ebook Molly
4.02 / 5.00 (liczba ocen: 202)

Molly
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - polecana oferta: 17.90
wciąż za drogo?
17.90 zł
28.83 złpremium: 18.60 zł Lub 18.60 zł
26.35 zł Lub 23.72 zł
31.00 zł Lub 27.90 zł
-8% 17.05 zł
20.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (9)
Inne proponowane

Zapnijcie pasy. Agnieszka Lingas-Łoniewska zafunduje wam emocjonalną przejażdżkę, jakiej jeszcze nie znacie! Powiedzieć, że Molly – Melania Tarczyńska – przeszła w życiu piekło, to nie powiedzieć nic. Osierocona przez matkę, została zupełnie sama, gdy jej ojciec wylądował w więzieniu za finansowe defraudacje. Latami tułała się po domach dziecka i rodzinach zastępczych. Teraz, gdy jest dorosła, chce się już tylko bawić. Niszczyć ludzi i świat. Imprezy, adrenalina, pedał gazu pod nogą, szalona jazda prosto w noc…

Molly ma przy swoim boku Robsona – najlepszego kumpla jeszcze z bidula, najbliższą osobę na ziemi. Kiedyś była w nim zakochana, ale choć ją wtedy zdradził – jej rana w sercu się zabliźniła, a ich przyjaźń przetrwała.
Jest pewna, że niczego więcej jej w życiu nie trzeba. Do czasu, gdy w klubie spotyka Wiktora Tuli, którego pamięta z dzieciństwa. Syn dawnego wspólnika jej ojca dziś jest spadkobiercą rodzinnej fortuny, statecznym panem prezesem. Spokojnym i opanowanym… dopóki ona nie pojawia się w jego życiu.
Molly wnosi w jego poukładane życie nieznane emocje i szaleństwo. Wiktor daje jej poczucie bezpieczeństwa, którego nigdy nie zaznała. Jednak po wszystkim, co przeszła, tak bardzo boi się mu zaufać.
Pochodzą z dwóch różnych światów. Drobna złodziejka i szanowany biznesmen. Trudno o bardziej elektryzujące połączenie. Nic dziwnego, że wszyscy próbują stanąć im na drodze.
Wiktor jest pewien – w walce o swoją Molly stawi czoła choćby i całemu światu. Tylko czy ona mu zaufa? Tym bardziej że pomiędzy nimi są jeszcze niewyjaśnione tajemnice z przeszłości…

Rekomendacje:

Lektura Molly jest niesamowitym przeżyciem, emocje obecne są cały czas, a czytelnik czuje się jak na huśtawce, raz pędzi w dół i żołądek podchodzi mu do gardła jak zakończy się scena, by za chwilę znowu wspinać się na sam emocjonalny szczyt. Agnieszka Lingas-Łoniewska nakręca uczuciową sprężynę do granic możliwości, a kiedy wydaje się, że już więcej się da jeszcze dokręca jeszcze śrubę. Katarzyna Pessel - Taki jest świat 

Agnieszka Lingas-Łoniewska dała nam świetne połączenie sensacji z wątkiem romantycznym. I moim zdaniem zrobiła to wyjątkowo intrygująco i niesztampowo. Nie ma tu banalnych rozwiązań, a wszystko jest w utrzymane w dobrym smaku! Pierwsze skrzypce grają tu oczywiście emocje, których jest całe mnóstwo i prowadzą czytelnika z jednej strony przez uśmiech, a z drugiej przez wzruszenie. - Kasia - Księgozbiór Kasiny

Molly od Agnieszka Lingas-Łoniewska możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Molly to książka, na którą długo czekałam. Bardzo lubię powieści Pani Agnieszki i wiem, że są to pewniaki i mogę po nie sięgać tylko wtedy jak mam wolny wieczór, bo nie sposób ich odłożyć nawet na sekundę. Tej byłam ogromnie ciekawa ze względu na tytułową postać: czyż "bad girl" nie brzmi intrygująco? a może "femme fatale"?!

Ale zacznijmy od początku. Melania Tarczyńska, 21-letnia dziewczyna, piękna, zgrabna, ale i inteligentna, mająca niewyparzony język, a do tego mająca jeszcze dość niespotykaną i nieco ekstrawagancką pasję: "pożyczania" sobie najlepiej szybkich i drogich aut. Molly to dziewczyna, która wiele już w swoim życiu przeszła: śmierć matki, ojca w więzieniu, dom dziecka, a później jeszcze mniej przyjazne rodziny zastępcze. Na swojej drodze spotkała Robsona, który stał się dla niej wszystkim: starszym przyrodnim bratem, ojcem, opiekunem, obrońcą, ale i pierwszą miłością. Zawsze mogła na niego liczyć i oboje wspierali się jak tylko mogli. Dla Molly liczyć się tylko chwila tu i teraz, chce się bawić, potańczyć w klubie, a od czasu do czasu "pożyczyć"szybki samochód i poszaleć nim na drogach. Pewnego dnia spotyka jednak w klubie Wiktora Tuli. Oboje pamiętają się jeszcze z dzieciństwa. Wiktor jest teraz spokojnym, rozważnym businessmanem i prezesem w firmie odziedziczonej po ojcu. To na pozór przypadkowe spotkanie w klubie wpłynie na losy tej dwójki i od tej chwili będziemy świadkami przemiany zarówno u Molly, jak i u Wiktora...

Dla mnie postać Molly jest fantastyczna. Bardzo byłam ciekawa jak wypadnie jej kreacja, bo wydawało mi się, że jej stworzenie wcale nie należało do łatwych. Melania jest z jednej strony zadziorna, pewna siebie, wie jak używać sarkazm i ironii, a z drugiej strony okazuje się niewątpliwie wrażliwą i kruchą dziewczyną. I tutaj właściwie książka ta nabiera głębszego wymiaru. Poznajemy bowiem dziewczynę, która poprzez lata samotności i tułania się po domach zastępczych stworzyła skorupę wokół siebie, nauczyła się liczyć sama na siebie. A tu nagle zjawia się ktoś, kto próbuje tą skorupę zburzyć. Molly marzy o tym, żeby mu zaufać, jednak boi się, bo co będzie jeśli on zawiedzie, oszuka, zostawi?! Czy wtedy ona będzie w stanie się po tym pozbierać?

Wiktor natomiast wydaje się tutaj jedynie tłem dla Molly. Ale jakie to tło! Poza tym obie te postacie najlepiej rozkwitają w połączeniu ze sobą! I to właśnie jest prawdziwa magia tej powieści. Każde z nich fantastycznie wpływa na to drugie i okazuje się, że wydobywają z siebie te najbardziej skrywane cechy.

I w końcu mamy Robsona, człowieka równie zagubionego i skrzywdzonego przez los jak Molly. W pewnym momencie troszkę zagubiłam się w wzajemnej relacji Robsona i Molly. Ale wraz z upływem stron przekonałam się i do niego, a kontakt pomiędzy tą dwójką jest tak skomplikowany jak życie w jakim przyszło im razem żyć...

Tym razem Pani Agnieszka dała nam świetne połączenie sensacji z wątkiem romantycznym. I moim zdaniem zrobiła to wyjątkowo intrygująco i niesztampowo. Nie ma tu banalnych rozwiązań, a wszystko jest w utrzymane w dobrym smaku! Pierwsze skrzypce grają tu oczywiście emocje, których jest całe mnóstwo i prowadzą czytelnika z jednej strony przez uśmiech, a z drugiej przez wzruszenie. Ale są i momenty, gdzie na chwilę wstrzymujemy oddech przed tym co za chwilę ma się wydarzyć: czy uda się? czy da radę? i co on/ona na to?! Poza tym ja wnioskuje o ekranizację Molly !

Ocena: 5+/6
©Księgozbiór Kasiny
Za niektórymi ludźmi nie da się nie obejrzeć, nie można ich nie zauważyć i jeśli raz zagoszczą w sercu i głowie pozostaną już na zawsze. Czy tego chcą czy nie, oni po prostu zwracają na siebie uwagę, jednocześnie mogą wnieść nieprawdopodobny blask, ale i cień, o mrocznym zabarwieniu. Szaleni, zbuntowani, zawsze w kontrze wobec większości, lecz czy w rzeczywistości są tacy? Czasem to jedynie maska, za którą kryje się samotny, zraniony człowiek, próbujący nie odczuwać bólu po raz kolejny, bo to mogłoby go złamać nieodwracalnie.

Molly żyje chwilą, w dużej mierze krzywdzi siebie, chociaż woli myśleć, że wykorzystuje ludzi. W jej życiu smutek pojawił się bardzo wcześnie i naznaczył wieloma ranami. Spotkanie z Wiktorem staje się punktem zwrotnym, nawet jeśli do tego nie chce się przyznać, coraz więcej myśli o tym, co było i jak to na nią wpłynęło. Gdzieś, głęboko w niej, jest mała, radosna i beztroska dziewczynka, która później przekonała się, że jej pragnienie miłości spotkało się z odrzuceniem. Dotychczasowe związki były namiastką uczucia jakiego zawsze chciała, ale niestety to, co otrzymywała było jedynie okruchem tego, co dawała. Pojawienie się Wiktora zakłóca status quo jakie stworzyła z kimś podobnym do niej samej, on jest dla niej szansą, chociaż tego nie dostrzega, natomiast zauważa to kto inny. Do tej pory mogła liczyć tylko na jedną osobę, żyła na swoich zasadach bez patrzenia w przyszłość. Czy da się zapomnieć o przeszłości i rozpocząć nowy rozdział w życiu? Melania nauczyła jak przeżyć w świecie gdzie nie było nikogo, kto by ją rozumiał, nie tylko ona. Teraz nadszedł czas wyboru, pomiędzy tym, co zna i czymś, czego pragnęła, ale bała się o tym marzyć. Jednak każde z nich ma tajemnice, które oddalają ich od siebie. Kluczem do ich przyszłości jest przeszłość, ale czy będą umieli użyć go?

Molly jest słodko-gorzką historią, w której widać jak na dłoni jak można na opak pojmować miłość, ile ona znaczy dla człowieka i do czego są zdolni ludzie, gdy ją źle rozumieją. To również opowieść o przyjaźni, przeradzającej się w drogę do samozatracenia w imię lojalności. Agnieszka Lingas-Łoniewska odkrywa przed czytelnikiem skomplikowaną stronę uczuć, w których nie ma niczego oczywistego, chociaż dla wielu wydają się proste i takie może są pod warunkiem, iż nie towarzyszą im sekrety. Melania, Wiktor i Robson, troje ludzi tkwiący w emocjonalnym klinczu, jacy w innej sytuacji mogliby stworzyć paczkę przyjaciół. Bohaterowie są wrażliwi, chcący pomóc innym, jednak wszyscy mają w ręce znaczone karty i tylko chwila dzieli ich od wpadki. Każde z nich boi się powiedzieć głośno to, co tkwi w nim jak zadra. Pisarka genialnie pokazuje siłę skomplikowanych uczuć, uzależniających i raniących, lecz będących jedyną ostoją jaką dostrzega się w ślepej, życiowej, uliczce. Postacie nie pamiętają innych wzorców, a pojawienie się kogoś odmiennego od nich stwarza konflikt pomiędzy tym, co jest i co mogłoby się wydarzyć, pokazuje także, że będą musieli dokonać wyboru czy stawią czoła temu, co ich spotkało i pójdą dalej czy dalej będą się pogrążać. Molly ma w sobie wiele radości, ale nie takiej beztroskiej, lecz podszytej strachem przed przyszłością i pragnieniem przeżycia jak najwięcej tu i teraz, bo jutro jest niepewne oraz stoi pod znakiem zapytania. Tytułowa bohaterka chwyta życie garściami i stara się niego wycisnąć jak najwięcej, wielu dostrzega tylko ochronną maskę, a nie to, co kryje się pod nią. Lektura Molly jest niesamowitym przeżyciem, emocje obecne są cały czas, a czytelnik czuje się jak na huśtawce, raz pędzi w dół i żołądek podchodzi mu do gardła jak zakończy się scena, by za chwilę znowu wspinać się na sam emocjonalny szczyt. Agnieszka Lingas-Łoniewska nakręca uczuciową sprężynę do granic możliwości, a kiedy wydaje się, że już więcej się da jeszcze dokręca jeszcze śrubę. Molly jest wzruszająca, gorzka, słodka, pełna ciętego humoru, ale przede wszystkim do bólu prawdziwa i szczera. Niesamowita książka, w której widać jak na dłoni jak łatwo zranić człowieka, zniszczyć go i jednocześnie jak trudna bywa droga do zaleczenia ran. Molly nie jest historią o prostym uczuciu, ale o miłości prawdziwej, jaka jest szansą uwierzenia w przyszłość. To również powieść o ludziach, którzy popełniają błędy, mają tajemnice, lecz pragnących miłości jak niczego innego w życiu.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć