ebook ... i wtedy cię poznałem
4.2 / 5.00 (liczba ocen: 2647)

... i wtedy cię poznałem
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 24.70
Audiobook - najniższa cena: 12.90
wciąż za drogo?
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
24.70 zł Lub 22.23 zł
44.90 zł
44.90 zł Lub 40.41 zł
24.70 zł
24.70 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

...i wtedy cię poznałem

Obietnica złożona umierającemu ojcu stała się dla Jacka Suttona przygniatającym zobowiązaniem. Mężczyzna przyrzekł naprawić błędy, które popełnił, i krzywdy, które wyrządził. Miało to trwać tylko pół roku, ale od początku wyglądało źle. Podupadające rancho - z tym umiałby sobie poradzić bez problemu, gdyby nie jego właścicielka: arogancka, uparta, irytująca młoda wdowa o trudnym charakterze i zszarganej reputacji. Do tego ukrywała przed nim co ważniejsze informacje. Powinien był posłuchać dobrych rad i trzymać się z daleka od niej i jej interesów. Niestety, zamiast tego Jack zakochał bez pamięci.

Tatum Knox zdawała sobie sprawę, że koniec jej rancha jest bliski. Walczyła z wierzycielami i rosnącą nienawiścią mieszkańców pobliskiego miasteczka. Harowała jak wół, starając się zapewnić swoim koniom warunki, na które nie było jej stać. Nie potrzebowała kolejnego mężczyzny obok. A już na pewno nie takiego jak nowy zarządca: irytującego, przesadnie pewnego siebie i odnoszącego się do niej w wyjątkowo nieprzyjemny sposób. A jednak go zatrudniła. I krótko potem zakochała się w nim beznadziejnie.

Przeszłość nauczyła Tatum jednego: nie wolno kochać ani ufać. Zaufanie przynosi rozczarowanie, a miłość odbiera wszystko: własny świat, pasję, marzenia. Jednak samotna walka o każdy kolejny dzień kosztowała tak wiele! Jack umiał rzeczy, które ona już dawno zapomniała, zmuszał do spoglądania w oczy najboleśniejszej prawdzie, tylko czy naprawdę zasługiwał na zaufanie? Dlaczego unikał odpowiedzi na tak wiele pytań? I ile warta jest miłość, w której brak szczerości?

Czy naprawdę warto zaufać raz jeszcze?

... i wtedy cię poznałem od K. Bromberg możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
O wiele łatwiej jest kochać mimo nienawiści, niż nienawidzić mimo miłości.
Miłość jest najwyższym dobrem, dla którego można poświęcić wszystkie inne wartości? To, co dziś jest dla nas najważniejsze, może okazać się błędnym wyborem? Jakie konsekwencje jesteśmy w stanie ponieść? Czy honor jest ważniejszy niż najbliższe osoby? To pytania, które pojawiają się w głowie już na początku lektury najnowszej książki K. Bromberg, która opowiada o nieufności, potrzebie sprawdzenia się, powoli pojawiających się uczuciach i rodzinnych tajemnicach. Wszystko osadzone na amerykańskim ranchu zapowiada wciągającą i emocjonującą lekturę.

Śmierć męża i odkrycie jego sekretów były sporym ciosem dla Tatum Knox. Od tego czasu robi wszystko, żeby uratować rancho i dom w którym spędziła ostatnie lata. Kobieta nie jest w stanie nikomu zaufać, szczególnie, że mieszkańcy pobliskiego miasta robią wszystko, żeby wykurzyć ją z okolicy. Pojawienie się tajemniczego Jacka Suttona, który zapewnia, że jest w stanie wyciągnąć rancho z długów, wywołuje wiele emocji u Tatum, choć większość z nich zdecydowanie nie jest pozytywnych. Czy kobieta będzie w stanie ponownie zaufać, żeby uratować swoją własność. Kim jest Jack i dlaczego przybył do tego miejsca, co podobno obiecał swojemu ojcu? Czy ta dwójka będzie w stanie się porozumieć?

Historie osadzone w świecie koni zawsze mnie fascynowały. Zazwyczaj taka lektura zyskuje kilka dodatkowych punktów właśnie z powodu tych pięknych stworzeń, które tworzą tło głównego wątku. Mam jednak wrażenie, że choć chęć uratowania rancha tworzy główny człon historii, to konie tutaj są bardzo mocno odsunięte. Analizując lekturę i uczucia, które mi się z nią kojarzą, wydaje mi się, że na pierwszy plan wysuwa się poczucie osamotnienia. Przez długi czas bohaterka jest wyobcowana ze społeczeństwa, a później okoliczni mieszkańcy nie chcą mieć z nią nic wspólnego. Tatum nie ufa nikomu, sama również izolując się od innych. Dopiero pojawienie się Jacka, który jako nowy zarządca, planuje zrobić wszystko, żeby uratować to miejsce, powoli zmienia postrzeganie Tatum. Ich relacja zaczyna się od niechęci, ale powoli przechodzi przez kilka innych, zupełnie odmiennych uczuć.

Autorka stworzyła historię dwójki ludzi, którzy zostali pokrzywdzeni przez życie, nadal leczą traumy przeszłości, choć to Jack jest zdecydowanie silniejszy i bardziej samowystarczalny. Tatum, choć na zewnątrz tego nie pokazuje, w środku jest bardzo skrzywdzoną osobą, nie tylko przez męża, ale również przez rodziców, którzy zmusili ją do bardzo trudnego wyboru, nie licząc się z jej uczuciami. Dzięki Jackowi powoli odkrywa się na innych ludzi, choć ta historia właściwie w całości dzieje się na ranchu, gdzie pojawia się zaledwie kilka osób.

Pomysł na tę historię bardzo mi się podoba, kilka motywów zdecydowanie zasługuje na uwagę, myślę, że można by je rozwinąć jeszcze bardziej, tworząc historię bardziej psychologiczną, wchodzącą w psychikę bohaterów. Jednocześnie były momenty, które mnie nie wciągnęły, w których historia gubiła bieg i czytało mi się wtedy gorzej. Sama relacja między bohaterami wydaje się ciekawa, momentami zaskakująca, szczególnie pod koniec książki, brakowało mi jednak mocniejszej chemii.

... i wtedy cię poznałem to ciekawa historia miłosno-erotyczna, z elementami psychologii. Historia wydaje się poprawna, czyta się ją dobrze, ale w ostatecznym rozrachunku nie sprawia, że porywa bez pamięci. To jedna z tych historii, które dość szybko wyparowują z głowy, raczej letnia niż gorąca. Fani autorki sami muszą przekonać się jak wypada na tle innych jej tytułów. Ja lepiej wspominam Sweet Ache z serii Driven, którą miałam okazję czytać kilka lat temu. Jednak warto dać jej szansę i poznać własną opinię o tej historii.

Ocena: 4/6
©Książkowe Wyliczanki
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć