ebook Czarny Bałtyk
3.75 / 5.00 (liczba ocen: 66)

Czarny Bałtyk
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 20.99
Audiobook - najniższa cena: 20.37
wciąż za drogo?
32.54 złpremium: 20.99 zł Lub 20.99 zł
20.99 zł Lub 18.89 zł
34.99 zł
29.74 zł
29.74 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Rok 1949. Wszystko jest inaczej. W niezniszczonym Kołobrzegu stoi wielki hotel. A wokół morderstwa, strajki i groźba rewolucji… Co by było, gdyby historia potoczyła się inaczej? Gdybyśmy pokonali Hitlera, przestraszyli Sowietów, a całe Pomorze mówiłoby w języku jidysz? „Czarny Bałtyk” to przewrotna powieść kryminalna osadzona w alternatywnej powojennej rzeczywistości.

Rok 1949. Wszystko jest inaczej. W niezniszczonym Kołobrzegu stoi wielki hotel. A wokół morderstwa, strajki i groźba rewolucji…
Hotel „Czarny Bałtyk” podzielny jest na część polską i żydowską. Pewnego dnia w części polskiej zostaje znaleziona martwa Żydówka. Jedyna droga ucieczki dla mordercy mogła prowadzić przez balkon, ale hotel stoi na klifie, a plaża poniżej pilnowana jest przez wojsko i otoczona drutem kolczastym. Podejrzani o dokonanie zbrodni są stara hrabina, kamerdyner, szachista-zegarmistrz i robotnik. Rozpoczynają się przesłuchania. Sprawę prowadzą Polak, aspirant Konstanty Majski, i młodszy aspirant Waleria Singer pochodzenia żydowskiego.
W przeludnionym mieście dochodzi do kolejnych strajków, na konflikt polsko-żydowski nakładają się napięcia społeczne. O przyszłości Pomorza ma przesądzić referendum.
Jeden hotel. Jedna zamordowana dziewczyna. I dwa śmiertelnie skłócone ze sobą narody…

Czarny Bałtyk od Maciej Paterczyk możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Dawno nie czytałam takiego niespiesznego kryminału. Niespiesznego, a jednocześnie trzymającego w napięciu od początku do końca. Zaczynasz czytać tę książkę i już na dzień dobry otacza się duszna i gęsta atmosfera Kołobrzegu z 1949 r. Kołobrzegu z nieco innej rzeczywistości, jaką znamy z historii...

Hotel Czarny Bałtyk. Kiedyś ekskluzywny, obecnie uznawany za ekskluzywny. Podzielony na dwa skrzydła - w jednym kwaterowani są Polacy, w drugim Żydzi. Po pewnej nocy w skrzydle dla Polaków zostaje znaleziono ciało młodej kobiety - jak się później okazuje Żydówki. Zajmowała ona pokój 108, pokój, do którego kluczy starano się nigdy nie wydawać, w ostateczności dopiero na samym końcu. Z tym pokojem wiąże się pewna historia z przeszłości...

Do sprawy zostaje przydzielony polski śledczy Majski, jego partnerką zostaje nowa policjantka Waleria Singer, Żydówka. Majski znany jest ze swojej dociekliwości, a jego przełożonym zależy, żeby szybko rozwiązać sprawę, z uwagi na zapowiadane referendum (które ma rozstrzygnąć, czy Kołobrzeg będzie polski, czy żydowski), napiętą atmosferę w mieście i rozruchy, o których szepcze się po kątach. Majski ma jednak pewien sekret... podobnie zresztą jak Waleria. Te wszystkie okoliczności (i wiele wiele więcej, o których nie chcę pisać, żeby nie zepsuć Wam przyjemności z lektury) powodują, że już od pierwszych stron czuć gęstą atmosferę, że aż można by było ją nożem kroić.

Ta książka od samego początku pozwala czytelnikowi w sposób niemal namacalny poczuć klimat Kołobrzegu z 1949 roku. Autor w świetny sposób kreuje wymyśloną przez siebie rzeczywistość i pozwala na odczucie jej na własnej skórze. Ta historia jest jak obraz namalowany na płótnie, na który składają się poszczególne smagnięcia pędzlem, tworzące na samym końcu spójną całość. Każde słowo składa się na niesamowity klimat Czarnego Bałtyku.
Od pierwszej strony czuć, że coś się wydarzy. I nie mam na myśli tylko trupa. Cała ta otoczka wokół hotelu jest... Tajemnicza? Niepokojąca? Tak, niepokojąca to chyba najlepsze określenie. I czuć ten niepokój na każdej kartce tej historii. Autor ma bardzo przystępny styl pisania, czytelnik nie męczy się przy lekturze, a książkę czyta się z zainteresowaniem i myśli o niej w chwilach, w których czytać nie można.

Bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani. Charakteryzuje ich nie tylko opis, ale przede wszystkim zachowanie i podejmowane decyzje. Bardzo polubiłam głównego bohatera, został przedstawiony tak, że można było zrozumieć jego zachowanie i motywacje. Walerię polubiłam nieco mniej, ale znowu nie mogę Wam zdradzić, dlaczego, żeby nie wyjawić zbyt wiele z treści... Stwierdzam, że autor świetnie radzi sobie z postaciami, nie podaje wszystkiego na tacy, a czytelnik może sam wyciągnąć wnioski, by na koniec przekonać się, czy słuszne.

Muszę Was jednak ostrzec. To nie jest historia, która pędzi na łeb na szyję, gdzie są zwroty akcji co dziesięć stron. Poziom napięcia utrzymuje się podobnie wysoko (w moim odczuciu) przez całą książkę, nie ma jakichś specjalnych punktów kulminacyjnych, zakończenie nie kulminuje emocji z całej historii. Przez całą lekturę czuć jednak takie napięcie, które nie pozwala wręcz jej odłożyć. Ja jako czytelniczka jestem usatysfakcjonowana lekturą i z pewnością sięgnę po kolejne książki autora.

Ocena: 4+/6
©Zakątek czytelniczy
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć