ebook Niech stanie się światłość - audiobook
4.05 / 5.00 (liczba ocen e-booka: 1738)

Niech stanie się światłość - audiobook
audiobook (mp3)

E-book - najniższa cena: 26.00
Audiobook - najniższa cena: 32.90
wciąż za drogo?
46.41 złpremium: 29.94 zł Lub 29.94 zł
32.90 zł
39.92 zł Lub 35.93 zł
49.90 zł
41.86 zł
44.91 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

Jest rok 997 naszej ery, koniec wieków barbarzyństwa. Anglia na zachodzie mierzy się z atakami Walijczyków, a na wschodzie – wikingów. Lokalni przywódcy naginają królewskie zarządzenia do swoich celów, sprzeciwiając się władzy i nie dbając o los prostych ludzi. Ponieważ w kraju nie ma ściśle wytyczonego prawa, króluje chaos.

W tych burzliwych czasach splatają się losy trójki bohaterów. Życie młodego szkutnika zmienia się w chwili, gdy jego dom zostaje zniszczony przez wikingów, a jego rodzina musi uciekać do miejsca, w którym traktowani są jak intruzi… Pewna kobieta wychodzi za mąż z miłości i płynie z Normandii do Anglii, kraju swojego małżonka. Szybko jednak przekonuje się, że wśród zupełnie innych obyczajów i ludzi stale zaangażowanych w walkę o wpływy musi uważać na każdy swój krok… Mnich marzy o przekształceniu opactwa w centrum nauki, które będzie podziwiane w całej Europie.

Każde z nich wejdzie w niebezpieczny konflikt z przebiegłym i bezwzględnym biskupem, który złamie każde przykazanie, aby zwiększyć swoją władzę i bogactwo.

O audiobooku Niech stanie się światłość blogerzy napisali: 

Ken Follet po raz kolejny stworzył niesamowitą opowieść, pełną bohaterów z krwi i kości, a czytana przez Krzysztofa Gosztyłę to prawdziwe majstersztyk. Polecam! - Łukasz Marciniak 0 Świat fantasy

Niech stanie się światłość - audiobook od Ken Follett możesz już bez przeszkód słuchać formie audiobooka (mp3) lub bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
W książce Niech stanie się światłość przenosimy się 100 lat wcześniej niż akcja Filarów Ziemi i będziemy mieli okazję poznać początki Kingsbridge, jak wyglądał rozwój tamtejszego opactwa i wiele więcej. Autor bardzo dobrze i ciekawie oddaje realia przełomu X i XI wieku – jak wyglądało życie prostych ludzi, z jakimi problemami musieli się borykać i jak wielkim zagrożeniem były najazdy wikingów. Te ostatnie pozostają bardziej w tle przez większość czasu, ale mają duży wpływ na niektóre wydarzenia. Powoduje to, że akcja powieści jest mocno osadzona w realiach historycznych, dzięki czemu powieść ma niepowtarzalny klimat.

Siłą tej powieści, jak i innych Kena Folleta, są bohaterowie z krwi i kości oraz ich losy. Autor poświęca bardzo dużo czasu postaciom, ich przeszłości, planom i marzeniom. Głównie śledzimy losy trójki bohaterów, czyli Lady Ragny, Edgara i brata Aldreda, ale również szeregu postaci pobocznych, których losy się przeplatają przez całą książkę i są związane z Kingsbridge. Bohaterowie muszą się mierzyć z niesprawiedliwością, przeciwnościami losu i walczyć o swoje prawa, niekiedy nie mogąc nawet liczyć na niczyją pomoc. Nie brak tutaj również czarnych charakterów, którzy są bezwzględni w dążeniu do własnych celów, o nieokiełznanej żądzy władzy, dla których nie liczą się inni. Jest to zatem pięknie napisana książka o miłości, ale i nienawiści, o walce o władzę, ale i o niesprawiedliwości. Autor bardzo dobrze i z wyzuciem przedstawia losy i uczucia bohaterów – smutki i radości, dzięki czemu można poczuć z nimi więź i pilnie śledzić ich przygody.

Niech stanie się światłość jest prequelem Filarów Ziemi, w którym poznamy początki Kingsbridge i tamtejszego opactwa. Ken Follet po raz kolejny stworzył niesamowitą opowieść, pełną bohaterów z krwi i kości, a czytana przez Krzysztofa Gosztyłę to prawdziwe majstersztyk. Polecam!

Ocena: 5/6
©Świat fantasy
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    3,5
    To moje pierwsze spotkanie z twórczością Kena Folletta chociaż o cyklu Filary Ziemi słyszałam już wielokrotnie i dawno.
    Pod względem fabularnym historia jest bardzo ciekawa, rozbudowana i wciągająca, dlatego książka trafia do moich ulubionych.
    Mam natomiast kilka zasadniczych uwag, które nie pozwalają mi dać tej opowieści maksymalnej oceny.
    Język powieści jest do bólu współczesny, a jedyne staroświeckie słowo to odmieniane przez wszystkie przypadki, z dużą lubością "chędożyć". W prawdziwym średniowiecznym życiu osoby takie jak Ragna i Edgar nie miałyby prawa się spotkać ze względu na podziały klasowe, nie mówiąc już o takiej zażyłości. Gdyby nawet doszło do ich poznania, to na pewno szlachetnie urodzona panna nie traktowałaby zwykłego robotnika w sposób jaki tutaj jest traktowany Edgar: od osób niższego stanu nie przyjmuje się rad, nie rozmawia się z nimi jak równy z równym, nie zwierza się z sekretów i nie przyjmuje pomocy.
    Postacie poznajemy poprzez zachowanie i postępowanie w różnych sytuacjach, natomiast nie mają one żadnej warstwy psychologicznej. Jedyne rozważania, które snują dotyczą przeszłej lub obecnej miłości i w tym kontekście planowania dalszego życia. W większości postacie są jednowymiarowe: od początku do końca takie same, nie zachodzą w ich postępowaniu i przekonaniach żadne zmiany, nie wyciągają wniosków z przeszłości. Co prawda główne postacie dopuszczają się karygodnych czynów, ale i tak w podtekście dostajemy informacje, że zrobiły to w obronie własnej lub w jakże słusznym odwecie za wcześniejsze upokorzenia.
    Książkę słuchałam jako audiobook w w interpretacji Krzysztofa Gosztyły i muszę stwierdzić, że obok Andrzeja Mastalerza jest to mój ulubiony lektor. Z punktu widzenia słuchacza audiobooka przeszkadzało mi tylko, że kilka osób nosiło dość podobne imiona i czasem musiałam jeszcze raz odsłuchać, albo się zastanowić o kim właśnie jest mowa, albo kto uczestniczy w konkretnej scenie.
    Ogólnie książkę polecam miłośnikom rozbudowanej prozy historycznej. Sama również sięgnę po kolejne tomy "Filarów ziemi".

Warto zerknąć