ebook Otwórz się na miłość
3.61 / 5.00 (liczba ocen: 37)

Otwórz się na miłość
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - najniższa cena: 14.90
wciąż za drogo?
14.90 zł
29.67 złpremium: 19.14 zł Lub 19.14 zł
25.52 zł Lub 22.97 zł
31.90 zł Lub 28.71 zł
24.65 zł
24.67 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Gdybyś mogła mieć jedno życzenie, które na pewno się spełni – czego byś sobie życzyła? „Otwórz się na miłość” to baśniowa historia dziejąca się w prawdziwym świecie – o księżniczce zamkniętej w wysokiej wieży. Niekiedy grube mury, które chronią nas przed światem, budujemy wokół siebie sami. Miłość może pomóc nam je zburzyć…

Pozornie Anna jest zwyczajną trzydziestolatką. Ma dobrą pracę, którą lubi, i własne mieszkanko, które – choć niewielkie – jest przytulne i całkowicie jej odpowiada. Dlaczego więc większość wieczorów spędza samotnie, a jedyną osobą, z którą może porozmawiać, jest jej przyjaciółka i sąsiadka, Ula?
Ania nigdy by się nie spodziewała, że wyprawa do galerii handlowej w poszukiwaniu prezentu może odmienić jej życie… Nie tylko osobiste, ale i zawodowe. Przed nią wielkie zmiany, którym będzie musiała stawić czoło.
Czy młoda kobieta da się namówić na wspólny wyjazd ze znajomymi w góry, by nabrać dystansu do tego, co dzieje się wokół niej? W końcu w święta najcenniejszym prezentem może być czas na spokojne rozmowy z bliskimi, cieszenie się swoim towarzystwem, wybaczenie sobie i innym.

Rekomendacje: 

Otwórz się na miłość to książka, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wspaniale spędziłam czas z bohaterami tej książki. Dzięki autorce odbyłam też wspaniałą zimową podróż w moje ukochane miejsca. To zdecydowanie będzie moja ulubiona książka Natalii Sońskiej. - Monika Lewandowska - Kocham Cię, moje życie

Przyjemna, interesująca, ze świątecznym Krakowem i zasypanym w śniegu Zakopanem w tle oraz co najważniejsze ze szczęśliwym zakończeniem. Jeśli szukacie zimowej opowieści to ja jak najbardziej polecam! Zaopatrzcie się w cieplutki kocyk, kubek gorącej herbaty i czytajcie. - Paulina Kaleta - Reading My Love

Otwórz się na miłość od Natalia Sońska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Młodość rządzi się swoimi prawami, a każdy życie musi przeżyć po swojemu, a nie według utartych schematów.
Otwórz się na miłość Natalii Sońskiej to pierwsza przeczytana przeze mnie książka w tym roku. Właściwie to doczytana – zaczęłam ją na początku tego tygodnia. Terminy nieistotne – liczy się treść, którą króciutko opiszę poniżej.

Bohaterką powieści jest Ania, chorobliwie nieśmiała i zamknięta w sobie 30-letnia programistka. Taki trochę Kopciuszek. Przypadkiem poznaje Aleksa, przystojniaka, któremu wpada w oko od pierwszego spotkania. Wydaje się, że to typowy romans? Tak, to świetny materiał na zimowo-świąteczną komedię romantyczną. Ona i on, Zakopane, śnieg, Wigilia…

Znacie te klimaty z niejednego filmu i niejednej książki zapewne. Ale Natalia nie ogranicza się jedynie do wątku damsko-męskiego, za co jestem jej ogromnie wdzięczna. Moim zdaniem tytuł Otwórz się na miłość dotyczy dwóch odcieni miłości – tej między partnerami i tej między matką a córką.

Relacja Ani i jej mamy jest bardzo ważna dla akcji. Ich stosunki tylko pozornie są idealne. Dobry kontakt? Aż za dobry, chciałoby się napisać. Matka Ani ingeruje w życie córki. I to bardzo. Kontroluje każdy jej krok, każde wyjście, spotkanie… Wyprowadzka Ani z domu nie pomaga, wręcz przeciwnie. Codzienne wizyty, telefony… Wydaje się, że Ania nie może oddychać bez ingerencji rodzicielki. Trudne rozmowy nie oczyszczają sytuacji, a generują jeszcze większe napięcie i złość. Czy mama pozwoli 30-letniej córce dorosnąć i zajmie się własnym życiem, zanim będzie za późno – dla każdej z nich…? Odpowiedź wcale nie jest oczywista, a Natalia, na przykładzie swoich bohaterek, dobrze pokazała, do czego prowadzą nadopiekuńczość i toksyczne relacje.

Książkę czyta się bardzo szybko, wystarczą właściwie dwa spokojne wieczory. To typowa powieść o miłości dla romantycznych dusz i wiernych widzek Listów do M., Planety Singli, itp. Zaskakuje? Nie. Czy to źle? Nie, przynajmniej dla mnie. Od historii romantycznych nie oczekuję wiele. Mają mi dać rozluźnienie, wzruszyć i zabrać do nieco oderwanego od rzeczywistości świata. Otwórz się na miłość to więc dobre otwarcie mojego roku czytelniczego.

Na koniec zdradzę Wam pewien sekret. Wiecie, co skłoniło mnie do sięgnięcia po ten tytuł? Nie okładka czy opis wydawcy. Nie Autorka, którą poznałam kilka lat temu. Kupiłam e-book, bo przekonała mnie… krytyczna recenzja jednej z bookstagramerek. Wady powieści, które wymieniła w swojej opinii (schemat, przewidywalność, kreacja bohaterki, itd.), dla mnie, w przypadku historii romantycznych, są wręcz zaletami.

Ocena: 4+/6
©Recenzje Dropsa Książkowego
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Główną bohaterką najnowszej powieści Natalii Sońskiej jest Ania. Trzydziestoletnia kobieta z pozoru ma wszystko czego potrzebuje: dobrą pracę, którą wykonuje zdalnie i własne niewielkie mieszkanie. Niestety większość swojego czasu bohaterka tej książki spędza w tym mieszkaniu samotnie. Ania bowiem jest niezwykle nieśmiała i zamknięta w sobie. Jedynymi osobami z którymi kobieta utrzymuje stały kontakt są jej apodyktyczna i zaborcza matka oraz oddana sąsiadka Ula.

Gdy Ania decyduje się na wyprawę do galerii handlowej w poszukiwaniu prezentu dla swojej przyjaciółki nie wie jeszcze, że ten dzień odmieni jej życie a co za tym idzie również ją samą. Czy Ania jest jednak na te zmiany gotowa? Czy będzie gotowa otworzyć się na miłość? Tego dowiecie się oczywiście sięgając po tę książkę. Do czego już teraz gorąco Was zachęcam.

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej...

Otwórz się na miłość to jedna z piękniejszych około świątecznych powieści, którą miałam przyjemność przeczytać w tym roku. Ja jestem tą pozycją totalnie urzeczona. Mam poczucie, że Natalia Sońska to królowa nie tyle bożonarodzeniowych powieści ale przede wszystkim tych historii, które idealnie sprawdzają się w zimowe wieczory. Jest w tej opowieści tyle ciepła i tyle życzliwości, że jestem wręcz pewna iż ta niesamowicie piękna opowieść ogrzeje każde zmarznięte serce.

Muszę Wam powiedzieć, że ja osobiście nie za specjalnie lubię gdy bohaterkami kobiecych powieści są takie szare myszki jak Ania. Najczęściej prze-okrutnie mnie takie postacie irytują i zwyczajnie męczą. Główną bohaterkę tej książki pokochałam jednak niemal od pierwszych stron. Natalia Sońska w cudowny sposób stworzyła jej kreację. Ania to kobieta z dość sporymi problemami natury osobistej. Czytelnik poznaje jednak czynniki, które te problemy spowodowały. Z łatwością można ją zrozumieć, lub chociaż nie buntować się w stosunku do postawy, którą reprezentuje. Z przyjemnością obserwowałam też w jaki sposób Ania przechodziła swoją przemianę. Do tego bardzo się z nią żyłam i kibicowałam jej całą sobą, by zmiany, które w niej zachodzą okazały się trwałe. Bardzo podobały mi się również kreacje zarówno zdroworozsądkowej Uli jak i ciepłego ale również tajemniczego Aleksandra. Zdecydowanie jest w nich coś, co wzbudzało moją sympatię.

Bardzo urzekł mnie także klimat tej książki. Nie do końca może mocno świąteczny ale za to niezwykle zimowy. Szczególnie, że część akcji dzieje się w górach. Bardzo podobał mi się ten wątek powieści. Cudownie mi się go czytało. W pewnym momencie czułam się jakbym sama przemierzała górskie szlaki. Niesamowicie mi tego brakuje, tym większą pani Natalia zrobiła mi przyjemność tym wątkiem.

Podsumowując: Otwórz się na miłość to książka, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Wspaniale spędziłam czas z bohaterami tej książki. Dzięki autorce odbyłam też wspaniałą zimową podróż w moje ukochane miejsca. To zdecydowanie będzie moja ulubiona książka Natalii Sońskiej.

Komu polecam?

Otwórz się na miłość to powieść dla wielbicielek ciepłych, mądrych i przede wszystkim fascynujących powieści. Idealnie ta historia sprawdzi się w okresie ferii narodowych i zimowych, długich wieczorów spędzanych pod kocem z kubkiem gorącej herbaty w dłoni.

Polecam Wam z całego mojego czytelniczego serca zarówno Otwórz się na miłość jak i pozostałe zimowe powieści autorki.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
Dzisiaj przychodzę do was z recenzją Otwórz się na miłość, idealna pozycja na relaksujący wieczór.

Główną bohaterką jest trzydziestoletnia, nieśmiała Ania, która bardzo się cieszy z możliwości pracy zdalnej. Nie lubi towarzystwa, kontaktu z wieloma osobami, jak to jest w pracy w korporacji. Kobieta całe dnie spędza w swoim maleńkim mieszkanku, do towarzystwa mając czasami tylko przyjaciółkę Ulę. Gdy zostaje zaproszona na przyjęcie urodzinowe przyjaciółki, nie umie jej odmówić, choć chętnie nigdzie by się nie ruszała. Z musu wybiera się po prezent do galerii handlowej, gdzie przez przypadek potrąca ją pewien mężczyzna niszcząc zakupione produkty. Ta chwila zmieni jej życie już na zawsze....

Tylko czy Ania znajdzie w sobie siłę na zmianę dotychczasowego życia? Czy Aleksander namówi Anię na otwarcie się na ludzi? A co jeśli do tego dojdzie też zmiana w życiu zawodowym?

Uwaga! To nie jest kolejna książka o miłości z cyklu: spotkali się, zaiskrzyło i żyli długo i szczęśliwie. Główna bohaterka nie tylko musi się otworzyć na miłość, ale i na życie. Autorka pokazuje jak łatwo jest zamknąć się w swojej skorupie, a ciężko wyjść ze strefy komfortu.

Nie jest to typowa książka świąteczna, pełna zapachu choinki i pierników. Jednakże elementy świąt w tle na pewno dodają tej historii dużo uroku. Historia zawarta w Otwórz się na miłość porusza wiele ważnych tematów, takich jak relacja z rodziną, otwarcie się na zmiany, zaufanie do drugiej osoby. Nie jest słodko cały czas - autorka troszeczkę namieszała w życiu bohaterów. Nie polubiłam głównej bohaterki, niemniej cała fabuła mocno się broni i mój subiektywny odbiór Ani nie zaważył na ocenie całej powieści.

Książki tej autorki mają specyficzny klimat, który osobiście lubię. Są momenty w życiu kiedy taka lektura najbardziej oczyszcza moją głowę z problemów. Na takie chwile mogę polecić Sońską.

Ocena: 5/6

©Matka książkoholiczka
Kolejna świąteczna propozycja od Wydawnictwa Czwarta Strona, którą przeczytałam w jeden wieczór. Mocno się wciągnęłam i nie odłożyłam jej dopóki nie skończyłam.

Pozornie Anna jest zwyczajną trzydziestolatką. Ma dobrą pracę, którą lubi, i własne mieszkanko, które – choć niewielkie – jest przytulne i całkowicie jej odpowiada. Dlaczego więc większość wieczorów spędza samotnie, a jedyną osobą, z którą może porozmawiać, jest jej przyjaciółka i sąsiadka, Ula?

Ania nigdy by się nie spodziewała, że wyprawa do galerii handlowej w poszukiwaniu prezentu może odmienić jej życie… Nie tylko osobiste, ale i zawodowe. Przed nią wielkie zmiany, którym będzie musiała stawić czoło.

Czy młoda kobieta da się namówić na wspólny wyjazd ze znajomymi w góry, by nabrać dystansu do tego, co dzieje się wokół niej? W końcu w święta najcenniejszym prezentem może być czas na spokojne rozmowy z bliskimi, cieszenie się swoim towarzystwem, wybaczenie sobie i innym.


Ania to zwyczajna dziewczyna. Na pewno każdy z nas zna taki typ - nieśmiała, cicha, unika ludzi, w towarzystwie mało mówi. I do tego długi warkocz. Bohaterka, która będzie bliska czytelnikowi i nie raz się z nią utożsami. W dodatku jej mamuśka z piekła rodem nieźle działała mi na nerwy i od początku lektury cichutko liczyłam, że Ania w końcu się jej postawi. Za to żywym srebrem tej powieści jest wspaniała i przebojowa Ula, a także pani Aniela i oczywiście jej dobre serce oraz przysmaki.

Lektura od pierwszych stron bardzo mnie zaciekawiła i chciałam dowiedzieć się jak potoczą się losy Ani oraz Alka. Książkę czyta się szybko, napisana jest lekkim stylem, z naturalnymi niewymuszonym dialogami. Autorka porusza ważne problemy jakim jest postrzeganie samego siebie, jak wiele odwagi potrzebuje introwertyk, aby wyjść ze swojej strefy komfortu, jak często obchodzi nas to jak postrzegają nas inni.

Przyjemna, interesująca, ze świątecznym Krakowem i zasypanym w śniegu Zakopanem w tle oraz co najważniejsze ze szczęśliwym zakończeniem. Jeśli szukacie zimowej opowieści to ja jak najbardziej polecam! zaopatrzcie się w cieplutki kocyk, kubek gorącej herbaty i czytajcie.

Ocena: 6/6
©Reading My Love
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć