsze czułam więcej. Myślałam więcej. Dużo rzeczy wzbudzało we mnie milion emocji, łzy, przerażenie, smutek... Pojawiał się również kiedy patrzyłam na obcych mi ludzi... I dzięki Lady Margot  odkryłam w sobie tę cechę. Życie z wysoką wrażliwością wcale nie jest proste i lekkie. Dzięki książce Pani Katarzyny, dostałam całą masę wskazówek. - Angelika Ślusarczyk - Tylko magia słowa

Kobiety, które czują za bardzo od Katarzyna Kucewicz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Wyjątkowa wrażliwość. Dar czy przekleństwo?

Czujesz się przytłoczona własnymi emocjami? Bardzo łatwo cię zranić? Fatalnie radzisz sobie w tłumie ludzi? Masz wrażenie, że nie pasujesz do współczesnej rzeczywistości?

Nadmiernie przejmujesz się krytyką i zdaniem innych? Czasami chciałabyś po prostu schować się przed całym światem?
Jeśli odpowiedziałaś na choćby jedno z powyższych pytań twierdząco, Kobiety, które czują za bardzo to książka dla ciebie.
Dowiesz się z niej m.in.: czym jest wysoka wrażliwość, skąd się bierze i jak się przejawia w życiu codziennym, dlaczego niektóre kobiety czują za bardzo, jak zaakceptować swoją wrażliwą naturę i odetchnąć pełną piersią, czy wrażliwość może być twoim sprzymierzeńcem, w jaki sposób pokierować swoją karierą, będąc kobietą wysoko wrażliwą, jak znaleźć miłość, czując za bardzo.
Psycholożka i psychoterapeutka Katarzyna Kucewicz zagadnienie wysokiej wrażliwości zna od podszewki. Od lat pracuje z osobami czującymi za bardzo. W swojej książce doradza wysoko wrażliwym kobietom, jak mogą o siebie zadbać, i uczy, jak czerpać siłę z posiadania tej wyjątkowej cechy osobowości. Pokazuje, co zrobić, by odnaleźć się w ekstrawertycznym, pełnym bodźców świecie.

Jest to mój pierwszy tego typu poradnik. Wysoką wrażliwość odkryłam wcale nie tak dawno temu. Ale odkąd pamiętam, zawsze czułam więcej. Myślałam więcej. Dużo rzeczy wzbudzało we mnie milion emocji, łzy, przerażenie, smutek... Pojawiał się również patrząc na obcych mi ludzi... I dzięki Lady Margot - Gosi, odkryłam w sobie tę cechę. Życie z wysoką wrażliwością wcale nie jest proste i lekkie. Dzięki książce Pani Katarzyny, dostałam całą masę wskazówek.

Z reguły zawsze zaznaczałam w książce cytaty, ważne fragmenty, ale od długiego już czasu zaprzestałam tego. W tej pozycji mam ogromną ilość znaczników i jestem pewna, że kiedyś zajrzę do niej. Jest tu tyle ważnych słów, że nie spodziewałam się, tak szczerze mówiąc... Pióro pani Katarzyny jest przystępne, przez co nie mamy problemu ze zrozumieniem tego, co jest dla nas takie trudne. Owa wrażliwość...

Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na tę historię. Naprawdę. Chciałabym jeszcze nadmienić, że dostałam książkę w kiepskim wizualnym stanie, to autorka od razu poprosiła o mój adres i przysłała nieskalany egzemplarz. Zrobiło mi się niezmiernie miło na sercu, bowiem ostatnimi czasy te książki docierają do mnie w różnym stanie... Niemniej jednak, bardzo dziękuję. I serdecznie zachęcam wszystkich zainteresowanych, myślących, że może i Wy należycie do grupy osób wysoko wrażliwych. Myślę, że wiele z niej wyniesiecie, tak jak ja.

Ocena: 5/6
©Tylko magia słowa
Wrażliwość głównie przywodzi nam na myśl pozytywną cechę, będącą najważniejszym składnikiem empatii. Ale ilu z nas usłyszało kiedyś z wyrzutem, że jest osobą „nadwrażliwą” albo „przewrażliwioną”? Ośmielę się stwierdzić, iż zapewne całkiem sporo. Tak to bywa, kilka dodatkowych literek, a wyraz już zupełnie zmienia swoje znaczenie, zostając czymś kojarzonym negatywnie. Przyznaję, sama zaczęłam zastanawiać się nad tą kwestią niedawno, poruszona ciekawą rozmową, którą odbyłam z koleżanką. I zbiegiem okoliczności, wtedy do moich rąk trafiła książka Katarzyny Kucewicz, dotycząca właśnie tematu tak zwanej „nadwrażliwości”. Zazwyczaj podchodzę dość sceptycznie do różnych poradników, bo wiem, że wśród nawału podobnych publikacji trudno znaleźć coś godnego uwagi. Jednak spotkałam naprawdę miłą niespodziankę, ponieważ słowa Kucewicz dotarły do mnie z pełną mocą. Nie dajcie się zwieść delikatnej okładce — owa książka to siła!

Katarzyna Kucewicz dobrze wie, o czym pisze. To psycholożka i psychoterapeutka, od dawna pracująca z wysoko wrażliwymi osobami (możemy używać skrótu „WWO” lub „OWW”, nadmienię w ramach ciekawostki i ułatwienia). Całość dotyka ważnego tematu, lecz została stworzona w sposób bardzo przystępny. Tak, aby nikt nie miał kłopotu z pojęciem przekazu. Dlaczego autorka wzięła pod lupę przede wszystkim kobiety? Zacznijmy od faktu, że na przestrzeni wieków to my byłyśmy nazywane „histeryczkami”, w każdej odmianie tego wyrazu. Aczkolwiek, oczywiście, kwestia wysokiej wrażliwości dotyczy też mężczyzn. Nie ma absolutnie żadnego defektu w mężczyźnie „czującym mocniej”, pamiętajmy.

Kobiety wrażliwe przeważnie bardzo się przejmują krytyką. Wkładają duży wysiłek w to, by inne osoby były z nich zadowolone, zawsze starają się zachowywać tak, żeby swoimi reakcjami nikogo nie urazić, są ostrożne i powściągliwe, a przy tym dokładne i sumienne, dlatego krytyka bywa dla nich poważnym ciosem. Czasami jest nawet tak bolesna, że może spowodować całkowite zamknięcie się w sobie. Zastanawiałam się nad tym, dlaczego kobiety wysoko wrażliwe tak silnie przeżywają krytykę. Na szkoleniach uczono mnie, że im bardziej narcystyczny człowiek, tym gorzej znosi negatywną informację zwrotną. Czy to znaczy, że narcyzm jest też cechą wrażliwców? Otóż wcale nie. zwykle czułość na krytykę wynika u nich z narzucanych sobie bardzo wysokich standardów i z poczucia, że są gorsze (będącego skutkiem piętnowania ich wrażliwości), a nie z urażonej dumy.

To rzetelna pozycja, która ujęła mnie obiektywizmem. Skupiamy się na tym, że nie możemy zmienić całego świata, jednak jesteśmy w stanie sprawić, iż ułożymy się w nim wygodniej. Równocześnie czerpiąc korzyści z wrażliwości, będącej zaletą, nie wadą, pomimo trudności. Autorka przedstawia różne techniki pomagające osiągnąć lepsze samopoczucie, zaczynamy akceptować swą osobowość. Pierwszy krok to zrozumienie, jakie cechy charakteru posiadamy, następnie przychodzi czas na akcentowanie ich w tak, aby stały się dla nas radością, nie udręką.

Dzięki książce zwróciłam uwagę na jeden fakt: wrażliwość jest odbierana przez społeczeństwo strasznie stereotypowo. Często wydaje nam się, że to cecha dominująca u ludzi zamkniętych w sobie, klasycznych introwertyków, co wprowadza w błąd. Bowiem także ekstrawertycy mogą funkcjonować będąc WWO, zastanawiając się, jak znaleźć miejsce w przebodźcowanej rzeczywistości. Katarzyna Kucewicz, poprzez opowieści różnych kobiet, pokazała trudne sytuacje i metody radzenia sobie z nimi. Czytając te historie z łatwością możemy poszukać wspólnego mianownika, lepiej pojąć własne zachowania. Autorka wyłuszczyła główne powody sprawiające, iż źle czujemy się ze swoimi emocjami — choćby niska samoocena, próba stworzenia innego człowieka, jakim nie jesteśmy. To męczące, niczym noszenie za małych butów…

Polecam osobom zainteresowanym tematem wrażliwości. Myślę, że bez problemu ocenicie, czy to publikacja skierowana do Was. To naprawdę interesująca pozycja, skonstruowana w prosty i zrozumiały, ale też wyczerpujący sposób. Katarzyna Kucewicz opierała się na własnych doświadczeniach, opowieściach kobiet, również na innej fachowej literaturze. Widać, jak dużą pracę włożyła w napisanie swej książki, której motywem przewodnim ma być pomoc każdemu człowiekowi „czującemu za mocno”. I najpewniej ten cel został osiągnięty!

Ocena: 4/6
©Majuskuła
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć