ebook Skradzione życie
4.15 / 5.00 (liczba ocen: 18)

Skradzione życie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 23.40
wciąż za drogo?
27.90 złpremium: 18.00 zł Lub 18.00 zł
23.40 zł Lub 21.06 zł
30.00 zł Lub 27.00 zł
23.06 zł
23.40 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Mysłowice, lato 1939 roku. Ewa Abramowicz jako posłuszna córka przygotowuje się do zaaranżowanego przez rodziców ślubu. Dziewczyna ma wątpliwości, czy związek z Davidem będzie udany. Tak wiele różni Ewę od narzeczonego, a do tego małżeństwo z ortodoksyjnym Żydem pozbawi ją resztek swobody.

Tymczasem nadchodzi wrzesień i wybucha wojna. Kilka dni przed planowanym ślubem rodzina Abramowiczów decyduje się uciec do Przemyśla. Ewa musi stawić czoła okrucieństwom wojny i przekonuje się, czym jest bezsilność i prawdziwe zniewolenie. Uświadamia sobie, że dla niej – jako Żydówki – nie ma miejsca w świecie ogarniętym szaleństwem. W wyniku splotu nieszczęśliwych okoliczności podejmuje decyzję, która odmieni jej życie na zawsze…

Rekomendacje e-booka Skradzione życie

W Skradzionym życiu znalazłam nie tylko lekcję historii, ale i przepiękna historię miłości. Historię trudną i bolesną, historię pełna wyrzeczeń i konieczności przyjęcia nowych zasad. To genialnie napisana książka, którą powinien przeczytać każdy bez względu na wiek. To historia, która na zawsze pozostanie w pamięci. - Małgorzata Cichcocka - Biblioteczka u Rudej

Skradzione życie to niezwykle poruszająca powieść. Napisana w ujmujący sposób, porusza nasze emocje do cna. Historia ta absolutnie mnie ujęła, uświadamiając, że podziały klasowe nie powinny mieć miejsca we współczesnym świecie. Niestety historia lubi się powtarzać, a my nie potrafimy wyciągać z niej lekcji. - Tomasz Kosik - Czyt-NIK

Skradzione życie od Magdalena Wala możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Mysłowice, lato 1939, przed samym wybuchem wojny.

Ewa Abramowicz, młodziutka Żydówka, wiedzie szczęśliwe życie na Śląsku. Jest bardzo zżyta ze swoją rodziną i trzema przyjaciółkami. Niestety nadchodzi taki czas, kiedy jej rodzice znajdują jej narzeczonego Davida, chłopaka z mocno tradycyjnej żydowskiej rodziny. Ewa nie jest zadowolona, nie podoba się jej wiele poglądów chłopaka na życie, jego gorliwe studiowanie Tory i Talmudu. David za grzeszne uważał słuchanie radia, czytanie świeckich książek, a często zdanie zaczynał od: "moja żona nie będzie..."

Młoda kobieta jest posłuszna rodzicom i zaczynają się przygotowania do ślubu, które przerywa wybuch wojny. Rodzina Ewy licząc na szybkie zakończenie działań wojennych wyjeżdża do Przemyśla, by tam przeczekać trudny okres. Właśnie ta podróż będzie ogromnym początkiem zmian w życiu Ewy, a jej spokojne życie jako Żydówki, właśnie się skończy...

Sięgając po literaturę opisującą czasy wojenne, wiem, że czekają mnie ogromne emocje. Magdalena Wala to moje ostatnie odkrycie, autorka przepięknie operuje słowem i emocjami czytelnika. Opisuje czasy wojny tak, że miałam wrażenie, jakbym stała w samym środku tych wydarzeń.... To bardzo przejmująca i chwytająca za serce historia. Nie jest łatwo opisywać czasy wojenne, tułaczkę, głód, tęsknotę, strach o najbliższych... Osobiście doceniam to, że w książce nie ma za dużo brutalnych opisów, jak to czasami bywa w takiej tematyce. Niemniej czytałam książkę po kawałeczku, musiałam robić przerwy, żeby przemyśleć fabułę... Dowiedziałam się z tej książki wiele na temat tradycji żydowskich, o których nie miałam do tej pory pojęcia. Czuć, że autorka bardzo dobrze przygotowała się merytorycznie do napisania tej historii.

Podsumowując - historia Ewy zapada w pamięć, porusza najgłębsze struny i emocje, powoduje zamyślenie u czytelnika i wdzięczność, że żyjemy w innych czasach. I oby nigdy czas wojny się nie powtórzył.

Polecam każdemu kto lubi książki obyczajowe z historią w tle.

Ocena: 5+/6

©Matka książkoholiczka
Nie dziwi fakt, że Magdalena Wala cieszy się uznaniem swoich czytelników. Dwunasta powieść w dorobku pisarki, świadczy o tym, że liczne grono miłośników tak chętnie czyta jej książki. Ostatnio również ja sięgnąłem po tę najnowszą.

Skradzione życie przekonało mnie, że autorka potrafi wzruszyć i zaciekawić ukazaną historią. A ta zapisana na kartach tej powieści porusza najczulsze struny. Powstało już wiele książek o tematyce wojennej. Tematyce, która opisuje piekło jakie niesie ze sobą wojenna rzeczywistość. Odziera z marzeń, zabiera to, co najcenniejsze – wolność. Nieraz również godność. Stawia przed trudnymi życiowymi wyborami. Rujnuje życie i niszczy plany na przyszłość.

Skradzione życie ukazuje nam historię Ewy Abramowicz. Kobieta oddana woli rodziców, latem 1939 roku przygotowuje się do ślubu. Niestety nie z własnej woli, lecz pod dyktando rodziców. Ewa ma jednak wątpliwości czy związek z Dawidem Rosenbaumem da jej pełnię radości, jaką powinna dać miłość. Obawia się, że małżeństwo z ortodoksyjnym Żydem pozbawi ją swej niezależności i swobody. Uświadamia sobie, że więcej ich dzieli niż łączy.

Jednak 1 września 1939 roku pisze swój własny scenariusz. Wybuch wojny rozdziela narzeczonych. Rodzina Ewy zmuszona jest wyjechać do Przemyśla. Ewa otrzymuje od życia kolejny cios. Ogrom okrucieństwa wojennej rzeczywistości uświadamia kobiecie, czym jest bezsilność, poczucie zniewolenia. Wie, że dla niej jako Żydówki nie ma miejsca w ówczesnej rzeczywistości. Dodatkowo tajemnica z przeszłości odciska piętno na losach kobiety. Kobieta musi podjąć walkę, by przetrwać wojenną rzeczywistość.

Historia Ewy Abramowicz pozwala zadać pytanie, do czego bylibyśmy zdolni w obliczu wojny? Jak wiele potrafilibyśmy znieść? Co bylibyśmy w stanie zrobić, by zawalczyć o swoje życie, wolność, godność?

Skradzione życie to niezwykle poruszająca powieść. Napisana w ujmujący sposób, porusza nasze emocje do cna. Historia ta absolutnie mnie ujęła, uświadamiając, że podziały klasowe nie powinny mieć miejsca we współczesnym świecie. Niestety historia lubi się powtarzać, a my nie potrafimy wyciągać z niej lekcji.

To, co biorę dla siebie po tej lekturze, to myśl, że nie powinniśmy dzielić ludzi na lepszych i gorszych, że nie możemy sami sobie tworzyć barier, społecznych murów. Ja patrzę na tę historię również z punktu socjologicznego, społecznego. Autorka dobitnie uświadamia nam, że ludzie muszą mieć w sobie poczucie człowieczeństwa, ponieważ jest ono fundamentem naszej cywilizacji. Jego brak ma niestety niszczycielką siłę. Niech ta książka będzie dla nas cenną lekcją historii, której nie możemy powtórzyć. A ja powtórzę jeszcze raz, że historia zapisana na kartach tej powieści porusza najczulsze struny. Dlatego zdecydowanie polecam Wam sięgnąć po Skradzione życie.

Ocena: 6/6
©Czyt-NIK
To już dwunasta książka w dorobku Magdaleny Wali. Oczywiście, że wszystkich nie przeczytałam i mam zamiar nadrobić braki czytelnicze, a lektura Skradzionego życia skradła moje serce i zakochałam się w pisarstwie autorki. Ta książka jest przemyślana w każdym calu, uczy, przypomina i pokazuje z jednej strony jak okrutni potrafią być wobec siebie ludzie, a z drugiej jaka ogromna determinacja drzemie w każdym z nas i jaka jest silna chęć przeżycia. Magdalena Wala kupiła mnie już pierwszym zdaniem, a w zasadzie inskrypcją z mojej ulubionej Nałkowskiej:

Ludzie ludziom gotują ten los.

Skradzione życie nie mogło zacząć się inaczej. Jest rok 1939, Mysłowice. To tutaj poznajemy Ewę Abramowicz, która miała to nieszczęście, że w tamtych czasach urodziła się w żydowskiej rodzinie. Jej rodzina i ona sama nie mieszkają jednak wśród ludności żydowskiej i chociaż zasymilowali się ze społeczeństwem wśród którego żyją to jednak przestrzegają zasad i świąt nakazywanych im przez religię. Ewa ma siedemnaście lat i cale życie przed sobą, głowę pełną marzeń i planów, grono przyjaciółek i kocha żyć. Ewa jest też posłuszną córką i decyzje swoich rodziców przyjmuje z pokorą. To rodzice postanawiają wydać naszą bohaterkę ortodoksyjnego Żyda. I chociaż dziewczyna nie jest zachwycona i wiem, że jej życie odmieni się o sto osiemdziesiąt stopni, ni buntuje się. Na przeszkodzie staje jednak wojna. Dziewczyna wraz z rodzicami ucieka z Myslowitz do Przemyśla. To tam chcą przetrwać najgorsze i łudzą się, że wojna skończy się szybciej niż się zaczęła. Czas pokazał jak złudne to były nadzieje. Jeśli jesteście ciekawi jak potoczyły się losy bohaterki Skradzionego życia to koniecznie sięgnijcie po najnowsza książkę Pani Magdaleny. To z kart tej historii dowiecie się skąd taki tytuł.

Był czas, ze zaczytywałam się Singerem. Od zawsze fascynuje mnie kultura, zwyczaje i obyczaje Żydów. W Skradzionym życiu znalazłam nie tylko lekcję historii, ale i przepiękna historię miłości. Historię trudną i bolesną, historię pełna wyrzeczeń i konieczności przyjęcia nowych zasad. To genialnie napisana książka, którą powinien przeczytać każdy bez względu na wiek. To historia pełna głodu, brudu, strachu i łez, ale i też historia pokazująca ile w stanie znieść jest człowiek, jakich poświęceń i wyrzeczeń musi dokonać tylko po to, aby żyć. Pokochałam bohaterkę od pierwszej strony i kibicowałam jej każdego trudnego dnia. To jedna z tych książek, po których zakończeniu odczuwamy żal i smutek, że już koniec, a chciałoby się czytać i czytać bez końca. To historia, która na zawsze pozostanie w pamięci. Polecam Wam gorąco!

Ocena: 5/6
©Biblioteczka u Rudej
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć