ebook Perwersja
4.22 / 5.00 (liczba ocen: 6614)

Perwersja
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 22.22
wciąż za drogo?
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
22.22 zł Lub 20.00 zł
29.90 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
22.22 zł
22.32 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (7)
Inne proponowane

Pierwsza część mrocznej i zniewalającej trylogii T.M. Frazier. W tej historii księżniczka nie zakochuje się w księciu, ale w oprawcy. „Miłość powinna być jak romantyczna bajka. Nasza jest jak śmiertelna klątwa. Jestem zabójcą Bractwa Bedlam, ona złodziejką pracującą dla mojego największego wroga. Wykorzystuję ją, ona mną manipuluje. Serce i rozum podpowiadają mi, żeby uciekać od niej jak najdalej. Ale pragnę jej tak bardzo, że nic innego się nie liczy…”.

Tristan i Emma Jean nie mieli zbyt wiele czasu, by się poznać podczas pierwszego spotkania, ale już nigdy nie byli w stanie o sobie zapomnieć. On właśnie porzucał dom dziecka i udawał się do rodziny zastępczej, ona ze łzami w oczach próbowała przekonać go do przygarnięcia kota, ale tak naprawdę ukradła mu portfel. Kiedy spotykają się po raz drugi, stoją już po przeciwnych stronach barykady. Jednak w miłości, tak jak w wojnie gangów, żadne zasady nie obowiązują…

Rekomendacje: 

T.M. Frazier stworzyła postacie, jakie wydają się mieć tragizm wpisany w DNA, jakąkolwiek podjęliby decyzję i tak dosięgają ich brutalne macki przeznaczenia, a krótkie chwile szczęścia tylko podkreślają tragizm, Perwersja to opowieść pod wysokim napięciem od początku do końca, nawet można powiedzieć, że zakończenie pierwszego tomu sprawia, że przeczytanie kolejnej części staje się pozycją na liście „koniecznie trzeba". - Katarzyna Pessel - Taki jest świat

Lektura Perversion to była dla mnie przyjemność, mogłam poznać twórczość nowej dla mnie autorki i przekonać się na własnej skórze, jak dobra jest to powieść. Nie zdziwi pewnie nikogo stwierdzenie, że na pewno będę sięgać po kontynuację - po prostu muszę dowiedzieć się, co będzie dalej z tymi bohaterami. - Natalia Świętonowska - Inthefuturelondon

Perwersja od T. M. Frazier możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
O twórczości T.M. Frazier słyszałam już wielokrotnie, ale jakoś nigdy nie miałam okazji zapoznać się bliżej z którąś z jej powieści. Z racji tego, że nowy rok zaczął obfitować w wiele ciekawych premie – w tym i nowych książek tej autorki, moją uwagę przykuł tytuł Perwersja. Tak, jest on dość dwuznaczny, ale ja i tak postanowiłam sprawdzić, co w trawie piszczy i dziś mogę napisać Wam kilka słów na temat właśnie tej pozycji.

Kiedy Tristan spotkał Emmę Jean po raz pierwszy, nie wiedział sam, co ma myśleć. Czuł jednak, że ta pokręcona dziewczyna nie da mu o sobie zapomnieć. Mimo tego, że ich kontakt był krótki, oboje tęsknili do ponownego spotkania. Jednak Tristan trafił do rodziny zastępczej, a Emma Jean wraz z przyjaciółką do jej brata. Kiedy natykają się na siebie po raz kolejny – tym razem po przeciwnych stronach barykady, gotowi są zawalczyć o tę relację. Jednak to nie będzie łatwe, gdyż nadchodzi wojna gangów, w której nie obowiązują żadne zasady...

Zacznę od kilku słów na temat głównych bohaterów. Emma Jean – uwielbiam tę bohaterkę! Pierwsza scena, w której wystąpiła, sprawiła, że ta dziewczyna skradła moje czytelnicze serducho. Choć jej postępowanie może być uznane za niezbyt moralne, to jednak łączący się z tym komizm sytuacyjny sprawia, że jestem całkowicie kupiona. Oczywiście, w dalszej części tej historii ta postać jest równie ciekawa i także przyciąga uwagę czytelnika.

Jeśli chodzi o postać Tristana, to on również wzbudził moją sympatię, ale przy nim skłaniałam się bardziej ku takiemu respektowi. Tak, on też nie postępował zbyt moralnie i przepisowo, ale patrząc na to, z czym przyszło mu się mierzyć, absolutnie się nie dziwię takiemu postępowaniu. Wiem, że to raczej nie podlega żadnemu usprawiedliwianiu, ale no tak to widzę ja.

Pierwszy tom tej trylogii zaskoczył mnie nie raz i nie dwa, a ponadto – pod wszelkimi pozytywnymi recenzjami na temat tej pozycji podpisuję się wszystkimi kończynami. T.M. Frazier ma bardzo przyjemne i bardzo dobre pióro, więc lektura tej książki to właściwie czysty relaks – no, może z wyjątkiem tych bardziej emocjonujących scen, które sprawiają, że czytelnicy nie potrafią oderwać swojego wzroku oraz swoich myśli od tej właśnie pozycji. Jeśli chodzi o wątek gangów oraz ich porachunków, to jestem nim całkowicie zafascynowana. Raczej nie przepadam za książkami, poruszającymi tę tematykę, ale tutaj jestem całkowicie kupiona.

Lektura Perversion to była dla mnie przyjemność, mogłam poznać twórczość nowej dla mnie autorki i przekonać się na własnej skórze, jak dobra jest to powieść. Nie zdziwi pewnie nikogo stwierdzenie, że na pewno będę sięgać po kontynuację - po prostu muszę dowiedzieć się, co będzie dalej z tymi bohaterami. Jeżeli szukacie lektury na wolny wieczór, a gustujecie w romansach, erotykach lub po prostu powieściach z wątkiem gangsterskim w tle – ta pozycja powinna znaleźć się w Waszych łapkach.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Czasem już na starcie dostaje się słabe karty, a potem tylko życie dorzuca kolejne mierne. Okazje okazują się zupełnie czym innym, to, co miało być szansą jest tylko okrutnym żartem. Jednak nawet w tak ponurym świecie niekiedy wkrada się promyk światła, rozświetlający na trochę mrok i zapadający w pamięć na lata. Czas biegnie, a los przewrotnie daje szanse, które w innych okolicznościach byłyby kolejnymi znaczonymi kartami, ale w tym otoczeniu stają się jedynymi w swoim rodzaju jokerami. Wystarczy tylko zagrać vabank z przeznaczenie!

Imiona czasem nawet w ułamku nie oddają charakteru osób, jakie jej noszą. Emma Jean i Tristan wiedzą o tym doskonale, oboje żyją poza systemem, w jakim powinni mieć szczęśliwe dzieciństwo i popełniać, mniej lub bardziej, młodzieńcze błędy, oczywiście pod czujnym okiem opiekunów. Oboje szybko musieli dorosnąć, pod niewinnymi imionami kryją się młodzi ludzie z bagażem doświadczeń, jaki byłby trudny do uniesienia dla kogoś kilkukrotnie starszego. Spotykają się przypadkowo, w tym dniu on dostaje coś, czego się nie spodziewał i to dwukrotnie. Natomiast ona jest po prostu sobą, lecz również nie odchodzi z pustymi rękoma, w przenośni i dosłownie. Zapadają sobie w pamięć, chociaż przeznaczenie napisało dla nich dość pokrętne scenariusze. Kiedy się spotykają się nie są już tacy sami, chociaż czy na pewno? Złodziejka i zabójca. Niewinność dawno za nimi albo tak się im wydaje, ona nie jest już dzieckiem, a on nastolatkiem, zbyt wiele widzieli, zbyt dużo zrobili, by teraz móc tylko cieszyć się z ponownego spotkania. W ich świecie uczucia oznaczają słabość, a ta na pewno zostanie wykorzystana w najbardziej bolesny sposób. Czy mają jakąkolwiek szansę na wspólną przyszłość. Nie, ale to ich nie powstrzymuje, za nimi przeszłość, kiedy nie wiedzieli jak potoczyły się ich losy, teraźniejszość naznaczona ciągłym lękiem przed atakiem, lecz i wspólnymi chwilami wykradzionymi fatum. Jaka będzie ich przyszłość? Jedno tylko jest pewno, miłość przyszła w najgorszej chwili, ale dała im coś, czego nie spodziewali się. Czy będzie to chwilowe?

Pełne iluzje baśnie wszyscy znamy, te disnejowskie i hollywoodzkie pokazują wygładzoną wersję. Perversion bardziej przypomina ich pierwotne wersje, gdzie dobro oraz zło miało wiele twarzy, tak, że czasem trudno było je rozróżnić. Autorka nie zakłamuje rzeczywistości, odziera ją z iluzji, robi z niej tło dla bohaterów, którym daleko do miana niewinnych. Mroczna atmosfera narasta, wciąż przypomina w jakim świecie toczy się ta historia, nie pozostawia złudzeń, że nagle nastąpi przełom i od razu pojawi się napis „żyli długo i szczęśliwie”. W tej książce jedno i drugie brzmi dość szyderczo, bo walka o każdy kolejny dzień jest powszedniością, a coś takiego jak szczęście pozostaje marzeniem, jakie ma mniejsze szansę na urzeczywistnienie niż trafienie szóstki w totku. Jednak wbrew wszystkim i wszystkiemu jest promyk rozświetlający tę historię, jaki nie znika, nawet jeśli mrok wydaje się przybierać coraz ciemniejsze barwy. Czy miłość jest w stanie przezwyciężyć wszystko? Nie, lecz ludzie czasem tak, zwłaszcza gdy do stracenia mają już tylko siebie samego, bo cała reszta jest tymczasowa i przynosi z sobą jedynie śmiertelne zagrożenie. T.M. Frazier stworzyła postacie, jakie wydają się mieć tragizm wpisany w DNA, jakąkolwiek podjęliby decyzję i tak dosięgają ich brutalne macki przeznaczenia, a krótkie chwile szczęścia tylko podkreślają tragizm. Gdzie w takim razie jest miejsce na nadzieję? W momentach kiedy główni bohaterowie stają do walki o coś, co może zranić ich śmiertelnie, lecz warte jest takiego ryzyka. Perwersja to opowieść pod wysokim napięciem od początku do końca, nawet można powiedzieć, że zakończenie pierwszego tomu sprawia, że przeczytanie kolejnej części staje się pozycją na liście „koniecznie trzeba to zrobić”.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć