ebook Wymazani z pamięci
3.81 / 5.00 (liczba ocen: 9)

Wymazani z pamięci
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 24.64
Audiobook - najniższa cena: 30.04
wciąż za drogo?
29.76 złpremium: 19.20 zł Lub 19.20 zł
24.64 zł Lub 22.18 zł
25.60 zł Lub 23.04 zł
24.59 zł
25.28 zł 20% rabatu
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (5)
Inne proponowane

Tajemnicze zaginięcia dzieci i ich zdumiewające odnalezienie w thrillerze autora takich poczytnych kryminałów jak „Zapłacz dla mnie” czy „Białe kłamstwa”. Policja jest bezradna wobec tej bezprecedensowej kryminalnej zagadki, a rodzice po krótkotrwałej radości popadają w coraz większe przerażenie. Co przeżyły ich dzieci i dlaczego wszystkie panicznie boją się ciemności?

Gdańska policja otrzymuje zgłoszenie o grupie błąkających się po ulicy dzieci w identycznych ubraniach. Okazuje się, że wszystkie były od dawna poszukiwane, ale poza tym nic ich nie łączy – są w różnym wieku, zaginęły w różnym czasie, w różnych miejscach i w różnych okolicznościach, które wciąż pozostają dla policji nierozwiązaną zagadką. Dzieci zgodnie twierdzą, że od czasu porwania nic nie pamiętają. Początkowa euforia rodziców powoli zmienia się w podejrzliwość i nieufność wobec odzyskanych dzieci – zmienionych, zupełnie nieprzypominających niewinnych pociech sprzed lat. Wkrótce wyłania się kolejna okoliczność: wszystkie panicznie boją się ciemności…

Rekomendacje: 

Wymazani z pamięci to zgrabne połączenie thrillera, kryminału i powieści psychologicznej. Z przesłaniem, które poruszy nie tylko rodzica. Niezmiennie kibicuję i z niecierpliwością czekam na kolejne fabularne pomysły. Czytajcie Borlika! - Kasia Sosnowicz - SieCzyta

Wymazani z pamięci od Piotr Borlik możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Wymazani z pamięci to historia o różnych dzieciach, które zaginęły, a później niespodziewanie się znalazły. Dzieci są w różnym wieku. Niektóre zaginęły niedawno, inne kilka lat wcześniej. Policja odnalazła je, gdy błąkały się ulicami Gdańska. Oczywiście zostali zawiadomieni rodzice i zaginieni wracają do domów. Ale ich rodziny zauważają zmiany. Dla policji wciąż jest zagadką, jak odnalazły się dzieci, gdzie były i dlaczego nic nie pamiętają.

Radość rodzin, które odzyskały dzieci, szybko zmienia się w niepokój. Dzieci zachowują się inaczej, czasem dziwnie i niepokojąco. Dziwne jest także to, że zgodnie twierdzą, że nie pamiętają niczego z okresu porwania. Ich wypowiedzi na ten temat nie są jednak wiarygodne, brzmią raczej jak wyuczona lekcja. Z drugiej strony w ich zachowaniach jest coś, co budzi lęk. Wszystkie boją się ciemności i zdarzają im się wówczas dziwne zachowania.

Wymazani z pamięci to historia kryminalna, która doskonale się zaczyna. Czytelnik nie wie, czego może się spodziewać. Wydarzenia początkowo widzimy z perspektywy policjantów i rodzin. Możliwości dalszego rozwoju akcji są różne. Nie wiemy, czy będziemy mieli do czynienia z kryminałem, horrorem, czy fantastyką. Autor umiejętnie tworzy atmosferę tajemniczości. Ciekawie przeplata się kilka różnych wątków, które ostatecznie okazują się powiązane osobami odnalezionych dzieci. Nie można autorowi zarzucić powierzchowności.

Niestety bliżej końca ta misterna układanka się rozsypuje i budzi rozczarowanie. Książkę czyta się jednym tchem, fabula wciąga, a bohaterowie są interesującymi postaciami. Jednak zakończenie rozczarowuje. I to oczywiście wpływa na ostateczną ocenę książki. Mimo to czas poświęcony na czytanie tej książki nie będzie czasem zmarnowanym.

Ocena: 3/6
©Autorski przewodnik kulturalny
Z piórem Piotra Borlika znamy się nie od dziś. Na każdą kolejną powieść czekam z ekscytacją, bo wiem, że ten zdolny autor lubi zaskakiwać. Choć w Wymazanych z pamięci nie wszystko moim zdaniem wypadło idealnie, warto dać tej historii szansę.

Po latach daremnych poszukiwań nieoczekiwanie odnajduje się szesnaścioro zaginionych dzieci. Wszystkie mają na sobie identyczne ubrania i nie potrafią powiedzieć, co się z nimi działo – jakby ktoś wymazał z ich pamięci minione lata. Ogromna radość rodzin szybko ustępuje miejsca frustracji, a nowe życie okazuje się trudną i niezwykle wyboistą drogą.

Wymazani z pamięci Piotra Borlika mają prawie wszystko, co uwielbiam w piórze tego pisarza: rytmiczny, skondensowany i skupiony na psychologii język, wartką akcję, ciekawie zarysowanych bohaterów, intrygującą tajemnicę, która generuje napięcie, oraz wywołujące ślinotok wstawki kulinarne. Jedyne, czego mi zabrakło, a w czym Borlik jest dobry, to satysfakcjonujące zamknięcie wątku kryminalnego. Co ciekawe, nie jestem w tej opinii odosobniona.

Nie sądzę, by Borlik zakończenie pisał na kolanie (co zarzucali mu niektórzy), bo to nie ten typ człowieka. On wszystko od początku do końca ma przemyślane i swoją koncepcję realizuje krok po kroku. Prawdopodobnie tym razem po prostu zamysł autora i moje oczekiwania nieco się rozminęły, być może na co innego chciał położyć akcent, a ja – po kilkuset stronach emocji momentami sięgających zenitu – oczekiwałam nie wiadomo jakich fajerwerków. Zakończenie jest poprawne, ale dla mnie zbyt mało Borlikowe, choć muszę uczciwie przyznać, że gdańskiemu pisarzowi udało się w pewnych sprawach mnie oszukać – i za to duży plus.

Zapominając na chwilę o zakończeniu, które tak naprawdę jest kwestią gustu i Wam akurat może się spodobać, warto podkreślić, że Borlik w swojej najnowszej powieści porusza niezwykle ważny problem zaginięć dzieci i traumy, jaka się z tym wiąże. Przerażające i okrutnie trudne jest nie tylko życie w niepewności, lecz także – i to nawet bardziej – każdy kolejny dzień po cudownym odnalezieniu. Radość z odzyskania ukochanego dziecka szybko ustępuje miejsca frustracji i poczuciu, że nadal nic nie można zrobić, by wrócić do normalności. Nawet jeśli, tak jak jedna z bohaterek, sami próbujemy wymierzyć sprawiedliwość, nie jesteśmy w stanie wygumkować (czy choćby zakleić) ran pozostawionych na ludzkiej psychice. Co więcej, te bolesne wydarzenia, choć zostawiają w nas trwały ślad, nie do końca mobilizują do zmiany starych nawyków.

W Wymazanych z pamięci Borlik pyta o istotę rodzicielstwa, szuka definicji matczynej oraz ojcowskiej miłości i udowadnia, że może mieć ona różne oblicza. Czy którekolwiek z nich jest lepsze lub gorsze? I czy w ogóle mamy prawo je oceniać?

Najnowsza opowieść gdańskiego pisarza to zgrabne połączenie thrillera, kryminału i powieści psychologicznej. Z przesłaniem, które poruszy nie tylko rodzica.

Niezmiennie kibicuję i z niecierpliwością czekam na kolejne fabularne pomysły.

Czytajcie Borlika!

Ocena: 4/6
©SieCzyta
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć