ebook Świeży
3.54 / 5.00 (liczba ocen: 9845)

Świeży
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
E-book - polecana oferta: 21.54
wciąż za drogo?
UpolujEbooka.pl #Instagram
UpolujEbooka.pl #Instagram
35.90 złpremium: 21.54 zł Lub 21.54 zł
21.54 zł Lub 19.39 zł
28.72 zł Lub 25.85 zł
35.90 zł
35.90 zł 10 zł na konto
19.75 zł
28.70 zł
29.01 zł
29.90 zł
30.52 zł
30.52 zł
32.50 zł
35.90 zł
35.90 zł
35.90 zł

Jedna z najbardziej kontrowersyjnych powieści ostatnich lat, finalistka PEN Hemingway Award oraz jedna z najlepszych książek roku wg „New Yorkera”, „Entertainment Weekly” i „Vogue’a”. „Niebywale świeża i prawdziwa proza, rytmiczna i pulsująca, żywa i nawinięta. Nico Walker zaprasza do piekieł wojny i heroiny bez zbędnego patosu, za to z cierpkością i humorem, którego można nabrać tylko na życiowym dnie” – Jakub Żulczyk

Młody mężczyzna na pierwszym roku nauki w college'u poznaje Emily. Połączeni pasją do twórczości Edwarda Albeego i ecstasy szaleńczo się w sobie zakochują. Wkrótce jednak Emily musi wrócić do domu w Elbie, w stanie Nowy Jork, wobec czego chłopak rzuca szkołę i zaciąga się do wojska jako sanitariusz.
Życie nie przygotowało go na koszmarną rzeczywistość, którą zastaje w Iraku. Koledzy z jego oddziału na zmianę palą, grają w karty, wdychają sprężone powietrze, nadużywają środków przeciwbólowych i oglądają porno. Oprócz tego giną jeden po drugim podczas kolejnych misji.
Przez cały ten czas chłopak stara się podtrzymać na odległość swój związek z Emily. Gdy w końcu wraca do kraju, zespół stresu pourazowego nie pozwala mu normalnie funkcjonować. Uzależnia się od heroiny, a kiedy kończą mu się pieniądze, postanawia zarobić je w jedyny sposób, jaki zna – poprzez przemoc.
Zaczyna więc napadać na banki.

„Ktoś kiedyś powiedział, że warto pisać tylko o dwóch rzeczach: miłości i śmierci. Nico Walker zna się na obydwu tych sprawach znacznie lepiej niż 99,9 proc. współczesnych powieściopisarzy. Przeczytajcie tę książkę, bo być może już nigdy więcej nie będziecie mieli okazji poczuć się, jakby ktoś odsłaniał przed wami własną duszę” – Donald Ray Pollock

„Literackie cudo. Walker używa języka niezwykle wulgarnego, a przy tym wyzutego z wściekłości. Świeży powstał bez krzty rozczulania się nad sobą” – „The Washington Post”

Świeży od Nico Walker możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Zderzenie z oceną innych

Nie pamiętam, kiedy mój odbiór powieści tak bardzo różnił się od rekomendacji. W tym miejscu warto wspomnieć, że powieść Nico Walkera jest finalistką PEN Hemingway Award oraz jedną z najlepszych książek roku według „New Yorkera”, „Entertainment Weekly” i „Vogue’a”. Przyznaję, że nie często czytam blurby, ale w przypadku Świeżego musiałam, ponieważ byłam bardzo ciekawa zdania innych pisarzy.

Kilka (prostych) słów o fabule

Bohaterem powieści jest młody chłopak, który zakochuje się w dziewczynie, zaciąga się do wojska, zostaje wysłany do Iraku, wraca do kraju cierpiąc na zespół stresu pourazowego (PTSD), uzależnia się od narkotyków i w końcu napada na banki, żeby zdobyć pieniądze na używki. Finalnie trafia do więzienia.

Fabuła powieści mogłaby być naprawdę interesująca. Ba! Byłam przekonana, że taka będzie! Niestety to co otrzymał czytelnik, kompletnie do mnie nie przemówiło. Spłycenie zagadnienia PTSD, wyolbrzymianie, czytaj: pisanie w kółko o seksie, ćpaniu i kombinowaniu pieniędzy na narkotyki, również nie wywarło na mnie pozytywnego wrażenia.

Kilka słów o języku powieści i stylu

Na okładce znajduje się zdanie: „jedna z najbardziej kontrowersyjnych powieści ostatnich lat”. Nie potrafię odnieść się do tego stwierdzenia, gdyż nie znam aż tak światowego rynku prozy, żeby wiedzieć jak Świeży wypada na jego tle. Dla mnie kontrowersyjny, i to bardzo, jest język i styl jakim operuje autor. Powiedzieć, że powieść zawiera liczne wulgaryzmy, to spore niedomówienie. Książka aż kipi przekleństwami i potocznym językiem. Nie jestem purystą, przekleństwa w literaturze nie powodują, że daną książkę nie akceptuję, czy odkładam.

Nawiązując do fabuły – prawdą jest, że dwóch narkomanów, więźniów, żołnierzy, nie będzie prowadziło konwersacji językiem Shakespeare’a, gdyż byłoby to kuriozalne. Jednak wtrącanie przekleństwa z częstotliwością przecinka w zdaniu, po chwili zaczęło mi przeszkadzać i mnie razić. Do tego dochodzi styl autora, który mocno odbija się w dialogach bohaterów, które w moim odczuciu są proste, by nie rzec prostackie. Ale ponownie można bronić powieści stwierdzając, że jacy bohaterowie i ich historia, takie dialogi i język.

Jakub Żulczyk stwierdza: Niebywale świeża i prawdziwa proza, rytmiczna i pulsująca, żywa i nawinięta. Powieści Nico Walkera nie można odmówić prawdziwości, czy świeżości (świeży jako „wnoszący coś nowego”). Na pewno jest to proza, której nie czytamy na co dzień.

Łukasz Orbitowski napisał: (…) Walker jest mistrzem stylistycznego minimalizmu, ale i wielkim pisarzem. Tak, minimalizmu stylistycznego jest w Świeżym bez liku, ale czy ma ono poziom mistrzowski? Moim zdaniem nie.

Są plusy!

Wrażenie za to zrobił na mnie przekład Krzysztofa Cieślika, bo z tego, co wiem, tłumaczenie wulgaryzmów i oddanie klimatu języka ulicy, jest sztuką.

Również okładka naprawdę pięknie się prezentuje, a jej faktura jest osobliwie przyjemna w użytkowaniu.

I jeszcze na koniec

Ogromnie zdziwiły mnie podziękowania autora, z których wynika, że gros pracy przy tej powieści wykonał wydawca, a jego pisarstwo – jak sam przyznaje – jest raczej marne.

Trzymając przed sobą Świeżego Nico Walkera stwierdzam, że jego największym atutem jest przekład i polskie wydanie. Treść mnie nie porwała, a styli i język zniesmaczyły, chociaż, jak pisałam wcześniej, pasują do fabuły i bohaterów powieści. To nie jest moja bajka. Może ma drugie dno, którego ja nie dostrzegam?

Ocena: 3/6
©Na czytniku
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć