ebook W paszczy lwa
3.77 / 5.00 (liczba ocen: 251) Ilość stron (szacowana): 470

W paszczy lwa
ebook: pdf, mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - najniższa cena: 19.27
wciąż za drogo?
27.81 złpremium: 17.94 zł Lub 17.94 zł
25.42 zł Lub 22.88 zł
19.27 zł
21.17 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (4)
Inne proponowane

Namiętność, niefortunne zdarzenia, humor sytuacyjny. Barwni bohaterowie „W paszczy Lwa” sprawią, że nie zdołasz oderwać się od tej książki!  

Catherine od dziecka żyje w cieniu olśniewającej siostry, do której nieustannie porównuje ją matka. Dziewczyna pokornie znosi jej reprymendy i z godną podziwu determinacją pielęgnuje w sobie marzenie o dobrym mężu. Pewnego dnia spotyka na swojej drodze dużo starszego, przystojnego oficera, lorda Nicolasa Devona, dla którego zupełnie traci głowę. Wkrótce jednak odkrywa, że mężczyzna to rozchwytywany przez kobiety lew salonowy i dla szarej myszki, takiej jak ona jest nieosiągalny. Gdy młoda dama doświadcza publicznego upokorzenia, decyduje się na drastyczną metamorfozę. Nowy wizerunek i większa pewność siebie mają pomóc jej w zdobyciu upragnionego mężczyzny i utwierdzeniu swojej wartości. Nicolas, któremu zawsze skrycie podobała się młodziutka Catherine, nie jest przy-gotowany na czekającą go uwodzicielską grę. Dodatkowo skłonność Cat do popadania w kłopoty sprawi, że losy tych dwojga splotą się, a silna wola Nicolasa zostanie wystawiona na ogromną próbę…

Rekomendacje: 

Otrzymujecie pełen namiętności i humoru romans historyczny, od którego nie będziecie mogli się oderwać. Niesamowity londyński klimat oraz różnorodność i barwność każdego z bohaterów tej historii sprawi, że zapomnicie o otaczającej Was rzeczywistości, chcąc jak najdłużej pozostać pod jej urokiem. Niemalże na własnej skórze poczujecie subtelność, ale także pasję rozkwitającego uczucia, okraszonego zabawnymi utarczkami słownymi. - Agnieszka Kaniuk - Kocie czytanie

Nieszablonowa historia, która rozbawi Was do łez, oburzy do czerwoności, ale i rozpali Wasze zmysły. Książka jest naprawdę niesamowita, czytając ją czułam wszystko tak mocno jak bohaterka, a to jest takie piękne! - Angelika Ślusarczyk - Tylko magia słowa

W paszczy lwa od Melisa Bel możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Książkę przeczytałam jeszcze w tamtym roku leżąc chora i jestem zachwycona, drugi tom jest moim ulubionym romansem historycznym. Do tej pory nie czytałam tego gatunku, ale Melisa to zmieniła.

Drugi tom skupia się na młodej Catherine, której natura nie poskąpiła tzw. gabarytów, przez co dziewczyna ma kompleksy. Dodatkowo porównywana jest ciągle do idealnej siostry, co Catherine znosi z pokorą. Nie interesują ją mężczyźni, których wybiera dla niej matka, marzy o wielkiej i prawdziwej miłości. Pewnego dnia spotyka tego jedynego... Niestety jest sporo starszy, a przede wszystkim to typ rozchwytywany przez kobiety. Catherine nie zrażając się, że Nicolas jest tzw. lwem salonowym, robi wszystko by go zdobyć... Niestety nie ma za dużo czasu, gdyż matka stawia jej warunki:

Do końca sezonu dam ci jeszcze czas na zabawę. Możesz wybierać do woli wśród dżentelmenów i sama zdecydujesz kto zostanie twoim mężem. Jeśli jednak przez ten czas nie uda się nikogo znaleźć, sama pomogę ci wybrać odpowiedniego mężczyznę, za którego wyjdziesz jeszcze w tym roku.

Czy Cat zdąży zdobyć miłość Nicolasa? Czasu ma niewiele, a mężczyzna wcale tak łatwo nie daje się poderwać. Tym bardziej, że jest kobieciarzem i obraca się wśród pięknych dam. Przeczytajcie sami jak potoczą się losy tej dwójki.

Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się na zrecenzowanie tej książki. Historia Catherine jest prześmieszna, ciekawa, zmysłowa, czytałam z zaciekawieniem jak skończą się jej losy. Bardzo podobał mi się rozwój fabuły, taki niby powolny, a jednocześnie bardzo przemyślany.

Catherine i Nicolas to bohaterowie, których nie da się nie lubić. Bardzo podobało mi się jak Cat przemieniła się w łabędzia i zdobyła pewność siebie. Autorka pisze świetne sceny erotyczne, są takie jakby pisane pode mnie, nie ma w nich nachalności, ani wulgaryzmu czego nie lubię w książkach. Lew zachwycił mnie nawet niż I tom tej serii, książkę czytałam w jeden wieczór, bo tak bardzo chciałam zobaczyć jak się skończy. Dziękuje autorce za przeniesienie mnie w czasie, gdzie niestety kobieta nie miała takiej pozycji w społeczeństwie jak teraz.

Jak poprzednio, styl literacki autorki świetny. Czekam na kolejną jej książkę przebierając nóżkami. Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę czytała romanse historyczne to bym nie uwierzyła.

Ocena: 5/6
©Matka książkoholiczka
Moje drugie spotkanie z autorką, bardzo udane zresztą. Mimo, iż nie ma tutaj rozdziałów, wydawać by się mogło, że książka będzie się nam dłużyć... Nic podobnego! Cała powieść jest przeplatana wpisami do pamiętnika naszej lady Catherine. Zarówno ona, jak i Nicolas są naszymi narratorami. Poznajemy ich myśli oraz sytuacje z ich punktu widzenia. Wiecie, tę dwójkę polubiłam już w pierwszej części, ale nie oni byli głównymi postaciami, więc wtedy zostali potraktowani po macoszemu. Trzymając tę książkę w swoich dłoniach i czytając towarzyszyło mi cały czas uczucie dumy i podekscytowania. Książkę czyta się szybko, gdyż jest napisana lekko, przejrzyście. Nie ma komplikacji jakichkolwiek w trakcie czytania. Autorka tak świetnie włada piórem, że w mig się przepada, a na naszych policzkach pojawiają się czerwone plamy. Jestem zachwycona. Autentycznie zachwycona!

Lady Catherine - krnąbrna panna, która ma swoje bardzo dojrzałe ciało, a i tak nie potrafi uwieźć jedynego mężczyzny, na którym jej zależy. Ujrzała go niegdyś na ulicy, jak ratował małego psiaka i wtedy właśnie, w tamtym momencie skradł jej serce. Wtedy jeszcze nie wiedziała, kim jest i jak wiele kobiet wodzi za nim wzrokiem. Jednak postanowiła, że się nie podda, dopóki nie będzie jej.
Z kolei lord Nicolas Devon faktycznie przewraca w głowie niejednej kobiecie i młodej pannie. Można powiedzieć w jego przypadku, za mundurem panny sznurem... Był bowiem oficerem, wrócił z walk. Czuje, że nie młodnieje i pasowałoby znaleźć kobietę, z którą będzie żył u boku, jednak woli je wymieniać je jak rękawiczki. Niemniej jednak jest pewna pannica, która nie daje mu spokoju, a on jest już nieco poirytowany. Gdyż wcale nie jest ona brzydka, a jedynie trochę młodsza niż by faktycznie chciał, by miała lat.
Są to główne postacie, które totalnie zawróciły mi w głowie. Śmiałam się, momentami kręciłam głową z oburzenia z postępowania jednego czy drugiego. Ale trzymałam mocno kciuki za to, by los ich finalnie połączył. Jedno i drugie igrało ze sobą. Czuć było to elektryzujące powietrze wokół nich - stąd też te rumieńce na twarzy.

Zresztą, czuć tutaj wszystkie opisane emocje. Chwilami czułam się jakbym była Catherine. Wszystko było tak bardzo namacalne, że zastanawiałam się, czy dopadł mnie covid, czy to ta książka, wzbudziła w moim ciele aż tak silne emocje. Okazało się to drugie. A dodatkowo ciężko mi było na samym początku zmienić myślenie i nie myśleć o tej książce. Bo po głowie chodziła mi uporczywie ta dwójka. Po prostu tu jest cała gama emocji, które poczujecie i wy, czytając ten tom! MUSICIE po nią sięgnąć, jest to rewelacyjny romans historyczny. Jest kilka scen, które nie zyskały mojej aprobaty, wynikają bowiem z głupoty głównych postaci, ale i tak ich uwielbiam.

Tempo jest tutaj niewiarygodnie szybkie. Tę książkę pochłonęłam, a może to ona porwała mnie w swoje objęcia? Czytałam jak szalona, będąc ciekawą, co się wydarzy na kolejnej stronie... I następnej... z TRUDEM się odrywałam. Tak mnie wciągnęła, że odkładając ją na bok czułam pustkę i jak najszybciej chciałam poznać dalsze strony. Gdy doczytałam do końca, poczułam uczucie pustki. Ja chcę WIĘCEJ! JESZCZE! Dlatego, kochana Meliso, już nie mogę się doczekać na trzeci tom cyklu Niepokorni! Już zacieram rączki na spotkanie z kolejnymi bohaterami. Przekonałam się, że sięgając drugi raz, nie muszę się bać. Nie wiem, co by się miało stać autorce, żeby jej następny tom mógł mi nie przypaść do gustu. Uważam, że jest wyśmienita i gratuluję sukcesu i czekam na więcej. Bo jest warto! Pragnę nadmienić, że niezły z tej książki grubasek, ma lekko ponad czterysta stron. Fabuły, która wciąga od razu!

Reasumując, zdecydowanie mocno polecam wam ten historyczny romans! Nieszablonowa historia, która rozbawi Was do łez, oburzy do czerwoności, ale i rozpali Wasze zmysły. Książka jest naprawdę niesamowita, czytając ją czułam wszystko tak mocno jak bohaterka, a to jest takie piękne! Cieszę się, że miałam okazję patronować jej i reklamować, bo naprawdę warto. Widać, że autorka ma doskonały warsztat pisarski, który czaruje czytelników i sprawia, że chcemy jeszcze więcej. ZDECYDOWANIE POLECAM!

Ocena: 6/6
©Tylko magia słowa
Kochani dziś zabieram Was w niezwykłą podróż do dziewiętnastowiecznej Anglii. Drogie panie chcę, abyśmy wspólnie choć przez chwilę poczuły, jak wspaniale byłoby móc wówczas bywać na odbywających się wtedy wspaniałych balach organizowanych przez zamożne panie z towarzystwa. Być damą w pięknej sukni, za którą tęsknie wodziliby wzrokiem szlachetnie urodzeni dżentelmeni. Nie ukrywam, że jestem romantyczką i często, czuję, że nie pasuję do czasów, w których przyszło mi żyć. Teraz więc pozostaje pytanie, czy odnalazłabym się w wieku dziewiętnastym? Oczywiście sama nie mam możliwości tego sprawdzić, ale na szczęście dzięki książkom wszystko jest możliwe. Dlatego też tym razem na to pytanie postaram się odpowiedzieć sobie i Wam dzięki najnowszej książce Melisy Bel W paszczy lwa, z której recenzją dziś do Was przychodzę.

Już teraz mogę Wam zdradzić, że owa odpowiedź nie będzie tak oczywista, jak może się to wydawać, bowiem bycie kobietą tamtych czasów wcale nie jest łatwe. Ograniczane przez konwenanse oraz obowiązującą etykietę zmuszone są znieść naprawdę wiele, aby móc zaznać szczęścia i prawdziwej miłości. Bardzo dobitnie przekonała się główna bohaterka powieści - Catherine Williams.
Młoda dziewczyna od zawsze żyje w cieniu swojej starszej siostry Helen, która jest oczkiem w głowie swojej matki. To właśnie do niej lady Amelia nieustannie porównuje młodszą córkę. To właśnie Helen jest tą piękną i dystyngowaną młodą damą, która wzbudza zainteresowanie wielu panów na salonach. Tymczasem Catherine z ust rodzicielki słyszy tylko kąśliwe reprymendy i ubolewania nad jej dziecięcą nieporadnością, mimo że właśnie debiutuje na balu. W budowaniu wizerunku idealnej kandydatki na żonę nie pomagają również bujne kształty naszej bohaterki, które żadną miarą nie wpisują się w obowiązujące kanony urody. Los nie obchodzi się z dziewczyną łaskawie, dając jej także niepożądany dar wpadania w kłopoty i krępujące sytuacje. Ona sama jednak marzy o dobrym i miłym mężu.

Pewnego dnia na drodze dziewczyny staje mężczyzna, dla którego jej serce zabiło mocniej. Nicolas Devon właśnie wrócił z frontu i jest uznany za bohatera. Niestety zdobycie serca mężczyzny nie jest łatwe, ponieważ jest on lwem salonowym rozchwytywanym przez wiele pań, które zabiegają o jego uwagę i względy. Taka szara myszka, jak panna Williams nie ma u takiego mężczyzny najmniejszych szans. Można by przypuszczać, że odpuści i zrezygnuje ze swojej szansy na miłość, gdyby nie pewne upokarzające ją zdarzenie, które paradoksalnie stało się początkiem jej spektakularnej metamorfozy i determinacji w walce o tego, na którym jej zależy.

Samemu Nicolasowi skrycie Catherine podobała się od dawna, ale dzieli ich znaczna różnica wieku i przecież ona jest tylko dzieckiem. Nie wie jednak jeszcze, że ta słodka jaskółeczka, jak zwykł o niej mówić i myśleć ma już przygotowany swój plan zapolowania na salonowego lwa. Podejmie z nim grę, która udowodni, że po tamtym dziecku, którego widział w niej wybranek jej serca, nie ma już śladu. Grę, na którą nie będzie przygotowany. Sprawdźcie koniecznie, czy da się usidlić, a może pozostanie odporny na uroki swojej wiernej dręczycielki.

Jeśli zdecydujecie się sięgnąć po tę książkę, do czego gorąco Was zachęcam, otrzymacie pełen namiętności i humoru romans historyczny, od którego nie będziecie mogli się oderwać. Niesamowity Londyński klimat oraz różnorodność i barwność każdego z bohaterów tej historii sprawi, że zapomnicie o otaczającej Was rzeczywistości, chcąc jak najdłużej pozostać pod jej urokiem. Niemalże na własnej skórze poczujecie subtelność, ale także pasję rozkwitającego uczucia, okraszonego zabawnymi utarczkami słownymi.

Miłość to jednak nie jedyny aspekt, na którym opiera się fabuła książki. Poznajemy również trudną historię rodzinną Nicolasa, który żyje w poczuciu winy za tragedię, która zniszczyła jego rodzinę, a także siłę plotki i starania, aby odbudować majątek rodzinny.
Ponadto jesteśmy świadkami tego, jak główna bohaterka robi wszystko, aby wyrwać się z ucisku wywołanego rolą matki i żony przypisywanej kobiecie. Pragnie mieć u swojego boku mężczyznę, który będzie traktował ją jak równą sobie i przy którym będzie mogła czuć się wolna.

Nie mogłabym również nie wspomnieć o wątku wyjątkowej przyjaźni między Catherine i jej damą do towarzystwa. Charlotte pochodzi z zupełnie innego z perspektywy życia nowej przyjaciółki świata. Wychowywana w przytułku, wie, czym jest bieda i uciemiężenie. Dzięki niej Catherine pozna trudy prawdziwego życia, o którym dotychczas nie miała pojęcia, żyjąc pod kloszem.

Myślę, że już teraz sami widzicie, iż naprawdę warto spędzić czas z tą pozycją. Czyta się ją z niezwykłą lekkością i swobodą. Melisa Bel ma wspaniałą umiejętność odzwierciedlania realiów tamtejszych czasów, jak również kreślenia słowem wspaniałych obrazów, które czytelnik może niemalże widzieć, zamykając oczy.
To wszystko i o wiele więcej, czego ja Wam oczywiście nie zdradzę, sprawia, że już nie mogę doczekać się trzeciej części cyklu Niepokorni. A Wy dacie się namówić?

Ocena: 5/6
©Kocie czytanie
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć