ebook Szwajcaria. Podróż przez raj wymyślony
3.51 / 5.00 (liczba ocen: 236)

Szwajcaria. Podróż przez raj wymyślony
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 20.34
wciąż za drogo?
31.53 złpremium: 20.34 zł Lub 20.34 zł
-7% 20.34 zł Lub 18.31 zł
21.90 zł
24.07 zł
27.12 zł Lub 24.41 zł
19.66 zł
22.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Reportaż z kraju, który w wielu sferach życia uchodzi za niedościgniony wzór. Pora jednak przekonać się, czy Szwajcaria rzeczywiście jest takim ideałem nad ideałami. Agnieszka Kamińska przemierza alpejskie szlaki, trasy kolejowe oraz wybrukowane uliczki helweckich miast, by odkryć przed nami raj wymyślony – państwo, którego nie ma, choć według legendy zaczęło się… na łące.

– Dlaczego w szwajcarskich domach nie ma pralek?
– Co bardziej dzieli Szwajcarów, „rów polenty” czy „granica z ziemniaka”?
– Gdzie kupić świeże alpejskie powietrze na wynos?
Etykieta światowej prymuski przylgnęła do Szwajcarii niczym przekonanie, że po alpejskich łąkach naprawdę hasają fioletowe krowy. Tu bez obaw można zostawić na ulicy niezapięty rower czy napić się wody prosto z ulicznej fontanny. Kiedyś „szwajcarskość” reklamowała produkty wysokiej jakości, dziś to zbiór walorów, takich jak punktualność, innowacyjność czy bezpieczeństwo. Liczba pozytywnych skojarzeń, jakie budzi Szwajcaria, nie dziwi, lecz warto je zweryfikować.

Szwajcaria. Podróż przez raj wymyślony od Agnieszka Kamińska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Tytuł tej książki jest nieco mylący. Przede wszystkim nie ma w niej nic z turystycznego przewodnika – co może sugerować słowo „podróż” w podtytule. Nie jest również zapisem relacji z włóczęgi po Szwajcarii. Rozczarowania z lektury jednak nie należy się obawiać bowiem autorka zaserwowała czytelnikom opowieść niezwykle interesującą.

Zaczyna się książka dowcipnym rozdziałem o tym że Szwajcaria w ogóle istnieje. Przekorny, choć dla samych Szwajcarów lekko obrazoburczy temat, wprowadza nas w zaskakujący świat licznych paradoksów, które stereotypowe postrzeganie „szwajcarskiego porządku” zdecydowanie zaburzają. Bowiem okazuje się Szwajcaria wcale nie tak doskonała i konsekwentna. Dotyczy to zarówno spraw drobnych jak i tych o dużym znaczeniu. A Agnieszka Kamińska z lekkością, wychodząc od „ciekawostek” potrafi wpleść w narrację rozważania o kwestiach całkiem poważnych. Te celne spostrzeżenia możliwe są dzięki temu, że z jednej strony autorka nie jest Szwajcarką, a z drugiej jednak przebywa na stałe w tym kraju już od dłuższego czasu.

Książka sprawdzi się zarówno jako „wprowadzenie do szwajcarskości”, ale także jako publikacja, która znajomość Szwajcarii rozszerzy i pogłębi. W obu przypadkach zdecydowanie zachęci również by jeszcze głębiej podrążyć w zakamarkach lokalnych tajemnic, a czynić to można między innymi śledząc bloga i strony mediów społecznościowych autorki.

Ocena: 5/6
©donos kulturalny
Uwielbiam książki, które otwierają oczy i prostują moje myślenie. Kocham książki, które w sposób bardzo ciekawy uczą. Taką powieścią jest dla mnie Szwajcaria. Podróż przez raj wymyślony Agnieszki Kamińskiej.

Z czym do tej pory kojarzyła mi się Szwajcaria? Czerwonym scyzorykiem przywiezionym przez Tatę z delegacji, dobrobytem, statusem państwa europejskiego niebędącego w Unii Europejskiej, frankiem szwajcarskim (na szczęście nie z kredytem), czekoladami, przepięknymi górskimi krajobrazami oraz państwem, w którym funkcjonuje kilka języków urzędowych. A to tylko kropla w morzu tego, z czego słynie helwecki kraj.

Agnieszka Kamińska nie tylko pisze o walorach i jasnych stronach państwa, jej nowej ojczyzny, do którego przylgnęła „etykieta światowej prymuski”. Odsłania również ciemne strony, które mogą komplikować życie oraz działania powodujące opór, czy niezgodę. I to właśnie te niewyidealizowane obszary społeczno-ekonomiczne najbardziej mnie zaskoczyły. Sprawiły, że po zapoznaniu się z reportażem polskiej autorki, Szwajcaria nie jawi mi się już jako bańka szczęścia.

Z premedytacją nie piszę ani słowa o szczegółach oraz nie wskazuję jakie tematy i wątki porusza autorka. Nie przytoczę żadnego przykładu, bo tę książkę naprawdę warto przeczytać. Jest niesamowicie interesująca. Słuchałam audiobooka, w bardzo przyjemnej interpretacji Agnieszki Czekańskiej. Ale wiem, że w wydaniu papierowym znajdują się zdjęcia, więc koniecznie muszę je obejrzeć. Co ciekawe, autorką zdjęć jest żona Lamberta Króla, autora Ostatniego Szwajcara na Ziemi.

Słowem podsumowania

Reportaż Agnieszki Kamińskiej to kapitalna przygoda i podróż po Szwajcarii pełnej kontrastów. Polecam każdemu, kto niewiele wie o tym państwie, jak i tym, dla których kultura, obyczaje, czy prawo Szwajcarii nie są obce. Super!

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć