ebook Asystentka
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 1554) Ilość stron (szacowana): 432

Asystentka
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 24.49
wciąż za drogo?
32.54 złpremium: 20.99 zł Lub 20.99 zł
-26% 24.49 zł Lub 22.04 zł
26.94 zł Lub 24.25 zł
26.92 zł
27.09 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Przerażająco aktualny thriller psychologiczny autora bestsellerowej powieści „Bliźnięta z lodu”. Ona jest w twoim domu. Ona kontroluje twoje życie. Teraz zamierza je zniszczyć… „«Asystentka» jest definicją napięcia! Genialna i oryginalna, fachowo wykonana koncepcja. […] Niewiele książek nadal dręczy cię po zakończeniu czytania, ale autorowi udało się tego dokonać – stylowo i perfekcyjnie” – JEFFERY DEAVER, autor „Kolekcjonera Kości”

Świeżo rozwiedziona Jo z przyjemnością wprowadza się do wolnego pokoju swojej najlepszej przyjaciółki. Zaawansowane technologicznie, luksusowe mieszkanie jest zarządzane przez asystentkę domową o nazwie Electra, która zajmuje się ogrzewaniem, oświetleniem – a czasem nawet Jo zwraca się do niej, gdy potrzebuje towarzystwa.
Wszystko się zmienia, gdy pewnej nocy Electra wypowiada jedno zdanie, które rozrywa kruchy świat Jo na strzępy: „Wiem, co zrobiłaś”. Jo jest przerażona. Ponieważ w przeszłości zrobiła coś strasznego. Coś niewybaczalnego.
Tylko dwie inne osoby na całym świecie znają tajemnicę Jo. I nigdy nikomu by nie powiedziały. Prawda? Gdy ostra zima zatrzymuje Londyn, Jo zaczyna rozumieć, że Asystentka nie chce jej kontrolować – ona chce ją zniszczyć…

Rekomendacje:

Tremayne namieszał w Asystentce porządnie i to zdecydowanie ogromna zaleta tego thrillera, bo potrafi nieźle zaskoczyć. Lubię książki, które prowadzone są gdzieś na granicy rzeczywistości i urojeń, a to jest właśnie ten styl. Im głębiej wchodzimy w tę historię, tym wszelkie schematy coraz bardziej się zacierają. - Paula Sieczko - Rude recenzuje

„Przerażająca, wiarygodna i bardzo, bardzo wciągająca. Jedna z moich najlepszych lektur roku” – LISA JEWELL

Asystentka od S. K. Tremayne możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Lubię książki, które potrafią mnie zaskoczyć.

Nie znam poprzednich książek S.K. Tremayne, więc do końca nie wiedziałam czego spodziewać się po tym thrillerze. Jednak Asystentka od początku wydawała mi się bardzo przewidywalna – miałam wrażenie, że już po kilku pierwszych stronach rozpracowałam wszystko i resztę powieści przelecę znacznie szybciej, skoro już wiem co będzie dalej. I owszem, poszło mi bardzo szybko, ale to za sprawą samego autora i jego fabuły, która totalnie namieszała mi w głowie.

Asystentka jest thrillerem, który może porządnie zdezorientować. Jedna sprawa to to, że autor poprowadził fabułę tak, że urojenia bohaterki udzielają się czytelnikowi. Przysięgam, od tych wszystkich wydarzeń może się zakręcić w głowie. Kołtun totalny, ale żeby nie było – to akurat zaleta! Druga sprawa, to mocne dotknięcie tematu sztucznej inteligencji, która coraz mocniej wkracza w nasze życia. Nie jest to wątek, z którym często się spotykam w kryminałach i thrillerach, dlatego też za każdym razem robi na mnie duże wrażenie. Tremayne na początku przedstawia tytułową asystentkę w samych superlatywach – jako urządzenie, które bardzo może ułatwiać życie, które zawsze i wszędzie pomaga, przy minimalnym nakładzie zaangażowania człowieka. Później zaczynają się schody i wszystkie te jej dobre strony zaczynają gdzieś zanikać. Zawsze – przy tego typu powieściach – mocno się zastanawiam ile w tych wydarzeniach jest prawdy i czy to wszystko jest możliwe. Później tłumaczę sobie, że przecież to tylko fikcja literacka, że pewnie nie ma to dużego związku z rzeczywistością. Ale na końcu zawsze zostaje ta niepewność, że może jednak warto uważać.

Autor zgrabnie połączył wątki sztucznej inteligencji z wątkiem psychologicznym, który mam wrażenie, że przez całą powieść ewoluuje. Ta psychologia ładnie i bardzo wiarygodnie rozwija się od osobistych doświadczeń związanych z nową sytuacją życiową, przez różnego rodzaju urojenia, dziwne myśli i podejrzenia, kończąc na osobistych doświadczeniach – znowu, ale bez powtarzania tego samego. Ciężko mówić o niej więcej i dokładniej, żeby jednak nie popsuć nikomu czytelniczej uczty. Mimo wszystko Jo jest jedną z bardziej poturbowanych bohaterek, z jakimi w ostatnim czasie miałam do czynienia i warto przeczytać tę książkę, żeby nauczyć się czegoś na jej przeżyciach!

Jeżeli miałabym być całkowicie szczera, to pod względem fabuły – patrząc na samo rozpoczęcie i zakończenie – powiedziałabym, że to książka bardzo przyzwoita, ale ze schematycznymi pomysłami, którą momentami wydaje się, że można łatwo rozgryźć. Kluczowe jest w niej właśnie to, że dużo się wydaje, a mało dochodzi do realizacji. Tremayne namieszał w Asystentce porządnie i to zdecydowanie ogromna zaleta tego thrillera, bo potrafi nieźle zaskoczyć. Lubię książki, które prowadzone są gdzieś na granicy rzeczywistości i urojeń, a to jest właśnie ten styl. Im głębiej wchodzimy w tę historię, tym wszelkie schematy coraz bardziej się zacierają. Nie spodziewałabym się po niej niczego wybitnego, ale czyta się ją z dużym zaangażowaniem i zdecydowanie zachęca do sięgnięcia po poprzednie powieści tego autora. Zapisuję – do nadrobienia!

Ocena: 4+/6

©Rude recenzuje
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć