ebook Inna niż wszystkie
3.85 / 5.00 (liczba ocen: 108)

Inna niż wszystkie
ebook: mobi (kindle), epub (ipad)

E-book - polecana oferta: 18.90
Audiobook - najniższa cena: 19.90
wciąż za drogo?
EMPIK#EMPIK CW
EMPIK#EMPIK CW
25.02 złpremium: 16.14 zł Lub 16.14 zł
18.90 zł
26.90 zł Lub 24.21 zł
-37% 16.90 zł
24.24 zł
kliknij aby zobaczyć pozostałe oferty (2)
Inne proponowane

Przypadkowe spotkanie na moście. Niewłaściwa ocena sytuacji i zaskakujący zwrot akcji. Nieoczekiwane uczucie, które tak naprawdę zmienia wszystko...

Liv to dziewczyna o nietuzinkowym wyglądzie i niezwykłej silne charakteru. Życie jej nie rozpieszczało, więc jest odważna i twardo stąpa po ziemi. Wychowała ją nowojorska ulica i brutalne zasady gangsterskiego półświatka. Pozornie zbuntowana, wyróżniająca się w tłumie dziwaczka, a tak naprawdę krucha młoda kobieta, czująca się jak zagubiona dziewczynka...

Matt to młody, zaradny i pewny siebie człowiek sukcesu. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że może mieć wszystko, czego zapragnie: szczęśliwą rodzinę, wspaniałą pracę i ekskluzywny dom. Jednak pewnego dnia jego poukładane życie legło w gruzach i stracił to, co dla niego najcenniejsze. Teraz w głębi serca marzy o stabilizacji i walcząc z demonami przeszłości, próbuje znów komuś zaufać...

Dwa zupełnie różne światy i miłość, która z wielu powodów nie powinna się narodzić. Różnice, które aż kłują w oczy, ale mimo wszystko nie pozwalają tym dwojgu o sobie zapomnieć. Sekrety, które budzą skrajne emocje i sieją grozę. Dramaty, które chwytają za serce, a myślenie o nich wywołuje niemal fizyczny ból. Decyzje, które nieodwracalnie wpłyną na czyjeś życie...

Inna niż wszystkie od Katarzyna Mak możesz już bez przeszkód czytać w formie e-booka (pdf, epub, mobi) na swoim czytniku (np. kindle, pocketbook, onyx, kobo, inkbook) lub słuchać w formie audiobooka (mp3).
Katarzyna Mak w swojej powieści zawiera całą paletę emocji. Doskonale prowadzi fabułę, niejako zmuszając czytelnika, aby ten nie odstępował książki choć na moment. Do tego barwni bohaterowie nadają smaczku całości.

Liv ma nietypowy wygląd, przez co jest uważana za dziwaczkę przez większość ludzi. Stara się twardo stąpać po ziemi, choć w rzeczywistości jest niezwykle krucha.

Matt to człowiek sukcesu, który w rzeczywistości mógłby mieć wszystko, a jednak wciąż poszukuje stabilizacji.

Los krzyżuje ich drogi, w dość nietypowej sytuacji. Oboje są po przejściach, oboje skrywają jakieś tajemnice, oboje zaczynają darzyć się uczuciem. Dwa kompletnie różne światy stykają się ze sobą. Czy ta krzyżówka ma szansę na prawdziwe uczucie?

Zachowywałem się jak zadurzony szczeniak. Wiem, to głupie i zupełnie nie w moim stylu, tak uganiać się za nieznajomą. Rozum podpowiadał mi, że powinienem pozwolić jej odejść, a jednak coś w moim wnętrzu szeptało, żebym ją zatrzymał.

Pozory lubią mylić. Człowiek nie zawsze jest tym za kogo podaje się w danej chwili. Czasem pragnie udawać kogoś innego, tylko dlatego, aby móc jakoś przetrwać i funkcjonować w tym świecie. Nie oznacza to oczywiście, że jest zadowolony z takiego obrotu spraw. Udawanie kogoś, kim się nie jest, wcale nie jest takie łatwe jakby mogło się to wydawać. Człowiek skrywa swoje prawdziwe ja pod maską, którą każdego ranka „zakłada” na swoją twarz, a w głębi serca pragnie być sobą. Ale to najczęściej samo życie zmusza go do takiego postępowania.

Ten facet był jak narkotyk. Mamił, kusił i sprawiał, że chciałam coraz więcej. To mnie fascynowało, ale i przerażało jednocześnie. Wokół mnie wciąż krążyły rozterki, których nie potrafiłam się, ot tak, wyzbyć.

Liv nie miała łatwego i kolorowego dzieciństwa, wychowywała się w biednej dzielnicy, więc aby przetrwać wykreowała inną siebie, myśląc, że to pozwoli zapewnić bezpieczeństwo jej bliskim i jej samej.
Jest to postać od której bije sympatia, chociaż potrafi pokazać swoje pazurki. Niemniej polubiłam ją od razu, wspólnie z nią krocząc przez jej życie i towarzysząc zarówno w chwilach radości jak i smutków.
Matt to przystojny, bogaty mężczyzna, który w pracy uchodzi za twardego. Na co dzień zmaga się jednak z demonami przeszłości, a jedyne czego pragnie to, aby móc znowu komuś bezgranicznie zaufać.

Mogłoby się wydawać, że dwa tak różne światy nie mają szansy na zespolenie. Że bogactwa nie da się połączyć z biedą. Ale kiedy w grę wchodzą uczucia, cała reszta przestaje mieć znaczenie. Zapominamy o zewnętrznych cechach, całkowicie skupiając się na tych wewnętrznych.
Z ręką na sercu mogę was zapewnić, iż Katarzyna Mak stworzyła niebanalną historię z niezwykłymi bohaterami. Umiejętnie podtrzymuje narastające napięcie, nie odkrywając od razu zbyt wiele z powieści. Historia naszych bohaterów pokazuje, iż w życiu niczego nie można być pewnym.

Całość napisana jest lekkim i przystępnym językiem. Czyta się przyjemnie, historia wciąga i wywołuje wiele emocji. A zakończenie zbija z nóg i pozostawia pytanie: co się będzie działo w kolejnym tomie? Jak autorka zamierza pokierować fabułą?

Inna niż wszystkie to opowieść o życiu, które pisze dla nas własne scenariusze. To historia, która uświadamia nam, iż trzeba łapać i korzystać z każdej chwili, gdyż nigdy nie wiadomo, ile nam jeszcze ich pozostało. To również historia, która łamie serce czytelnikowi i wywołuje u niego łzy. Gorąco polecam.

Ocena: 5/6
©Czytaninka
Poprzednie powieści Katarzyny Mak wchodziły mi jak nóż w roztopione masełko. Zachwyciłam się piórem autorki i nie mogłam doczekać się poznania kolejnych historii spod jej pióra. Tym razem mój wybór padł na Inną niż wszystkie, czyli historię, która wzbudziła we mnie ogrom emocji... ale o tym za chwilę.

Życie Olivii Evans nie jest usłane różami. Młoda kobieta stara się jak tylko może, by wiązać koniec z końcem. Ponadto musi myśleć o swoim ojcu, który zdecydowanie woli zaglądać do kieliszka, niż iść do pracy. Liv wychowywana w gangsterskim półświatku zmienia wygląd, przez co odpycha od siebie wielu ludzi. Wkrótce jednak widząc mężczyznę, chcącego popełnić samobójstwo, postanawia mu pomóc. Tak zaczyna się znajomość Liv i Matta – bogatego biznesmena.

Zacznę od wszystkich plusów, jakie trzeba przedstawić przy recenzowaniu tej powieści. No a musicie wiedzieć, że tym razem autorka przeszła chyba samą siebie, bo Inna niż wszystkie to taki rollercoaster emocji, że sobie nie wyobrażacie.

Główni bohaterowie są bardzo sympatyczni, prawdziwi i tacy z krwi i kości. Nie ma tutaj miejsca na przerysowanie, ponieważ nie są oni na siłę idealizowani przez autorkę. Zarówno Olivia, jak i Matt mają swoje wady i zalety, więc za to jestem przeogromnie wdzięczna — co to byłaby za radość, gdyby byli oni po prostu pięknymi i bezproblemowymi postaciami? Dlatego też przy tej okazji wspomnę o tym, że Liv, która całkowicie podbiła moje serce i wzbudziła we mnie smutek i wzruszenie, miała również swoje niezbyt dobre momenty. Jej zachowanie i chęć ucieczki za wszelką cenę była chwilami nużąca i dość irytująca, jednak gdyby nie to — byłoby zbyt nudno.

Autorka widocznie poprawiła swój warsztat i tę powieść czytało się jak świetną powieść zagranicznej autorki, która wydała już kilkanaście książek. Lekkość, obrazowość i naturalność w prowadzeniu czytelnika poprzez kolejne sceny, to ogromne zalety tej historii. Dzięki temu też książka ta wzbudza aż takie emocje – tu Katarzyna Mak genialnie przelewa je na papier, a czytelnik ma szansę poczuć je wszystkie: od złości, przez radość aż do głębokiego smutku.

Historia Liv i Matta wzbudza nie tylko wyżej wymienione emocje, ale również czuć rosnące napięcie, które autorka dawkuje z każdą kolejną stroną oraz które sprawia, że po prostu nie sposób odłożyć tej pozycji na bok. Kiedy się ją zacznie – koniecznie trzeba pociągnąć lekturę do samego końca, który jest jeszcze mocniejszy. Swoją drogą: takie zakończenia powieści powinny być karalne, bo jak tu teraz czekać do stycznia nowego roku na drugi tom?

Minusem tej powieści jest żona głównego bohatera. Może będę teraz nie obiektywna, ale muszę to napisać: NO CO TO ZA BABA BYŁA. Niebywale zakochana w sobie, nieodpowiedzialna, manipulantka, kłamczucha i ach, mogłabym tak wymieniać bez końca. No nie polubiłam się z Meg i nie rozumiem, jak można być tak podłą kobietą. Podziwiam Matta za jego cierpliwość do tej istoty. Więcej wad tej historii nie znalazłam, więc może przejdę już do krótkiego podsumowania.

Inna niż wszystkie to powieść, którą po prostu musi przeczytać każdy miłośnik gorących romansów, w których zwrotów akcji i dramatów nie brakuje nawet przez chwilę. Nie mogę doczekać się lektury kolejnej części, bo muszę dowiedzieć się, co będzie dalej. No muszę! Mam nadzieję, że jeśli Wy znajdziecie czas i chęci, to również sięgniecie po tę książkę i również się w niej zakochacie.

Ocena: 5+/6
©Inthefuturelondon
Komentarze dotyczące książki:
Warto zerknąć