ebook 10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie
4.06 / 5.00 (liczba ocen: 19166)

10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w ostatnich 3 miesiącach
E-book - najniższa cena: 19.74
Audiobook - najniższa cena: 24.70
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK WTK
EMPIK#EMPIK WTK
-45% 19.74 zł Lub 17.77 zł
33.39 złpremium: 21.54 zł Lub 21.54 zł
22.90 zł
28.72 zł Lub 25.85 zł
35.90 zł
20.82 zł
23.90 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)
Inne proponowane

Czy wystarczy 10 minut i 38 sekund, aby opowiedzieć całe ludzkie życie? Powieść jednej z najważniejszych współczesnych pisarek. Uznana za najlepszą książkę autorki głośnego „Honoru”, znalazła się na krótkiej liście tytułów nominowanych do Nagrody Bookera. „Historia kilkorga przyjaciół, których połączyła lojalność silniejsza niż śmierć. Opowiedziana z taką czułością i ciepłem, że trudno się od niej oderwać” – Joanna Bator

Leila nie żyje. Jej ciało jest martwe, ale mózg jeszcze pracuje. Każda kolejna minuta przynosi ze sobą wspomnienie innych wydarzeń, smaków i zapachów. Obrazy pozornie wyrwane z kontekstu łączą się w zmysłową opowieść o życiu w świecie, w którym wielu ludziom nadal odbiera się prawo do bycia sobą.
Elif Shafak jest jedną z najważniejszych współczesnych pisarek, a „10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie” zostało uznane za jej najlepszą powieść i znalazło się na krótkiej liście tytułów nominowanych do Nagrody Bookera.

„To piękna i odważna opowieść, która wychodzi daleko poza baśń i sięga tam, gdzie sięga tylko najlepsza proza – w najprawdziwsze życie” – Dominika Słowik

O e-booku 10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie blogerzy napisali:

Książka zdecydowanie warta przeczytania. Jest przerażająco aktualna. I chociaż nie znalazłem w 10 minutach i 38 sekundach na tym dziwnym świecie nic czego bym wcześniej o świecie nie wiedział to jednak literacką klasę Elif Shafak warto docenić. Dobrej prozy nigdy za wiele. - donos kulturalny - Krzysztof Komorek

Powieść czyta się bardzo swobodnie, bez świadomości upływającej historii. 10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie jest trochę baśniowa, ale porusza również trudne tematy. Ich przekaz nie ma dużej siły rażenia, jest raczej wyważony i podany w nierewolucyjny sposób. - Na czytniku - Katarzyna Denisiuk

10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie od Elif Shafak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Żal jest jak jaskółka. Pewnego dnia budzisz się i myślisz, że cię opuścił, ale on tylko przeniósł się w inne miejsce i grzeje piórka. Prędzej czy później wróci i ponownie zagnieździ się w twoim sercu.
Nadzieja to niebezpieczna substancja chemiczna, która potrafi zapoczątkować reakcję łańcuchową w ludzkiej duszy.
Musimy robić co w naszej mocy, aby żyło nam się lepiej. Jesteśmy to sobie dłużni. Ale w dążeniu do tego celu trzeba pamiętać, aby nie krzywdzić innych.
Kiedy umierasz przed oczami przebiega ci nagle całe twoje życie. To obiegowe stwierdzenie stało się podstawą dla narracji najnowszej książki brytyjsko-tureckiej pisarki Elif Shafak. Pierwsza część całej powieści to właśnie owe tytułowe 10 minut i 38 sekund – czas, w którym umierający mózg wraca do zdarzeń najsilniej zapisanych w świadomości.

Pisze Elif Shafak o wszystkich niedoskonałościach tego świata. Za bohaterów wybiera sobie – i tu przypomina mi bardzo Johna Irvinga, choć w lepszym wydaniu – przetrąconych przez los. A raczej rzec by można wszystkich ustawicznie przez los doświadczanych. Ale jej książka to także portret wielkiego miasta. Obraz daleki jednak od przewodnikowych zachwytów. Stambuł jest tu molochem, który przeżuwa przybysza by zaraz bezlitośnie wypluć go ze swoich trzewi. Zamiast nadziei dającym tylko cierpienie.

Obraz lokalnej rzeczywistości nie jest w książkach Shafak zbyt różowy, a władze tureckie próbują pisarce za wszelką cenę uprzykrzyć za to życie. Cóż autorytarna władza nie lubi publicznego prania brudów. Uważa to za brak patriotyzmu (skąd my to znamy???). Woli z problemami rozprawiać się po cichu. Tak samo jak czynią to bliscy głównej bohaterki tej książki: nie wolno rozmawiać o tym z obcymi, to problem rodzinny i rozwiążemy go sami.

Nie jest zaskoczeniem, że ta książka pozostawia czytelnika w dość niewesołym nastroju. Fakt że każde społeczeństwo boryka się z problemami przeszłości i teraźniejszości nie dziwi, jednak ogrom zła tego świata – szczególnie w dzisiejszej, trudnej i niepewnej sytuacji – zaczyna coraz bardziej przerażać. Nie ma żadnego pocieszenia w tym że inne kraje także pogrążają się w umysłowej ciasnocie, nietolerancji i pogardzie.

Czy jest szansa na zawrócenie z tej drogi? Wolę chyba nie odpowiadać na to pytanie. Ale książkę przeczytajcie. Jest przerażająco aktualna. I chociaż nie znalazłem w 10 minutach i 38 sekundach na tym dziwnym świecie nic czego bym wcześniej o świecie nie wiedział – wybaczcie cyniczne podejście – to jednak literacką klasę Elif Shafak warto docenić. Dobrej prozy nigdy za wiele.

Ocena: 5/6
©donos kulturalny
Słowem wstępu

Patrząc na najnowszą powieść Elif Shafak, brytyjsko-tureckiej pisarki, nie sposób nie skomentować przyciągającej wzrok okładki. Brawa dla Wydawnictwa Poznańskiego za dbałość o wydawane książki i ich estetyczny szlif.

Nigdy wcześniej nie spotkałam się z twórczością autorki, pomimo tego, że jest pisarką nagradzaną na całym świecie i jednocześnie najbardziej poczytną autorką o tureckich korzeniach. Warto również wspomnieć, że jej 10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie znalazła się na krótkiej liście tytułów nominowanych do Nagrody Bookera 2019 (The Man Booker Prize).

Kilka słów o fabule

Powieść Elif Shafak to historia Leili, będąca retrospekcją snutą przez umierający umysł. Historia kobiety, która będąc dziewczynką, uciekła z rodzinnego domu do Stambułu. Powodem jej ucieczki był brak zrozumienia i postawa rodziców, którzy stanęli po przeciwnej stronie, po stronie kłamstwa. Zawalczyła o siebie, równocześnie wpadając w kolejne opresyjne ramiona. Szczęście kilkukrotnie uśmiechnęło się do niej, stawiając na jej drodze piątkę przyjaciół. Ludzi jak ona wyjątkowych, którzy również wybrali prawo do bycia sobą, wbrew temu, czego oczekuje społeczeństwo i rodzina.

Kilka słów o wrażeniach

10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie to historia przyjaźni, odnajdywania się i przyciągania ludzi, których łączy samodzielność i życie na własnych warunkach. Pomimo tego kim są teraz, co robią, są wierni sobie.

Niecodzienna narracja i powroty do przeszłości tworzą bardzo ciekawy obraz. Chociaż nie jest on kompletny – umysł Leili wyświetla fragmenty z jej życia – przedstawia interesujący kolaż.

Powieść czyta się bardzo swobodnie, bez świadomości upływającej historii. 10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie jest trochę baśniowa, ale porusza również trudne tematy. Ich przekaz nie ma dużej siły rażenia, jest raczej wyważony i podany w nierewolucyjny sposób.

Jedno ze słów, które będzie mi się kojarzyło z tą powieścią, to przyjemna. Czas spędzony z historią Leili i bliskimi jej sercu osobami uważam za bardzo udany. Fajna literatura środka.

Ocena: 5/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące książki:
  • Awatar

    Bardzo dobry pomysł na fabułę i tak samo dobra realizacja tegoż pomysłu. Zaskakujący początek rozwinięty w sposób, którego się nie spodziewałam. Poznawanie historii, kultury, polityki, obyczajowości i specyfiki Stambułu, a także całej Turcji przez pryzmat opowiedzianych historii, które były nietuzinkowe, a jednocześnie zdarzyły się zwykłym ludziom, naprawdę zrobiło na mnie magiczne wrażenie. Nawet jeśli zapomnę za jakiś czas imiona bohaterów i szczegóły opowieści, na pewno na długo ze mną zostanie obraz współczesnej Turcji, który Autorka dzięki nim odmalowała. Każda historia pasuje jak puzzel do tygla wielokulturowości i różnorodności jakim niewątpliwie jest Turcja, będąca ostatnim krajem Zachodu i przedsionkiem do całkiem odmiennego i odmiennie magicznego Wschodu. Autorce bardzo dobrze udało się oddać ten wyjątkowy klimat, wyjątkowego miejsca. A wszystko to okraszone zostało pięknym literackim językiem, dzięki któremu przez powieść się płynie. Wszystko to bardzo doceniam jako niezaprzeczalną wartość książki. Niestety do czasu.
    Realizm, który do pewnego czasu był największą siłą tej pozycji ulatnia się w momencie, gdy na scenę wkraczają przyjaciele głównej bohaterki. Miałam wrażenie jakby ktoś ukradł pisarce rękopis, czy plik z tekstem i postanowił dopisać odrealnione, niepasujące do reszty zakończenie. Rozumiem, że grupa przyjaciół Leili, to ludzie dość niestandardowi i niekonwencjonalni, ale nikt realnie myślący tak nie postępuje. Książka do tej pory mocno osadzona we współczesności nagle skręciła w rejony fantasy z domieszką kryminału, horroru i thrillera. Dla mnie to co zrobili przyjaciele Leili nie jest aktem wielkiej i prawdziwej przyjaźni, a raczej nieposzanowaniem wartości, tradycji i kultury. Nikt normalny tak nie robi. Prawdziwi przyjaciele poszukaliby sposobu zgodnego z prawem i zasadami społecznymi, na wykonanie swojego przedsięwzięcia. Zakończenie mocno zgrzyta w zestawieniu z wcześniejszą treścią i trochę psuje ogólne pozytywne rażenie z lektury.
    Pod koniec mamy też kilka niedociągnięć tej misternej fabuły. Ostatecznie nie dowiadujemy się jakie konsekwencje swego kuriozalnego działania ponieśli przyjaciele głównej bohaterki; przyczyna śmierci Leili również nie została przekonująco umotywowana.
    Nie wiem czy to jest kwestia tłumaczenia, czy korekty, ale w niektórych momentach w tekście zdarzały się błędy gramatyczne. Niektóre wyrazy w zdaniach zostały użyte niezgodnie ze swoim znaczeniem, co powodowało, że musiałam się zatrzymać i zastanowić, co właściwie czytam i jaki jest faktyczny sens tego co przeczytałam.
    Mimo kilku minusów, przez które nie oceniłam tej książki wyżej, jak najbardziej polecam lekturę dla wszystkich, którzy chcieliby poznać współczesną Turcję przez pryzmat niebanalnej prozy opartej na prawdziwych historiach dziejących się w miejscach, które naprawdę istnieją.

Warto zerknąć