ebook Listy pełne marzeń
3.74 / 5.00 (liczba ocen: 59)

Listy pełne marzeń
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - najniższa cena: 19.43
wciąż za drogo?
28.40 złpremium: 17.04 zł Lub 17.04 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
28.41 zł Lub 25.57 zł
29.90 zł
-18% 19.43 zł
19.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (8)
Inne proponowane

Piękna opowieść o radości, którą daje spełnianie dziecięcych pragnień i dzielenie się dobrem w dyskretny, a niekiedy nawet tajemniczy sposób. Maryla Jędrzejewska ma już 70 lat, ale dopiero teraz czerpie z życia pełnymi garściami. Można by się zastanowić, jak to jest możliwe, gdy się siedzi tylko w domu, a wychodzi jedynie po jedzenie dla kota i dla siebie. I to dokładnie w tej kolejności. A jednak Maryla dopiera teraz zaczyna odkrywać pewien bardzo istotny sekret…

Maryla Jędrzejewska ma już 70 lat, ale dopiero teraz czerpie z życia pełnymi garściami. Można by się zastanowić, jak można czerpać z życia, gdy się siedzi tylko w domu, a wychodzi jedynie po jedzenie dla kota i dla siebie. I to dokładnie w tej kolejności.
Ale Maryla ma wreszcie w życiu cel. Wieczorami siada przy swoim sekretarzyku, za każdym razem wahając się, czy otworzyć kolejny list. Wie, że przepadłby, gdyby go wrzuciła do wysyłanych listów na poczcie. Może nawet dotarłby do Mikołaja, który gdzieś tam, w Laponii, zarabia na byciu świętym. Ale jedno jest pewne... To ona mogła spełniać marzenia. Ten fałszywy biznesmen z Laponii z pewnością by tego nie zrobił...

„Nie ma na świecie nic piękniejszego niż dziecięce marzenia” – Fundacja Świętego Mikołaja (partner charytatywny książki)

Listy pełne marzeń od Magdalena Witkiewicz możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Dobro zawsze wraca. Czasem nieco inaczej, krętymi drogami, naokoło, czasem od innych ludzi, ale wraca zawsze.
Nigdy nie jest za późno, by zacząć wszystko od nowa. Nigdy nie jest za późno, by zaczynać cokolwiek. Nigdy nie jesteśmy za starzy na pewne działania.
Każde, nawet najbardziej poplątane nitki da się rozplątać. O ile masz cierpliwość. A jeżeli nie masz, to można je przeciąć i związać na nowo.
Listy pełne marzeń to kolejna powieść Magdaleny Witkiewicz, którą warto wpisać na listę do przeczytania. Inspiracją do jej napisania było opowiadanie List do Mikołaja, które w 2014 roku ukazało się w antologii Cicha 5. Autorka tak mocno związała się z bohaterami, że postanowiła opisać ich losy w nowej powieści.

Listy pełne marzeń to książka, która utwierdza nas w przekonaniu, że dobrzy ludzie są wokół nas. Nawet jeśli ich nie widzimy, to i tak dobroć płynąca z ich serca, może być dla nas źródłem radości.

Historia siedemdziesięcioletniej Maryli Jędrzejewskiej jest doskonałym na to dowodem. Jedynym zajęciem kobiety jest dbanie o kota w domowym zaciszu. Wydawałoby się, że Maryla jest nieszczęśliwą kobietą. Nic bardziej mylnego, ponieważ celem jej życia jest spełnianie marzeń dzieci. Kobieta niczym św. Mikołaj pragnie realizować marzenia najmłodszych. Jakie historie wraz z nią poznamy? Na pewno będzie ciekawie.

Poznajemy również Gertrudę. To właśnie ona zapaliła w Maryli iskrę, do podjęcia się tak zacnej misji. Natomiast listonosz Janusz pomaga jej w tej realizacji.

Listy pełne marzeń to ciekawa propozycja, by móc już teraz przybliżyć świąteczny klimat. Dzięki tej książce możemy poczuć jego magię, a czytając listy do świętego Mikołaja przypomnieć sobie czasy, kiedy pisaliśmy do niego o swoich wymarzonych prezentach.

Najnowsza książka Magdaleny Witkiewicz, to nie tylko poruszająca powieść z mądrym przesłaniem. To coś znacznie więcej, bowiem kupując tę książkę wspierasz Fundację Świętego Mikołaja, która od ponad dwudziestu lat pomaga dzieciom. A jeśli chcecie również poczuć magię świąt, to Listy pełne marzeń przybliżą Wam ten wyjątkowy klimat.

Ocena: 6/6

©Czyt-NIK
Zaczął się listopad. Powszechnie uważany za najpaskudniejszy miesiąc w roku. Najbardziej ponury. Ale właśnie w listopadzie w sklepach zaczyna się już wysyp świątecznych ozdób. I zaczynamy myśleć o świętach, choinkach, pysznościach i prezentach, całym tym cieple którego spodziewamy się doświadczyć na koniec grudnia. Tego szczęśliwego zakończenia!

Namalujcie sobie w myślach taki obrazek, w niewielkim, przytulnym pokoju, w świąteczny wieczór, na kanapie i fotelach siedzą dorośli, babcia na szydełku, dziadek głaszcze kota na kolanach, mama tarmosi psie ucho, obok dzieciaki porozkładane na podłodze rysują, układają puzzle, albo zapatrzone w okno obserwują za oknem padający śnieg. Na kominku trzaska wesoło ogień, na choince migoczą lampki. Tata czyta na głos książkę. No właśnie: Listy pełne marzeń pasują na taką lekturę idealnie!

Lukrowane, przesłodzone, nierealne? Może odrobinę tak, ale czy nie czegoś takiego oczekujemy na święta?

A w tym roku zdwojona dawka słodyczy i pozytywnych uczuć jest nam bardzo potrzebna.

Listy pełne marzeń to historia o bezinteresownej dobroci. O tym, że każdy z nas może być Mikołajem! Dając po prostu siebie, swoje umiejętności, czas, zainteresowanie. Potrzeba nam tylko mądrego, dobrego człowieka, który połączy nasze możliwości z życzeniami kogoś innego. I odwrotnie.

A dobro wraca, i trzeba w to wierzyć!

Gdy znajdziesz w sobie coś co możesz ofiarować innym, na pewno trafisz na kogoś, kto podaruje Tobie to, czego potrzebujesz. Zacznij szukać! W sobie!

I choć czasem potrzeby są bardzo materialne, to właśnie drogą barteru dobra można je pięknie zaspokoić!

Zeszłoroczna świąteczna książka Magdaleny Witkiewicz Uwierz w Mikołaja była utrzymana w klimacie, ale głównie bawiła. Listy pełne marzeń dają ciepło, nadzieję i wiarę w dobro. Podnoszą na duchu. Po prostu muszą się znaleźć pod każdą tegoroczną choinką!

Ocena: 5+/6
©CzytAśka
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć