ebook Zimna S
3.51 / 5.00 (liczba ocen: 62) Ilość stron (szacowana): 312

Zimna S
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  /
najlepsza cena! w tym tygodniu
E-book - najniższa cena: 19.28
Audiobook - najniższa cena: 25.33
wciąż za drogo?
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
VIRTUALO#VIRTUALO Urodziny
25.02 złpremium: 16.14 zł Lub 16.14 zł
19.28 zł Lub 17.35 zł
26.90 zł
26.90 zł Lub 24.21 zł
19.28 zł
19.38 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (8)
Inne proponowane

Życie nauczyło ją, że nie może sobie pozwolić na słabość. Jednak gdy rodzi się namiętność, złamanie zasad staje się cholernie kuszące.

Malwina jest typem silnej kobiety, która wie, czego chce i jak ma to osiągnąć. Prowadzi własną firmę, jest wyrachowana i skuteczna. Nie ma czasu i ochoty na miłosne dramaty. Wie, że nikt nie zadba o nią tak dobrze, jak ona sama.

Za namową współpracownika zatrudnia Sebastiana, który szybko zaczyna działać jej na nerwy. Dodatkowo zbliżają się święta, których kobieta nie cierpi. Gdy więc na horyzoncie pojawia się przystojny Adam, Malwina pozwala sobie na niezobowiązujący romans. Ma przecież swoje potrzeby.

Pewnego dnia dzwoni do niej ojciec. Dostaje groźby, ktoś chce się na nim zemścić, a Malwina stała się celem. To burzy jej cały porządek. Tym bardziej że związek z Adamem się rozwija, ale i Sebastian coraz częściej zajmuje jej myśli.

O e-booku Zimna S blogerzy napisali:

Przyznam szczerze, że byłam przekonana, że w moje ręce trafił erotyk lub mocny romans. Jak ja się myliłam! Owszem, jest to romans, ale z wątkiem kryminalnym, a takie połączenia KOCHAM! Autorka stworzyła powieść, która wciąga od pierwszych stron, a jej bohaterowie różnią się od siebie i pokazują zupełnie różne style bycia. - Czytam w pociągu -Magdalena Jarząbek

Pomysł na fabułę niezwykle ciekawy. Justyna Chrobak z całą pewnością doprowadziła do tego, iż dreszczyk emocji wzrastał z każdą kolejną stroną. Akcja powieści toczy się swoim umiarkowanym tempem, by w końcu przyspieszyć. Zdecydowanie z tak wybuchową bohaterką jak Malwina nie sposób się nudzić podczas lektury tej pozycji. - Czytaninka - Grażyna Wróbel 

Element zaskoczenia działa bardzo dobrze i nie pojawia się tylko raz, stopniowanie napięcia, zwroty akcji i przede wszystkim teraźniejszość z cieniem przeszłości, sprawiają, że fabuła zaskakuje, lecz również pokazuje rzeczywistość daleką od tej, która wydawała prosta i nieskomplikowana. - Taki jest świat - Katarzyna Pessel 

Zimna S od Justyna Chrobak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Ile razy mówiłaś o sobie, że jesteś zimną suką, chociaż w rzeczywistości wcale tak nie było? Jesteś przecież dobrą kobietą i nie wyrządzasz innym krzywdy. Udajesz, że krzywdzące słowa innych nie robią na Tobie wrażenia, ale później cicho płaczesz w poduszkę. Przybierasz obojętny lub zimny wyraz twarzy, by inni wiedzieli, że lepiej z Tobą nie zadzierać. Brzmi znajomo?

Malwina jest właśnie pozornie taką zimną suką. Jest twardą kobietą i dąży do postawionych sobie celów. W realizacji tych zadań nie cofnie się przed niczym. Jest nieugięta i twarda. Jej pewność siebie widać w każdym geście i czuć ją w sposobie mówienia. Mężczyzn traktuje przedmiotowo i zmienia ich, jak rękawiczki. Stanowisko prezesa firmy wymaga od niej cech, które posiada wydawać by się mogło od urodzenia. Jest przedsiębiorcza, a karierę stawia niezwykle wysoko w swoim życiu.

Świat, jaki sobie wykreowała jest w dwóch barwach – czerni i bieli. Nie ma żadnych kolorów, niczego pomiędzy. Żyje systemem „zero-jedynkowym”, nie lubi owijania w bawełnę. Wszystkie sprawy stawia jasno. Twardo stąpa po ziemi i nie pozwala się oszukiwać. Do czasu…

…do czasu, w którym jej poukładany i zrównoważony świat nie zaczyna się sypać jak domek z kart. W jej życie wkracza z impetem dawno niewidziany ojciec, który pewną wiadomością namiesza w życiu Malwiny tak, jak nikt przedtem. Sytuacji nie ułatwia z pewnością kobiecie pojawienie się dwóch przystojnych mężczyzn, będących swoimi przeciwieństwami.

Adam wzbudza w Malwinie uczucia, o jakich istnieniu sama zainteresowana nie wiedziała. Przystojny i mający w sobie to „coś” biznesman jest dla niej szansą na poznanie życia, jakie istnieje poza pracą. Czy jednak kobieta, która do tej pory nie myślała o związkach i rodzinie zmieni dla niego swój dotychczasowy los?

Jakby tego było mało, na jej drodze staje informatyk – Sebastian, który zostaje zatrudniony w jej firmie. Na próżno jednak szukać w nim idealnego pracownika – zachowuje się zupełnie inaczej, jakby się tego od niego oczekiwało. Zwłaszcza jeśli chodzi o kontakty z piękną, ale niedostępną panią prezes, która nie ma pojęcia, jaki cel na swojej liście ma jej nowy podwładny.

Jak bardzo ci mężczyźni namieszają w życiu Malwiny? Czy grozi jej niebezpieczeństwo?

Przyznam szczerze, że byłam przekonana, że w moje ręce trafił erotyk lub mocny romans. Jak ja się myliłam! Owszem, jest to romans, ale z wątkiem kryminalnym, a takie połączenia KOCHAM! Autorka stworzyła powieść, która wciąga od pierwszych stron, a jej bohaterowie różnią się od siebie i pokazują zupełnie różne style bycia. I tak w obsadzie Zimnej S znajdziemy osoby twardo stąpające po ziemi, jak i takie, które rozczulają nas swoim charakterem i stylem. Sama Malwina – główna bohaterka – nie jest taka, jak można było się z pozoru tego spodziewać. Co więcej, jest taką osobą, do której z czasem zaczynamy odczuwać sympatię i szczerze jej kibicujemy w dalszych losach. Jednak by nie było tak kolorowo, to Justyna Chrobak zapewnia nam dawkę dreszczyku i scen mrożących krew w żyłach…

Jeśli więc szukasz pasjonującej lektury na wieczór, która Cię wciągnie i nie pozwoli tak szybko zasnąć – sięgnij po Zimną S. Jestem pewna, że nie będziesz zawiedziona tak, jak ja nie byłam.

Ocena: 5+/6
©Czytam w pociągu
Patrząc na tytuł i okładkę książki myślałam, że sięgam po jakiś gorący erotyk. Jakież było moje zdziwienie, kiedy w środku zastałam coś całkowicie innego, ale pozytywnego. Autorka zabrała mnie w pasjonującą podróż od której wprost nie mogłam się oderwać.

Malwina, nasza główna bohaterka to kobieta sukcesu: ma klasę, ma kasę, prowadzi własną firmę, jest twarda i wyrafinowana, w życiu codziennym bije od niej chłodem. W pracy wszyscy na jej widok stają niemalże na baczność. Jedynie Henio zna jej drugie normalne oblicze. Malwina nie wierzy w miłość, lubi seks bez zobowiązań. Pewnego dnia poznaje Adama, który staje się jej stałym kochankiem. Do tego w firmie pojawiają się nowi pracownicy, w tym arogancki i irytujący ją Sebastian. Jakby tego było mało przypomina o sobie jeszcze znienawidzony ojciec, oświadczając, że córce może grozić niebezpieczeństwo. Z tego powodu chce jej zapewnić ochronę. Urażona duma córki nie pozwala jej jednak przyjąć pomocy.
Porachunki ojca, dwóch mężczyzn i możliwe niebezpieczeństwo. Jak to wszystko zakończy się dla naszej bohaterki?

Ta kobieta irytowała go równie mocno, jak budziła jego zainteresowanie. Nie wiedział, co w jej zachowaniu jest prawdziwe, a co stanowi tylko mur obronny. Obstawiał, że obraz zimnej suki, jaki skrzętnie budowała, był tylko powłoką, pod którą mogli zajrzeć nieliczni. O ile w ogóle ktokolwiek mógł to zrobić. Dziś, gdy włożyła zwyczajne ubrania bez zbędnych biurowych stylizacji, a jej włosy, delikatnie rozczochrane, ale związane w lekki kucyk, podskakiwały przy każdym ruchu, wyglądała całkiem inaczej niż zazwyczaj. Jak ciepła, zwykła kobieta. Bez sztucznych dodatków, bez mocnego makijażu.

Justyna Chrobak w swojej powieści zaskakuje niemalże pod każdym względem. Niezwykle interesujące postacie. Malwina to bohaterka, którą albo znienawidzicie albo pokochacie. Ja pomimo jej często bezmyślnego zachowania wybieram opcję numer dwa. Podobało mi się to, że starała się być bezsprzecznie samodzielna, że zgrywała zimną S, a nawet to, że potrafiła dopiec innej osobie już samymi przytykami słownymi. Niewątpliwie polubiłam również postać Sebastiana, który momentami był podobny do naszej bohaterki. Ich słowne utarczki niejednokrotnie wywoływały uśmiech na mojej twarzy.

Pomysł na fabułę niezwykle ciekawy. Autorka z całą pewnością doprowadziła do tego, iż dreszczyk emocji wzrastał z każdą kolejną stroną. Akcja powieści toczy się swoim umiarkowanym tempem, by w końcu przyspieszyć. Zdecydowanie z tak wybuchową bohaterką jak Malwina nie sposób się nudzić podczas lektury tej pozycji. Zresztą autorka zadbała ze szczegółami o to, abyśmy z zapartym tchem śledzili losy bohaterów.

W życiu bywa tak, że czasem aby przetrwać i się nie dać, zakładamy maskę. Jesteśmy chłodni wobec innych, nie spoufalamy się z obcymi, nie dopuszczamy do swego serca nikogo. Stawiamy sobie taki obronny mur, który burzy się dopiero wtedy, kiedy znajdujemy się we własnym domu, gdzie nie musimy się przed nikim chować. I chociaż mogłoby się wydawać, że takie życie jest dobre, to jednak na dłuższą metę nie da się tak funkcjonować. Bo ileż może utrzymać się lód? Prędzej czy później znajdzie się ktoś, kto jest w stanie go stopić, sprawić, że nasze życie nabiera więcej barw. Dlatego nie można oceniać ludzi, po ich wyglądzie, zachowaniu. By kogoś poznać, potrzeba czasu, zaufania, tego, aby ten ktoś się przed nami otworzył.

Ten mężczyzna doprowadzał ją do szału. Był jak niewzruszona skała, po której nie widać, czy nieco wcześniej szalał wokół niej sztorm, czy też obmywało ją spokoje morze.

Zakończenie powieści wywołuje we mnie pewien smutek i niedosyt, a nawet odrobinę żalu, dlatego jestem ogromnie ciekawa, co takiego otrzymamy w przypadku kontynuacji. Czekam na nią z niecierpliwością.

Zimna S to pozycja, która porwie nas w swój świat do bohaterów, którzy często zakładają maskę udając kogoś, kim tak naprawdę nie są. Historia naszpikowana emocjami, tajemnicami z przeszłości oraz umiejętnością wybaczania. To trzeba koniecznie przeczytać. Polecam.

Ocena: 6/6
©Czytaninka
Pozory mogą mylić, tworzyć obraz, który ma z prawdą niewiele wspólnego. Jednak jakoś wydaje on się realniejszy niż to, co jest rzeczywistością, a od tego już krok by samemu w nie uwierzyć. Dlaczego człowiek oszukuje sam siebie i tworzy coś, co jedynie jest maską, zamiast pokazać prawdziwą twarz? Powodów jest dużo, może nawet tyle ilu ludzi zaplątanych w sieć iluzji. Czasem nauczeni doświadczeniem i uciekając od bólu oraz wspomnień wolimy skryć się za tym, co daje ułudę i pozwalają, chociaż na chwilę, stać się kimś innym, silniejszym, odpornym na zło.

Sukces bywa zwodniczy, sprawia, że można zapomnieć o tym, co było i po prostu czerpać z tego, co z sobą przynosi. Malwinie nie można odmówić charyzmy, smykałki do interesów i przede wszystkim pracowitości. Chłodno ocenia ludzi i rzeczywistość, dokładnie wie czego chce i nie waha się by to zdobyć. Jak do tej pory ona rozdawała karty, tak w życiu zawodowym jak i prywatnym, czy zgodzi się na kompromis by zapewnić sobie bezpieczeństwo? Skomplikowałoby to dużo, lecz chodzi o to by uniknęła zagrożenia. Do tej pory była samowystarczalna, utrzymywała dystans, ale czy nadal będzie w stanie żyć za murem jaki zbudowała? Rozmowa z ojcem zdaje się niczego nie zmieniać, chociaż od lat nie widzieli się. Zresztą to nie jedyny wyjątek jaki ostatnio zrobiła. Adam i Sebastian, ci dwaj mężczyźni wkroczyli do świata Malwiny i stawiają pod znakiem zapytania wiele spraw. Kim są i czego tak naprawdę pragną? Co z ojcowskim ostrzeżeniem i tym, co jej grozi?

Sugerujemy się czasem okładkę, tytułem książki, opisem, czasem warto poświęcić ten czas to, co najważniejsze czyli samą lekturę, chociaż te trzy elementy mogą wiele powiedzieć, najważniejsze i tak kryje się za okładką. Zimnej Justyny Chrobak daleko do emocjonalnego chłodu, bo emocje nie są ukrywane od pierwszych do ostatnich stron. Czasem są one ukryte pod perfekcyjnym makijażem, modnym strojem i chłodnym stylem bycia. Poznając główną bohaterkę można od razu wyrobić sobie zdanie, wszak podobno pierwsze wrażenie jest najważniejsze, ale prawdziwe życie jest o wiele bardziej skomplikowane. Tak samo jest z historią, w której pierwszoplanową postacią jest Malwina, tytułowa Zimna, więc jaka jest ona i opowieść jaką poznajemy? Stanowcza, bezkompromisowa, biorąca to czego chce, bez pytania o zgodę, lecz również pełna tajemnic, nie pokazująca po sobie, że ktoś lub coś ją zraniło, nie odsłaniająca swoich blizn. Autorka wykreowała jej osobę i charakter z wielu warstw, mogą się one wydawać nawzajem sobie przeczącymi, lecz szybko można się przekonać, że pasują do siebie doskonale. Lodowata tafla wcale nie jest gruba, pod nią kryją się uczucia, o których istnieniu wiedzą jedynie nielicznie. Dwoistość głównej postaci to nie jedyny smaczek tej książki, pisarka dba by czytającym dostarczyć wrażeń i powoli odsłaniać wątki, nie zdradzając co wydarzy się za chwile. Element zaskoczenia działa bardzo dobrze i nie pojawia się tylko raz, stopniowanie napięcia, zwroty akcji i przede wszystkim teraźniejszość z cieniem przeszłości, sprawiają, że fabuła zaskakuje, lecz również pokazuje rzeczywistość daleką od tej, która wydawała prosta i nieskomplikowana. W miejsce znanych szablonów bohaterowie jacy jedynie początkowo zdają się być znajomi, tak naprawdę są zupełnie inni niż ktokolwiek by zakładał. Co jeszcze zwróciło moją uwagę? Zakończenie, którego może i nie spodziewałam się, lecz będące doskonałym finałem.

Ocena: 6/6
©Taki jest świat
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć