ebook Siedem czarnych mieczy
4.08 / 5.00 (liczba ocen: 3108)

Siedem czarnych mieczy
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

Kategoria:  / /
najlepsza cena! w ostatnich kilku dniach
E-book - polecana oferta: 29.56
wciąż za drogo?
36.00 złpremium: 21.60 zł Lub 21.60 zł
29.56 zł Lub 26.60 zł
37.91 zł Lub 34.12 zł
28.92 zł
29.35 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (6)

Okradziono ją z magii. Pozostawiono na śmierć… Pierwszy tom porywających przygód Sal Kakofonii w cyklu „Śmierć imperiów” – serii, która niejednokrotnie wychodzi poza ramy gatunku fantasy.

Zdradzonej przez tych, którym ufała najmocniej, i odartej z magii Sal Kakofonii nie pozostało nic prócz imienia, sławy i legendarnej broni. Ma jednak wolę silniejszą od czarów i świetnie wie, dokąd pójść.
Blizna to kraina rozdarta przez potężne imperia, do której zbuntowani magowie się udają, żeby zniknąć, zhańbieni żołnierze umrzeć, Sal zaś idzie tam z mieczem, bronią i listą siedmiu nazwisk. Zemsta sama w sobie jest nagrodą.
Jeśli zafascynowała cię magia i cynizm powieści „Zemsta najlepiej smakuje na zimno” Abercrombiego, kochasz brutalne westerny Sergia Leone i Clinta Eastwooda w stylu „Dobry, zły i brzydki”, to w nowym cyklu Sama Sykesa znajdziesz spektakularne połączenie tych uzależniających składników. Nie oderwiesz się od lektury i pokochasz Sal Kakofonię, bezwzględną antybohaterkę na krwawej drodze do zemsty i odkupienia.

„Siedem czarnych mieczy – okrutny, brutalny epos” – Chuck Wendig, autor „Star Wars: Koniec i początek”.

„Pod koniec pierwszej strony stwierdzicie, że Sykes jest zakochany w swoich bohaterach. Pod koniec drugiej przekonacie się, że wy też” – Myke Cole, autor m.in. „Shadow Ops: Control Point”.

Sam Sykes, właściwie Sam Watkins, jest autorem powieści fantasy docenianych przez krytyków i czytelników za barwne postacie, humor i soczyste dialogi oraz nowatorskie podejście do znanych elementów gatunku. Jest synem Diany Gabaldon, także autorki poczytnych powieści fantasy.

Siedem czarnych mieczy od Sam Sykes możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Siedem czarnych mieczy Sama Sykesa to pierwszy tom cyklu fantasy Śmierć imperiów. Skupia się na opowieści prowadzonej przez cyniczną do szpiku kości Sal Kakofonię, swego rodzaju magicznego rewolwerowca, której główny cel w życiu to zemsta na swoich danych oprawcach. Powieść ma swoje mocne, jak i zdecydowanie słabsze strony, o których piszę poniżej.

Przygoda zaczyna się, gdy protagonistka zostaje osadzona w więzieniu i opowiada swoją historię Tretcie Srogiej, oficerowi Rewolucji Pięści i Ognia. Wraz z rozwojem wydarzeń okazuje się, że jest ona znacznie ciekawsza od przeciętnego więźnia, bo miała do czynienia zarówno z najbardziej poszukiwanymi zdrajcami Imperium, jak i znajdowała się w wielu punktach zapalnych toczącej się od wielu lat wojny. Jeszcze bardziej interesująca jest jej trzykomorowa broń palna z lufą w kształcie smoka, zwana Kakofonią i tajemnicza przeszłość. Rzecz dzieje się zaś świecie od lat pogrążonym w krwawym konflikcie pomiędzy posiadającym na swoich usługach magów Imperium i Rewolucją skupiającą nuli, czyli ludzi pozbawionych magii (mamy tu zatem nowe słowo na mugoli). Neutralnym terenem pozostaje zaś Blizna, czyli baronostwa, które nie są lojalne wobec żadnej siły, a zajmują się głównie różnego rodzaju handlem i stanowią jedyny azyl dla uciekinierów i typów spod ciemnej gwiazdy.

Udanym elementami świata przedstawionego jest magia, której źródłem jest Lady Handel, i jak samo jej imię wskazuje, trzeba jej coś oddać, by móc posługiwać się tą nadprzyrodzoną siłą. Znajdują się tu także inne źródła mocy, m.in. swoiste minerały i artefakty oraz rzecz jasna rozmaite potwory. Wiarygodny jest także powód konfliktu pomiędzy magicznym Imperium i Rewolucją i opłakany stan, w którym z tego powodu znajduje się prezentowane tu uniwersum. Ponadto autor umie też stworzyć wyraziste postaci i pokazać ich sposób myślenia, a także przekonujące relacje między nimi, szczególnie główną bohaterką a freemakerką Liettą. Ciekawym dodatkiem do tego duetu jest zaś idealistyczny oficer Rewolucji Cavric Dumny. Przy czym interesującym zabiegiem jest pokazanie poprzez narrację pierwszoosobową, co dzieje się w głowie protagonistki, dzięki czemu przekonujemy się, że nie jest ona wcale taką antybohaterką, na jaką się kreuje. Jednak jej brak umiejętności rozmawiania o swoich emocjach wydał mi się cechą spotykaną raczej u mężczyzn niż kobiet. Ponadto pisarz z pewnością znakomicie się bawił, tworząc rozmaite bronie typu pikorusznica, bojowe środki transportu jak Żelazny Dzik czy każąc głównej bohaterce lubić operę i porównywać do niej swoje popaprane życie. Potrafi też zaangażować czytelnika w wydarzenia, gdyż Sal wielokrotnie zwraca się bezpośrednio do niego, zadając rozmaite pytania. Sam wyjściowy pomysł na przesłuchanie przed egzekucją również się sprawdza.

Niestety, powieść ma też elementy, które mogą zepsuć przyjemność z czytania. Zacznę od pierwszoosobowej narracji Sal, opartej przede wszystkim na języku mówionym, która na mój gust miejscami bywa zbyt chaotyczna, a na domiar złego bohaterka klnie jak szewc. Najbardziej irytowało mnie jednak nadużywanie przez nią słowa hej, które jest popularne w języku angielskim przy wprowadzaniu dodatkowych uwag do wypowiedzi ustnej. Jednak po polsku nie ma racji bytu, nie wiem, czemu tłumacz nie pokusił się o znalezienie jakiegoś ekwiwalentu w stylu no przecież. Nie jest to zresztą jedyny aspekt, w którym tłumaczenie jest moim zdaniem zbyt dosłowne. Pisarz stosuje też specyficzną ekspozycję – wprowadza nowe elementy świata przedstawionego tylko wtedy, gdy pasuje mu to w fabule. Stara się przy tym dynamicznie prowadzić wydarzenia, pokazując coraz to nowe sceny walk, niestety prawie wszystkie według tego samego schematu: bohaterka najpierw obrywa, a potem wpada na pomysł manewru, który odwróci sytuację. Ponadto sam świat po bliższym przyjrzeniu nie do końca się broni, podobnie jak motywacja obiektów zemsty Sal. Zabrakło mi szczególnie wyjaśnienia tej ostatniej, a pisarz zapewne planuje zrobić to w kolejnych tomach. A ponieważ mam mieszane uczucia do tej historii, jeszcze nie wiem, czy sięgnę po kontynuację.

Ogólnie rzecz biorąc, Siedem czarnych mieczy Sala Sykesa to lektura dla tych, którzy mają ochotę na cyniczne fantasy z biseksualną antybohaterką i jej magicznym rewolwerem oraz chęcią zemsty w centrum, a także stawiają na sceny akcji.

Ocena: 3/6
©Głodna Wyobraźnia
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć