ebook Odrobina magii
3.79 / 5.00 (liczba ocen: 241)

Odrobina magii
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich 7 miesiącach
E-book - najniższa cena: 13.46
Audiobook - najniższa cena: 21.26
wciąż za drogo?
-51% 13.46 złpremium: 8.08 zł Lub 8.08 zł
23.02 zł
23.92 zł Lub 21.53 zł
29.90 zł Lub 26.91 zł
29.90 zł
22.71 zł
22.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Czerwone dachy powolutku przykrywa śnieg. Księżyc zagląda do okien mieszkańcom. Oto Zosia, która właśnie straciła miłość swego życia i pragnie ją odzyskać. Oto Klara, tkwiąca w nieudanym związku. Tu zaś śpi Kosma, marzący o debiucie literackim. Pani Jadzia krząta się jeszcze w kuchni i zerka na telefon. Może syn wreszcie zadzwoni, może zapowie się na święta. A syn? Syn, który po sześciu latach nadal nie pogodził się ze śmiercią żony, pragnie tylko, aby matka zostawiła go w spokoju.

Wszyscy czegoś pragną, czegoś szukają. I wszyscy znajdą, jeśli tylko pozwolą, aby w ich życiu pojawiła się odrobina magii.
No tak, jest jeszcze kot. Kot też marzy. O czymś, co dałoby się zjeść, o ciepłym kąciku, gdzie mógłby po prostu spać i jeszcze… żeby to białe, mokre paskudztwo przestało wreszcie lecieć z nieba.

Rekomendacje: 

To książka, która wzrusza i bawi, pełna magii i białego puchu. To książka, która niesie nam przesłanie i sprawia, że popadamy w zadumę. Jedyne czego żałuję to fakt, że historię tę czyta się zdecydowanie za szybko. Jeśli macie ochotę na magiczną opowieść, to sięgnijcie koniecznie po Odrobinę magii Agnieszki Olejnik.. - Małgorzata Cichocka - Biblioteczka u Rudej 

Otulcie się ciepłem tej powieści, nadzieją, która wyziera z każdej jej strony. Zanurzcie się w zapachach potraw przyrządzanych przez Panią Jadzię, wzruszcie się i uśmiechnijcie. Podarujcie sobie odrobinę magii… - Sandra Jędrowiak - Miłość do czytania...

Odrobina magii od Agnieszka Olejnik możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
O czym jest książka, czyli o fabule słów kilka…

Wszyscy czegoś pragną i czegoś szukają. Nie inaczej jest wśród bohaterów najnowszej powieści Agnieszki Olejnik Odrobina magii. Zosia, właśnie niespodziewanie rozstała się ze swoim chłopakiem i ciągle liczy, że on do niej powróci. Klara, tkwi w nieudanym związku i z dziadkiem, który jej nie docenia. Kosma, nadal nie może pogodzić się ze śmiercią swojej żony i marzy o debiucie literackim. Pani Jadzia wciąż czeka na telefon od swojego syna, choć ten chciałby tylko by dała mu przeżywać swoją przedłużającą się żałobę w spokoju. Losy bohaterów łączą się w tej cudownej i przepełnionej magią historii. Czy jednak odnajdą oni tę odrobinę magii w swoim życiu?

Moja opinia, czyli co mnie zachwyciło, a co jednak trochę mniej…

Odrobina magii to jedna z tych historii, która już od samego początku przenosi czytelników w cudowny i kojący świat pełen nadziei i wiary w to, że losy bohaterów mają dla nich jeszcze coś dobrego do zaoferowania.

Niemal od samego początku niesamowicie polubiłam się i zżyłam z postaciami występującymi w tej powieści. Stali mi się niezwykle bliscy i mocno kibicowałam im w ich poczynaniach. Moją ulubienicą jest wspaniała Pani Jadzia. Rozdziały z ta bohaterką otulały mnie magią niczym ciepłym kocem.

Niezmiennie zachwycam się stylem pisania Pani Agnieszki. Jest w nim wiele ciepła, kojącego spokoju i otuchy. Zdecydowanie jest w nim też wiele uroku i taka życzliwość w stosunku do bohaterów. Do tego w powieści nie brakuje kilku całkiem zabawnych momentów, które idealnie tę historię urozmaicały. Dzięki temu tę książkę czyta się szybko, niezwykle sprawnie a przede wszystkim bardzo przyjemnie. Znajdziemy w niej też realizm i wiele prawdy o tym co w życiu najważniejsze a ja takie połączenie bardzo sobie cenię.

Podsumowując: Odrobina magii to jedna z ciekawszych i bardziej klimatycznych historii, które miałam przyjemność poznać w ostatnim czasie. Idealnie wprowadziła mnie w nastrój świąt. Cudownie i wręcz magicznie spędziłam z nią swój czas.

Komu polecam?

Odrobina magii to pozycja dla wszystkich czytelników uwielbiających nie tylko świąteczne książki, ale także niezwykle klimatyczne, przyjemne i niebanalne powieści obyczajowe z intrygującą historia i ciekawymi bohaterami. Znajdziecie w niej odrobinę życiowych rozterek, odrobinę humoru, ale przede wszystkim nie taką małą odrobinę magii.

Polecam Wam z całego serca. To idealna powieść by wprowadzić się w świąteczny klimat, ale również na chwilę usiąść i odpocząć od przedświątecznej gonitwy. To również doskonała opcja na świąteczny prezent dla bliskiej osoby, czy dla samej siebie.

Ocena: 5/6
©Kocham Cię, moje życie
I co z tego, że mamy styczeń? I co z tego, że święta już za nami. Odrobiną magii Agnieszki Olejnik można czytać o każdej porze roku i otulić się jak ciepłym kocykiem. Może lato nie byłoby dobrą porą, aleja czytam nadal świąteczne książki i mam wrażenie, że nie powiedziałam jeszcze stop. Jestem przekonana, że w przyszłym roku, tuż przed Bożym narodzeniem z pewnością sięgnę po Odrobinę magii, bo świetnie napisana książka, przepełniona nie tylko emocjami, ale i dająca nadzieję. Jak dla mnie książka jest idealna i każda literka jest na swoim miejscu, wszystkiego jest akurat i wszystko jest wyważone, a na dodatek okraszone odrobiną magii, która przydałaby się każdemu i o każdej porze roku. Wtedy z pewnością świat były lepszy.

Historia zaczyna się od bezdomnego kota, który mieszka w śmietniku, nie ma swojego człowieka, marznie i głoduje. Kot, który szczęśliwym zbiegiem okoliczności dostał imię Wojtuś, od pierwszej strony skradł moje serce, ale ja jestem specyficzna i czasami żałuję, że nie mamy większego domu, bo przygarniałabym wszystko jak leci i potrzebuje pomocy. Zostawmy jednak kota i poznajcie ludzkich bohaterów, którzy są poharatani przez los. Zosia, Kosma, Klara, Marek, Pani Jadzia. Każdy z bagażem doświadczeń. Zosia rozstała się z chłopakiem, z którym chciała się zestarzeć o który nie chce wyjść jej z głowy, ale ten niestety jest już w nowym związku. Kosma z niełatwym dzieciństwem właśnie dostał kosza od dziewczyny, załamany i zdruzgotany upija się do nieprzytomności i próbuje zrozumieć co robi w życiu źle, że wszyscy go odrzucają. Klara to kosmetyczka, mieszka z zrzędliwym dziadkiem, który nie dosyć, że nie umie powiedzieć dziękuję to wiecznie i ciągle jest niezadowolony. Klara tkwi w nieudanym związku i nie jest szczęśliwa. Marek to wdowiec, fotograf, który nie umie poradzić sobie ze śmiercią ukochanej i żyje z dnia na dzień. Jest i w końcu Pani Jadzia prywatnie mama Marka kobieta o gołębim sercu, która nigdy nikomu nie odmówi pomocy i dla każdego ma dobre słowo. Jak skrzyżują się losy bohaterów i skąd u bezdomnego kota imię Wojtuś? Tego dowiecie się sięgając po Odrobinę magii Agnieszki Olejnik.

Agnieszka Olejnik stworzyła magiczną książkę, która nie tylko sprawdzi się jako lektura przedświąteczna. Pokazuje nam, że każdego spotykamy na swojej drodze po coś, że ktoś macza palce w tym, abyśmy znaleźli się w określonym miejscu i o określonej porze. To rewelacyjnie napisana powieść z bohaterami, których nie sposób nie pokochać. To książka, która wzrusza i bawi, pełna magii i białego puchu. To książka, która niesie nam przesłanie i sprawia, że popadamy w zadumę. Jedyne czego żałuję to fakt, że książkę czyta się zdecydowanie za szybko.

Jeśli macie ochotę na magiczną książkę to sięgnijcie koniecznie po powieść Agnieszki Olejnik.

Ocena: 5/6
©Biblioteczka u Rudej
Fabuła Odrobiny magii dzieje się w grudniu, kiedy zaczyna sypać śnieg, a miasteczko Kornaty przygotowuje się do celebracji Bożego Narodzenia. Głównych bohaterów jest wielu i każda postać jest naprawdę ciekawa.

Zosia rozstała się ze swoim chłopakiem, z którym chciała założyć rodzinę. Ciągle myśli o swoim byłym, który dosyć szybko wskoczył w nowy związek. Na dodatek jej brat bierze ślub w święta, Zosia ma być druhną a jej były...jej drużbą. Dziewczyna nie wyobraża sobie tego wesela, tęskni za byłym, a jednocześnie chce mu utrzeć nosa i pokazać, że też może sobie jeszcze ułożyć życie. Dlatego wymyśliła, że pójdzie na to wesele z jakimś fajnym facetem. Tylko skąd wziąć kandydata?

Klara pracuje jako kosmetyczka, tkwi w nieudanym związku, a na dodatek mieszka ze swoim zrzędliwym dziadkiem. Czy jest szansa na zmianę życia na lepsze? Jest jeszcze Kosma, który marzy o napisaniu bestsellera, Jadwiga tęskniąca za synem i Marek, który stracił swoją żonę i od tamtego momentu żyje z dnia na dzień.

Czytając ten opis możecie pomyśleć, że to smutna lektura. Nic bardziej mylnego, to bardzo życiowa książka, w której losy tych wszystkich osób łączą się w jedną spójną całość.

Aha! jest jeszcze bezdomny kotek, taki cichy poboczny bohater.

Odrobina magii to książka, która ogromnie mnie zaskoczyła pozytywnie. Zawiera w sobie wszystko to co lubię w powieściach - świątecznych:
- tytułową magię;
- niepowtarzalny klimat;
- przesłanie;
- nadzieję na lepsze jutro;
- wzruszenie;
- zadumę; wiarę w przeznaczanie;
- ogromne pokłady miłości.

Pokochałam panią Jadzię całym sercem, jak dla mnie niesamowita postać i żałowałam, że to jednotomowa opowieść. Ta bohaterka zasługuje na kolejny tom.
Jeśli chcecie się wzruszyć i przeczytać książkę, która nie dość, że wprawi was w świąteczny nastrój, ale będzie też miała przesłanie i morał to z całego serca polecam Odrobinę magii. Dla mnie tej magii było tam dużo więcej niż odrobina, dzięki tej historii udało mi się oderwać myśli od ciężkich chwil w moim życiu, za co w tym miejscu dziękuję autorce.

Ocena: 6/6
©Matka książkoholiczka
Książka Odrobina magii dotarła do mnie w idealnym momencie. W chwili, gdy takiej właśnie opowieści potrzebowałam.
Myślę, że wielu z nas aktualnie łaknie otulającej historii, przepełnionej całą paletą emocji – dużej dawki nadziei, życzliwości i miłości.
Już po kilku pierwszych stronach, w których poznajemy bezdomnego, bezpardonowo kradnącego serca czytelników kota, staje się jasne, że jest to powieść, którą czyta się jednym tchem.

Bardzo lubię książki, których fabuła opiera się na schemacie, w którym drogi bohaterów przecinają się. Zazwyczaj jednak, losy te, splatają się w samym finale, w momencie wieńczącym opowieść.
Tutaj natomiast, bohater pierwszoplanowy, w kolejnym rozdziale staje w planie drugim, co moim zdaniem doskonale odzwierciedla jedną z myśli przewodnich książki: człowiek nigdy nie wie, kto w jego życiu odegra znaczącą rolę, być może mijamy tę osobę w drodze do sklepu, przechodzimy obok niej na ulicy, może już odegrała w naszym życiu pewną rolę, choć jesteśmy tego zupełnie nieświadomi.
Kto zatem wie, czy pierwsze spotkanie, na pewno jest tym pierwszym…?
Agnieszka Olejnik pokazuje nam, iż życiem i jego kolejami steruje zrządzenie losu, przypadek, a nawet najmniejsze decyzje, jakich mnóstwo podejmujemy każdego dnia wpływają na nasze dalsze losy, determinują naszą przyszłość.

Historie Pani Jadzi, Kosmy, Zosi, Klary i Marka udowadniają, iż nawet jedno, z pozoru nic nie znaczące spotkanie, uprzejme słowo, uśmiech na powitanie, naprędce podjęta decyzja, wyciągnięta – w akcie odwagi – pomocna dłoń (wszak życzliwość też często odwagi wymaga), mają w sobie moc odmienienia czyjegoś życia, a w zasadzie żyć wielu.
Bohaterów tej powieści nie da się nie lubić. No, może z malutkimi wyjątkami, jednak Agnieszka Olejnik potrafi sprawić, iż nawet zrzędliwy staruszek, w naszych oczach staje się nie tak całkiem stetryczałym, a nawet nieco uroczym starszym panem, którego humorki, czytelnik odbiera z przymrużeniem oka.
Każda z postaci jest wyjątkowa, w samotnosci toczy własne walki, zmaga się ze swymi demonami, wypatruje szczęścia, celu i sensu życia. Planuje, wybiega w przyszłość, postanawia, zamierza i poszukuje… Serce jednak, nie zawsze poddaje się planom, pcha ku innym ścieżkom, weryfikuje wewnętrzne ustalenia.
Przypadek, zrządzenie losu, konsekwencje podjętej decyzji – co determinuje naszą przyszłość? Sami kierujemy swym losem, czy może spełniamy swe przeznaczenie?

Otulcie się ciepłem tej powieści, nadzieją, która wyziera z każdej jej strony. Zanurzcie się w zapachach potraw przyrządzanych przez Panią Jadzię, wzruszcie się i uśmiechnijcie. Podarujcie sobie odrobinę magii…

Ocena: 5/6
©Miłość do czytania …
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć