ebook Śmiech ma po matce. Tajemnice genów
4.16 / 5.00 (liczba ocen: 3648)

Śmiech ma po matce. Tajemnice genów
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

najlepsza cena! w tym miesiącu
E-book - najniższa cena: 21.95
39.90 złpremium: 23.94 zł Lub 23.94 zł
31.92 zł Lub 28.73 zł
31.92 zł 10 zł na konto
39.90 zł
39.90 zł Lub 35.91 zł
-8% 21.95 zł
23.94 zł
29.84 zł
33.92 zł
34.31 zł
39.90 zł
39.90 zł
39.90 zł

Książka dobra nie tylko w teorii! Carl Zimmer, jeden z najbardziej uznanych amerykańskich naukowców, opowiada o historii dziedziczenia od pierwszych chorób przenoszonych z pokolenia na pokolenie aż po czasy współczesne. Bierze przy tym pod lupę własną rodzinę. Wybiega też w przyszłość, zastanawiając się, w jakim stopniu etyczne jest modyfikowanie genów. Tajemnice genetyki stają przed nami otworem!

Z tej książki dowiesz się:
• Jak to się dzieje, że dziedziczymy florę bakteryjną?
• Dlaczego wciąż nosimy w sobie geny odpornościowe neandertalczyków?
• Jaką rolę w rozwoju genetyki odegrał groszek?
• Kiedy XX + XY = XY, a kiedy XX?

Wszystkim nam się wydaje, że z dziedziczeniem jesteśmy na ty. Już wiele wieków temu ludzie dostrzegali podobieństwa dzieci do rodziców – podobny kolor oczu lub sposób zachowania w określonych sytuacjach. Nie zastanawiali się jednak, dlaczego tak się dzieje, i nie nazwaliby tego dziedziczeniem. Dziedziczenie oznacza dar lub klątwę. Definiuje to, jacy jesteśmy, na podstawie naszej biologicznej przeszłości. Daje nam również nieśmiertelność, przenosi bowiem naszą cząstkę w przyszłość.
Carl Zimmer, jeden z najbardziej uznanych amerykańskich naukowców, opowiada nam o historii dziedziczenia i genetyki od pierwszych chorób przenoszonych z pokolenia na pokolenie aż po czasy współczesne przyglądając się równocześnie swojej rodzinie. Wybiega również w przyszłość, zastanawiając się, w jakim stopniu etyczne jest modyfikowanie genów i pojedynczych komórek na wczesnym etapie rozwoju człowieka. Gdyby człowiek musiał przeczytać tylko jedną książkę o genetyce, powinien z pewnością sięgnąć po „Śmiech ma po matce. Tajemnice genów” Carla Zimmera.

Śmiech ma po matce. Tajemnice genów od Carl Zimmer możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook).
Za każdym razem powtarzam, że seria popularnonaukowa z Wydawnictwa Poznańskiego to jedna z najlepszych rzeczy, jaka wydarzyła się w czytelniczym roku 2020. Mamy już w niej trzy książki, a każda jest świetna! O poprzednich dwóch obejrzycie filmy na YT – Co nas (nie zabije) i Czarna owca medycyny, o trzeciej film pojawi się jutro. Jeśli chcecie być na bieżąco, zapraszam do subskrybowania kanału – a dzisiaj zostawiam kilka słów o Śmiech ma po matce, bo zdecydowanie na to zasługuje!

Co byście zrobili, gdyby ktoś Wam powiedział, że macie przeczytać 600-stronicową książkę o genetyce? Jeśli nie jesteście fanami biologii albo nauki w ogóle, pewnie byście się szczerze pośmiali i poszli w swoją stronę, prawda? Dlatego właśnie uwielbiam takie książki – bo pokazują, że nauka jest ciekawa i fajna, i że nawet 600-stronicowa książka o genetyce nie jest straszna, jeśli jest dobrze napisana! Carl Zimmer jest pisarzem zajmującym się naukowymi tematami i jest jedynym pisarzem, po którym został nazwany pewien tasiemiec! (Acanthobothrium zimmeri). Napisał wiele książek, a Śmiech… jest najnowszą i chyba najbardziej nagradzaną. W 2018 roku, kiedy została wydana, zgarnęła pierwsze miejsce na prawie wszystkich listach najlepszych popularnonaukowych książek. Teraz my też możemy się nią cieszyć i sprawdzić, czy rzeczywiście jest tak dobra.

I powiem Wam od razu, że tak, jest tak dobra. Te 600 stron czyta się naprawdę bardzo przyjemnie! Jeśli genetyka wzbudza w Was lęk, to taka książka może to zmienić. Zimmer opowiada o genetyce na trzech płaszczyznach. Pierwsza jest historyczna (dla mnie chyba najciekawsza). Są to opowieści o naszym gatunku i naszej ewolucji, o historii postrzegania człowieka, o pojawieniu się koncepcji rasy. Opisuje bardzo dokładnie wielkich uczonych, którzy mieli wpływ na rozwój tej nauki. Jest Mendel i Darwin, są twórcy terminów genetyka i inżynieria genetyczna, są James Watson, Francis Crick i Rosalind Franklin. Zimmer przeprowadza nas od momentu, kiedy ludzie zaczęli się zastanawiać nad tym, co sprawia, że wyglądają w konkretny sposób aż do współczesnych zmian w DNA. To fascynujący proces, a Zimmer prowadzi nas przez niego bardzo dobrze. Jego wszystkie opowieści o konkretnych badaczach nie są oderwane od siebie – wszystko się łączy i wynika z siebie. A co najlepsze – jest mnóstwo odniesień do naszej kultury i popkultury (jest tu np. Charlie Chaplin i memy internetowe) co jeszcze bardziej podkreśla to, że genetyka nie jest jakąś tam nauką, oderwaną od naszego życia. Genetyka jest o nas i naprawdę warto wiedzieć o niej więcej.

Druga warstwa jest biologiczna – nie mogło jej przecież tutaj zabraknąć. Choć jeśli miałabym wskazywać, czego jest więcej, to raczej historii. Dzięki temu książkę czyta się rewelacyjnie i bezproblemowo. Do najtrudniejszych należą właśnie te biologiczne fragmenty, choć i tak uważam, że Zimmer wykonał świetną pracę. Genetyka to bardzo skomplikowany temat, a po lekturze naprawdę będziemy znać podstawy, dużo się w głowie rozjaśni. Dowiecie się, na czym właściwie całe to dziedziczenie polega, o co chodzi z chromosomami X i Y, co wpływa na człowieka i sprawia, że jest jaki jest. Poznacie ewolucję człowieka, dowiecie się, czym jest CRISPR i do czego mogą prowadzić nasze umiejętności robienia zmian w DNA.

Ostania, trzecia warstwa jest osobistą opowieścią autora. Pisze o tym, co spowodowało, że wpadł na pomysł takiej książki, o swojej rodzinie, ale też o tym, jak pisanie wyglądało. On nie tylko badał historię, ale też rozmawiał ze współczesnymi badaczami, jeździł do różnych miejsc, poddawał się testom i sprawdzał własne DNA. I właśnie to między innymi sprawia, że całej książki nie postrzegamy jak naukowej opowieści genetyce (choć przecież taka jest!) a bardziej jak fascynującą opowieść o ludziach. O nas też. Ta książka bardzo dobrze pokazuje, że wszyscy jesteśmy jest po wieloma względami tacy sami, uświadamia też, że dziedziczenie to nie jest nudna biologiczna sprawa, która w zasadzie nie musi nas obchodzić. Zimmer podkreśla jego znaczenie, czy to biologiczne, czy ekonomiczne i ekologiczne.

Nie przypuszczałam, że z książki o genetyce można wynieść dla siebie tyle rzeczy z genetyką pozornie nie związanych. Dowiedziałam się z niej mnóstwa nowych rzeczy – o genetyce i dziedziczeniu, o człowieku i jego ewolucji, ale też wielu pozornie dziwnych ciekawostek, które tak uwielbiam w książkach popularnonaukowych.

Ocena: 6/6
©Bardziej Lubię Książki Niż Ludzi
Komentarze dotyczące oferty:
Warto zerknąć